Ozzy Osbourne
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5490
Re: Ozzy Osbourne
I mówi to gość, który świetnie posługuje się bronią, a kiedyś nawalony strzelał do inwentarza żywego w swoim domu.
Re: Ozzy Osbourne
Może teraz ma problemy z trafianiem i dlatego zaczął się bać.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Ozzy Osbourne
Ten temat przeprowadzki to już lata od miesięcy. W pierwotnej wersji chodziło o zbyt wysokie podatki w Kalifornii.
Re: Ozzy Osbourne
Ależ on jest nędzny xD
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Ozzy Osbourne
Bardzo dużo wyprowadzek z Kalifornii teraz
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: Ozzy Osbourne
Sprawdziłem sobie kilka numerów z tej nowej płyty i jestem pod pozytywnym wrażeniem gry Zakka. Zawsze go lubiłem, ale trochę obniżył loty w ostatnim czasie. Tutaj jest naprawdę nieźle, szczególnie solo z Nothing Feels Right.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9510
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Ozzy Osbourne
Ja na razie jestem po jednym przesłuchaniu. Pierwsze wrażenie? Pozytywne. Kilka numerów już mi weszło do głowy. I dobrze się ich słuchało.
Re: Ozzy Osbourne
Dobre wieści zapodajecie panowie. Bo ja się obawiam, czy aby nowy Ozzy nie będzie trącił zbyt mocno "geriatrią"... Odsłuch jeszcze przede mną.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9510
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Ozzy Osbourne
Nie jest to może "masterpiece", ale całość daje radę. Tragedii na pewno nie ma Cold.
Re: Ozzy Osbourne
Melodyjnie i nawet ciężko ,choć płyta roku to nie będzie to fajnie się słucha dziadka Ozza i fajnie ,że mu się chce nagrywać.
Pierwszy odsłuch robi dobre wrażenie.
Pierwszy odsłuch robi dobre wrażenie.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Luxtorpeda 23.05 ; Savatage + 11.08
Re: Ozzy Osbourne
Całkiem spoko album w sumie. Fajnie, że udało się zebrać kilku grajków do tego albumu. Największe wrażenie póki co na Immortal (+McCready), One of Those Days (+Clapton) i Parasite (+Wylde). Ogólnie no fajnie się słucha, o wiele lepsza od Ordinary Man.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6550
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Ozzy Osbourne
Dzisiaj 42. rocznica wydania (w UK, bo w Stanach ponad pół roku później) "Blizzard of Ozz". Płytka w pytkę, chociaż brzmienie archaiczne, na moje ucho nawet pod sewentisy bardziej podchodzące niż ejtisowe.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9510
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Ozzy Osbourne
Nowy Ozzy bardzo mi siadł, zresztą o tym albumie parę słów napisałem: https://sztukmix.pl/ozzy-osbourne-patient-number-9/.
Re: Ozzy Osbourne
Ozz z najlepszym sukcesem komercyjnym ever 
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3954
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: Ozzy Osbourne
Przesłuchałem kilka razy, jest nieźle. Nawet dobrze. Solidne granie, choć trochę rozwleczone, z 13 numerów mogłoby zostać z 10. Ale i tak jest lepiej niż się spodziewałem.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Ozzy Osbourne
Ja też, ale po ostatnim badziewiu mi się nie spieszy.
Re: Ozzy Osbourne
Dobry powrót 
Re: Ozzy Osbourne
Przesłuchałem w końcu ten album. No nie powiem, to naprawdę niezła, żeby nie powiedzieć dobra płyta. Chyba nie ma tu żadnej faktycznej kaszany, która powodowałaby u mnie niesmak, czas spędzony z tym materiałem uznaję za miły. Minusem może być to, że tam naprawdę ten krążek to jest zbiór singli, nie ma charakteru klasycznego LP, tylko bardziej jakiejś składanki. Hajlajty: One of These Days, Degeneration Rules, No Escape From Now. Darkside Blues spowodowało uśmiech na mojej twarzy - ładna, wymowna klamra. Ordinary Man nie słuchałem w całości, ale ten album wydawał mi się strasznie wymęczony i nudny. Teraz natomiast mogę powiedzieć, że Ozzy żegna się w dobrym stylu.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller


