Strona 23 z 35
Re: Death On The Road - album live!
: ndz wrz 18, 2005 10:48 pm
autor: Rainmaker.
MaYeR pisze:Rainmaker. pisze:Tak tylko że ta fabryka bardzo ostatnio zwiększyła obroty, czasem zapominając o jakości. Zresztą widać to jak na dłoni od czasu wydania "Edward The Great".
Nie podoba Ci sie jakosc Edwarda? Moim zdaniem dzwiek jest "wypierdowy"
A tak powaznie to przyznalbym Ci racje gdybym zobaczyl chociaz jedna, wieksza zmasowana akcje majaca promowac obecne skladaki. Powiedzialbym wtedy, ze szykuja skok na powazna kase. A tak..
Daj znac jak wwygrzebiesz cos o skladankach Essential i Edward the great re-edition

:beer
Wiesz wydaje mi się że właśnie od tej składanki wydanej w 2002 dla Maiden bardziej zaczęła się liczyć kasa niż muzyka, to po prostu pierwszy taki kompletnie bez polotu pomysł. Idźmy dalej; Maiden w 2003 wydają „Dance Of Death” – cała ta propaganda albumu na miarę „The Number Of The Beat” , nigdy też nie wydali takich niezwykle komercyjnych singielków pod publiczkę jak „Wildest Dreams” czy „Rainmaker” dalej kolejna składanka Essential a teraz siłowo wydają najgorszą koncertówkę w ich dorobku „Death On The Road”. Wygląda na to że Muzyka "Iron Maiden" broni się coraz słabiej z bólem sreca to piszę ale takie mam odczucia, mam tylko nadzieje że nowy album będzie super i pozostawi daleko w tyle teraźniejsze wydawnictwa.
Re: Death On The Road - album live!
: ndz wrz 18, 2005 10:51 pm
autor: ropuch
Rainmaker. pisze:nigdy też nie wydali takich niezwykle komercyjnych singielków pod publiczkę jak „Wildest Dreams” czy „Rainmaker”
Od Rainmaker`a to mi sie prosze odstosunkowac, bo lubie zarowno utwor jak i teledysk
a skladanki w heavy-metalu to w ogole jakies nieporozumienie

Re: Death On The Road - album live!
: ndz wrz 18, 2005 11:08 pm
autor: MaYeR
Rainmaker. pisze: Idźmy dalej; Maiden w 2003 wydają „Dance Of Death” – cała ta propaganda albumu na miarę „The Number Of The Beat”

A tej propagady to jakos nie pamietam
,
Rainmaker. pisze: nigdy też nie wydali takich niezwykle komercyjnych singielków pod publiczkę jak „Wildest Dreams” czy „Rainmaker”

Polecam zaznajomienie sie z dyskografia
np.
http://www.sanktuarium.org/html/dyskogr ... women.html
,
Rainmaker. pisze: dalej kolejna składanka Essential
Jak ja kupisz to daj znac, chetnie o niej cos napisze na Sanktuarium bo do dzis nie moge jej nigdzie kupic w sklepie
Rainmaker. pisze: teraz siłowo wydają najgorszą koncertówkę w ich dorobku „Death On The Road”..
Kto tak powiedzial?
6: Finland
#7: Sweden
#12: Norway
#14: France
#17: Italy
#17: Switzerland
#18: Spain
#22: U.K.
#27: Ireland
#39: Holland
Rainmaker. pisze:Wygląda na to że Muzyka "Iron Maiden" broni się coraz słabiej z bólem sreca to piszę ale takie mam odczucia, mam tylko nadzieje że nowy album będzie super i pozostawi daleko w tyle teraźniejsze wydawnictwa.
Oby nie. Ma byc tak jak teraz!
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 12:21 am
autor: Rainmaker.
MaYeR pisze:Rainmaker. pisze: Idźmy dalej; Maiden w 2003 wydają „Dance Of Death” – cała ta propaganda albumu na miarę „The Number Of The Beat”

A tej propagady to jakos nie pamietam


no a ja pamiętam jak czytałem te zachwalanki Bruca czy Kevina.
Eeee tam to były początki po za tym ten kawałek nie znalazł się na albumie.
MaYeR pisze:Rainmaker. pisze: dalej kolejna składanka Essential
Jak ja kupisz to daj znac, chetnie o niej cos napisze na Sanktuarium bo do dzis nie moge jej nigdzie kupic w sklepie
Ok z chęcią pomogę :beer
MaYeR pisze: Rainmaker. pisze: teraz siłowo wydają najgorszą koncertówkę w ich dorobku „Death On The Road”..
Kto tak powiedzial?
6: Finland
#7: Sweden
#12: Norway
#14: France
#17: Italy
#17: Switzerland
#18: Spain
#22: U.K.
#27: Ireland
#39: Holland
Co to ma do rzeczy?? Chodziło mi o to że na siłę wydali koncert z Dortmund - na którym zespół wypadł bardzo przeciętnie.
MaYeR pisze: Rainmaker. pisze:Wygląda na to że Muzyka "Iron Maiden" broni się coraz słabiej z bólem sreca to piszę ale takie mam odczucia, mam tylko nadzieje że nowy album będzie super i pozostawi daleko w tyle teraźniejsze wydawnictwa.
Oby nie. Ma byc tak jak teraz!
Oby nowy album był duuuuużo lepszy niż "Dance Of Death" który jest stromą strzałeczką w dół w porównaniu z "Brave New World".
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 12:52 am
autor: ropuch
Rainmaker. pisze:Oby nowy album był duuuuużo lepszy niż "Dance Of Death" który jest stromą strzałeczką w dół w porównaniu z "Brave New World".
no nie przesadzaj, fakt DoD nie przykuwa tak uwagi jak BNW, ale jest tam kilka znakomitych numerow. Ogolnie cenie ta plyte za bardziej 'teatralny' klimat.
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 1:00 am
autor: Krokodyl_dg
MaYeR pisze:
Rainmaker. pisze:Wygląda na to że Muzyka "Iron Maiden" broni się coraz słabiej z bólem sreca to piszę ale takie mam odczucia, mam tylko nadzieje że nowy album będzie super i pozostawi daleko w tyle teraźniejsze wydawnictwa.
Oby nie. Ma byc tak jak teraz!
Tak kiepsko? Nie żartuj Mayer, myślałem że Ty jako wierny fan Maiden potrafi odróżnić ziarno od plewa. DOTR jest kiepskim albumem przede wszystkim dzięki słabej kondycji głosowej Dickinsona... brakuje mu kopa i przestrzeni jaką miał RiR czy LAD...
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 1:07 am
autor: ropuch
Krokodyl_dg pisze:DOTR jest kiepskim albumem przede wszystkim dzięki słabej kondycji głosowej Dickinsona... brakuje mu kopa i przestrzeni jaką miał RiR czy LAD...
Moim zdaniem Dickinson jest wlasnie od trasy BNW w najlepszej forie wokalnej, na LAD przynajmniej moim zdaniem wypada slabiej niz obecnie.
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 1:13 am
autor: Krokodyl_dg
wsłuchaj się - Dickinson bardzo kiepsko wypada na tle reszty zespołu, charczy, piszczy, skrzeczy, oszukuje... jedyny numer jaki mu wyszedł to Journeyman...
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 1:23 am
autor: ropuch
Jak kupie DVD to sie wypowiem dokladniej, na razie to co pisalem opiera sie na tym, co slyszalem na koncercie we Wrocławiu.
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 1:25 am
autor: Pink
Krokodyl_dg pisze:jedyny numer jaki mu wyszedł to Journeyman...
Który jest zresztą moim zdaniem najlepszym utworem na DOTR.....no moze obok Wildest Dreams
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 9:32 am
autor: Stranger
Oby nowy album był duuuuużo lepszy niż "Dance Of Death" który jest stromą strzałeczką w dół w porównaniu z "Brave New World".
A mi sie wydaje ze Dance of death jest przez ludzi gorzej oceniany glownie dlatego, ze BNW to byl szok - znow slyszymy Brucea i do tego Adrian ! - wiec w gruncie rzeczy podejscie bylo bardziej emocjonalne. Jak wydali DOD to dla ludzi jest to po prostu kolejna plyta Maiden... Jestem pewien ze gdyby Bruce wrocil na tej plycie to byscie ja zachwalali w niebiosa.
Argumenty odnosnie kolejnego "the number of the beast" pojawialy sie zawsze, ale dotyczyly atmosfery nagrywania a nie samego materialu. I dobrze po to swiadczy o duzym zaangazowaniu emocjonalnym muzykow ktorzy czuja sie swietnie w studiu i wykazuja duzy zapal.
Co do komercyjnosci to w gruncie rzeczy bardziej pod publike uwazam Wicker mana niz Wildest dreams.
Jesli chodzi o fanow i fanatykow... byc moze nie bylo cie w hali ludowej w 2003 roku i nie wiesz jak bardzo ludzie chca miec taka pamiatke z trasy z dobrym miksem i pelnym brzmieniem ktorego nie maja zadne bootlegi. Dla ludzi ktorych na tej trasie nie bylo, czy ktorzy ogladali koncert na Vivie nowe wydawnictwo moze byc warte zignorowania - dla tych ktorzy doswiadczyli tej trasy NIE.
I juz dajcie spokoj z tym Dickinsonem!
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 9:48 am
autor: syzygy
ropuch pisze:Jak kupie DVD to sie wypowiem dokladniej, na razie to co pisalem opiera sie na tym, co slyszalem na koncercie we Wrocławiu
heh na koncercie wszystko wydaje się lepsze

:rocx
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 5:15 pm
autor: Levy
Wiecie, że w Częstochowie wciąż mnie odsyłają do domu we wszystkich sklepach??? W Media Markt codziennie mają jakąś inną wymówkę. Mówią, że w żadnym MM jeszcze nie ma. Wiecie coś o tym?
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 5:22 pm
autor: ropuch
levy88 pisze:Wiecie, że w Częstochowie wciąż mnie odsyłają do domu we wszystkich sklepach??? W Media Markt codziennie mają jakąś inną wymówkę. Mówią, że w żadnym MM jeszcze nie ma. Wiecie coś o tym?
no ja wczoraj bylem w MM w Katowicach i faktycznie nie widzialem...moze mowia prawde.
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 6:18 pm
autor: syzygy
levy88 pisze:Mówią, że w żadnym MM jeszcze nie ma. Wiecie coś o tym?
ta... to ich stary numer

Pytałem się w miesiąc po premierze reedycji Dickinsona czy jest Accident to mówili że to jeszcze NIGDZIE nie wyszło...
No i zamówiłem na
www.fan.pl
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 6:22 pm
autor: ropuch
syzygy pisze:Pytałem się w miesiąc po premierze reedycji Dickinsona czy jest Accident to mówili że to jeszcze NIGDZIE nie wyszło.
to dziwne bo mnie sie to wlasnie w MM i to krotko po premierze udalo wlasnie AoB kupic

Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 6:51 pm
autor: Levy
Właśnie mamusia mi w Łodzi w MM kupiła

Mogą mnie w cztery litery pocałować fizole jedne...

Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 6:57 pm
autor: ropuch
levy88 pisze:Właśnie mamusia mi w Łodzi w MM kupiła Laughing
ale masz dobra mamusie

Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 8:03 pm
autor: MaYeR
Krokodyl_dg pisze: DOTR jest kiepskim albumem przede wszystkim dzięki słabej kondycji głosowej Dickinsona... brakuje mu kopa i przestrzeni jaką miał RiR czy LAD...
Pisalem kiedys, ze nie slucham muzyki patrzac na technike.
Gdyby nie to - to 80% bootlegow z Blazem mozna by wysmiac bo falszuje, oszukuje itd.
Gdyby nie to - to Bob Dylan nie bylby rowniez moim faworytem - bo jak pewnie wiesz lamie wszelke zasady spiewu...
Mnie interesuje tylko klimat. A wg mnie DoTR go ma.
Nigdzie nie powiedzialem, ze jest to genialna plyta ale ja nie patrze na swiat w czarno-bialych barwach, mowiac ze album moze byc tylko albo genialny albo kupa....
Re: Death On The Road - album live!
: pn wrz 19, 2005 9:01 pm
autor: syzygy
ropuch pisze:syzygy napisał:
Pytałem się w miesiąc po premierze reedycji Dickinsona czy jest Accident to mówili że to jeszcze NIGDZIE nie wyszło.
to dziwne bo mnie sie to wlasnie w MM i to krotko po premierze udalo wlasnie AoB kupic
Ja mówię TYLKO o Częstochowskim Media
