Strona 25 z 35

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 30, 2005 6:08 pm
autor: ropuch
Dance of Death bylo chya bez opoznienia ? ;)

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 30, 2005 11:27 pm
autor: slayer
WICKER MAN pisze:Wg. ostatnich niepotwierdzonych informacji DVD może wyjść nawet na początku przyszłego roku. :?
to dobrze, przymajmniej kase uzbieram :wink:

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 30, 2005 11:35 pm
autor: ropuch
slayer pisze:
WICKER MAN pisze:Wg. ostatnich niepotwierdzonych informacji DVD może wyjść nawet na początku przyszłego roku. :?
to dobrze, przymajmniej kase uzbieram :wink:
ale pleciesz :P jakby wyszlo szybko to bys se setke wydrukowal i tez by bylo :P


ta wiadomosc zdrowo mnie wkurzyla :twisted:

Re: Death On The Road - album live!

: pt wrz 30, 2005 11:52 pm
autor: Szymon
ropuch pisze:Dance of Death bylo chya bez opoznienia ?
Nie do konca, bo pierwotnie miala wyjsc w maju/czerwcu, ale przelozyli z uwagi na premiere St. Anger :)

Re: Death On The Road - album live!

: sob paź 01, 2005 12:03 am
autor: WICKER MAN
Szymon pisze:Nie do konca, bo pierwotnie miala wyjsc w maju/czerwcu, ale przelozyli z uwagi na premiere St. Anger :)
Nie tylko. Także dlatego, że nie byliby w stanie przygotować wcześniej całej promocji itp. A wydawanie płyty w środku wakacji nie miałoby sensu.

Re: Death On The Road - album live!

: sob paź 01, 2005 12:14 am
autor: ropuch
Szymon pisze:
ropuch pisze:Dance of Death bylo chya bez opoznienia ?
Nie do konca, bo pierwotnie miala wyjsc w maju/czerwcu, ale przelozyli z uwagi na premiere St. Anger :)
nic o tym nie slyszalem ;) az dziw, ze sie bali konkurencji z taka plyta...;)

Re: Death On The Road - album live!

: sob paź 01, 2005 12:23 am
autor: likipiki
Dziwne? Hm.. IMO patrząc z perspektywy czasu (już chyba 2 lat), to DOD przegrywa z St.Anger.
Owszem wiem, że to zupełnie inne gatunki grania. Ale w miarę upływu czasu St.Anger staje się dla mnie coraz bardziej słuchalne i czasem powracam z chęcią do tej muzyki, a DOD coraz bardziej mnie przynudza. ;)

Re: Death On The Road - album live!

: sob paź 01, 2005 12:45 am
autor: ropuch
Ja mam inne odczucia. Szanuje to, co zrobila Metallica na St. Anger, kilka kawałkow naprawdę mi się podoba, ale całość jakoś nie przykuwa mojej uwagi na dłużej - 1 przesłuchanie raz na jakiś czas i starczy. Z DoD jest inaczej - słucham codziennie przez jakiś czas, później przerwa i cykl sie powtarza ;)

Re: Death On The Road - album live!

: sob paź 01, 2005 9:48 am
autor: syzygy
świnka666 pisze:Dziwne? Hm.. IMO patrząc z perspektywy czasu (już chyba 2 lat), to DOD przegrywa z St.Anger.
Owszem wiem, że to zupełnie inne gatunki grania. Ale w miarę upływu czasu St.Anger staje się dla mnie coraz bardziej słuchalne i czasem powracam z chęcią do tej muzyki, a DOD coraz bardziej mnie przynudza.
DoD jest jedną z najlepszych płytek Maiden.... przynajmniej dla mnie..... od niej się zaczęło i nie nudzi mnie pomimo upływu czasu, taki np. Brave i Fear mi się jakby przejadł a DoD trzyma się świetnie :P

Re: Death On The Road - album live!

: sob paź 01, 2005 9:32 pm
autor: Rainmaker.
syzygy pisze: DoD jest jedną z najlepszych płytek Maiden.... przynajmniej dla mnie..... od niej się zaczęło i nie nudzi mnie pomimo upływu czasu, taki np. Brave i Fear mi się jakby przejadł a DoD trzyma się świetnie :P

DoD to jak dla mnie płytka Maiden z dolnej półki, spore rozczarowanie po świetnym "Brave New World", obie płytki które wymieniłeś zmiatają "Dance Of Death" w pył :P Podobnie jest porównując "Rock In Rio" z "Death On The Road".

Re: Death On The Road - album live!

: pn paź 03, 2005 7:11 pm
autor: Artur
syzygy pisze:świnka666 napisał:
Dziwne? Hm.. IMO patrząc z perspektywy czasu (już chyba 2 lat), to DOD przegrywa z St.Anger.
Owszem wiem, że to zupełnie inne gatunki grania. Ale w miarę upływu czasu St.Anger staje się dla mnie coraz bardziej słuchalne i czasem powracam z chęcią do tej muzyki, a DOD coraz bardziej mnie przynudza.
A mnie nie przynudza :) Ale spox, gusta są różne. Ja po premierze St. Anger, którą nabyłem w dniu premiery(limited edition) byłem wręcz rozentuzjazmowany, bo uwierzyłem jakby na nowo w ten zespół, że znowu będą grali metal itd. itp. jednak teraz muszę przyznać że sprawa nie wygląda tak różowo, owszem jest nieźle , nawet miejscami dobrze, ale dla mnie ta płyta jest zbyt długa, a przez to nużąca. Ale ja mimo wszystko dalej w nich wierze.... Naiwność?? Możliwe... Dance Of Death na pewno nie jest najlepszą płytą Maiden, ale dla mnie mimo to jest bardzo dobra. Death On The Road teraz słucham i musze powiedziec że jestem pod wrażeniem. Nie obchodzą mnie te gadki o komercji, bo ja w ogóle nie zwracam uwagi na to czy cos jest komercyjne czy nie jest, ważne żeby mi sie podobało, a DOTR mi sie baaaardzo podoba, dzięki tej koncertówce coraz bardziej dostrzegam niewykorzystany(jednak :wink: ) potencjał na DOD. Ta płyta naprawde mogłaby byc lepsza, ale akceptuje ją taką jaką jest.

Re: Death On The Road - album live!

: pn paź 03, 2005 10:47 pm
autor: syzygy
Artur pisze:Ta płyta naprawde mogłaby byc lepsza, ale akceptuje ją taką jaką jest.
ja bym tam tylko dodał recytację przed Paschendale i przed DoD...

Re: Death On The Road - album live!

: wt paź 04, 2005 9:29 am
autor: Artur
syzygy pisze:ja bym tam tylko dodał recytację przed Paschendale i przed DoD...
Też bym to zrobił, ale ja uważam że te utwory wiele zysują w wersji live, jeszcze przed Rainmaker są fajne odgłosy burzy, niby takie mało ważne rzeczy a jednak tworzą klimat. Nie twierdzę że na koncercie dokonali nieprawdopodobnych zmian w tych utworach, ale np. Wildest Dreams dużo lepiej im wyszedł, to samo Rainmaker, o Journeyman nie wspomne. Nie potrafie tego wyjaśnić, ale takie mam odczucie odnośnie tego że DOD mógłby sporo zyskać przy wprowadzeniu nieznacznych zmian...Dziwne...

Re: Death On The Road - album live!

: wt paź 04, 2005 9:36 am
autor: slayer
Artur pisze:jeszcze przed Rainmaker są fajne odgłosy burzy, niby takie mało ważne rzeczy a jednak tworzą klimat. ...
to dopiero wyjdzie na dvd :!: [mam nadzieje... :roll: ]

Re: Death On The Road - album live!

: wt paź 04, 2005 6:22 pm
autor: ropuch
a wiadomo juz kiedy na pewno wyjdzie do dvd ? Wicker cos pisal ostatnio, ze moze wyjsc nawet na poczatku przyszlego roku....

Re: Death On The Road - album live!

: wt paź 04, 2005 7:53 pm
autor: WICKER MAN
Jeszcze nie ma potwierdzonych informacji, ale wg. Maidenfans.com premiera może się opóźnić i to aż do lutego 2006...

Re: Death On The Road - album live!

: wt paź 04, 2005 7:57 pm
autor: ropuch
WICKER MAN pisze:Jeszcze nie ma potwierdzonych informacji, ale wg. Maidenfans.com premiera może się opóźnić i to aż do lutego 2006...
ale mnie "pocieszyl" wiec na razie trzeba jakies mp3 skolowac.....do czasu ukazania sie dvd :]

Re: Death On The Road - album live!

: wt paź 04, 2005 8:03 pm
autor: Wrath
ropuch pisze:ale mnie "pocieszyl" wiec na razie trzeba jakies mp3 skolowac
to ty jeszcze nie masz? :D :wink:

Re: Death On The Road - album live!

: wt paź 04, 2005 8:06 pm
autor: ropuch
Wrathchild_88 pisze:
ropuch pisze:ale mnie "pocieszyl" wiec na razie trzeba jakies mp3 skolowac
to ty jeszcze nie masz? :D :wink:
nie. liczylem ze dvd wyjdzie w pazdzierniku to na cholere by mi byly mp3, a tak to trzeba sciagnac i sluchac az do premiery dvd, bo jakbym chcial jeszcze audio kupic to moj portwel tego nie wytrzyma, a z audio to mam kilka innych pozycji zaplanowanych do zakupu...

Re: Death On The Road - album live!

: śr paź 05, 2005 6:31 pm
autor: juras
hm, może to i dobrze, chciałem sobie zamówić na imieniny rock in rio na dvd, więc jeśli to wyjdzie w lutym to nie będzie problemu z pieniędzmi
teraz to nie wiem czy by mi starczyło