Strona 26 z 29
Re: Avenged Sevenfold
: czw paź 02, 2025 3:24 pm
autor: Zajzajer
Jestem w domu juz, wrocilem niedawno newsa widziałem

szkoda, ze Matta i ciesze sie, ze Wrocław odbył sie bez zadnych przeszkód. Myslalem, ze sobie bede setlisty przegladac z ameryki południowej, ale poczekamy. Pozdro dla wszystkich
Re: Avenged Sevenfold
: czw paź 02, 2025 4:30 pm
autor: nugz
Pozdro, dobrze Cię tutaj widzieć.
Re: Avenged Sevenfold
: czw paź 02, 2025 8:27 pm
autor: Max323
Ameryka Południowa przełożona na styczeń/luty 2026.
Re: Avenged Sevenfold
: sob paź 04, 2025 6:38 am
autor: johnny_o
Welcome home, Invader... Nice to see you, to see you nice

Re: Avenged Sevenfold
: pt paź 24, 2025 6:16 am
autor: Zajzajer
Re: Avenged Sevenfold
: wt paź 28, 2025 6:54 pm
autor: Zajzajer
9 lat od wydania The Stage, wielki to album. Najgorszy okres w moim życiu był wtedy i wspomnienia są słodko-gorzkie, te samotne spacery nad wisłą i w mp3 cały czas ta płyta i powrót z orzeszkowej ostatnią 22 (taka linia tramwajowa)
Re: Avenged Sevenfold
: wt paź 28, 2025 7:02 pm
autor: Caracalized
To jest chujowe kiedy tak świetny album przywołuje Ci najgorszy okres Twojego życia :/
Re: Avenged Sevenfold
: wt paź 28, 2025 7:40 pm
autor: Max323
Miś się Stage kojarzy z wakacjami, kiedy pracowałem z ziomkiem z osiedla. Często gdy mieliśmy nocną zmianę, to nie odsypiałem tylko się myłem, jadłem i wpadałem do niego na spożycie i muzę. Stage często wtedy leciał. Kiedyś to było.
Re: Avenged Sevenfold
: wt paź 28, 2025 7:42 pm
autor: Caracalized
A teraz to nie ma.
Re: Avenged Sevenfold
: pt paź 31, 2025 1:09 am
autor: Zajzajer
Wczoraj minęło 18 lat od wydania self-titled, wielki to album
Re: Avenged Sevenfold
: pt paź 31, 2025 2:08 pm
autor: nugz
Re: Avenged Sevenfold
: pt paź 31, 2025 9:25 pm
autor: Cold
Zajzajer pisze: ↑pt paź 31, 2025 1:09 am
Wczoraj minęło 18 lat od wydania self-titled, wielki to album
Zgadza się, wielki. Choć przed nim, jak i po nim były jeszcze "większe" (jak dla mnie)

Re: Avenged Sevenfold
: pt paź 31, 2025 10:27 pm
autor: Zajzajer
no dokladnie tez tak uwazam :>
Re: Avenged Sevenfold
: sob lis 01, 2025 4:14 am
autor: Zajzajer
Tak sobie ostatnio sporo słucham różnych rzeczy i jeśli chodzi o A7X to na wieży Libad a na mp3 w drodze debiut. Debiut jest coraz lepszy, coś wspaniałego takie granie, 5 miejsce w rankingu płyt od pół roku, za kolejne pół może pobić nawet self-titled myślę.
Co do Libad to aktualnie od dłuższego czasu uważam go za najsłabszy ich krążek, nie jest zły, jest bardzo dobry dalej, ale chyba by już wyleciał z aktualnego ''głównego'' top 50 płyt wszech czasów. Mam teraz problem taki z nim po ''latach'' że z biegiem czasu traci. Kompozycje są ciekawe, jest sporo nowych elementów, płyta jest progresywna (może nie tak jak The Stage, ale jest) tylko czasem mam wrażenie, że jest tu tyle pomysłów na libad że zostaly posklejane i traci to na spójności, choć czasami jak jeszcze słucham to jest spójna, nie wiem jakiś dziwny jestem. W każdym razie mamy i Dream Theater tutaj, i daft punk czy mr. bungle, no sporo jest tych inspiracji, jest też oczywiście ich własny styl, ale kurde za dużo pomysłów za mało treści, dalej podbija pod 9/10 spokojnie, bo to w końcu A7X, ale kurde no wszystkie inne płyty stawiam wyżej :/
Re: Avenged Sevenfold
: sob lis 01, 2025 4:23 am
autor: Zajzajer
A jeszcze co sądzicie o ogólnej dyspozycji M. Shadowsa? bo na płycie Libad śpiewa jakby się męczył, już na The Stage były takie momenty, wiadomo często choruje/jakieś operacje, ale co myślicie? bo jednak dalej ma kawał głosu co udowodnił we Wrocławiu w tym roku na koncercie, wiec jak to jest, ze na płycie z 2023 śpiewa słabiej, a we Wro 2025 taki rozpierdol zrobił, no nie wiem co o tym myśleć.
Re: Avenged Sevenfold
: sob lis 01, 2025 4:28 am
autor: Caracalized
Ja też zawsze albo prawie zawsze miałem takie odczucia jakby się męczył na ostatnim albumie, szczególnie chyba w Nobody rzuca się to w uszy, lecz w ostateczności jakoś mnie to nie razi. I myślę, że teraz był w tak świetnej formie wokalnej we Wrocławiu, bo może głos czy gardło mu się nieco zdążyły podregenerować.
Re: Avenged Sevenfold
: sob lis 01, 2025 4:32 am
autor: Zajzajer
No mnie też nie razi, tylko mnie zastanawia, że jak był młodszy o 2-3 lata to ma mniej pary w głosie niż teraz, ale to tylko na plus, jak wino normalnie

jest ten ostatni moment w Paradigm, te ostatnie wersy, tam tez tak brzmi jakby się troszkę męczył. tak czy inaczej, M. Shadows to TYTAN i ma o wiele ciekawszą barwę głosu niż LaBrie i umie coś z tym głosem zrobić i z płyty na płytę coś się dzieje. Dla mnie nr 2 wokalistów po Serku (ale ten tylko tak wysoko za lata 91-94)
Re: Avenged Sevenfold
: czw gru 04, 2025 7:43 am
autor: Zajzajer
Jutro (prawdopodobnie) nowy utwór zespołu pod tytułem Magic, jeśli to prawda, to bedzie sie działo

Re: Avenged Sevenfold
: czw gru 04, 2025 7:44 am
autor: Caracalized
Jakaś jednorazówka czy nowy album będzie?
Re: Avenged Sevenfold
: czw gru 04, 2025 7:46 am
autor: Zajzajer
Caracalized pisze: ↑czw gru 04, 2025 7:44 am
Jakaś jednorazówka czy nowy album będzie?
Jak wychodziło LibAD to była wersja z 14 utworami, może mają prócz tego ''Magic'' jeszcze dwa z tej sesji?

ale coś słyszałem ze to do jakiejs nowej? czesci Call of Duty, a dobrze wiemy, ze oni do tej serii gierek juz kilka kawałków wypuscili