Motorhead

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Motorhead

Post autor: wojakwojak »

Zdan pisze: pn kwie 01, 2019 8:33 pm
LukaSieka pisze: pn kwie 01, 2019 8:32 pm
Vorgel pisze: pt mar 29, 2019 1:17 pm Nie ma to jak stado rozwrzeszczanych fanek pod sceną ;)
No dobra, ale każdy wie, że te fanki to najmniej tam dla muzyki przychodziły. Podejrzewam, że taka publika jednego zespołu od drugiego by nie odróżniła. Ale to nawet nie tyczyło się samych dziewczyn, bo nawet były manager Motley Crue, mówił w programie Behind The Music, który leciał kiedyś na VH1 - "ich amerykańscy fani to na ogół kretyni, którzy nie umieli się nawet wysłowić". Na dłuższa metę miałbym gdzieś takich "fanów". Nawet gdyby to miałby być dziewczyny z rozkładówek playboya.

Ciekaw jestem co czuje taki Mrozu, Quebonafide i wykonawcy tego pokroju, wychodząc na scenę pod którą piszczy tłum złożonych z głownie z jedenasto i dwunastolatek. W Kołobrzegu w tamtym roku na koncercie Quebonafide dominowała właśnie taka publika. Osobiście bym się chyba załamał.
Czuje, że właśnie pęcznieje jego konto w banku. Więc wszystko gra i biznes się kręci ;)
Mylisz się..on na pewno ubolewa nad faktem, że już nie jest kultowy i podziemny...do końca życia moment, w którym zobaczył na koncie pierwszy milion, będzie wspominał jako najgorsza traumę, która przekreśliła szansę na bycie ambitnym:)
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Motorhead

Post autor: Zdan »

wojakwojak pisze: wt kwie 02, 2019 11:41 am
Zdan pisze: pn kwie 01, 2019 8:33 pm
LukaSieka pisze: pn kwie 01, 2019 8:32 pm
No dobra, ale każdy wie, że te fanki to najmniej tam dla muzyki przychodziły. Podejrzewam, że taka publika jednego zespołu od drugiego by nie odróżniła. Ale to nawet nie tyczyło się samych dziewczyn, bo nawet były manager Motley Crue, mówił w programie Behind The Music, który leciał kiedyś na VH1 - "ich amerykańscy fani to na ogół kretyni, którzy nie umieli się nawet wysłowić". Na dłuższa metę miałbym gdzieś takich "fanów". Nawet gdyby to miałby być dziewczyny z rozkładówek playboya.

Ciekaw jestem co czuje taki Mrozu, Quebonafide i wykonawcy tego pokroju, wychodząc na scenę pod którą piszczy tłum złożonych z głownie z jedenasto i dwunastolatek. W Kołobrzegu w tamtym roku na koncercie Quebonafide dominowała właśnie taka publika. Osobiście bym się chyba załamał.
Czuje, że właśnie pęcznieje jego konto w banku. Więc wszystko gra i biznes się kręci ;)
Mylisz się..on na pewno ubolewa nad faktem, że już nie jest kultowy i podziemny...do końca życia moment, w którym zobaczył na koncie pierwszy milion, będzie wspominał jako najgorsza traumę, która przekreśliła szansę na bycie ambitnym:)
Myślę jednak, że jest lekka różnica między wspomnianymi panami a np. typami z Sacred Steel którzy grają swoją muzykę doskonale wiedząc jaką są kapelą i dlaczego grają to co grają ;)
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Motorhead

Post autor: wojakwojak »

Zdan pisze: wt kwie 02, 2019 11:43 am
wojakwojak pisze: wt kwie 02, 2019 11:41 am
Zdan pisze: pn kwie 01, 2019 8:33 pm

Czuje, że właśnie pęcznieje jego konto w banku. Więc wszystko gra i biznes się kręci ;)
Mylisz się..on na pewno ubolewa nad faktem, że już nie jest kultowy i podziemny...do końca życia moment, w którym zobaczył na koncie pierwszy milion, będzie wspominał jako najgorsza traumę, która przekreśliła szansę na bycie ambitnym:)
Myślę jednak, że jest lekka różnica między wspomnianymi panami a np. typami z Sacred Steel którzy grają swoją muzykę doskonale wiedząc jaką są kapelą i dlaczego grają to co grają ;)
Myślę, że śmiało można założyć, że każdy wie jaką muzykę gra i po co.
W coraz większej ilości wątków, widzę, że przedstawiciele światka metalowego, z nieznanych przyczyn, zakładają wyższość tej muzyki nad innymi (większość jednak hamuje się i dopowiada, że tak, że owszem, ale z wyłączeniem jazzu i klasyki (którą chętnie i błędnie nazywa się muzyką poważną, mimo, że jest jak najbardziej niepoważna)).
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Motorhead

Post autor: Vorgel »

Nie wiem co miał na myśli, ale rock and roll to nie muzyka do rozwiązywania zadań z fizyki. Nie sądzę też, że większość fanów punka czy metalu to tytani intelektu.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Motorhead

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: wt kwie 02, 2019 12:04 pm Nie wiem co miał na myśli, ale rock and roll to nie muzyka do rozwiązywania zadań z fizyki. Nie sądzę też, że większość fanów punka czy metalu to tytani intelektu.
Z tym bywa bardzo ale to bardzo różnie. Na swojej drodze spotkałem fanów od metalu zarówno od łopaty jak i od neurokognitywistyki.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Motorhead

Post autor: Vorgel »

Ja znam fana disco polo (no może nie do końca ale Ich Troje, Rubik (takie sacro polo)), który ma tytuł doktora i to nauk ścisłych (biologia). Rozmowy o muzyce z nim nie ma, bowiem to nie jest dla niego temat interesujący. On muzyki słucha i się nad nią nie zastanawia. Ale żeby nie było, na operę czasem też pójdzie. A w samochodzie miał kasety Wiśniewskiego i euro dance :D Już dawno się z nim nie widziałem ale nie podejrzewam, żeby się mu coś odmieniło.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19513
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Motorhead

Post autor: LukaSieka »

Djuk_416 pisze: pt mar 29, 2019 7:12 pm
wojakwojak pisze: pt mar 29, 2019 6:03 pm Ciekawe czy Dżon Bon się wyśmiewa z Petera, albo wieczorami żałuje, że nie jest w podziemiu, byłby kultowy.
Na serio serio według was pojęcie bycie w podziemiu = kultowy ? Takie podejscie kojarzy mi się z jakimś trzynastolatkiem który zachłysnął się mniej znanym metalem w stylu Decapitated.
Kultowe są dla mnie np. Stare płyty Pink Floyd, King Crimson, Slayer, Death. Nie ma to nic wspólnego w siedzeniu w podziemiu.
Dla mnie kultowymi zespołami są Iron Maiden i Black Sabbath. Nie wiem co one mają wspólnego z podziemiem...
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Motorhead

Post autor: wojakwojak »

LukaSieka pisze: wt kwie 02, 2019 12:32 pm
Djuk_416 pisze: pt mar 29, 2019 7:12 pm
wojakwojak pisze: pt mar 29, 2019 6:03 pm Ciekawe czy Dżon Bon się wyśmiewa z Petera, albo wieczorami żałuje, że nie jest w podziemiu, byłby kultowy.
Na serio serio według was pojęcie bycie w podziemiu = kultowy ? Takie podejscie kojarzy mi się z jakimś trzynastolatkiem który zachłysnął się mniej znanym metalem w stylu Decapitated.
Kultowe są dla mnie np. Stare płyty Pink Floyd, King Crimson, Slayer, Death. Nie ma to nic wspólnego w siedzeniu w podziemiu.
Dla mnie kultowymi zespołami są Iron Maiden i Black Sabbath. Nie wiem co one mają wspólnego z podziemiem...
Ale przecież we wszystkich dyskusjach padają argumenty, że jak jakiś zespół zarobił kasę, to znaczy, że się sprzedał i jest kiepski. A dobre są tylko te, które są słabe (przepraszam, których nikt nie chce słuchać....przepraszam, których słuchają tylko wytrawni gracze:)) I najważniejsze jest to, żeby taki pryszczaty kolo głośno wyśmiewał cieniasów z milionem dolarów na koncie, wtedy jest super. Jeszcze lepiej jest jak komuś przypierdzieli, wtedy staje się bardzo dobrym muzykiem. Ale musi uważać, bo jak zacznie zarabiać, to przestanie być podziemny i kultowy:) Tak mniej więcej bym skompilował to co tu się często wypisuje. Mało się pisze o muzyce niestety.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19513
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Motorhead

Post autor: LukaSieka »

wojakwojak pisze: wt kwie 02, 2019 3:28 pm Ale przecież we wszystkich dyskusjach padają argumenty, że jak jakiś zespół zarobił kasę, to znaczy, że się sprzedał i jest kiepski. A dobre są tylko te, które są słabe (przepraszam, których nikt nie chce słuchać....przepraszam, których słuchają tylko wytrawni gracze:))
Ja nigdzie nie pisałem o tym, że zespól, który zarobił pieniądze na muzyce się sprzedał. Wcale tak nigdy nie uważałem i nie uważam. Jest przecież pełno takich zespołów, które uwielbiam.... Chyba trochę błędne wnioski co niektórzy wyciągają.
wojakwojak pisze: wt kwie 02, 2019 3:28 pm I najważniejsze jest to, żeby taki pryszczaty kolo głośno wyśmiewał cieniasów z milionem dolarów na koncie, wtedy jest super. Jeszcze lepiej jest jak komuś przypierdzieli, wtedy staje się bardzo dobrym muzykiem. Ale musi uważać, bo jak zacznie zarabiać, to przestanie być podziemny i kultowy:)
Chyba nie ma tu na forum nikogo kto nie zdawałby sobie sprawy z tego że Peter z Vader nie ma kasy. Ma na pewno i to nie mało. Na przestrzeni tych wszystkich lat zdążyli na pewno dużo zarobić. Vader to solidna, dobrze funkcjonująca marka.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3963
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Motorhead

Post autor: Sadek »

Powracając do tematu, czyli zespołu Motörhead - czy wciąż są osoby, które uważają, że wszystkie albumy Motörheada brzmią tak samo?
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Motorhead

Post autor: Adrian S.O.S. »

Felcio pisze: pt mar 29, 2019 2:24 pm Nie wiem kogo takie zespoły jak Poison i Ratt inspirowały ale chyba nawet nie chce wiedzieć. W zupełności wystarczą już mi same pierwowzory :)
Nikogo nie inspirowały. Jedynie to kolejne zespoły hair rockowe. Ale też nie za długo bo szybko się ten nurt wypalił. W dziewięćdziesiątych latach tylko nielicznie zostali przy swoim a nowe zespoły w stylu Motley i Twisted Sister juz nie powstawały. Mieli tylko pare lat na granie tej swojej muzyczki.
Sadek pisze: wt kwie 02, 2019 11:32 pm Powracając do tematu, czyli zespołu Motörhead - czy wciąż są osoby, które uważają, że wszystkie albumy Motörheada brzmią tak samo?
Na forum kilka osób pewnie bysie znalazło bo padały już takie zarzuty.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Motorhead

Post autor: wojakwojak »

Progresji raczej nie grali:). Oczywiście płyty z XXi wieku brzmią inaczej niż z lat 70, ale to jest ta sama muzyka. Nie jest to dla mnie wada, tak samo jak w przypadku AcDc.
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3963
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Motorhead

Post autor: Sadek »

Czy taki "Motörhead" lub "Overkill" to ta sama muzyka co "Sacrifice", "Snake Bite Love"? Albo "Another Perfect Day" i "Hammered"? Można tak jeszcze długo porównywać.
No tak średnio bym powiedział, tak średnio.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Motorhead

Post autor: Zdan »

Ba! Takie "Inferno" to jednak nie to samo co "1916" czy "Another Perfect Day".
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3963
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Motorhead

Post autor: Sadek »

Generalnie w każdej kolejnej dekadzie Motörhead wyraźnie zmieniał stylistykę, ewoluował. Oczywiście nie były to zmiany kolosalne, ale wyraźnie słyszalne. Nawet image Lemmy'ego ulegał zmianie.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Motorhead

Post autor: widman »

No jasne, że Motorhead to zespół, który nie nagrał dwa razy takiej samej płyty. Jeśli ktoś myśli, że grali non stop to samo to jest niestety głuchy albo, co gorsza, idiotą.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12410
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Motorhead

Post autor: Bon Dzosef »

wojakwojak pisze: wt kwie 02, 2019 11:56 am
Zdan pisze: wt kwie 02, 2019 11:43 am
wojakwojak pisze: wt kwie 02, 2019 11:41 am

Mylisz się..on na pewno ubolewa nad faktem, że już nie jest kultowy i podziemny...do końca życia moment, w którym zobaczył na koncie pierwszy milion, będzie wspominał jako najgorsza traumę, która przekreśliła szansę na bycie ambitnym:)
Myślę jednak, że jest lekka różnica między wspomnianymi panami a np. typami z Sacred Steel którzy grają swoją muzykę doskonale wiedząc jaką są kapelą i dlaczego grają to co grają ;)
Myślę, że śmiało można założyć, że każdy wie jaką muzykę gra i po co.
W coraz większej ilości wątków, widzę, że przedstawiciele światka metalowego, z nieznanych przyczyn, zakładają wyższość tej muzyki nad innymi (większość jednak hamuje się i dopowiada, że tak, że owszem, ale z wyłączeniem jazzu i klasyki (którą chętnie i błędnie nazywa się muzyką poważną, mimo, że jest jak najbardziej niepoważna)).
Jest taki raper, Solar. Sam nie jest może wybitnei popularny, ale jest współwłaścicielem wytwórni, która wydaje platynowe płyty, więc kasy mu nie brakuje. Z jego wypowiedzi czasami da się wyczuć, że źle mu z tym, że większość fanów to dzieci, aczkolwiek głośno tego nie powie ;)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Motorhead

Post autor: Metalophil »

widman pisze: śr kwie 03, 2019 5:40 pm No jasne, że Motorhead to zespół, który nie nagrał dwa razy takiej samej płyty. Jeśli ktoś myśli, że grali non stop to samo to jest niestety głuchy albo, co gorsza, idiotą.
To kim, w takim razie, muszą być ci co twierdzą że non stop to samo gra...Iron Maiden :D :D :D
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Motorhead

Post autor: widman »

Ja to już przestaje się za mocno przejmować takimi głupotami.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13235
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Motorhead

Post autor: Schizoid »

Z punktu widzenia metalu, albumy tych kapel znacznie różnią się od siebie.

Z punktu widzenia muzyki? Obie kapele nagrały kilkanaście tych samych płyt.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ