Wacken 2007

Archiwalny dział o koncertach, imprezach, zlotach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 357

Re: Wacken 2007

Post autor: Deleted User 357 »

slayer pisze:2006 byl mistrzowski.
Kwestia gustu;]
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Wacken 2007

Post autor: slayer »

jasne : ))
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

www.MetalSide.pl
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Wacken 2007

Post autor: herki »

Zaraz zdejmie Ci to Allegro, nie dość, że za kategorię to jeszcze że nie ma samego KUP TERAZ ;)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

herki pisze:
Zaraz zdejmie Ci to Allegro, nie dość, że za kategorię to jeszcze że nie ma samego KUP TERAZ ;)
W tej katgori więcej ludzi zagląda... a samo kup teraz... chyba nie jest obowiązkowe ;)

Zresztą można... aaa... nie wolno głośno myśleć ;)
www.MetalSide.pl
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Wacken 2007

Post autor: herki »

Allegro pisze:W świetle art. 133 § 1 Kodeksu Wykroczeń (Kto nabywa w celu odsprzedaży z zyskiem bilety na imprezy artystyczne, rozrywkowe lub sportowe albo kto bilety takie sprzedaje z zyskiem podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny) i mając na uwadze zagrożenia związane z nieumyślnym naruszeniem prawa przez Sprzedających, zdecydowaliśmy się ograniczyć formy sprzedaży ważnych biletów do Tylko Kup Teraz! (bez licytacji). Ponadto Sprzedający zobowiązany jest do wyraźnego umieszczenia w opisie przedmiotu informacji o wysokości ceny nominalnej biletu. Cena Kup Teraz! nie może być wyższa od ceny nominalnej biletu.
;p
Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: Wacken 2007

Post autor: Chudy »

Pójdziesz siedzieć :B
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

Kto nabywa w celu odsprzedaży z zyskiem bilety na imprezy artystyczne, rozrywkowe lub sportowe albo kto bilety takie sprzedaje z zyskiem podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny)
To mnie nie dotyczy :)
Nie kupiłem z myślą o sprzedaży, nie sprzedaję z zyskiem :D

mając na uwadze zagrożenia związane z nieumyślnym naruszeniem prawa przez Sprzedających, zdecydowaliśmy się ograniczyć formy sprzedaży ważnych biletów do Tylko Kup Teraz! (bez licytacji).
Ok... to muszę zmienić... dzięki za info :)

------------------------------------
Edit:

jeden sprzedany... pozostał tylko ten:

http://www.allegro.pl/item217985307_bil ... _2007.html

:)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

Wrociłem wczoraj wieczorem... a dzisiaj cały dzień przespałem :lol:

Na szybko:

Iced Earth i Overkill - najlepsze koncerty :twisted:

Grave Digger i Blind Guardian tuż za nimi.

Na tych 4 była grana barierka :twisted:

Niebawem (jak to wszystko ogarnę) to napiszę więcej.

ps.
72.000 - tyle osób (fanów, prasy, gości itp.) było w sumie na W:O:A 2007 :twisted:

http://www.wacken.com/en/woa2007/main-n ... statement/
www.MetalSide.pl
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Wacken 2007

Post autor: Artur »

To dość sporo, jak na niszowy festiwal O_o





:lol: :lol: :lol:



Tym niemniej cieszy mnie, że Iced Earth zagrał wg Ciebie tak dobry koncert ;) Tym poważniej należałoby rozważyć wyjazd do Brna w październiku :)
Inna sprawa, że gdzieś ktoś napisał że IE dał dupy strasznie, znaczy Ripper głównie więc nie wiem komu wierzyć :twisted: ;-)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

Artur pisze:To dość sporo, jak na niszowy festiwal O_o :lol: :lol: :lol:
;)

Artur pisze:Inna sprawa, że gdzieś ktoś napisał że IE dał dupy strasznie, znaczy Ripper głównie więc nie wiem komu wierzyć :twisted: ;-)
Mnie IE rozwalił na kawałki :) Owens dał dupy? :lol: :lol: No tak... to nie Barlow ;)

A serio to Tim zaśpiewał REWELACYJNIE... te screamingi był niewiarygidne :rocx
www.MetalSide.pl
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Wacken 2007

Post autor: Artur »

gumbyy pisze:Mnie IE rozwalił na kawałki :) Owens dał dupy? :lol: :lol: No tak... to nie Barlow ;-)
No właśnie biore poprawke na opinie tego kogoś, bo to zdaje sie zdeklarowany fan Barlowa ;)
Ty jak wiem uprzedzeń nie masz, toteż wierze Tobie, hehe ;)

A jeszcze pytanko - jakąś specjalną oprawę zaproponowali ? ;) Bo nie mam w zasadzie pojęcia jak obecnie mogą wyglądać ich koncerty (to w zasadzie sie tyczy koncertów IE od przyjścia Tima), bo z Barlowem pewnie na tym polu wiele sie nie działo (vide" "Alive In Athens"), no ale muzyka sie nieco zmieniła, to obecne oblicze IE mi pasuje do jakiejś naprawde spektakularnej oprawy, choć po prawdzie nie wiem czemu :lol:
Ciekaw jestem też dlatego, że zapewne w klubie oprawy żadnej nie ma a dobrze by było wiedzieć jaka jest różnica IE live na wielkiej scenie/IE live w klubie.
A to wszystko oczywiście interesuje mnie w kontekście tego Brna, heh :) Kurcze, sie troche napaliłem :lol:

BTW - który raz ich widziałeś ? Bo zdaje sie że jeden raz już był na wcześniejszym Wacken czy tak ?
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

Artur pisze:A jeszcze pytanko - jakąś specjalną oprawę zaproponowali ? ;) Bo nie mam w zasadzie pojęcia jak obecnie mogą wyglądać ich koncerty (to w zasadzie sie tyczy koncertów IE od przyjścia Tima), bo z Barlowem pewnie na tym polu wiele sie nie działo (vide" "Alive In Athens"), no ale muzyka sie nieco zmieniła, to obecne oblicze IE mi pasuje do jakiejś naprawde spektakularnej oprawy, choć po prawdzie nie wiem czemu :lol:
Właśnie też nad tym się zastanawiałem, jak to będzie wyglądało.

W skrócie... ku wielkiemu mojemu zaskoczeniu rozpoczęli bez jakiegokolwiek intra. Po prostu zgasły światał i po chwili muzycy wyszli na scenę i rozpoczęli od "Burning Times". Pierwsze 4 utwory bez jakiejkolwiek przerwy. Zerowy wystrój sceny, tylko na tyle wyświetlane były różne obrazki (tak jak na Maiden zmieniają się płachty). Po tych 4 utworach Ripper sięprzywitał, chwilę coś pogadał i polecieli znowu. I tutaj zaczeło sierobić ciekawie, bo pojawiła się pirotechnika. Coś jakby ognie bengalskie (rózne kolory) strzelały w pionie, w kształcie litery V, na zmianę i z różnych miejsc. Były też płomienie w kilku miejscach. Genialnie było z płomieniami podczas "Something Wicked Trylogy", bo były dopasowane do riffów Schaffera. Wyglądało to bosssko :)

Artur pisze:BTW - który raz ich widziałeś ? Bo zdaje sie że jeden raz już był na wcześniejszym Wacken czy tak ?
Widziałem na żywo pierwszy raz :D

A obiecałem policzyć koszty wyjazdu :)

dojazd z Wrocławia do Wacken (przez Piłę i powrót tą samą drogą - 120 zł. Jechaliśmy samochodem w 4 osoby, a autko (combi) pali ok 9-10 litrów na 100 km. Oczywiście na gaz i nie jechaliśmy ani metra na benzynie :)

żarcie + piwo z polskiego hipermarketu - 75 zł . Co roku zabieramy butlę turystyczną i żyjemy na zupkach chińskich, pulpetach ze słoika, chlebie i piwie (w tym roku promocja była na Żubra :lol: )

koszulka - 16 euro, a dodatkowo w tym roku kupiłem sobie longsleeva za 23 euro.

w drodze powrotnej zaliczyliśmy hotel koło Szczecina i zapłaciliśmy po 30 zł od osoby.

W Niemczech jeszcze wydałem 5 euro na napoje w drodze powrotnej.

Taki był mój koszt wyjazdu :)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

Ok.. obiecane kilka słów więcej :)

Z Wrocławia wyruszam o 13-tej w środę, w Pile (Saw ;)) odbieram Szczytnian (? tak to się odmienia? ;)) w składzie K. & K. + Ogr :D Chwila odpoczynku i ruszamy w kierunku granicy. Po drodze zakupy i o 23-ciej meldujemy się na przejściu. Kupujemy Berło i żegnamy Polskę na kilka dni. Podróż mija standartowo, czyli muzyka i pogadanki. Szefowa i Czaro oczywiście "wylogowani" ;) Na miejscu jesteśmy chwilę po 6-tej rano. W Check-u załatwiamy co trzeba, trochę czekamy na Black Demona i w końcu sami jedziemy na poszukiwania, bo Paweł się pogubił ;) :D Na polu prasowym meldujemy się koło 10-tej. Namioty, piwo, posiłek i spaaać. To był długi dzień... coś koło 27h bez spania. Pobudka koło 15-tej i oczekiwanie na otwarcie wejścia na teren festiwalu. O 16-tej wydostajemy się na zewnątrz i lecimy na stoiska koszulkowe i od razu załatwiamy temat. Powrót na pole i już czas iść pod scenę. Tam spotykamy większość ze znajomych (Gorthad & I.R., Stratovaria i Gil-galad, Black Demon) i oczekujemy na pierwszy koncert.

W tym roku zaszczyt rozdziewiczenia desek sceny otrzymał zespół Blitzkrieg . Całkiem sprawnie zagrali dla nielicznej (jeszcze) publiki. Dzień później widziałem ich ponownie, w namiocie prasowym. Załapałem się na kilka kawałków. Ogólnie pozytyw.

Sodom - thrash metalowcy z Gelsenkirchen załomotali po swojemu. Byli zaproszeni goście i lekka pompa ;) Szczerze mówiąc niezbyt ten koncert mi podszedł. Nie było źle, ale w Łodzi w klubie było o piekło lepiej.

Saxon - widziałem 5-6 pierwszych utworów i to z dalszej odległości. Priorytetem dla mnie był koncert Overkill ;) Z tego co widziałem, to było "tłusto" ;) Sammet i jego fryzurka ---> :lol: Załapałem się na mój ulubiony "Dogs of War" :D

Hatesphere - opuściłem Saxon i udałem się na Party Stage, bo na Overkill-u chciałem być przy barierce. Zaliczyłem przy okazji około połowy koncertu Hatesphere. Grali całkiem nieźle. Kapeli wcześniej nie znałem, ale zachęciłem się :) Taki thrasho-death. Podczas tego występu systematycznie przesuwam się w kierunku sceny. Pod koniec jestem w okolicy 10 rzędu.

Overkill - poprzedni zespół skończył grać, część ludzi zaczęła się wycofywać, a ja pod prąd i ląduję w drugim rzędzie :D Rewelka :) Po chwili koleżka, co stoi przede mną postanawia... opuścić lokal :D i już jestem przy barierce :D Overkill długo się ustawia, coś tam z bębnami nie pasuje... no ale w końcu na scenie ciemno. Jeszcze chwila i zaczyna się ostro od "Rotten to the Core". Muzycy na niezłej "fazie", wszyscy ostro zaangażowani w koncert. Widać, że strasznie zmobilizowani są na ten występ. Do tego stopnia, że po jednym refrenie Blitz zapomniał obrócić mikrofon w swoją stronę(wcześniej przekręcił go do publiki) i zaśpiewał ze złej strony :lol: Na szczęście trwało to mgnienie oka ;) Drugi kawałek rusza "z marszu", otwierający riff i... cisza na scenie, a muzycy patrzą na siebie z uśmiechami. No tak, ktoś się walnął na starcie. Chwila skupienia i "Elimination" wwierca się w czaszkę :) A ja zaczynam podejrzewać, że muzycy tacy pospinani są, to pewno coś rejestrują :) I rzeczywiście po kilku utworach Blitz zapowiedział, że rejestrują koncert na DVD. Nice :) tym bardziej, że stoję przy barierce i kamera co rusz przelatuję mi nad głową :) Kolejne utwory przelatują jak we śnie m.in.: "Necroshine", "We Union We Stand", "Old School", "Thanx for Nothing", "Wrecking Crew", "Hello from the Gutter" i na koniec "Fuck You". Był jeszcze zagrany nowy utwór, który specjalnego szału nie zrobił :)

Widziałem Overkill 3 raz i 3 raz było świetnie. Na W:O:A '07 to był dla mnie najlepszy koncert!!

Piątek:

Suidakra - całkiem przyjemne granie. Dosyć ciężko, ale też dużo melodyjnego grania. No i te kobzy grane na żywo :) Koncert na plus.

Amorphis - koncert został przeniesiony na trochę późniejszy termin z powodu... pożaru. Ogólnie powiem, że szału nie było. Na HunterFest było znacznie lepiej. Fakt, że taka muza w pełnym słońcu to niezbyt pasuje. Występ na lekki plus. "My Kantele" :)

Therion - trzeci raz w tym roku i po raz trzeci było nieźle. Bez szaleństwa, ale koncert udany. Na plus. Duże brawa dla wokalistek, bo rozkręciły się dziewczyny :D

Grave Digger - podobnie jak Therion 3 raz w tym roku :) i 3 raz barierka :) Bardzo dobry występ, jeden z lepszych na WOA :) "The Grave Digger" :twisted:

Falconer - odwiedzamy z Krzyśkiem Party Stage i po kilku kawałka się zbieramy. Niezbyt udany występ i coś z nagłośnieniem nie tak. Zresztą stoimy daleko od sceny i to jest męczące ;)

Lacuna Coil - stoimy sobie w pobliżu barierki, ale od strony True Metal Stage, bo nie ukrywamy, że bardziej interesuje nas następny koncert na tej scenie. A Lacuna? No popatrzeć można, słuchać nie muszę ;) Cristina na zdjęciach wygląda znacznie efektowniej ;)

Blind Guardian - barierka ciężko wywalczona podczas koncertu Lacuna Coil ;);) a serio to wszystko zgodnie z planem :) Sam występ Bardów świetny... byłoby rewelacyjnie, jakby nie grali nowych utworów ;) Fakt, że znacznie bardziej wolę stare płyty :) "Valhalla", "Welcome to Dying", "The Bard Song" itp. Wiadomo o co chodzi :) Efektowna oprawa koncertu (światła! i pirotechnika). Na bardzo duży plus.

Dimmu Borgir - raczej statycznie oglądam spod barierki na True Metal Stage i czekamy na Iced Earth. Dimmu bez szału. "The Mournig Palace" i wystarczy :D Spodziewałem sie większego diabła ;) Wiem jedno - do Warszawy na ich koncert nie pojadę :D

Iced Earth - no proszę państwa... tutaj Miszcz! Z Overkill najlepszy koncert na tym Wacken. Szalenie efektowna pirotechnika (płomienie do riffów Schaffera :shock: ). Owens po prostu miażdżył swoimi screamingami. Gitary niczym skalpele, sekcja całkiem niezła. Trochę było problemów z gitarzystą solówkowym. I na początku było słychać tylko Jona. "Burning Times", "The Hunter", "Something Wicked Trilogy (cała panie K., cała ;)), "Ten Thousand Strong" i pozamiatane.

Sobota:
Sacred Reich - pełen old school.. ale jakoś nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia. Fakt, że nigdy nie byłem wielkim fanem SR.

Moonspell - nuda i dłużyzna... przemęczyłem kilka kawałków i podziękowałem ;)

Stratovarius - wielkim fanem nie jestem, ale koncert bardzo mi się podobał :) Muzycy zagrali na luzie z widoczną radością grania. Czekałem na dwa kawałki i zagrali je... jako pierwszy ("Hunting High and Low") i jako ostatnie ("Black Diamond"). Sprytnie, bo jakby na początku zagrali te dwa, to pewno poszedłbym sobie wcześniej. Podczas tego koncertu temperatura osiągnęła maksa... miazga.... ledwo wytrzymałem i to dzięki założeniu na głowę ochraniacza własnej roboty :lol:

Rage - początek koncertu Niemców zastaje nas na polu namiotowym... niestety ale obowiązki związane z Metal Battle Jury nie pozwalają zobaczyć sporego kawałka koncertu. Pod sceną melduje się i zaczyna się "Speak of the Dead Suita"... no to trafiłem :roll: Występ z orkiestrą, ale ja (podobnie jak Paweł) wolę Rage samodzielnie, z ogniem. Na koniec jeszcze nieśmiertelny "Higher than the Sky". Rzeczywiście ładne dziewczyny były w orkiestrze :D To chyba Czeska orkiestra? :)

Destruction - występ zapowiadany jako święto. No niestety ale w tym czasie jest ogłoszenie wyników Metal Battle. Wszystko odbywa się z wielką pompą i trwa trochę długo. Siedzimy wszyscy za stołem i nie sposób się urwać ;) W końcu ceremonia dobiega końca, jeszcze chwila rozmowy z chłopakami z Corruption (Jakże niewiele zabrakło do wygranej :!: cholerny Francuz :roll: ) i udaje się pod scenę. Tutaj zostały mi tylko 2 ostatnie utwory :/ "Antychrist" i opowieść o Rzeźniku, który pojawił się na scenie z wielkim nożem :lol: Szkoda, że tam mało widziałem... ale będzie DVD także nic straconego :)

Immortal - wyszli, pograli i nic nie zostało w mojej głowie. Jak zaczęły się zabawy w plucie ogniem między utworami, to pomyślałem, że czas sobie pójść. I tak zrobiłem :)

In Flames - ze sporej odległości. Niestety. Bardzo dobry koncert ze świetną oprawą. Jak dla mnie na duży plus. Oczywiście kluczowe były stare kawałki. "Episode 666" i wszystko jasne. Stoimy daleko od sceny, ale nudy nie ma... Z Krzyśkiem i Czarkiem utrudniamy lekko życie pływającym po głowach ;) Opisać tego nie sposób, to trzeba zobaczyć. Śmiechu było co niemiara ;)

Haggard - dosłownie chwila pod Party Stage. Mnóstwo ludzi, a ja nie mam siły się przepychać do przodu. Po prostu jestem już totalnie zmęczony. Po kilku kawałkach robię odwrót na pole namiotowe :)

I tym akcentem kończy się Wacken 2007. Ponad 20 kapel na scenie, potworne zmęczenie, pełno wrażeń i sporo śmiechu. Atmosfera doskonała. W tym roku doszły 3 fotki z muzykami (Tom Angelripper, Anders Fridén "Hi, I'm Andy" :lol: i Blitz), ponadto kręciło sieę pełno muzyków z którymi fotki już mam :D Generalnie po raz kolejny mam same pozytywne wrażenia po tym festiwalu!

W:O:A '07 to moje trzecie kolejne :) i już wiem, że za rok znowu chcę tam pojechać. :)

Wielkie podziękowania dla Wit'a, oraz pozdrowienia dla Ekipy Samochodowej (Karolina, Krzysiek & Ogr Ogrowski :D), oraz Przyjaciół spotkanych w tych dniach!

Do zobaczenia za rok :!:

W tym roku policzyliśmy dosyć dokładnie koszty.. i wyszło:

dojazd - ok. 120 zł
jedzenie - ok. 75 zł
koszulka - 16 euro
bluza - 23 euro
hotel w Polsce, w drodze powrotnej - 30 zł
i jedzenie za 20 zł

a i w drodze powrotnej 5 euro na napoje w Niemczech :)
Ostatnio zmieniony czw sie 09, 2007 11:00 pm przez gumbyy, łącznie zmieniany 1 raz.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Wacken 2007

Post autor: M@ti »

Zbieramy ekipę i jadymy za rok? :>
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

M@ti pisze:Zbieramy ekipę i jadymy za rok? :>
Heh... no ja jadę na bank :) Pewno będzie te kilkanaście kapel co mnie zainteresują :D
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Wacken 2007

Post autor: M@ti »

No i Ironi będą. Zawsze chciałem na Wacken pojechać, mimo że nie sprowadzają tam takich gwiazd jak na np. Rock im park, am ring, Graspop czy choćby With full force. Ale klimacik zapewne jest magiczny.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

M@ti pisze:No i Ironi będą.
Na Maiden mam średnie ciśnienie... widziałem na 5 różnych trasach także luz. Nawet na ostatniej trasie nigdzie nie pojechałem ;) W sumie to będzie "Golden Years"... ale jak znam życie to i tak zagrają na maksa zgrane koncertowo kawałki (typu "2 Minutes to Midnight").
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Wacken 2007

Post autor: M@ti »

gumbyy pisze:W sumie to będzie "Golden Years"... ale jak znam życie to i tak zagrają na maksa zgrane koncertowo kawałki (typu "2 Minutes to Midnight").
Mam nadzieję, że zagrają sporo z SITa. Np Alexandra. :cool:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wacken 2007

Post autor: gumbyy »

M@ti pisze:
gumbyy pisze:W sumie to będzie "Golden Years"... ale jak znam życie to i tak zagrają na maksa zgrane koncertowo kawałki (typu "2 Minutes to Midnight").
Mam nadzieję, że zagrają sporo z SITa. Np Alexandra. :cool:
Podejrzewam, że "Heaven Can Wait" jest pewniakiem ;)
www.MetalSide.pl
ODPOWIEDZ