Pojedynki płyt...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Pojedynki płyt...
AMLOAD 13-12 Killers
Killers za brzmienie typowe dla NWOBHM, surowość tekstów i muzyki. Moim zdaniem płyta z 2006roku jest zaś przesłodzona i stworzona według schematu ukształtowanego od czasów reunion. Punkt dla Killers.
Killers za brzmienie typowe dla NWOBHM, surowość tekstów i muzyki. Moim zdaniem płyta z 2006roku jest zaś przesłodzona i stworzona według schematu ukształtowanego od czasów reunion. Punkt dla Killers.
Re: Pojedynki płyt...
AMLOAD 14-12 Killers
Killers to płyta do której mam sentyment, dość kultowa, wzór Eddiego no i naprawdę muzyka dająca kopa ale jest moim zdaniem kilka wypełniaczy. Ale Maiden kocham za kawałki jakie są na płycie AMLOAD. Legacy, Longest Day, Reincarnation to są utwory doskonałe no i w dodatku każdy utwór na tej płycie ma niezły poziom (brak wypełniaczy) i płyta świetna jako całość, dlatego właśnie AMLOAD
Killers to płyta do której mam sentyment, dość kultowa, wzór Eddiego no i naprawdę muzyka dająca kopa ale jest moim zdaniem kilka wypełniaczy. Ale Maiden kocham za kawałki jakie są na płycie AMLOAD. Legacy, Longest Day, Reincarnation to są utwory doskonałe no i w dodatku każdy utwór na tej płycie ma niezły poziom (brak wypełniaczy) i płyta świetna jako całość, dlatego właśnie AMLOAD
Re: Pojedynki płyt...
AMLOAD 14-13 Killers
AMLOAD bardzo lubie, jest to moim zdaniem najciekawsza plyta jaka nagrali od 20 lat, ale Killers to moja ulubiona plyta IM w ogole, idealna w kazdym calu, wiec werdykt moze byc tylko jeden.
AMLOAD bardzo lubie, jest to moim zdaniem najciekawsza plyta jaka nagrali od 20 lat, ale Killers to moja ulubiona plyta IM w ogole, idealna w kazdym calu, wiec werdykt moze byc tylko jeden.
Re: Pojedynki płyt...
AMLOAD 14 - 14 Killers
Piękno samo w sobie. Klasyk.
Piękno samo w sobie. Klasyk.
Re: Pojedynki płyt...
AMLOAD 15 - 14 Killers
Killers to jedna z moich ulubionych płyt ale ostatnio jestem pod wrażenie benka i lord of light. Pare osób mówiło o tym że killers ma świetną okładkę. To prawda ale a matter of life and death też ma świetną. Kto wie czy nawet nie lepszą. To nie jest typowa płyta dla zespołu ale głos na nowszą płytę.
Killers to jedna z moich ulubionych płyt ale ostatnio jestem pod wrażenie benka i lord of light. Pare osób mówiło o tym że killers ma świetną okładkę. To prawda ale a matter of life and death też ma świetną. Kto wie czy nawet nie lepszą. To nie jest typowa płyta dla zespołu ale głos na nowszą płytę.
-
Robercikk
Re: Pojedynki płyt...
AMLOAD 16- 14 Killers
Killers to świetna płyta, jednak nie szaleję za Paulem Di'Anno, a dodatkowo nowe kompozycje Iron Maiden są bardzo dobre, AMLOAD to może nie szczyt moich marzeń, ale jednak w hierarchii stoją wg mnie wyżej niż Killers.
Killers to świetna płyta, jednak nie szaleję za Paulem Di'Anno, a dodatkowo nowe kompozycje Iron Maiden są bardzo dobre, AMLOAD to może nie szczyt moich marzeń, ale jednak w hierarchii stoją wg mnie wyżej niż Killers.
Re: Pojedynki płyt...
KONIEC!
A Matter of Life and Death 16-14 Killers! Killers odpada. Natomiast teraz kolej na NASTĘPNĄ PARĘ! Oto ona:
The Number of the Beast- Virtual XI!
The Number of the Beast 1-0 Virtual XI
Po prostu płyta lepsza w każdym calu. Klasyk nad klasykami, jedna z najlepszych płyt w historii Heavy Metalu. Virtual XI, to nie najgorszy materiał, jednak nie dorasta on do pięt rywalowi.
Taka mała zmiana w regulaminie. Jeśli jedna płyta będzie miała 15 punktów lub wyżej, druga natomiast 3 lub mniej, gra zostaje zakończona, i awansuje płyta, która ma więcej punktów.
A Matter of Life and Death 16-14 Killers! Killers odpada. Natomiast teraz kolej na NASTĘPNĄ PARĘ! Oto ona:
The Number of the Beast- Virtual XI!
The Number of the Beast 1-0 Virtual XI
Po prostu płyta lepsza w każdym calu. Klasyk nad klasykami, jedna z najlepszych płyt w historii Heavy Metalu. Virtual XI, to nie najgorszy materiał, jednak nie dorasta on do pięt rywalowi.
Taka mała zmiana w regulaminie. Jeśli jedna płyta będzie miała 15 punktów lub wyżej, druga natomiast 3 lub mniej, gra zostaje zakończona, i awansuje płyta, która ma więcej punktów.
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Pojedynki płyt...
The Number of the Beast 2-0 Virtual XI
Zdecydowanie The number! Bardzo dobra płyta, o wiele lepsza niż killers i debiut.
Virtual XI jest niezły, ale tylko niezły. Czasem przynudza.
Zdecydowanie The number! Bardzo dobra płyta, o wiele lepsza niż killers i debiut.
Virtual XI jest niezły, ale tylko niezły. Czasem przynudza.
Re: Pojedynki płyt...
The Number of the Beast 3-0 Virtual XI
Wygrana przez K.O. jak to napisałem Przemkowi na GG ;]
Porównywanie klasyka gatunku z płytą ze świetnymi pozycjami, ale jednak nie aż takimi jak na płycie z roku '82 jest bez celowe. Virtual XI jest świetny, chciałbym oddać na niego głos, ale nie mogę. Nie ma kawałka na The Number of the Beast, którego bym nie kochał...
Wygrana przez K.O. jak to napisałem Przemkowi na GG ;]
Porównywanie klasyka gatunku z płytą ze świetnymi pozycjami, ale jednak nie aż takimi jak na płycie z roku '82 jest bez celowe. Virtual XI jest świetny, chciałbym oddać na niego głos, ale nie mogę. Nie ma kawałka na The Number of the Beast, którego bym nie kochał...
Re: Pojedynki płyt...
The Number of the Beast 4-0 Virtual XI
niestety VXI to płyta, która wygrałaby z niewieloma albumami Iron Maiden. Ale moze gdyby był dobry producent, to dawałaby radę.
niestety VXI to płyta, która wygrałaby z niewieloma albumami Iron Maiden. Ale moze gdyby był dobry producent, to dawałaby radę.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Pojedynki płyt...
The Number of the Beast 5-0 Virtual XI
Dla mnie to jednostronny pojedynek, Number to absolutny klasyk, esencja heavy metalu
, a Virtual hmm.. dla mnie jedna z najgorszych płyt Maiden
Dla mnie to jednostronny pojedynek, Number to absolutny klasyk, esencja heavy metalu
you are number ... 89
Gobos on tour 2016:Wrocław...
- Rithelight
- -#Charlotte

- Posty: 23
- Rejestracja: czw cze 02, 2011 7:23 pm
- Skąd: Nowa Wieś
Re: Pojedynki płyt...
The Number of the Beast 6 - 0 Virtual XI
Dalsze wyjaśnienia są chyba zbędne. Pojedynek Malucha z Porshe
Dalsze wyjaśnienia są chyba zbędne. Pojedynek Malucha z Porshe
Re: Pojedynki płyt...
The Number of the Beast 7 - 0 Virtual XI
Oczywiście, że 666. Polaczenie wscieklosci z wirtuozeria.
Oczywiście, że 666. Polaczenie wscieklosci z wirtuozeria.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Pojedynki płyt...
The Number of the Beast 8 - 0 Virtual XI
Mi było bardzo ciężko wybrać, ponieważ jako płytę wolę Virtual XI ale na TNOTB jest tytułowy, Hallowed no i RTTH, który uważam za najlepszy utwór w karierze. Po zestawieniu utworów 1v1 2v2 itd (pomijając total eclipse co wyszło na korzyść TNOTB) wyszedł wynik 4:4. Dlatego obecność RTTH przeważyła. Chociaż żal mi Virtual XI, bo to jedna z moich ulubionych płyt zespołu.
Mi było bardzo ciężko wybrać, ponieważ jako płytę wolę Virtual XI ale na TNOTB jest tytułowy, Hallowed no i RTTH, który uważam za najlepszy utwór w karierze. Po zestawieniu utworów 1v1 2v2 itd (pomijając total eclipse co wyszło na korzyść TNOTB) wyszedł wynik 4:4. Dlatego obecność RTTH przeważyła. Chociaż żal mi Virtual XI, bo to jedna z moich ulubionych płyt zespołu.
-
Deleted User 5147
Re: Pojedynki płyt...
The Number Of The Beast 9-0 Virtual XI
I co tu napisac...Virtual to jedna z moich ulubionych plyt IM i mysle ze zaglosowalbym na nia w wiekszosci pojedynkow ale z Nmberem jednak nie ma szans...co nie zmienia faktu ze Virtual XI to bardzo ciekawa plyta
I co tu napisac...Virtual to jedna z moich ulubionych plyt IM i mysle ze zaglosowalbym na nia w wiekszosci pojedynkow ale z Nmberem jednak nie ma szans...co nie zmienia faktu ze Virtual XI to bardzo ciekawa plyta
Re: Pojedynki płyt...
Jako trener Virtuala, rzucam ręcznik na mate i poddaje mojego zawodnika przy stanie 10 - 0...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Pojedynki płyt...
The Number Of The Beast 9- 1 Virtual XI
Lubię słuchać virtual xi w całości a numbera nie za bardzo. Virtual XI ma energię. Słychać że przynajmniej Janickowi się chce
Lubię słuchać virtual xi w całości a numbera nie za bardzo. Virtual XI ma energię. Słychać że przynajmniej Janickowi się chce
Re: Pojedynki płyt...
The Number Of The Beast 11- 1 Virtual XI
Virtual ma przeciętne dwa pierwsze kawałki, ale reszta to kosmos!
TNOTB to klasyk wielkimi literami, ale kawałki typu Invaiders, Total Eclipsa, czy Gangland sporo jej odejmują...
Mimo wielkiego szacunku do Virtuala niech będzie bestia.
Virtual ma przeciętne dwa pierwsze kawałki, ale reszta to kosmos!
TNOTB to klasyk wielkimi literami, ale kawałki typu Invaiders, Total Eclipsa, czy Gangland sporo jej odejmują...
Mimo wielkiego szacunku do Virtuala niech będzie bestia.
Re: Pojedynki płyt...
The Number Of The Beast 12- 1 Virtual XI
Mimo, że Number do moich najulubieńszych nie należy, to jednak jest Klasyka przez duże K. Natomiast Virtual XI to może 2-3 niezłe utwory i reszta do piachu....
Mimo, że Number do moich najulubieńszych nie należy, to jednak jest Klasyka przez duże K. Natomiast Virtual XI to może 2-3 niezłe utwory i reszta do piachu....
Re: Pojedynki płyt...
The Number Of The Beast 13 - 1 Virtual XI
Mam duzo sentymentu do Virtuala, pierwsza kaseta Maiden jaką swiadomie nabylem. Nie znalem wówczas dokonań Maiden poza Killersami i A Real Dead One, Virtual wówczas naprawde mi się podbal; utwory melodyjne choć chwilami za bardzo wydluzone mimo to Blaze spisal się na niej dobrze. Number to jednak klasyka gatunku, znak rozpoznawczy IM, album, który osiągnąl największy sukces komercyjny i przyniósl im slawę. Jedynie Gangland moim zdaniem ostaje nieco poziomem od reszty doskonalych kompozycji
Mam duzo sentymentu do Virtuala, pierwsza kaseta Maiden jaką swiadomie nabylem. Nie znalem wówczas dokonań Maiden poza Killersami i A Real Dead One, Virtual wówczas naprawde mi się podbal; utwory melodyjne choć chwilami za bardzo wydluzone mimo to Blaze spisal się na niej dobrze. Number to jednak klasyka gatunku, znak rozpoznawczy IM, album, który osiągnąl największy sukces komercyjny i przyniósl im slawę. Jedynie Gangland moim zdaniem ostaje nieco poziomem od reszty doskonalych kompozycji



