Strona 32 z 185

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 11:03 am
autor: voivod'
Dejavu pisze:A jaki jest sens patrzeć na płytę niethrashową przez pryzmat thrash metalu? Btw, życzyłbym każdemu "true" thrashowemu gitarzyście nagrania takich partii gitar jakie nagrał Friedman na ten album.
problemem tej płyty nie jest to że jest niethrashowa, tylko to że jest pozbawionym polotu komercyjnym gniotem. Rudy wyraźnie bardzo chciał odnieść sukces na miarę swoich dawnych kolegów, jednak skala talentu nie ta.

i generalnie żadnemu metalowemu gitarzyście nie życzę żeby skończył tak jak Friedman, grający popowe szlagiery w japońskiej telewizji :lol:

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 12:09 pm
autor: Dejavu
LukaSieka pisze:
Dejavu pisze: Kwestia gustu, ale nie sądzisz, że pisanie "Megagej" bo nie lubisz tego zespołu jest trochę infantylne? ;)
Nie
Szczerze mówiąc tak myślałem ;)
voivod' pisze:problemem tej płyty nie jest to że jest niethrashowa, tylko to że jest pozbawionym polotu komercyjnym gniotem.
Chciałbym słyszeć podobne komercyjne gnioty na listach przebojów. Albo w wykonaniu thrashowych kapel które przez całą swoją karierę nagrywają takie same płyty z takim samym beznadziejnym brzmieniem i wciąż mentalnie i muzycznie siedzą w garażu ;)
voivod' pisze: i generalnie żadnemu metalowemu gitarzyście nie życzę żeby skończył tak jak Friedman, grający popowe szlagiery w japońskiej telewizji :lol:
Zapewne pan znawca odezwał się po w miarę chociaż dokładnym sprawdzeniu tego co nagrywa Friedman od czasu odejścia z Megadeth i wyjazdu do Japonii ;)

Dlaczego nie życzysz? Gra to co chce. Myślisz, że nie mógłby grać w jakiejś "true" thrashowej kapelce? Zabawne jest to, że nawet na tych swoich płytach z japońskim popem czy rockiem technicznie zjada gitarzystów z thrashowych zespołów którymi niektórzy tutaj tak się ekscytują. Dla mnie jest po prostu lepszym, bardziej wszechstronnym i ciekawszym muzykiem niż większość muzyków thrashowych. Mówię to przez wzgląd głównie na to co robił przed Megadeth i razem z Megadeth, bo nowe albumy znam słabo - ale tam znajduję więcej ciekawego grania niż w klepaniu thrashu do znudzenia. Chociażby Tokyo Jukebox jest całkiem udaną, ciekawą płytą. Nie rozumiem zajawki Friedmana na to japońskie granie, ale nie zmienia to faktu, że to fantastyczny muzyk i te płyty trzymają poziom.

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 3:45 pm
autor: Odyseusz
Dla mnie Megadeth to zespół bardzo dobry, ale mam wrażenie, że ostatnio poprzez częste koncertowy lekko w Polsce przereklamowany. Dziwi mnie, że stoją wyżej marketingowo niż np. Accept, Saxon a nie wiem nawet czy nie Judas Priest.

Ja Megadeth lubię ale dopiero od Rust in Peace a chyba właśnie najbardziej Countdown to Extintion, wczesne płyty są jak dla mnie niesłuchalne, w ogóle mi nie wchodzi thrash w ich wykonaniu, natomiast gdy przestawili się na heavy-metal naprawdę im było z tym do twarzy. Nowe płyty z kolei jakoś mnie odpychają brzmieniem i ogólnym charakterem.
Poza tym Friedmana uważam za dużo zdolniejszego muzyka niż Rudego, pewnie dlatego lubię tylko płyty z nim w składzie.

Ogólnie Mustaine budzi we mnie jakieś złe uczucia, ta jego pewnośc siebie, sarkastyczne podejście do życia itd.

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 4:45 pm
autor: Rattlehead
Odyseusz pisze:Ja Megadeth lubię ale dopiero od Rust in Peace a chyba właśnie najbardziej Countdown to Extintion, wczesne płyty są jak dla mnie niesłuchalne
Jest dokładnie odwrotnie. Uważam, że pierwsze cztery bija na głowę metalową i rockową erę rudego. Ale Youthanasie nawet lubię.
Odyseusz pisze:Nowe płyty z kolei jakoś mnie odpychają brzmieniem i ogólnym charakterem.
Nowe płyty są dość wtórne ale Endgame bardzo mi się podoba. Uważam, że jest co najmniej mocno dobra. Tak z 7.5/10 i ciągle mi się zwiększa.

Odyseusz pisze:Ogólnie Mustaine budzi we mnie jakieś złe uczucia, ta jego pewnośc siebie, sarkastyczne podejście do życia itd.
No, bo gość trudny jest, fakt ale i tak go lubię.

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 5:17 pm
autor: Dejavu
Chociaż ostatnio widać, że trochę się uspokoił Mustaine. I skład dość stabilny się wydaje - co mnie osobiście bardzo cieszy.

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 5:33 pm
autor: Rattlehead
Niektórzy mówią, że Chris Broderick nie pasuje do nich, bo jest za bardzo techniczny i gra solówki bez klimatu i polotu. Mi tam on pasuje.

Powrotu Ellefsona nie mogłem się doczekać ale na nowych płytach gra już inaczej co nie znaczy, że źle.

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 6:14 pm
autor: Dejavu
Poland czy Friedman też grali dość technicznie więc myślę, że nie o zbytnią techniczność chodzi, a o brak polotu o którym napisałeś. Cóż, może coś w tym jest, ale ja tam lubię Brodericka, tak jak cały obecny skład.

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 8:12 pm
autor: voivod'
Dejavu pisze:Chciałbym słyszeć podobne komercyjne gnioty na listach przebojów. Albo w wykonaniu thrashowych kapel które przez całą swoją karierę nagrywają takie same płyty z takim samym beznadziejnym brzmieniem i wciąż mentalnie i muzycznie siedzą w garażu
dlatego mówiłem o pierwszej lidzie thrashu

a Youthanasia akurat radziła sobie na listach przebojów lepiej niż Rust in Peace, czy Peace Sells... :razz:

Dejavu pisze:Zapewne pan znawca odezwał się po w miarę chociaż dokładnym sprawdzeniu tego co nagrywa Friedman od czasu odejścia z Megadeth i wyjazdu do Japonii
tak, jestem znawcą, dziękuję

Dejavu pisze:Dlaczego nie życzysz? Gra to co chce. Myślisz, że nie mógłby grać w jakiejś "true" thrashowej kapelce?
mógłby grać. ale pewnie mniej by na tym zarobił
Dejavu pisze: Zabawne jest to, że nawet na tych swoich płytach z japońskim popem czy rockiem technicznie zjada gitarzystów z thrashowych zespołów którymi niektórzy tutaj tak się ekscytują. Dla mnie jest po prostu lepszym, bardziej wszechstronnym i ciekawszym muzykiem niż większość muzyków thrashowych.
Dla mnie facet miał swoje 5 minut i zagrał na RIP jedne z najlepszych partii solowych gitary metalowej, ale jak patrze całościowo na jego dorobek, to on jako muzyk raczej nie ma do zaoferowania wiele, poza techniką. Wyżej cenie choćby wspomnianego Polanda.

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 8:31 pm
autor: Rattlehead
voivod' pisze:Wyżej cenie choćby wspomnianego Polanda.
Podobny poziom. A co do Friedmana to niech tam sobie gra nawet i w Japonii. Obecny skład Megadeth mi pasuje, nawet z Broderickiem. Mooooogłoby to być może trochę bardziej zróżnicowane granie ale i tak jest bardzo dobrze.

Dotrze się :)

A wątpię żeby Friedman wrócił jeszcze do Megadeth. Chociaż z Ellefsonem też miałem wątpliwości.

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 8:41 pm
autor: Dejavu
voivod' pisze: mógłby grać. ale pewnie mniej by na tym zarobił
Zarobiłby mniej grając w Megadeth? Nie byłbym taki pewien.
voivod' pisze:Wyżej cenie choćby wspomnianego Polanda.

Też bardziej lubię Polanda (patrząc na ich kariery po Megadeth).

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 9:11 pm
autor: voivod'
Dejavu pisze:Zarobiłby mniej grając w Megadeth? Nie byłbym taki pewien.
no a gdzie jest mowa o graniu z Megadeth? pisałeś że gdyby chciał to mógłby grac w jakiejś "true" thrashowej kapelce, tylko że zakładając tru tharshową kapelkę mógłby, przy dobrych wiatrach, grac najwyżej jako support Megadeth

Re: Megadeth

: czw mar 06, 2014 9:31 pm
autor: Dejavu
Chyba oczywiste jest, że jeśli mówimy o konkretnym zarabianiu na muzyce, to nie bierzemy pod uwagę jakiegoś undergroundowego zespołu. Natomiast odnośnie aspektu finansowego ogólnie - gdyby był decydujący, to zapewne grałby dalej w Megadeth.

Re: Megadeth

: pn mar 24, 2014 8:12 pm
autor: Rattlehead
W sobotę zakupiłem sobie Super Collider. Po pierwszym przesłuchaniu płyta mi się nie spodobała ale powiem Wam, że im dłużej słucham tym bardziej materiał mi wchodzi! Ta płytka to taka odskocznia po długim słuchaniu darcia mordy i napierdalania po wszystkich strunach gitary. Podoba mi się tutaj coraz więcej kawałków. Produkcja jest taka trochę Death Magnetikowa. Na razie 6/10 spokojnie, a już na pewno jest lepiej niż na Risk.

Re: Megadeth

: pn mar 24, 2014 8:33 pm
autor: Dejavu
To widzę, że mamy podobne wrażenia co do tej płyty. Straszną krytykę zebrała, ale moim zdaniem nie do końca słuszną, a już porównania do Risk są mocno przesadzone. Wprawdzie wolałbym coś w klimacie Endgame albo następnej płyty, (obie uważam za bardzo dobre, szczególnie Endgame, to chyba moja ulubiona płyta Megadeth od RiP) ale Super Collider też jest w porządku. Trochę zwolnili, ale nie zmienia to faktu, że kilka dobrych solówek Broderick tam nagrał, że kilka riffów zostaje w głowie i że płyta na pewno nie jest zła.

Dave mówił że jeszcze w tym roku będą pracowali nad nową płytą i że będzie raczej w trochę innym stylu niż Collider. Czekam bardzo :)

Re: Megadeth

: pn mar 24, 2014 11:39 pm
autor: Rattlehead
Dejavu pisze:Dave mówił że jeszcze w tym roku będą pracowali nad nową płytą i że będzie raczej w trochę innym stylu niż Collider. Czekam bardzo :)
Właśnie paradoksalnie Super Collider jest taką odskocznią od poniekąd dość monotonnego grania od UA do 13. Płyty od UA do 13 są jednak do siebie bardzo podobne, a SC łamie trochę ten schemat co uważam za dobre posunięcie.
Dejavu pisze:Straszną krytykę zebrała, ale moim zdaniem nie do końca słuszną, a już porównania do Risk są mocno przesadzone.
Też tak uważam. Collider jest w moim mniemaniu naprawdę niezłą płytą choć na początku w ogóle mi się nie podobał. Pomimo tego, że dla mnie po reunionie i tak rządzi Endgame to dzisiaj słucham sobie SC już drugi raz z rzędu. Coś naprawdę przyciąga do tej płyty. ;-) Zaczyna to być dla mnie takie Turbo Judasów, które ogólnie jest oceniane nisko i bardzo krytykowane ale jakby nie patrzeć przebojowość bierze górę nad krytyką. :twisted:

Uważam też, że to płyta bardzo równa. Jedynie Beginning of Sorrow trochę dla mnie odstaje od reszty.

Re: Megadeth

: wt lip 08, 2014 4:27 pm
autor: Deleted User 2259
Wie ktoś jakie sety gra teraz Megadeth? pewnie zawsze to samo,może są jakieś niespodzianki,ale na Setlist.fm nic nie ma.Z góry dzięki za odp.

Re: Megadeth

: wt lip 08, 2014 5:03 pm
autor: Mr. M
Trudno powiedzieć, jakie grają teraz, skoro trasę zaczynają dopiero 15 ;)

A z tego co widzę, to na Setlist.fm są wszystkie ich ostatnie sety :D

Re: Megadeth

: wt lip 08, 2014 5:07 pm
autor: Deleted User 2259
Mr. M pisze:to na Setlist.fm są wszystkie ich ostatnie sety :D
No nie wiem w czerwcu mieli jakieś koncerty np. w Pradze z A7X,a tego nie ma,zaraz zobaczę na laście ile było koncertów w czerwcu,bo jest tylko Francja.

Re: Megadeth

: wt lip 08, 2014 5:13 pm
autor: Deleted User 2868
Invader pisze:No nie wiem w czerwcu mieli jakieś koncerty np. w Pradze z A7X
Dość dawno odwołali ich występ przed A7X w Pradze, zresztą jak i chyba całą trasę europejską.

Re: Megadeth

: wt lip 08, 2014 5:42 pm
autor: Deleted User 2259
Kronos pisze:zresztą jak i chyba całą trasę europejską.
No na to wygląda,ale jaki był powód,aż dziwne,że nigdzie na necie się na to nie natknąłem.