Nevermore

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Nevermore

Post autor: Hallowed »

paniron pisze:PS. Hallowed jak chcesz być częścią naszej drużyny, prawych i mądrych musisz uzanć zwierzchność naszego wodza " Don Arturro "
Nasz przywódca Cię przytuli i wskaże droge
Ha 8) :wink:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

Wrath pisze: za to go nienawidzę :/ że był na Metalmanii :]
Jeszcze zobaczymy :evil: :P
slayer pisze:agentem ich jestes? :lol:
Ciiiiiii ....... :wink:
syzygy pisze:mną z tGB zawładnął teraz 'final product'
Zajebisty riff :solo :rocx
paniron pisze:PS. Hallowed jak chcesz być częścią naszej drużyny, prawych i mądrych musisz uzanć zwierzchność naszego wodza " Don Arturro "
Nasz przywódca Cię przytuli i wskaże droge :lol:
LOL :lol:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nevermore

Post autor: syzygy »

syzygy pisze:mną z tGE zawładnął teraz 'final product'
Zajebisty riff :solo :rocx

i będzie otwierał przyszłe DVD :D
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: iEvE »

paniron pisze: PS. Hallowed jak chcesz być częścią naszej drużyny
ej ej a ja jestem już częścią :>?
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Nevermore

Post autor: slayer »

mentorkš dla młodszych ;]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Wrath »

paniron pisze:PS. Hallowed jak chcesz być częścią naszej drużyny, prawych i mądrych musisz uzanć zwierzchność naszego wodza " Don Arturro "
Nasz przywódca Cię przytuli i wskaże droge
:lol:
sekte jakąś załóżmy :B
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Nevermore

Post autor: M@ti »

Hallowed pisze:TGE. Kurde Sentient, tytułowa i The Psalm Of Lydia rozwalają mnie totalnie
Ładnie Loomis solóweczkami napieprza co? :P
Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Nevermore

Post autor: Hallowed »

M@ti pisze:Ładnie Loomis solóweczkami napieprza co?
Otóż to, otóż to :rocx
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: paniron »

EvE pisze:ej ej a ja jestem już częścią :>?
To wie tylko miłościwie panujący nam Don Arturro
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: iEvE »

paniron pisze:To wie tylko miłościwie panujący nam Don Arturro
to chyba nie mam się co martwic :B.
Przejde tylko test wiedzy o NM :]
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Nevermore

Post autor: M@ti »

EvE pisze:Przejde tylko test wiedzy o NM :]
Już Don Arturro znajdzie na Ciebie takie pytania że nie przejdziesz. :lol: Np. podać nazwisko panieńskie matki Warrela. :wink:
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: paniron »

No nie przesadzajcie. Ja gdybym od czasu do czasu książeczek z tekstami nie przeglądał to bym nawet nie wiedział jak te Nevermorowce sie nazywają tzn. z imienia i nazwiska.
Nawet nazwy poszczególnych kawałków też tak pobieżnie znam hy hy
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Nevermore

Post autor: slayer »

paniron pisze:Nawet nazwy poszczególnych kawałków też tak pobieżnie znam hy hy
bo jak sie wlaczy, gebe rozstawi na pare centymetrow to nie ma kiedy w booklet spojrzec nawet ;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: paniron »

Noo, chociaż ja najczęściej muzy słucham wieczorem, albo jak ide spać. Generalnie jak jest ciemno to sie walne na wyrko i słucham, no to po ciemku to i tak kupe widać.
A jak NM leci to sobie w myślach podśpiewuje razem z Warrel'em, ale tylko w myslach bo jakby kto usłyszał to by lipa była :lol:
Najlepiej to mi w myslach wychodzi utwór Forever, bo mało tam instrumentów i moge sie wykazać
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Nevermore

Post autor: slayer »

To lecimy z temacikiem 'zaprezentuj swoj glos' :lol:
Jazz is not dead, it just smells funny.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: iEvE »

Nawet nazwy poszczególnych kawałków też tak pobieżnie znam hy hy
hyh ja mam tak, ze kawałek rozpoznam i to wielu zespołów których słucham, ale jak mam go tak z wyrywki do jakiejś płyty przyporządkować to lipnie. Nie umiem tego spamiętać, tego jest za duzo. Tak samo ciężko mi tak z miejsca bez słuchania wymienić jakie kawałki są na jakiejs płycie (z paroma wyjątkami of kors).
A co do członków zespołu to zawsze znam naziwsko wokalisty, a dalej też różnie bywa.
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Nevermore

Post autor: M@ti »

slayer pisze:To lecimy z temacikiem 'zaprezentuj swoj glos'
Ale w myślach. :lol:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nevermore

Post autor: syzygy »

Enemies Of Reality dobre jest, nie wiem czemu tak jedziecie na tą płytkę, długo się zbierałem, bo mnie odstraszyliście, ale wreszcie ją poznałem mniej więcej i mogę powiedzieć, że znam już całą dysko NM, ha! :P

...ale nie leży mi DNB. Na początku się zachwycałem, że niby super itd, ale obecnie, jak już znam prawie na wylot, traci za każdym przesłuchaniem zamisat zyskiwać.... Lubię bardzo pierwszy kawałek, (nie pamiętam, jak się nazywa, ja go sobie nazwałem 'Welcome' :lol: ) , tytułowy oczywiście, jeden z lepszych kawałków N. w ogóle, ostatni też cudowny. I lubię wszystkie balladki. Więc nie jest tak źle w sumie :lol: Tylko te szybsze kawałki wydaja mi się strasznie chaotyczne, wokal Warrela czasami jakby w ogóle się rozmijal z resztą instrumentów... a Flashes of cośtam, to mój znienawidzony kawałek :D No i za długa ta płyta jest.

uff.. paniron mnie zabije, Artur zresztą też :P

czyli tak bym ulożył na dzień dzisiejszy:

1. tGE
2. DHIADW
3. PoE
4. NM
-. EoR
6. DNB


Zaczynam wreszcie uwielbiać Nevermore :wink:
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: iEvE »

też sobie ułożę :B

1. DHIADW
2. TGE
3. NM
4. POE

a zabrac sie muszę za
EOR i DNB a In Memory sluchalam ale raz jeszcze zdania nie mam. wychodzi na to że płyty my się podoobają tak jak je poznawałam
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

syzygy pisze:Enemies Of Reality dobre jest, nie wiem czemu tak jedziecie na tą płytkę, długo się zbierałem, bo mnie odstraszyliście, ale wreszcie ją poznałem mniej więcej i mogę powiedzieć, że znam już całą dysko NM, ha!
Ale nikt nie mówił, że tak nie jest ;)
Ja twierdzę, że "EOR" to najsłabszy album Nevermore, który jesty "tylko" bardzo dobry :lol:
A w ogóle to której wersji słuchałeś ?? Bo uwierz, że ma to znaczenie ;)
BTW - nie całą, bo jeszcze czeka "In Memory" ;]
syzygy pisze:uff.. paniron mnie zabije, Artur zresztą też
Szykuj się, nadchodzimy :twisted:
Ale tak serio mówiąc, to może się to jeszcze odwrócić, "Dreaming..." to naprawdę dziwny album jest.... ale wspaniały ;] Z tymi wokalami to poniekąd Cię rozumiem, bo sprawiają wrażenie mocno chaotycznych, ale w pewnym momencie całośc albumu mnie po prostu zabiła i już to się nie zmieni 8)
Ale z tym "Fault Of The Flesh" to masz przerąbane :lol: Jeden z moich naj najów, zwłaszcza riff, który zajebiście kopie po ryju :twisted:
syzygy pisze:Zaczynam wreszcie uwielbiać Nevermore
No i jednak dobra konkluzja 8) :)
EvE pisze:a In Memory sluchalam ale raz jeszcze zdania nie mam
Tej płyty to ja bardzo długo nie lubiłem, sam nie wiem czemu... takie "Matricide" jest przepiękne.
ODPOWIEDZ