Brzmienie płytek Maiden

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
rasternet
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 12, 2003 7:51 pm
Skąd: Olsztyn

Re: Brzmienie płytek Maiden

Post autor: rasternet »

Killers vs TNOTB roznice oczywiscie sa.
Podstawowa to (nie wiem jak to trafnie okreslic) brutalniejsze, mocniejsze i glosniejsze gitary. Przez co plyta ma bardziej H...Metalowe brzmienie.

1/Uwazam ze kaza z tych plyt ma odpowiednie brzmienie do swojej zawartosci instrumentalno-lirycznej.
2/Przy produkcji TNOTB naklady finansowe w produkcje byly juz wieksze niz na Killersach. Co mialo ogromne znaczenie.

Ogolnie upieram sie ze Killersow bym nie tykal bo mozna by jeszcze cos s...... :wink:
_R@sterNeT_
Awatar użytkownika
rasternet
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 12, 2003 7:51 pm
Skąd: Olsztyn

Re: Brzmienie płytek Maiden

Post autor: rasternet »

syzygy pisze: kilers ma brzmienie brudne, a TNOTB bardziej wyszlifowane, każdy dźwięk ma swoje uzasadnienie :D
No bym polemizowal. Uwazam ze pod wzgledem technicznym Killers jest zagrana bardzo dobrze. Co sie tyczy gitar to nie slysze tam przypadkowych dzwiekow. Mysle ze gra jest na wysokim poziomie. Wystarczy posluchac nagran koncertowych z tego okresu i nagrania studyjnego a mozna sie przekonac ze gitary sa zagrane z dokladnoscia nuta w nute. Nawet artykulacja dzwiekow jest podobna. Goscie juz w tamtym okresie byli swietnymi wymiataczami.
ropuch

Re: Brzmienie płytek Maiden

Post autor: ropuch »

soulburner pisze:Oj, co panu ropuchowi nie pasuje w brzmieniu Killers? Wink
starosc brzmienia mi sie nie podoba :] czuc po tej plycie ile ma lat :>
Awatar użytkownika
soulburner
-#Invader
-#Invader
Posty: 208
Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

Re: Brzmienie płytek Maiden

Post autor: soulburner »

...i właśnie dlatego, że czuć po niej ile ma lat, tak bardzo ją lubię :solo
Uwielbiam taki "stary" klimat :)
You must gather your party before venturing forth.
Awatar użytkownika
rasternet
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 12, 2003 7:51 pm
Skąd: Olsztyn

Re: Brzmienie płytek Maiden

Post autor: rasternet »

No starosc nie radosc kazdego z nas to czeka. :wink: Ja jestem wychowany na szacunku do rzeczy starych. Bez przeszlosci nie bylo by terazniejszosci. Ale to zagmatwane. :D

Ogolnie podchodze do sprawy tak. Gdybym cofnal sie wczasie do momentu epoki Killers to bym sobie strzelil gruche na czejsc tej plytki. :wink: teraz oczywiscie sa juz inne normu ISO. I te normy tzw Europejskie. Wiec i onanizm inny :D
ropuch

Re: Brzmienie płytek Maiden

Post autor: ropuch »

soulburner pisze:...i właśnie dlatego, że czuć po niej ile ma lat, tak bardzo ją lubię :solo
Uwielbiam taki "stary" klimat :)
mnie zdecydowanie bardziej podchodzi brzmienie Numbera :)
Awatar użytkownika
Iznogoud
-#Invader
-#Invader
Posty: 164
Rejestracja: sob sty 14, 2006 10:17 pm
Skąd: Katowice

Re: Brzmienie płytek Maiden

Post autor: Iznogoud »

[quote="syzygy"]Sporo ostatnio marudzicie o tym w innych tematach więc dobrodusznie zakładam ten :wink:
Dla mnie najlepiej brzmi DoD, chociaż Brave też niewiele mu ustępuje, najgorzej oczywiście dwie pierwsze płytki, chociaż The Number też ma takie sobie brzmienie...wokal jest trochę za cicho według mnie... Somewhere ma nawet niezłe brzmienie, ale wokal też jest dziwny taki jakiś odległy mi się wydaje....No Prayer brzmi fajnie, o ile dobrze pamiętam to nagrywali go w .....stodole :wink:
z koncertówek absolutnie fatalnie brzmi LAD, najlepiej RiR i DO

Ja słyszałam,że przy nagrywaniu NPFTD mikrofony umieścili na suficie żeby uzyskać surowe brzmienie. Co do najgorszych pod względem brzmienia płyt zaliczam DOD,LAD,DOTR zupelnie nie rozumiem czemu zrezygnowali z Nigela Greena jako producenta i moim zdaniem to, że Dod nie została najlepiej przyjęta(chociaz osobiscie ją uwielbiam)to tylko i wyłącznie wina produkcji(czyt:Kevina Shirleya) :beer
ODPOWIEDZ