Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1681
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: hipcio_stg »

pinio pisze: wt lip 18, 2017 12:38 pm ...Po jakiego grzyba tworzyć kolejny raz Aces High, Wickera itd.? - (każdy pewno ma swoje przykłady). Dziewictwo traci się raz. Powtórzyć się tego zwyczajnie nie da.
Wydaje mi się, że da się tracić dziewictwo co płytę i rżnąć ciągle to samo. Dla mnie niestety takim przykładem jest cały "moturhed". Co bym nie odpalił brzmi tak samo, ciągle ta sama surówka. Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego zespołu, ale ja tam mało się znam na temacie.
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3588
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: octavian »

hipcio_stg pisze: wt lip 18, 2017 1:27 pm
pinio pisze: wt lip 18, 2017 12:38 pm ...Po jakiego grzyba tworzyć kolejny raz Aces High, Wickera itd.? - (każdy pewno ma swoje przykłady). Dziewictwo traci się raz. Powtórzyć się tego zwyczajnie nie da.
Wydaje mi się, że da się tracić dziewictwo co płytę i rżnąć ciągle to samo. Dla mnie niestety takim przykładem jest cały "moturhed". Co bym nie odpalił brzmi tak samo, ciągle ta sama surówka. Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego zespołu, ale ja tam mało się znam na temacie.
Skoro pojawiła sie nazwa Motorhead to nie można tez zapomnieć o AC/DC. To dokładnie taki sam przykład jak Motorhead. Obu tych zespołów mam po trzy płyty i w zupełności wystarczy.
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6255
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Mr. M »

Dla mnie fenomen Motorhead czy AC/DC jest bardzo łatwy do zrozumienia - niektórzy wolą po raz 20 słuchać tej samej płyty, ale jak zawsze nagranej wyśmienicie niż eksperymentów i odchodzenia od swojego charakterystycznego brzmienia :wink:
Ale wg mnie Empire, czego nie dodałem w poprzednim poście, to klasyczna pseudoorkiestrowa kompozycja przerobiona na maidenowy styl, stąd brzmi tak świetnie i tu: gdyby posunęli się do nagrania jakiejś naprawdę orkiestrowej suity to wtedy dla części byłoby to coś niesamowitego i innego, dla innych fatalna rzecz. Podejrzewam, że tych pierwszych byłoby więcej, skoro najbardziej maidenowy utwór na płycie The Red and the Black odpada jako pierwszy :P
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19530
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: LukaSieka »

pinio pisze: wt lip 18, 2017 12:38 pm Sporo potu wylałem w 1984 i 1986.
Jest mnóstwo ludzi, dla których muzyka z tych lub tamtych lat jest niedościgniona, jedyna i w ogóle. Dla niektórych muzyka umarła razem z Mieciem Foggiem. Można i tak.
Przy IM szczególnie często się pojawia coś takiego, że płytą naj... naj... jest ta pierwsza, którą usłyszeli. Nawet jeśli w tzw. powszechnej ocenie jest to ich słabsza płyta. Po jakiego grzyba tworzyć kolejny raz Aces High, Wickera itd.? - (każdy pewno ma swoje przykłady). Dziewictwo traci się raz. Powtórzyć się tego zwyczajnie nie da.

Na ostatniej płycie muzyki robiącej gęsią skórkę nie brakuje. Ale - ludziska mają przecie różne skóry.
Chyba źle się zrozumieliśmy, bo mi nie chodziło o robienie plagiatów i nagrywaniu utworów takich jak "Aces High" i "The Wicker Man". Chodziło mi raczej o więcej heavy metalowych, energicznych utworów na płytach. Ok, załóżmy, że "Speed Of Light", "When The River Runs Deep", i "Death Or Glory" są w porządku. Z tym, że żaden z tych utworów nie ma czegoś takiego w sobie co miały inne jak tu co niektórzy piszą "rockery" ze starszych płyt. Kawałki pokroju "The Trooper", "Aces High", "The Evil That Men Do", "Moonchild", "Be Quick Or Be Dead" były tak charakterystyczne, tak zapadały w głowę, ze nie sposób było przejść wobec nich obojętnie. Zapadały w głowę jak mało co. Do tego chłostały jak diabli. A tego mi właśnie zdecydowanie brakuje na nowych płytach Iron Maiden. Heavy Metalu. Bardziej bezpośredniej jazdy bez trzymanki. Przy okazji każdej płyty życzę sobie takiego utworu jak choćby wspominane już "The Wicker Man", "Futureal", ale widzę, że chyba się juz nie doczekam....
Na takim "Somewhere In Time" można było takie rzeczy, takie granie pogodzić. Nie trzeba było rozciągać motywów do kilku minut, można było grac z większa werwą i nagrywać dłuższe utwory, które miały więcej energii niż wszystkie płyty wydane po 2000 roku razem wzięte... Ja rozumiem, że nikt w Iron Maiden nie ma już 25 lat, ale są zespoły, ich rówieśnicy, którzy potrafią nagrywać jeszcze heavy metalowe petardy. Chyba Iron Maiden nie czują już bluesa :wink: :).

hipcio_stg pisze: wt lip 18, 2017 1:27 pmWydaje mi się, że da się tracić dziewictwo co płytę i rżnąć ciągle to samo. Dla mnie niestety takim przykładem jest cały "moturhed". Co bym nie odpalił brzmi tak samo, ciągle ta sama surówka. Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego zespołu, ale ja tam mało się znam na temacie.
octavarium pisze: wt lip 18, 2017 2:43 pmSkoro pojawiła sie nazwa Motorhead to nie można tez zapomnieć o AC/DC. To dokładnie taki sam przykład jak Motorhead. Obu tych zespołów mam po trzy płyty i w zupełności wystarczy.
Co do tych zarzutów o granie ciągle tego samego to :| .... Nie chce nikomu tutaj dogryzać, ale sorry... Trzeba być głuchym, żeby nie słyszeć różnicy pomiędzy "Bomber", a "Bastards i takim "Aftershock". Czy "Let There Be Rock" i "The Razors Edge" albo "Ballbreaker".... Co do fenomenu to najlepsze w tych zespołach jest albo było to, że grały zawsze swoją, jedyną, niepowtarzalną muzykę. Bez względu na to co było akurat na topie, co było w modzie, nie spoglądali na nikogo i robili swoje. Co bardzo istotne w tej muzyce, robiły to szczerze i konsekwentnie.
Z reszta o Iron Maiden też już kilka razy słyszałem, że grają w kółko to samo.....
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Deleted User 5155

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Deleted User 5155 »

Pisząc o utracie dziewictwa miałem na myśli emocjonalnego kopa jakiego część (większość?) osób z tego forum dostała, kiedy usłyszała muzykę IM. Ewentualnie wtedy, kiedy ona do nich "dotarła". Potem pozostaje już tylko gotowość i ewentualna zgoda na to co zespół - którego cechą jest samodzielny rozwój z zachowaniem pewnych podstawowych własnych cech - zaproponuje muzycznie. Jak dla mnie - część z pozycji zaproponowanych po jedynym w swoim rodzaju okresie 1982-1988 trafiła idealnie w nazwijmy to - moje tempo rozwoju i rozumienia czy też akceptacji muzyki. To jest przyczyna, dla której AMOLAD i TBOS stawiam na równi z TNOTB i P. Trafiły do mnie. Inni mają zapewne tak z innymi płytami.
Niektórzy wciąż oczekują kopa opartego na wzorcach jak z AH, Wickera itp. Myślę, że z tym będą mieli najtrudniej - bo to chyba jest najtrudniejsze zawrzeć coś takiego w krótkiej formie. Poza tym - przywołuję w tym miejscu rzeczy, które bodaj nie mają odpowiedników wśród innych zespołów. Ja przynajmniej nie znam utworów tak kopiących po mózgownicy, kawałków, które byłem gotów słuchać na okrągło. Życząc (sobie też) usłyszenia czegoś pokroju AH - wątpię w możliwość powtórzenia takich przeżyć. Nawet Wicker część swojej mocy wywodzi z niemal 10-oletniej posuchy na utwory na takim poziomie.
Poza tym - ludzie, do grzyba ciężkiego - ile zespołów dało Wam tyle, tak różnorodnych i tak wspaniałych równocześnie rzeczy jak IM? Ja nie znam porównania. Kiedyś, chyba po SIT pomyślałem sobie - rany, jeszcze dwie, trzy płyty i mam czego słuchać przez resztę życia. Dostałem ze dwa razy tyle. Może tak trochę .... umiaru czasem?

A jeszcze co do rozwoju muzycznego - powiedzmy, że nie każdy kto odlatuje przy 25 symfonii g-moll Mozarta odczuwa to samo przy Jowiszowej. Dzieli je kilkanaście lat, ten sam kompozycyjny geniusz, ale muzyka - inna. W sumie naturalne. Z IM jest chyba coś podobnego. I całkiem świadomie stawiam te twórczości blisko siebie. Budzą bardzo podobne emocje i mają baaaaardzo wiele cech wspólnych.
Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1681
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: hipcio_stg »

Tylko zwróć uwagę LukaSieka, że już nie ma w muzyce miejsca na proste riffy, bo te po prostu są już wymyślone. Nikt nie chce być posądzany o podkradanie i stąd IMO brnięcie w inne strony. Każdy chciałby dzisiaj nagrać taki Smoke on the Water, Beat it, czy Purgatory, tylko już nie ma miejsca na proste mocne riffy. Dużo by wymieniać Sweet child o mine, Sweet home alabama, Sultan of swing, sweet dreams itd. Uważam, że dzisiaj zespoły mają trudne zadanie, by tworzyć coś w gatunku, a jednocześnie nie tworzyć plagiatów, klonów starych zespołów, dlatego ciężko dzisiaj od zespołów oczekiwać utworów prostych i wyrywających z foteli. Dziś społeczeństwo stało się bardzo roszczeniowe i wymagające. Gdyby dzisiaj Maideni wydali Killers zamiast TBOS-a to ciekawy jestem jaki byłby odbiór wśród mediów jak i frekwencja na koncertach.
Deleted User 2259

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Deleted User 2259 »

Beat it - a czyj to utwor bo nie pamietam ?
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7773
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: widman »

Ja po prostu nie słucham tych nowych płyt więcej niż raz na milion lat. Mam spokój. Już się nawet nie denerwuje, chyba, że ktoś przy mnie, tak na maniaka, pier...li jakie to zaje... a stare gówno.
Co do Motorhead i AC/DC... hehehe już kiedyś pisałem, zawsze będę pisać, że ktoś kto myśli, że grają w kółko to samo jest po prostu idiotą albo głuchy. Sorry ale inaczej określić się nie da. Zresztą LukaSieka napisał wyżej o tym.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7773
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: widman »

hipcio_stg pisze: wt lip 18, 2017 1:27 pmWydaje mi się, że da się tracić dziewictwo co płytę i rżnąć ciągle to samo. Dla mnie niestety takim przykładem jest cały "moturhed". Co bym nie odpalił brzmi tak samo, ciągle ta sama surówka. Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego zespołu, ale ja tam mało się znam na temacie.
octavarium pisze: wt lip 18, 2017 2:43 pmSkoro pojawiła sie nazwa Motorhead to nie można tez zapomnieć o AC/DC. To dokładnie taki sam przykład jak Motorhead. Obu tych zespołów mam po trzy płyty i w zupełności wystarczy.
Co do fenomenu to najlepsze w tych zespołach jest albo było to, że grały zawsze swoją, jedyną, niepowtarzalną muzykę. Bez względu na to co było akurat na topie, co było w modzie, nie spoglądali na nikogo i robili swoje.
[/quote]

No robili prawdziwą heteroseksualną muzykę. Kurczę, nie wiem, ale to określenie do AC/DC z Bonem Scottem czy Motorhead idealnie pasuje :) mimo, że wiele kapel grało zaje... heavy metal czy hard rock :)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Adrian S.O.S. »

Invader pisze: wt lip 18, 2017 9:50 pm Beat it - a czyj to utwor bo nie pamietam ?
Michael, ten od The Jacksons 5 :D :D :D
Deleted User 2259

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Deleted User 2259 »

Adrian pojechales z tym Epire, no tak faktycznei to Jackson, to teraz tylko tytulowy i eternity zostaly bez glosu.
Deleted User 6661

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Deleted User 6661 »

Pinio - pełna zgoda. Postrzegam sprawę podobnie. Sądzę, że to po prostu przychodzi z wiekiem - jesteśmy mniej więcej równolatkami.

Co do heavy metalu - w zasadzie HM już nie słucham, nie interesuje mnie ta muzyka, a wręcz drażni. Zupełnie nie interesuje mnie, co ostatnio nagrali Grave Digger, Running Wild, Helloween a nawet Saxon i Accept (chociaż kiedyś stare płyty mi się rzecz jasna podobały i do dzisiaj sentyment pozostał) czy Iced Earth lub Sabaton (to nie interesowało mnie nigdy). Gdy jakiś fragment wpadnie do ucha - ucho więdnie. Nie wiem, czy to kwestia wtórności, niskiej jakości artystycznej tej muzyki czy może mojego "niewsłuchania się". A może po prostu już z tego wyrosłem, skoro moje muzyczne zainteresowania są od wielu lat zupełnie gdzie indziej. Ale co ciekawe, odwieczna miłość do IM przetrwała próbę czasu. W całej muzyce rockowej nie znalazłbym więcej niż 10-15 takich wykonawców, jednak w HM poza Maiden drugiego ciągle interesującego mnie zespołu nie ma. Trochę lepiej wygląda na tym tle thrash i death metal, ale boję się, że może po paru latach i to się zmieni.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12445
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Bon Dzosef »

Adrian S.O.S. pisze: wt lip 18, 2017 10:20 pm
Invader pisze: wt lip 18, 2017 9:50 pm Beat it - a czyj to utwor bo nie pamietam ?
Michael, ten od The Jacksons 5 :D :D :D
:lol:
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 2259

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Deleted User 2259 »

Co dalej odpadalo, bo chcialbym zaktualizowac, a nie chce mi sie szukac, z gory dzieki jak ktos napisze.

The Book of Souls :

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11. The Red and the Black
Awatar użytkownika
Lipa
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 873
Rejestracja: sob maja 06, 2017 12:28 pm

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Lipa »

1.
2.
3. Empire of the clouds
4. The great unknow
5. Tears of the clown
6. Speed Of Light
7. Shadows Of The Valley
8. When The River Runs Deep
9. Death Or Glory
10. The Man Of Sorrows
11. The Red and the Black
Ostatnio zmieniony wt lip 25, 2017 12:08 pm przez Lipa, łącznie zmieniany 1 raz.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: pz »

Nie spodziewałem się aż tylu głosów na Empire na tym etapie. Tears of a Clown wydawały mi się oczywistym wyborem teraz, ale... przynajmniej jest ciekawie :)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4290
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Geri666 »

Mimo wszystko dziwi mnie że Shadows Of The Valley odpadł tak późno. Myślałem, że poleci jako pierwszy :P
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Mikojaski »

Mnie najbardziej zdziwiło że The Red and the Black odpadło jako pierwsze. Przecież to jest wymiatacz, szczególnie w drugiej połowie.
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: pz »

Mam wrażenie, że to pierwszy album, na którym moje preferencje mniej więcej pokrywają się z głosowaniem. W top-4 zostały moje ulubione cztery utwory, a w poprzednich rundach różnice były nieznaczne (death or glory - u mnie jest wyżej, a when the river - na końcu)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Deleted User 6661

Re: Iron Maiden Survivor 2017 - Komentarze

Post autor: Deleted User 6661 »

Mam tak samo - zostały moje 4 ulubione - każdy oceniam 10/10.
ODPOWIEDZ