Strona 49 z 56

Re: Black Sabbath

: sob lip 05, 2025 10:43 pm
autor: Deleted User 8263
Max323 pisze: sob lip 05, 2025 10:12 pm Dzosef opisz jak Meta. Ważne.
Zalozylem stopery i bluze Megadeth, ogólnie mieli jeden ok numer - Battering - a reszta to gorszy Testament

Jeśli chodzi o guns to Duff mógłby spiewac

Re: Black Sabbath

: sob lip 05, 2025 10:47 pm
autor: remi
Meta 11/10. Coś niebywałego.
Ozzy dał radę solo. Teraz uczta…

Re: Black Sabbath

: sob lip 05, 2025 10:55 pm
autor: pz
Co zaśpiewał?

Re: Black Sabbath

: sob lip 05, 2025 10:56 pm
autor: Deleted User 8263
I dont know, solutuion, crowley, mama i train

Re: Black Sabbath

: sob lip 05, 2025 10:58 pm
autor: pz
Całkiem sporo

Re: Black Sabbath

: sob lip 05, 2025 11:05 pm
autor: Kevin18
No ale co tu dużo mówić. Ozzy rozpierdolił. Myślałem że będzie coś tam dukał do mikrofonu a jak zajebał I Don’t Know to aż kopara opadła. Co za cios. Zabrakło tylko Bark At The Moon i byłoby totalne eldorado

Szkoda że Ozzy nie domaga już fizycznie, bo z chęcią bym się wybrał na jakiś jego pełen koncert.

Re: Black Sabbath

: sob lip 05, 2025 11:10 pm
autor: johnny_o
Czyli jednak dał radę całkiem sporo bez ścieżek, autotune i playbacku... Zakk już szykuje się do trasy ;)

Re: Black Sabbath

: sob lip 05, 2025 11:56 pm
autor: Schizoid
Mega dziwne, że nie zagrali utworu Black Sabbath. No aż się prosiło, żeby wykonać go na sam koniec.

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 12:02 am
autor: remi
Boli brak tytułowego ale nib jednak rozruszał

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 12:32 am
autor: Emilio
Dzwoniła do mnie kumpela po koncercie, była bardzo daleka od zachwytów, ale w sumie ona nie jest fanką black sabbath i bardziej na gości poszła xD

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 12:50 am
autor: Deleted User 8263
Ja jestem bardzo zadowolony. Ozz i Bill na pewno już nie będą w stanie grać, więc niesamowicie się ciesze ze tam byłem i z barierki zobaczyłem cała czworke. NIB wypadl najlepiej.

Napisze coś więcej jak się wpakuje do busa

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 12:55 am
autor: Sardi
Jak sluchalem nagran to chyba już wszyscy są pewni czemu nie było Billa na trasach 12-17

Za to Geezer i Tony pełna klasa jak zawsze

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 12:56 am
autor: remi
To było jakies tam dream come true. Szczerze myślałem że będzie gorzej ;) wiadomo że Bill slabo walił w bębny ale przecież nie o to w tym chodziło ;). A jak stream?

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 1:04 am
autor: Emilio
Czyli jak ktoś poszedł bez sentymentu (jak moja znajoma), to jednak szału nie było? ;)

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 1:40 am
autor: Sardi
Emilio pisze: ndz lip 06, 2025 1:04 am Czyli jak ktoś poszedł bez sentymentu (jak moja znajoma), to jednak szału nie było? ;)
Każdy wiedzial że to wydarzenie jest stricte symboliczne i nikt myślący nie spodziewal się nie wiadomo czego

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 1:53 am
autor: Deleted User 8263
Emilio pisze: ndz lip 06, 2025 1:04 am Czyli jak ktoś poszedł bez sentymentu (jak moja znajoma), to jednak szału nie było? ;)
Jak można iść bez sentymentu na 77-latkow nieaktywnych muzycznie?

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 2:01 am
autor: Recit The Thornographer
Stream bardzo dobry. W ogóle wszystko spoko, tylko to zakończenie było jakieś dziwne. Ozzy coś krzyczał przytwierdzony do krzesła, a reszta sobie po prostu poszła i go zostawili. Żadnego wspólnego kadru, zdjęcia grupowego czy coś. Na streamie nic takiego nie przyuważyłem, ale może nie zauważyłem czegoś?

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 2:30 am
autor: Zajzajer
To fajnie może będzie na Yt to sobie coś tam obejrze, bo na blu ray pewnie też wyjdzie, ale nie zbieram już płyt. Byłem pewny, że zagrają te 3 wałki z Paranoid, ale nie byłem tylko pewny NIB. Black Sabbath myślałem szczerze mówiąc, że zagrają.

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 2:35 am
autor: remi
Największym minusem tego całego dnia był brak jakiegoś oficjalnego zakończenia. Ze staną razem się ukłonią, jakiś napis - nic a nic.

Re: Black Sabbath

: ndz lip 06, 2025 2:51 am
autor: Zajzajer
No, ale nie wszystkie zespoły, które kończą koncert się kłaniają publiczności jak np DT czy Megadeth (choć na tych dawno nie byłem) Rush to tylko na ostatnim koncercie Neil dołączył tak to schodzą zawsze ze sceny każdy w swoją stronę, tak samo robi A7X np.