Nowy album studyjny Ironów
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Running Free 84
- -#Wrathchild

- Posty: 93
- Rejestracja: śr gru 05, 2012 3:54 pm
Nowy album studyjny Ironów
No właśnie...Adrian w wywiadach mówi o krótkich utworach, Bruce coś zupełnie innego, o kontynuacji linii z ostatnich płyt.
Ja już sam nie wiem czego się spodziewać i czy w ogóle oni planują jeszcze jeden album studyjny. Jeśli tak to kiedy? 2014 r. ? , 2015 r.?
Ja szczerze mówiąc wolałbym dużą trasę pożegnalną z dwoma setami, trwającą 2-3 lata gdzie mogli by zagrać jeszcze z 7-8 nie granych dawno utworów, bo to już ostatnia okazja by usłyszeć np. Flight of Icarus, Stranger in the Strange Land czy Infinite Dreams.
Trasy płyt studyjnych mają niestety coraz słabszy i bardziej oklepany set ale to jest ogólnie bolączka tego zespołu, poza tym The Final Frontier nic do muzyki Iron Maiden nie wnosi, jest pozbawiony tego wszystkiego co stanowi o stylu tego zespołu. Jest to poprostu słaby album.
Ja już sam nie wiem czego się spodziewać i czy w ogóle oni planują jeszcze jeden album studyjny. Jeśli tak to kiedy? 2014 r. ? , 2015 r.?
Ja szczerze mówiąc wolałbym dużą trasę pożegnalną z dwoma setami, trwającą 2-3 lata gdzie mogli by zagrać jeszcze z 7-8 nie granych dawno utworów, bo to już ostatnia okazja by usłyszeć np. Flight of Icarus, Stranger in the Strange Land czy Infinite Dreams.
Trasy płyt studyjnych mają niestety coraz słabszy i bardziej oklepany set ale to jest ogólnie bolączka tego zespołu, poza tym The Final Frontier nic do muzyki Iron Maiden nie wnosi, jest pozbawiony tego wszystkiego co stanowi o stylu tego zespołu. Jest to poprostu słaby album.
Re: Nowy album studyjny Ironów
dzisiaj widzialem wywiade z harrisem w ktorym na pytanie czy to jest "final frontier" dla maiden odpowiada ze zdecydowanie nie!! minimum jeszcze jeden album a moze wiecej..... i mowi to w sposob jakby juz material na ten minimum jeden juz byl!
Re: Nowy album studyjny Ironów
Jak ma tu być koncert życzeń to ja bym sobie życzył żeby zerwali z aktualną linią. Krótkie utwory, jeden epicki, zero tej "progresywności" polegającej na smęceniu po 10min. Strasznie to przewidywalne jest. Do tego niech obniżą wiosła i zrobią album pod Bruce'a czyli zero wycia. Coś w stylu Tyranny of Souls. Adrian na pewno podoła. Naprawdę nie muszą tłuc w każdym kawałku galopady i 3 solówek żeby zrobić dobry album. Nawet nie powinni tego więcej robić. Tymbardziej, że Dave nie jest w stanie nagrać tylu dobrych solówek, strasznie się chłopina stoczył muzycznie na dwóch ostatnich płytach. Jeżeli to jest niemożliwe to ja już wolę żeby nic nie nagrywali a ograniczyli się do koncertów. Raz na 3 lata do PL mi wystarczy a wtedy jest szansa że może Bruce nagra kolejną miazgę solo 
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Nowy album studyjny Ironów
dla mnie tff był albumem dobrym, chociaż czegoś mu zabrakło. nie chodzi mi tu o strone muzyczną, ale o samo wykonanie. najbardziej zawalił bruce, a słychać to na en vivo. W chile był w znakomitej formie a kawałki z frontiera brzmiały tam o niebo lepiej niz na studyjnym. Choćby nagrywanie miało potrwać i dwa lata, to niech ten album będzie w pełni dopracowany, i pokazujący 100 procent możliwości zespołu. wtedy jaki on by nie był, czy progresywny, czy szybki (chociaż jako ostatni, to mogliby zrobić coś szybszego
), to będzie świetny. 
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
Re: Nowy album studyjny Ironów
Z tego co można wyczytać w wywiadach to Adrian, który jest perfekcjonistą, zawsze marudzi że albumy są niedopracowane, jest niezadowolony z finalnego efektu i podkreśla że przydałyby się jeszcze ze 2 tyg pracy. Podobno gonią ich terminy i Steve nie wyraża zgody na dłuższe siedzenie w studio. Dziwi mnie to trochę, bo akurat powinni sobie tak ułożyć grafik żeby zrobić to na 100%. Przecież albumu się poprawić nie da. Tak było ponoć zawsze od DOD po reunion ale jak pamiętam z biografii to przy innych płytach było podobnie z TNOTB na czele.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Nowy album studyjny Ironów
chyba ciut za wczesnie na taki temat 
Re: Nowy album studyjny Ironów
Po cichu liczę, że panowie nagrają jeszcze co najmniej dwa albumy studyjne. I również sobie pomarzę: chciałbym, aby zestawienie utworów na płycie to była taka mieszanka nagrań dłuższych, rozbudowanych i urozmaiconych muzycznie, ze zmianami tempa, z jakimiś charakterystycznymi dodatkami (jak np. brzmienia arabskie w "The nomad" czy też charakterystyczne zagrywki w "The legacy"), a także kawałków krótszych, zwartych, mocnych, które potrafią się wryć w umysły. Oczywiście wspólne pożądane cechy to przede wszystkim ładne melodie oraz mikst potężnej perkusji z ciężkim brzmieniem gitar
. Do tego - wokalnie - nie za dużo "wycia"
i teksty-opowiastki, np. epizody z historii, przejawy myśli filozoficznej itd. 
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Nowy album studyjny Ironów
A po niej pójście w ślady ostatnich poczynań Scorpionsów...Running Free 84 pisze:Ja szczerze mówiąc wolałbym dużą trasę pożegnalną z dwoma setami, trwającą 2-3 lata
-
Deleted User 4783
Re: Nowy album studyjny Ironów
a wg mnie powinni to wszystko rzucić i wrócić do lat 80-tych. Album konceptowy byłby ciekawy, coś w stylu 7 Syna... Bez żadnych rozciągniętych w nieskończoność wstępów, ale z rozbudowaną sekcją gitar, mocnym przyłożeniem, żeby wyszło im wreszcie ze 2-3 kawałki, które można zapamiętać, zaśpiewać w całości na koncercie, bo tego mi na TFF brakuje.
-
Deleted User 2259
Re: Nowy album studyjny Ironów
Według mnie powinni wywalić JG,i zrobić trasę z utworami nigdy nie granymi na żywo,lub długo nie granymi.
Re: Nowy album studyjny Ironów
A ja liczę na jakiś utworek we współpracy z Lady Gagą.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
-
Running Free 84
- -#Wrathchild

- Posty: 93
- Rejestracja: śr gru 05, 2012 3:54 pm
Re: Nowy album studyjny Ironów
No tak, ale w takim razie ten drugi kiedy by się miał ukazać, w 2017/2018 r. , jakoś mi się nie chce w to wierzyć, no ale w sumie skoro Nicko jest taki chętny do gry to czemu nie.Szymon pisze:dzisiaj widzialem wywiade z harrisem w ktorym na pytanie czy to jest "final frontier" dla maiden odpowiada ze zdecydowanie nie!! minimum jeszcze jeden album a moze wiecej..... i mowi to w sposob jakby juz material na ten minimum jeden juz byl!
No dokładnie. Nowe płyty Ironów strasznie tracą przez to, że są niedopracowane, to słychać, jeśli chodzi przede wszystkim o partie wokalne. Potem dochodzi do idiotycznych sytuacji, gdzie utwory są bardziej dopracowane na koncertach niż albumie studyjnym. To właśnie było wielką siłą Ironów zawsze, a tymbardziej teraz gdy nagrywają długie utwory pełne smaczków, to brzmienie kryształ jest niezbędne. Steve chyba zafascynował się ideą, nagrywania na pałę, ale to zła idea.vyrus pisze:Z tego co można wyczytać w wywiadach to Adrian, który jest perfekcjonistą, zawsze marudzi że albumy są niedopracowane, jest niezadowolony z finalnego efektu i podkreśla że przydałyby się jeszcze ze 2 tyg pracy. Podobno gonią ich terminy i Steve nie wyraża zgody na dłuższe siedzenie w studio. Dziwi mnie to trochę, bo akurat powinni sobie tak ułożyć grafik żeby zrobić to na 100%. Przecież albumu się poprawić nie da. Tak było ponoć zawsze od DOD po reunion ale jak pamiętam z biografii to przy innych płytach było podobnie z TNOTB na czele.
Jak dla mnie to typowym przykładem takich albumów są przede wszystkim dwie ostatnie,a albumiem gdzie brzmienie jest ogromnym atutem dzięki dopracowaniu to np. Somewhere in Time ale i paradoksalnie X Factor.
Re: Nowy album studyjny Ironów
Czy ja wiem czy to taka zła idea? Wiele wielkich płyt zostało właśnie nagranych na pałę, chociażby debiut Black Sabbath.
Wszystko to kwestia tego czego oczekuje się od muzyki i w jaki sposób się ją osobiście odbiera, więc ten temat chyba zawsze będzie budził kontrowersję.
Wszystko to kwestia tego czego oczekuje się od muzyki i w jaki sposób się ją osobiście odbiera, więc ten temat chyba zawsze będzie budził kontrowersję.
-
Running Free 84
- -#Wrathchild

- Posty: 93
- Rejestracja: śr gru 05, 2012 3:54 pm
Re: Nowy album studyjny Ironów
No mi się wydaję, że ogólny odbiór muzyki jest gorszy. Ja słuchając płyty studyjnej chciałbym przede wszystkim "momentów" które się potem wspomina, którymi można się zachwycić. Spontaniczność to mamy na koncertach i to jest dobre.
Zresztą to jest temat na dłuższą dyskusję, mi poprostu produkcja Shirleya się nie podoba, nawet rewelacyjne Brave New World traci przez brzmienie troszkę.
Zresztą chodzi też o inne kwestie, np. nie potrafię zrozumieć jak Dave tak bardzo stracił na formie, jeszcze na Brave New World dosłownie niszczył swoimi solówkami, na Dance of Death było ok, ale potem? poprostu słabo, przewidywalnie, bez tego wykończenia.
Janick i Adrian fajnie komponują, Janick uderza w te "średniowieczne" motywy, Adrian w bardziej futurystycznie i to jest jakaś nadzieja.
Zobaczymy jak będzie, jaka by płyta nie była, tak przez 2 miesiące od premiery będzie sporo nowej muzyki i na to zawsze się czeka.
Zresztą to jest temat na dłuższą dyskusję, mi poprostu produkcja Shirleya się nie podoba, nawet rewelacyjne Brave New World traci przez brzmienie troszkę.
Zresztą chodzi też o inne kwestie, np. nie potrafię zrozumieć jak Dave tak bardzo stracił na formie, jeszcze na Brave New World dosłownie niszczył swoimi solówkami, na Dance of Death było ok, ale potem? poprostu słabo, przewidywalnie, bez tego wykończenia.
Janick i Adrian fajnie komponują, Janick uderza w te "średniowieczne" motywy, Adrian w bardziej futurystycznie i to jest jakaś nadzieja.
Zobaczymy jak będzie, jaka by płyta nie była, tak przez 2 miesiące od premiery będzie sporo nowej muzyki i na to zawsze się czeka.
Re: Nowy album studyjny Ironów
Myślę, że to jest kwestia odpowiedniego nastawienia. Ja jak pierwszy raz włożyłem oryginalnego BNW do wierzy to myślałem, że coś się zrąbało z nią, ale po jakimś czasie bardzo polubiłem specyficzne brzmienie tej płyty ze sporą dawką kompresji. Co innego DoD - tam to już przegięli z tym pałę, bez dwóch zdań. Za to uwielbiam brzmienie AMOLAD - starczy sobie puścić początek FTGGOG i można się rozpłynąć ile tam jest przestrzeni, choć teoretycznie ta płyta też jest głośno nagrana - jak dla mnie mistrzostwo świata.
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: Nowy album studyjny Ironów
Niech nagrają coś z The Iron Maidens
A tak na poważnie to ja liczę na tak dwa albumy zapewne jeden dalej będzie utrzymany w tych klimatach bardziej progresywnych ale ten ostatni to będzie coś jak Sting in The Tail dla Scorpions - czyli powrót do korzeni i totalna miazga.
Potem trasa światowa ze dwuletnia.
Potem mam nadzieję że raz do razu na jakieś 5-10 koncertów się będą decydowali tak dla czystej przyjemności :-)
A tak na poważnie to ja liczę na tak dwa albumy zapewne jeden dalej będzie utrzymany w tych klimatach bardziej progresywnych ale ten ostatni to będzie coś jak Sting in The Tail dla Scorpions - czyli powrót do korzeni i totalna miazga.
Potem trasa światowa ze dwuletnia.
Potem mam nadzieję że raz do razu na jakieś 5-10 koncertów się będą decydowali tak dla czystej przyjemności :-)
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
