Ponieważ ludzie dali głos, że chcieliby się dowiedzieć trochę o amerykańskim power metalu to postanowiłem, że założę temat i co jakiś czas będę dzielił się refleksjami i rekomendacjami na temat różnych płyt z tego nurtu. To bodaj mój ulubiony podgatunek metalu więc coś tam wiem
Vorgela grzecznie proszę o nie komentowanie co chwila, że to słabe wszystko i nic nie warte
No to jedziemy - na pierwszy ogień debiut Shok Paris - "Go For The Throat"

Wydany w 1984 to właściwie wzorcowy reprezentant sceny Cleveland która była strasznie płodna jeśli chodzi o zespoły i nagrania. Klasyczny US power z naciskiem na chwytliwe refreny i moc riffu - nie ma tutaj zbytnio wycieczek w stronę thrashu czy speed metalu. Właściwie brzmi to trochę jak amerykańska odpowiedź na NWOBHM (co często w US powerze będzie się pojawiać) tylko podana surowiej i mocniej. Warto zwrócić uwagę na wokalistę Vica Hixa - to jeden z lepszych śpiewaków US powerowych (na następnym albumie to będzie jeszcze bardziej widoczne!). Rzecz bardzo równa ale warto wyróżnić chociażby taki "Battle Cry":
https://www.youtube.com/watch?v=O5dgqZNFFiU
To w sumie esencja stylu - metal z metalu - mocarny riff prący do przodu, sekcja rytmiczna robiąca swoje i Hix nad tym wszystkim. Jak dla mnie - bardzo smaczne
No - pierwsze koty za płoty


