Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
To ja, niektore musze od nowa posluchac, ale troche wymienie
DT - Six Degrees - moim zdaniem skonczyli sie na tej płycie
yes - going for the one
genesis - invisible touch
kredki - midian
opeth - watershead
Candlemass - ostatnia z Grubym, ale to pierwsze odejscie mam na mysli, nie te biała z krzyzem
iron maiden - sit
pearl jam - yield
alice in chains - tripod, po smierci Layne'a to juz nie slucham
supertramp - famous
faith no more - album of the year
radiohead - amnesiac
al di meola - splendido hotel
symphony x - odyssey, paradise lost ma momenty, ale to juz nie to
megadeth - countdown, potem troche dobrego nagrali, ale wtedy dla mnie peak sie skonczyl
manowar - louder
camel - moonmadness
rush - power windows
meta - death magnetic
marillion - brave
pink floyd - divison bell, a wczesniej animals
depeche mode - ultra
DT - Six Degrees - moim zdaniem skonczyli sie na tej płycie
yes - going for the one
genesis - invisible touch
kredki - midian
opeth - watershead
Candlemass - ostatnia z Grubym, ale to pierwsze odejscie mam na mysli, nie te biała z krzyzem
iron maiden - sit
pearl jam - yield
alice in chains - tripod, po smierci Layne'a to juz nie slucham
supertramp - famous
faith no more - album of the year
radiohead - amnesiac
al di meola - splendido hotel
symphony x - odyssey, paradise lost ma momenty, ale to juz nie to
megadeth - countdown, potem troche dobrego nagrali, ale wtedy dla mnie peak sie skonczyl
manowar - louder
camel - moonmadness
rush - power windows
meta - death magnetic
marillion - brave
pink floyd - divison bell, a wczesniej animals
depeche mode - ultra
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Iron Maiden - Dance of Death
Metallica - Reload
Pearl Jam - Ten
Metallica - Reload
Pearl Jam - Ten
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18836
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
I to pisał taki fan "Seventh Son Of A Seventh Son"
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
od kilku lat płyta traci coraz bardziej, o czym wielokrotnie juz na forum pisalem, teraz jest u mnie na 10 miejscu w dyskografii chyba, imo najsłabsza płyta lat 80tych jak na dzis
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18836
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Mimo wszystko jestem w dużym szoku, bo przez ładnych parę lat to był Twój numer jeden.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
to był mój nr 1 przez pierwsze 22 lata słuchania Maiden, potem Sit teraz straciły oba, najwyżej stawiam Number i Piece teraz
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11840
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Opeth - Watershed zgadzam się. Mimo wszystko do żadnej z kolejnych plyt się za bardzo nie wraca, nawet jak sa tam dobre numery. A ostatnio już w ogóle zrobilo się dziwnie. Caudy z 5 lat nie sluchalem.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Moje dwie najlepsze to damnation i deliverance, to też były pierwsze dwie jakie poznałem, styczeń 2004 stanowisko kaset w media markt, każda z tych kaset po 2 złBon Dzosef pisze: ↑ndz mar 08, 2026 3:55 am Opeth - Watershed zgadzam się. Mimo wszystko do żadnej z kolejnych plyt się za bardzo nie wraca, nawet jak sa tam dobre numery. A ostatnio już w ogóle zrobilo się dziwnie. Caudy z 5 lat nie sluchalem.
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Tak na szybko przykłady:
Sepultura - Arise
Destruction - The Antichrist
Scorpions - Crazy World
Ozzy - No More Tears
Obituary - Cause of Death
Behemoth - Evangelion
Pestilence - Testimony of the Ancients
Iron Maiden - Dance of Death
Pantera - Power Metal
Sepultura - Arise
Destruction - The Antichrist
Scorpions - Crazy World
Ozzy - No More Tears
Obituary - Cause of Death
Behemoth - Evangelion
Pestilence - Testimony of the Ancients
Iron Maiden - Dance of Death
Pantera - Power Metal
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Pink Floyd - The Endless River
Led Zeppelin - Coda
Queen - Made in Heaven
Ozzy Osbourne - Patient Number 9
Black Sabbath - 13
The Doors - An American Player
Genesis - Calling All Stations
To tak na szybko, co mi przychodzi do głowy. Większość zespołów z tematu (Maiden, Meta, Opeth itd.) jeszcze się nie skończyła.
Led Zeppelin - Coda
Queen - Made in Heaven
Ozzy Osbourne - Patient Number 9
Black Sabbath - 13
The Doors - An American Player
Genesis - Calling All Stations
To tak na szybko, co mi przychodzi do głowy. Większość zespołów z tematu (Maiden, Meta, Opeth itd.) jeszcze się nie skończyła.
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Trzy ciekawe przykłady. Pod pierwszym się jak najbardziej podpisuję, z drugim się nie zgadzam, ale rozumiem... ale przy trzecim szczęka mi opadła, zakrztusiłem się popijaną właśnie wodą i prawie zsunąłem się z krzesła... Co?????????????
Temat zasadniczo trudny i niejednoznaczny, bo pewnie nie wszyscy tak samo rozumiemy, co to znaczy, że zespół się skończył na danej płycie. Zawsze to będzie jednak z przymrużeniem oka, chyba niedosłownie. Na razie skromnie, może potem coś dorzucę:
Metallica - AJFA
Republika - Nieustanne Tango
Exodus (PL) - Supernova
Marillion - Marbles
EDIT: A Kolega wyżej przedstawił bardzo dowcipne i... budujące podejście do tematu
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Nie lubię tego sformułowania. Oczywiście można przyjąć jego najprostszą wykładnię, t.j. "od której płyty zespół przestał mnie interesować", natomiast zauważyłem, że zazwyczaj chodzi jednak o "od kiedy zespół przestał grać tak, jak chciałbym, żeby grał" i zarzutem jest zmiana stylistyczna per se. Co uważam za niewłaściwe podejście, bo wierzę w sztukę jako taką i prawo artysty do swobodnego wyrażania i realizowania się w ramach swej twórczości.
Misfits - Famous Monsters - puryści wskażą pewnie Static Age lub, zważywszy na okoliczności wydania SA, Wolf's Blood. Ja płyty z lat 90. lubię, natomiast to, co działo się w tym zespole potem, jest dla mnie już nieakceptowalne.
Danzig - IV - nie, żeby Danzig po czwórce nie miał dobrych momentów, ale ewidentnie się chłop pogubił i od pewnego czasu chyba nawet nieszczególnie interesuje go robienie muzyki.
Slayer - Divine Intervention (ew. Undisputed Attitude, ale to poboczny temat) - potem już tylko wybrane utwory i całościowo najlepiej broni się World Painted Blood, ale generalnie na pewnym etapie zaczęło panom czegoś brakować.
AC/DC - Flick of the Switch - ostatni krążek, do jakiego często wracam w całości. W dalszych latach problemem stała się i ograniczona formuła i problemy alkoholowe Malcolma. Nadal kupuję ten zespół całościowo, na następnych krążkach też są mocne numery i być może nie powinienem tutaj wskazywać tego tytułu, ale stanowi on dla mnie wyraźne oddzielenie tego, co "zajebiste" i "spoko" (a niekiedy gorzej niż spoko).
King Diamond - House of God - jak powyżej, płyty wydane po HoG na pewno nie przynoszą Kingowi wstydu, a wręcz niekiedy oferują kapitalne kompozycje (np. Spirits z Abigail II), ale ten run od Fatal Portrait do House of God to według mnie ewenement w historii metalu i muzyki w ogóle, po prostu dostrzegam spadek poziomu kolejnych wydawnictw. Ja osobiście do The Puppet Master i Give Me Your Soul... Please w ogóle nie wracam, zbyt rozwodniony i przegadany materiał.
Iron Maiden - A Matter of Life and Death - temat poruszany na tym forum niejednokrotnie, więc chyba nie muszę tłumaczyć.
Ozzy Osbourne - No More Tears - w zasadzie nie widzę żadnych powodów, dla których miałbym wracać do późniejszych płyt.
Misfits - Famous Monsters - puryści wskażą pewnie Static Age lub, zważywszy na okoliczności wydania SA, Wolf's Blood. Ja płyty z lat 90. lubię, natomiast to, co działo się w tym zespole potem, jest dla mnie już nieakceptowalne.
Danzig - IV - nie, żeby Danzig po czwórce nie miał dobrych momentów, ale ewidentnie się chłop pogubił i od pewnego czasu chyba nawet nieszczególnie interesuje go robienie muzyki.
Slayer - Divine Intervention (ew. Undisputed Attitude, ale to poboczny temat) - potem już tylko wybrane utwory i całościowo najlepiej broni się World Painted Blood, ale generalnie na pewnym etapie zaczęło panom czegoś brakować.
AC/DC - Flick of the Switch - ostatni krążek, do jakiego często wracam w całości. W dalszych latach problemem stała się i ograniczona formuła i problemy alkoholowe Malcolma. Nadal kupuję ten zespół całościowo, na następnych krążkach też są mocne numery i być może nie powinienem tutaj wskazywać tego tytułu, ale stanowi on dla mnie wyraźne oddzielenie tego, co "zajebiste" i "spoko" (a niekiedy gorzej niż spoko).
King Diamond - House of God - jak powyżej, płyty wydane po HoG na pewno nie przynoszą Kingowi wstydu, a wręcz niekiedy oferują kapitalne kompozycje (np. Spirits z Abigail II), ale ten run od Fatal Portrait do House of God to według mnie ewenement w historii metalu i muzyki w ogóle, po prostu dostrzegam spadek poziomu kolejnych wydawnictw. Ja osobiście do The Puppet Master i Give Me Your Soul... Please w ogóle nie wracam, zbyt rozwodniony i przegadany materiał.
Iron Maiden - A Matter of Life and Death - temat poruszany na tym forum niejednokrotnie, więc chyba nie muszę tłumaczyć.
Ozzy Osbourne - No More Tears - w zasadzie nie widzę żadnych powodów, dla których miałbym wracać do późniejszych płyt.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Slayer - Seasons in the Abyss
Therion - Gothic Kabbalah
Stratovarius - Infinite
AC/DC - The Razors Edge
Aerosmith - Nine Lives
Megadeth - Youthanasia
Virgin Steele - Invictus
Rush - Counterparts
Manowar - Louder Than Hell
Deep Purple - Purpendicular
Marillion - Clutching at Straws
Dream Theater - Train of Thought
Europe - Prisoners in Paradise
Bon Jovi - (These Days)
Metallica - Metallica
Accept - Blind Rage
Queensryche - Promised Land
Black Sabbath - Dehumanizer
Ozzy - No More Tears
Iron Maiden - A Matter of Life and Death
Bruce Dickinson - Chemical Wedding
Ария - Армагеддон
Therion - Gothic Kabbalah
Stratovarius - Infinite
AC/DC - The Razors Edge
Aerosmith - Nine Lives
Megadeth - Youthanasia
Virgin Steele - Invictus
Rush - Counterparts
Manowar - Louder Than Hell
Deep Purple - Purpendicular
Marillion - Clutching at Straws
Dream Theater - Train of Thought
Europe - Prisoners in Paradise
Bon Jovi - (These Days)
Metallica - Metallica
Accept - Blind Rage
Queensryche - Promised Land
Black Sabbath - Dehumanizer
Ozzy - No More Tears
Iron Maiden - A Matter of Life and Death
Bruce Dickinson - Chemical Wedding
Ария - Армагеддон
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 95
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Może - Ostatnia płyta danego zespołu ,która mnie jeszcze interesowała /słuchałem jej itd.
Samael- Ceremony....do tej płyty to był ten Samael,reszta mnie odrzuciła
Carcass --Swansong --mimo odmienności tego albumu , czuć było stary Carcass...póżniej już nie bardzo
Tiamat -Wildhoney---wielkie nadzieje ,że kapela ta stworzy coś w duchu "miodowego " albumu...i wielkie rozczarowanie.
Deicide--Legion...Bogobójcy weszli z takim impetem ,że mocy diabelskiej starczyło na dwa albumy. Pózniej już róznie bywało
Pestilence. Spheres...piękna płyta. Z niecierpliwością czekałem na drugie Testimony lub ostatni kierunek zespołu płyty. Dalej czekam.
Sepultura -Roots --już prawie nie moje klimaty ale jeszcze ok....pózniej jakby tego zespołu już nie było i nie ma.
Metallica...Kill'em All - zainteresowanie było ale już przy następnej odpuściłem..Może w innym czasie. to by zagrało.
Paradise Lost- Draconian Times--ten sam status co Tiamat , tyle że trochę ciekawszy powrót do starego grania.
Kreator--Endorama .Cenię ten zespól za śmiałe poszukiwania . Pózniej Niemcy wrócili na thrashowe poletko..tyle ,że nie do końca swoje.
Samael- Ceremony....do tej płyty to był ten Samael,reszta mnie odrzuciła
Carcass --Swansong --mimo odmienności tego albumu , czuć było stary Carcass...póżniej już nie bardzo
Tiamat -Wildhoney---wielkie nadzieje ,że kapela ta stworzy coś w duchu "miodowego " albumu...i wielkie rozczarowanie.
Deicide--Legion...Bogobójcy weszli z takim impetem ,że mocy diabelskiej starczyło na dwa albumy. Pózniej już róznie bywało
Pestilence. Spheres...piękna płyta. Z niecierpliwością czekałem na drugie Testimony lub ostatni kierunek zespołu płyty. Dalej czekam.
Sepultura -Roots --już prawie nie moje klimaty ale jeszcze ok....pózniej jakby tego zespołu już nie było i nie ma.
Metallica...Kill'em All - zainteresowanie było ale już przy następnej odpuściłem..Może w innym czasie. to by zagrało.
Paradise Lost- Draconian Times--ten sam status co Tiamat , tyle że trochę ciekawszy powrót do starego grania.
Kreator--Endorama .Cenię ten zespól za śmiałe poszukiwania . Pózniej Niemcy wrócili na thrashowe poletko..tyle ,że nie do końca swoje.
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4137
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Genesis - Duke
AC/DC - The Razors Edge
Scorpions - Love at First Sting (od biedy Crazy World)
Ozzy - Ozzmosis
Accept - Blind Rage
ELP - Brain Salad Surgery
Yes - 90125
Jethro Tull - Stormwatch
Slayer - Divine Intervention
The Who - Quadrophenia
Kiss - Revenge
Aerosmith - Draw the Line (jakoś mi się przejadły wszelakie późniejsze "hity")
The Rolling Stones - Tattoo You
Queensryche - Promised Land
Dream Theater - Octavarium
Def Leppard - Adrenalize
Helloween - The Dark Ride
Iced Earth - The Glorious Burden
Manowar - The Triumph of Steel
Gentle Giant - Free Hand
Manilla Road - Voyager
Blind Guardian - Imaginations from the Other Side
Running Wild - The Rivalry
W.A.S.P. - The Crimson Idol
Van der Graaf Generator - Still Life
The Moody Blues - Seventh Sojourn
Morbid Angel - Gateways to Annihilation
Danzig - 4
AC/DC - The Razors Edge
Scorpions - Love at First Sting (od biedy Crazy World)
Ozzy - Ozzmosis
Accept - Blind Rage
ELP - Brain Salad Surgery
Yes - 90125
Jethro Tull - Stormwatch
Slayer - Divine Intervention
The Who - Quadrophenia
Kiss - Revenge
Aerosmith - Draw the Line (jakoś mi się przejadły wszelakie późniejsze "hity")
The Rolling Stones - Tattoo You
Queensryche - Promised Land
Dream Theater - Octavarium
Def Leppard - Adrenalize
Helloween - The Dark Ride
Iced Earth - The Glorious Burden
Manowar - The Triumph of Steel
Gentle Giant - Free Hand
Manilla Road - Voyager
Blind Guardian - Imaginations from the Other Side
Running Wild - The Rivalry
W.A.S.P. - The Crimson Idol
Van der Graaf Generator - Still Life
The Moody Blues - Seventh Sojourn
Morbid Angel - Gateways to Annihilation
Danzig - 4
Ostatnio zmieniony śr mar 11, 2026 6:27 pm przez DeJMIeN Wielki, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
mogę dołączyć do swojej listy bez korektDeJMIeN Wielki pisze: ↑śr mar 11, 2026 1:40 pm Kiss - Revenge
Def Leppard - Adrenalize
Helloween - The Dark Ride
Iced Earth - The Glorious Burden
Blind Guardian - Imaginations from the Other Side
W.A.S.P. - The Crimson Idol
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4137
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
- Frank Drebin
- -#Lord of the flies

- Posty: 3903
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Blashyrkh
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Mocno kontrowersyjna, jak dla mnie, opinia. Na obu Atreusach jest pełno świetnych numerów (np. Ring of Fire, Flames Of The Blackstar, Great Sword Od Flame, Token etc.). DeFeis nadal wokalnie na bardzo wysokim poziomie. Dużo stawek symfonicznych, fakt, ale to nadal genialne płyty.
FotD = TOP5 albumów Maiden
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4137
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Próbowałem kilkakrotnie naprawdę, bez powodzenia. Jednoczęściowe pewnie by się jeszcze uchowało, ale tak to przerost formy nad treścią. No a wszystkie następne lepiej już naprawdę przemilczecFrank Drebin pisze: ↑ndz mar 29, 2026 9:06 pmMocno kontrowersyjna, jak dla mnie, opinia. Na obu Atreusach jest pełno świetnych numerów (np. Ring of Fire, Flames Of The Blackstar, Great Sword Od Flame, Token etc.). DeFeis nadal wokalnie na bardzo wysokim poziomie. Dużo stawek symfonicznych, fakt, ale to nadal genialne płyty.
Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)
Dziękuję za ten wpis. Rzeczywiście, z obu części Atrydów dałoby się zrobić zacny album. Ale w oryginalnej wersji strasznie mnie irytują te krótkie wstawki symfoniczne. Identycznie mam np z Blind Guardian Night at Opera (które jeszcze produkcyjnie mi się nie podoba).Frank Drebin pisze: ↑ndz mar 29, 2026 9:06 pmMocno kontrowersyjna, jak dla mnie, opinia. Na obu Atreusach jest pełno świetnych numerów (np. Ring of Fire, Flames Of The Blackstar, Great Sword Od Flame, Token etc.). DeFeis nadal wokalnie na bardzo wysokim poziomie. Dużo stawek symfonicznych, fakt, ale to nadal genialne płyty.
Nie jestem przekonany, że gdyby przenieść te płyty mniej więcej 1:1 do opery, to byłby z tego trzymający się kupy materiał. Choć oczywiście od wszystkiego, co potem wydano pod szyldem VS to jest o niebo lepsze
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
