A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Iron Man
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: czw lip 08, 2004 11:35 am
- Skąd: z East Endu (to żart)
A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Byłem na Mysticu, to było dla mnie przeżycie nie z tej ziemi, kurcze, cała ta atmosfera - najpierw w pociągu ludzie się darli przez okna, pierwszy raz w życiu podróżowałem w takiej atmosferze..potem wysiadam na dworcu i zobaczyłem wszystkich fanów jak wysypują się z pociągu, ach...jaki to w ogóle był piękny dzień (28 listopada 2003 - zapamiętam na zawsze ta datę). A już jak podjechałem z tatą pod Halę Ludową, to już w ogóle przeżyłem szok, tyle ludzi w koszulkach Maiden, ci ludzie, to dla mnie było po prostu wspaniałe i niesamowite. Trochę się pod halą naczekaliśmy na wejście...ale kiedy otworzono drzwi do hali (szkoda, że tylko połówki drzwi) to już był totalny szał, w ogóle wejście na koncert - wiedziałem, że będzie mi ciężko, ale to co tam przeżyłem to się w pale nie mieści, taki ścisk, tłok, (pamiętajcie, że na koncercie byłem z tatą), juz myślałem, ze sie tam uduszę o czyjes ramię albo coś, bo naprawdę było mi bardzo ciężko dostać sie do hali (a jeszcze biorąc pod uwagę mój uwczesny wrost 16 pare cm...). Ale w końcu udało się, jestem w pięknej hali, wykończony i zmęczony jak nigdy...to był szok, to był oczywiście mój pierwszy taki duży koncert, ale myślę, że organizacja powinna wyglądać trochę lepiej...no, w końcu zająłem swoje miejsce (siedzące) rząd 27 miejsce 21. Oczywiście przez to opóźnione wejscie nie zobaczyłem grupy Funeral For A Friend, no ale obejrzałem cały koncert Frontside, KATa. Ale jak Maideni wskoczyli na scenę to się autentycznie popłakałem ze szczęścia. Nie będę tu opowiadał o koncercie, bo ci co byli to wszystko dokładnie pamiętają, powiem Wam tylko, że dałem z siebie wszystko, uczestniczyłem w koncercie Irona najbardziej żywiołowo jak tylko mogłem, co ciekawe: byłem bardzo zmordowany wejsciem, ale jak zobaczyłem IM na scenie to cała siła mi wróciła i pozostała do samego końca tego wspaniałego wieczoru. Koncert Iron Maiden we Wrocławiu - to najpiękniejszy (jak dotąd) moment w moim życiu
A wszystko dzięki mojemu ojcu
(to stary rockowiec). Och, oczywiście po raz kolejny potwierdza się, że Iron Maiden to absolutni mistrzowie metalu. Mam nadzieję, ze będę jeszcze pare (a nawet wiele !) lat koncertować i że zobaczę jeszcze kiedyś tych ludzi na zywo w Polsce na koncercie.
Woe to you, On Earth and Sea...znacie dalej 
-
Iron Man
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: czw lip 08, 2004 11:35 am
- Skąd: z East Endu (to żart)
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
A czy Wy podzielacie moje wrażenia po koncercie ?? Czy Wy (którzy byliście na Mysticu) też tak to przeżywacie jak ja ??
Woe to you, On Earth and Sea...znacie dalej 
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
wow a ja mam swoje lata i nie byłem i się z tym nie obnoszę . . . :rocx

Nakupenda sana Wavua !
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Oczywiście że podzielam twoje zdanie. Koncert był świetny. A co do przeżywania to jeszcze pare tygodni po koncercie gadałem tylko o nim i z kumplami niezmieniałem tematu na inny niż Mystic. Ale teraz atmosfera opadła, bardzo miło wspominam tamten dzień( niezapomnie go do końca życia) i czekam na następny koncert Maiden- mam nadzieje że to już niedługoIron Man pisze:A czy Wy podzielacie moje wrażenia po koncercie ?? Czy Wy (którzy byliście na Mysticu) też tak to przeżywacie jak ja ??
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
a ja mam znajomego ktory zabral na koncert maiden 9 letniego kuzyna...
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Fajnie ze ci sie podobalo
Ja po swoim pierwszym koncercie Ironow mialem podobne wrazenia. Mialem wtedy 16 lat i byl to Torwar 2000. Najpierw bylo narzekanie na scisk, a ze stalem przy samych barkierkach to myslalem ze mi wnetrznosci wyleca na zewnatrz. A jak przyszedl sam koncert to bylo 2h szalu i sam nie wiem skad mialem taka energie zeby spiewac wszystkie teksty i nawet skakac bedac przygniecionym do barierki. Po 3 latach w Katowicach juz po polowie koncertu bylem wykonczony i musialem sobie zrobic chwilowa przerwe zeby sie czegos napic
Jakos tak juz jest ze za pierwszym razem czlowiek nie ma dosc
Do nastepnego koncertu Ironow!
Ja po swoim pierwszym koncercie Ironow mialem podobne wrazenia. Mialem wtedy 16 lat i byl to Torwar 2000. Najpierw bylo narzekanie na scisk, a ze stalem przy samych barkierkach to myslalem ze mi wnetrznosci wyleca na zewnatrz. A jak przyszedl sam koncert to bylo 2h szalu i sam nie wiem skad mialem taka energie zeby spiewac wszystkie teksty i nawet skakac bedac przygniecionym do barierki. Po 3 latach w Katowicach juz po polowie koncertu bylem wykonczony i musialem sobie zrobic chwilowa przerwe zeby sie czegos napic
Do nastepnego koncertu Ironow!
-
Iron Man
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: czw lip 08, 2004 11:35 am
- Skąd: z East Endu (to żart)
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Hej, Stranger, a mogę wiedzieć z kim Ty byłeś na tym Torwarze w 2000r. ?? Tak jak ja z tatą czy z kumplami ??
Woe to you, On Earth and Sea...znacie dalej 
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Mój pierwszy koncert Maidenów też na Torwarze, miałem 14 lat byłem z bratem. Fajna sprawa. Wrażenia podobne . . . . :beer
Nakupenda sana Wavua !
-
Iron Man
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: czw lip 08, 2004 11:35 am
- Skąd: z East Endu (to żart)
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
To fajnie 
Woe to you, On Earth and Sea...znacie dalej 
-
Iron Man
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: czw lip 08, 2004 11:35 am
- Skąd: z East Endu (to żart)
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Assasin, sugerujesz, że chcesz sie ze mną napic piwka ??
Nie mam nic przeciewko, moze jeszcze sie kiedys napijemy...kto wie... :beer
Woe to you, On Earth and Sea...znacie dalej 
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Bylem wtedy sam, tzn doczepilem sie po drodze do grupy ktora podazala do Torwaru i tak juz zostalo do konca koncertu. A po wszystkim wracaja przez Wawe, przechodza przez tory tramwajowe zaplatalem sie w jakies druty i prawie mnie tramwaj nie zabil. Niezapomniany dzienHej, Stranger, a mogę wiedzieć z kim Ty byłeś na tym Torwarze w 2000r. ?? Tak jak ja z tatą czy z kumplami ??
-
kszaku1991
- -#Wrathchild

- Posty: 54
- Rejestracja: sob kwie 17, 2004 6:30 pm
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
A ja mam 13 lat 174 cm wzrostu i nie byłem jeszcze na koncercie Maiden buuuu
. Ale nadrobię za rok 
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
a ja mam 16 lat i co.... dwa razy przegapiłem koncert - rodzice mi niepozwolili:( - ale powiedzieli że jak zbiore jakąś ekipe to będe mógł za rok pojechać:P
- Marco Van Basten
- -#Charlotte

- Posty: 8
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 1:44 pm
- Skąd: KRAKÓW
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
Mój pierwszy (i na razie jedyny) koncert Ironów to Katowice 2003. Na koncercie bylem sam. Mialem wtedy 14 lat. Niesamowicie było...
There's a lady who's sure all that glitters is gold
And she's buying a stairway to heaven.
-
Iron Man
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: czw lip 08, 2004 11:35 am
- Skąd: z East Endu (to żart)
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
W ogóle na Mysticu tak mi przypasowali z wybranym repertuarem....pięknie... ewentualnie zabrakło mi Clansmana. Albo Sign Of The Cross, no i oczywiście Nomad - to jest arcydzieło na koncert, mam nadzieje, że kiedyś zobaczę tan numer w ich wykonaniu "live" na polskim koncercie...ale to co zagrali na Mysticu, to muzyka mojego życia. Może jestem jeszcze młodym człowiekiem, ale ja już wiem, że muzyka to jest to! 
Woe to you, On Earth and Sea...znacie dalej 
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
kurcze, ja to miałam niezły sajgon przed Mytic Fest.
Tatus mnie puscic nie chciał, ale niestety...nie miał wyjscia bo Mamusia trzymała ze mną sztame
Tata powiedział, ze jak zwykle spiskujemy za Jego plecami i mamy jakies tajemnice
no ba
i sie obrazil, ale juz mu przeszło! UP THE IRONS Tatusiu Aneci :rocx 
ciamciaramciamciam
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
heh, ja tez mam 14 lat, a bylem we wrocku i w katach
PS: no nareszcie wrócilem z obozu...
PS: no nareszcie wrócilem z obozu...
Jazz is not dead, it just smells funny.
-
Iron Man
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: czw lip 08, 2004 11:35 am
- Skąd: z East Endu (to żart)
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
A więc jest nas paru, ciekawe co Maideni sądzą o fanach naszego wieku... :rocx
Woe to you, On Earth and Sea...znacie dalej 
Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...
pewnie są zadowoleni/zdziwieni (niepotrzebne skreślić) że coraz młodsza widownia przychodzi na ich konecrty!!Iron Man pisze:A więc jest nas paru, ciekawe co Maideni sądzą o fanach naszego wieku... :rocx


