Strona 1 z 6

A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 12:07 am
autor: Iron Man
Byłem na Mysticu, to było dla mnie przeżycie nie z tej ziemi, kurcze, cała ta atmosfera - najpierw w pociągu ludzie się darli przez okna, pierwszy raz w życiu podróżowałem w takiej atmosferze..potem wysiadam na dworcu i zobaczyłem wszystkich fanów jak wysypują się z pociągu, ach...jaki to w ogóle był piękny dzień (28 listopada 2003 - zapamiętam na zawsze ta datę). A już jak podjechałem z tatą pod Halę Ludową, to już w ogóle przeżyłem szok, tyle ludzi w koszulkach Maiden, ci ludzie, to dla mnie było po prostu wspaniałe i niesamowite. Trochę się pod halą naczekaliśmy na wejście...ale kiedy otworzono drzwi do hali (szkoda, że tylko połówki drzwi) to już był totalny szał, w ogóle wejście na koncert - wiedziałem, że będzie mi ciężko, ale to co tam przeżyłem to się w pale nie mieści, taki ścisk, tłok, (pamiętajcie, że na koncercie byłem z tatą), juz myślałem, ze sie tam uduszę o czyjes ramię albo coś, bo naprawdę było mi bardzo ciężko dostać sie do hali (a jeszcze biorąc pod uwagę mój uwczesny wrost 16 pare cm...). Ale w końcu udało się, jestem w pięknej hali, wykończony i zmęczony jak nigdy...to był szok, to był oczywiście mój pierwszy taki duży koncert, ale myślę, że organizacja powinna wyglądać trochę lepiej...no, w końcu zająłem swoje miejsce (siedzące) rząd 27 miejsce 21. Oczywiście przez to opóźnione wejscie nie zobaczyłem grupy Funeral For A Friend, no ale obejrzałem cały koncert Frontside, KATa. Ale jak Maideni wskoczyli na scenę to się autentycznie popłakałem ze szczęścia. Nie będę tu opowiadał o koncercie, bo ci co byli to wszystko dokładnie pamiętają, powiem Wam tylko, że dałem z siebie wszystko, uczestniczyłem w koncercie Irona najbardziej żywiołowo jak tylko mogłem, co ciekawe: byłem bardzo zmordowany wejsciem, ale jak zobaczyłem IM na scenie to cała siła mi wróciła i pozostała do samego końca tego wspaniałego wieczoru. Koncert Iron Maiden we Wrocławiu - to najpiękniejszy (jak dotąd) moment w moim życiu :D A wszystko dzięki mojemu ojcu :) (to stary rockowiec). Och, oczywiście po raz kolejny potwierdza się, że Iron Maiden to absolutni mistrzowie metalu. Mam nadzieję, ze będę jeszcze pare (a nawet wiele !) lat koncertować i że zobaczę jeszcze kiedyś tych ludzi na zywo w Polsce na koncercie.

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 12:10 am
autor: Iron Man
A czy Wy podzielacie moje wrażenia po koncercie ?? Czy Wy (którzy byliście na Mysticu) też tak to przeżywacie jak ja ??

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 12:16 am
autor: Assasin
wow a ja mam swoje lata i nie byłem i się z tym nie obnoszę . . . :rocx

:D

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 1:33 am
autor: Caleb

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 12:11 pm
autor: Clans
Iron Man pisze:A czy Wy podzielacie moje wrażenia po koncercie ?? Czy Wy (którzy byliście na Mysticu) też tak to przeżywacie jak ja ??
Oczywiście że podzielam twoje zdanie. Koncert był świetny. A co do przeżywania to jeszcze pare tygodni po koncercie gadałem tylko o nim i z kumplami niezmieniałem tematu na inny niż Mystic. Ale teraz atmosfera opadła, bardzo miło wspominam tamten dzień( niezapomnie go do końca życia) i czekam na następny koncert Maiden- mam nadzieje że to już niedługo :D :rocx

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 2:59 pm
autor: hiroszima
a ja mam znajomego ktory zabral na koncert maiden 9 letniego kuzyna...

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 6:37 pm
autor: Stranger
Fajnie ze ci sie podobalo :)
Ja po swoim pierwszym koncercie Ironow mialem podobne wrazenia. Mialem wtedy 16 lat i byl to Torwar 2000. Najpierw bylo narzekanie na scisk, a ze stalem przy samych barkierkach to myslalem ze mi wnetrznosci wyleca na zewnatrz. A jak przyszedl sam koncert to bylo 2h szalu i sam nie wiem skad mialem taka energie zeby spiewac wszystkie teksty i nawet skakac bedac przygniecionym do barierki. Po 3 latach w Katowicach juz po polowie koncertu bylem wykonczony i musialem sobie zrobic chwilowa przerwe zeby sie czegos napic :) Jakos tak juz jest ze za pierwszym razem czlowiek nie ma dosc :wink:
Do nastepnego koncertu Ironow!

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 6:47 pm
autor: Iron Man
Hej, Stranger, a mogę wiedzieć z kim Ty byłeś na tym Torwarze w 2000r. ?? Tak jak ja z tatą czy z kumplami ??

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 9:00 pm
autor: Assasin
Mój pierwszy koncert Maidenów też na Torwarze, miałem 14 lat byłem z bratem. Fajna sprawa. Wrażenia podobne . . . . :beer

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 11:27 pm
autor: Iron Man
To fajnie :)

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: śr lip 28, 2004 11:30 pm
autor: Iron Man
Assasin, sugerujesz, że chcesz sie ze mną napic piwka ?? :D Nie mam nic przeciewko, moze jeszcze sie kiedys napijemy...kto wie... :beer

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: czw lip 29, 2004 12:51 am
autor: Stranger
Hej, Stranger, a mogę wiedzieć z kim Ty byłeś na tym Torwarze w 2000r. ?? Tak jak ja z tatą czy z kumplami ??
Bylem wtedy sam, tzn doczepilem sie po drodze do grupy ktora podazala do Torwaru i tak juz zostalo do konca koncertu. A po wszystkim wracaja przez Wawe, przechodza przez tory tramwajowe zaplatalem sie w jakies druty i prawie mnie tramwaj nie zabil. Niezapomniany dzien :)

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: czw lip 29, 2004 9:44 am
autor: kszaku1991
A ja mam 13 lat 174 cm wzrostu i nie byłem jeszcze na koncercie Maiden buuuu :cry: . Ale nadrobię za rok :wink:

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: czw lip 29, 2004 12:41 pm
autor: baron
a ja mam 16 lat i co.... dwa razy przegapiłem koncert - rodzice mi niepozwolili:( - ale powiedzieli że jak zbiore jakąś ekipe to będe mógł za rok pojechać:P

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: czw lip 29, 2004 10:15 pm
autor: Marco Van Basten
Mój pierwszy (i na razie jedyny) koncert Ironów to Katowice 2003. Na koncercie bylem sam. Mialem wtedy 14 lat. Niesamowicie było...

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: pt lip 30, 2004 12:14 am
autor: Iron Man
W ogóle na Mysticu tak mi przypasowali z wybranym repertuarem....pięknie... ewentualnie zabrakło mi Clansmana. Albo Sign Of The Cross, no i oczywiście Nomad - to jest arcydzieło na koncert, mam nadzieje, że kiedyś zobaczę tan numer w ich wykonaniu "live" na polskim koncercie...ale to co zagrali na Mysticu, to muzyka mojego życia. Może jestem jeszcze młodym człowiekiem, ale ja już wiem, że muzyka to jest to! :D

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: pt lip 30, 2004 3:01 pm
autor: aneta
kurcze, ja to miałam niezły sajgon przed Mytic Fest. :? Tatus mnie puscic nie chciał, ale niestety...nie miał wyjscia bo Mamusia trzymała ze mną sztame :wink: Tata powiedział, ze jak zwykle spiskujemy za Jego plecami i mamy jakies tajemnice :D no ba :twisted: i sie obrazil, ale juz mu przeszło! UP THE IRONS Tatusiu Aneci :rocx :wink:

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: pt lip 30, 2004 10:41 pm
autor: slayer
heh, ja tez mam 14 lat, a bylem we wrocku i w katach :P :)







PS: no nareszcie wrócilem z obozu...

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: pt lip 30, 2004 11:41 pm
autor: Iron Man
A więc jest nas paru, ciekawe co Maideni sądzą o fanach naszego wieku... :rocx

Re: A ja mam 14 lat i byłem na Maidench we Wrocławiu...

: sob lip 31, 2004 1:00 pm
autor: Mythos
Iron Man pisze:A więc jest nas paru, ciekawe co Maideni sądzą o fanach naszego wieku... :rocx
pewnie są zadowoleni/zdziwieni (niepotrzebne skreślić) że coraz młodsza widownia przychodzi na ich konecrty!!