okładka do DEATH ON THE ROAD
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
okładka do DEATH ON THE ROAD
na oficjalnej widnieje juz okładka do najnowszego CD/DVD DEATH ON THE ROAD ......mnie osobiście sie nie podoba, a maszkaron(!!!!) na dyliżansie do eddiego nie podobny w ogóle, łeeeeeee jeśłi chodzi o okładki to IM jest na równi pochyłej, no ale nie okładaka świadczy o albumie do końca, tylko jego zawartość
wypowiadajcie sie co sadzicie na temat najnowszego "dzieła" na okładce IM
wypowiadajcie sie co sadzicie na temat najnowszego "dzieła" na okładce IM
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
prawdziwego eda faktycznie chyba rozpaćkano na X-Factor..... był w kawałkach ale zawsze ED , a to jakies maszkarony nie wiadomo jakie...ju z ten z Virtual XI był bardzijhe podobny do Golluma z Władców Pierścieni niż do Edka, Brak Martina Bircha jest odczuwalny jesłi chodzi o produkcję a o okładki Dereka Riggsa, mam nadzieje ze muza obroni sie sama, szczególnie ta nowa na którą wszyscy czekają wraz z nowym albumem
Ostatnio zmieniony czw cze 23, 2005 9:21 pm przez maciejho, łącznie zmieniany 1 raz.
-
wojtas_im
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Tej, a może to jest syn Eddie'ego (przeczytajcie napis)
??
A wracając do samej okładki, to - moim zdaniem - jest lepsza niż ta z "Dance Of Death", ale i tak jakoś niespecjalnie przypadła mi do gustu...
Ponieważ jednal sam lepszej bym nie wymyślił, to już nic więcej na jej temat nie napiszę 
A wracając do samej okładki, to - moim zdaniem - jest lepsza niż ta z "Dance Of Death", ale i tak jakoś niespecjalnie przypadła mi do gustu...
Ostatnio zmieniony czw cze 23, 2005 9:25 pm przez wojtas_im, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
ciekawe z kim Ed miałby mieć tego syna
ajesli juz nie widać podobieństwa z tatusiem
moze taki brzydki po mamie
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Wydaje mi się, że to nie miał być Eddie tylko tytułowa smierć (Death On The Road). Dla mnie okładka jest całkiem całkiem i dobrze oddaje klimat tytułowi.
Jeżeli rzeczywiście to miał być Eddie to grafik trochę odbiegł od pierwowzoru. Może IM chcieli zmienić trochę jego wygląd?! W końcu porównajcie sobie Edka z pierwszej okładki z resztą. Ed ciągle przechodził zmiany...
Jeżeli rzeczywiście to miał być Eddie to grafik trochę odbiegł od pierwowzoru. Może IM chcieli zmienić trochę jego wygląd?! W końcu porównajcie sobie Edka z pierwszej okładki z resztą. Ed ciągle przechodził zmiany...
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Zupełnie nie podobny. Normalnie bym kolesia nie poznał, tak dziwacznie wygląda. Ale chyba rzeczywiście nie może dojśc od siebie po tym co mu zrobili na X Factor. Pamiętacie jaki był niemarwy na koncercie? Tylko współczuć biedakowi...
-
wojtas_im
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Z Charlottemaciejho pisze:ciekawe z kim Ed miałby mieć tego syna
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Tak samo jak okładka DoD, ta też mnie nie zachwyca. Moim zdaniem za mało w niej Eddiego, a za bardzo skupion się na całej otoczce. Poza tym to jelito wystające zza płaszcza wygląda śmiesznie, ale w złym słowa tego znaczeniu 
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
wojtas_im pisze:Z Charlottemaciejho pisze:ciekawe z kim Ed miałby mieć tego syna![]()
??
taki brzydal to tylko z Margaret Tatcher mówgł wyjść
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Faktem jest, że na powozie jest napis "Edward`s Son Undert" i resztę zasłania koń ;]... Nie wiem co było napisane na angielskich w zamierzchłych czasach ale pewnie to do tego nawiązuje...
Sama postać to albo nie Eddie, albo jakaś marna imitacja ;p
Jelita wylatujące z niego i na kosie to w ogóle jakaś totalna pomyłka...
A żebra... żebra wyglądają jakby były pajęczynami pokryte ;]
No i ta krew na ostrzu kosy... taka sobie
Dalej... konie... wyglądają jakby się chciały rozbiec w dwie strony, albo ten z prawej [naszej prawej, nie postaci ;)] zaraz zrobi naprawdę szybki obrót w prawo [jego prawo! :D]
Tło... górna połowa mogłaby wyglądać bardziej jak dolna, to znaczy tak, jakby się z niej ten powóz wyłaniał
Oko w środkowej czaszce jest niezłe ;]
Poza tym to reszta elementów jest okej.
Czyli podsumowując - taka sobie ta grafika.
Sama postać to albo nie Eddie, albo jakaś marna imitacja ;p
Jelita wylatujące z niego i na kosie to w ogóle jakaś totalna pomyłka...
A żebra... żebra wyglądają jakby były pajęczynami pokryte ;]
No i ta krew na ostrzu kosy... taka sobie
Dalej... konie... wyglądają jakby się chciały rozbiec w dwie strony, albo ten z prawej [naszej prawej, nie postaci ;)] zaraz zrobi naprawdę szybki obrót w prawo [jego prawo! :D]
Tło... górna połowa mogłaby wyglądać bardziej jak dolna, to znaczy tak, jakby się z niej ten powóz wyłaniał
Oko w środkowej czaszce jest niezłe ;]
Poza tym to reszta elementów jest okej.
Czyli podsumowując - taka sobie ta grafika.
- Łukasz Bąk
- -#Wrathchild

- Posty: 94
- Rejestracja: śr cze 11, 2003 12:04 am
- Skąd: Sosnowiec
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Hmm... Nigdzie nie jest napisane, że tak ma wyglądać okładka 
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
A mnie tam sie nawet podoba. Oczywiscie jezeli Edek mialby miec potomka to tylko z Charlotka:)
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
IM ostatnimi czasy nie wysilało sie jeśli chodzi o okładki..... a co do DOD to na długo przed wydaniem płyty znaliśmy "artwork" który dodatkowo został spaprany przez jakies postacie 3D, wiec pewnie i w tej kwestii niewiele sie zmieni.....śmierdzi westernem ta okładkaŁukasz Bąk pisze:Hmm... Nigdzie nie jest napisane, że tak ma wyglądać okładka
-
wojtas_im
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Undertaker, czyli przedsiębiorca pogrzebowyMisieck pisze:Faktem jest, że na powozie jest napis "Edward`s Son Undert" i resztę zasłania koń ;]...
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
mi sie strasznie podoba ten obrazek 
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
hmm...jak na 1 rzut oka tragiczny nie jest...ale licze, ze to bedzie cos lepszego 
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
Jak dla mnie to całkiem niezłe, po totalnej porażce okładki DOD, ta i tak robi niezłe wrażenie. :beer
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
powiem tak, sam pomysł jest niezły, ale możnaby poprawić trochę całość, gdyby go dopieścić byłaby całkiem fajna okładka 
- Łukasz Bąk
- -#Wrathchild

- Posty: 94
- Rejestracja: śr cze 11, 2003 12:04 am
- Skąd: Sosnowiec
Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
W sumie tak. Ale nigdy nic nie wiadomo... Jak nie zobaczę podpisu, iz jest to oficjalna okładka, to nie będę wierzył:)maciejho pisze:IM ostatnimi czasy nie wysilało sie jeśli chodzi o okładki..... a co do DOD to na długo przed wydaniem płyty znaliśmy "artwork" który dodatkowo został spaprany przez jakies postacie 3D, wiec pewnie i w tej kwestii niewiele sie zmieni.....śmierdzi westernem ta okładkaŁukasz Bąk pisze:Hmm... Nigdzie nie jest napisane, że tak ma wyglądać okładka



