Strona 1 z 35

Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 2:33 pm
autor: WICKER MAN
Na prośbę EMI Music Poland chcieliśmy się Was zapytać w jakich formatach planujecie zakupić najnowszy album Iron Maiden "Death On The Road" (premiera 29 sierpnia). Z góry dziękujemy za oddanie głosu!

"Death On The Road" będzie najprawdopodobniej dostępny w trzech formatach: 2CD, 2DVD i 2LP (picture disc'i).

Polski Fan Klub Iron Maiden SanktuariuM obejmie patronat medialny nad tym wydawnictwem - w planach są między innymi konkursy oraz specjalne pokazy w Multikinach! Więcej szczegółów wkrótce...

Oto pełna wersja okładki "Death On The Road":

Obrazek


Legenda metalu zapowiada premierę podwójnego DVD i płyty live pt. "DEATH ON THE ROAD" !!!

PREMIERA 29 sierpnia 2005 (UWAGA! Premiera DVD z przyczyn technicznych została opóźniona i będzie miała miejsce 24 października!)
Dźwięk PCM Stereo / 5.1 Surround sound

Zapis pochodzi z koncertu w Westfalenhalle w niemieckim Dortmundzie, który stanowił część ogólnoeuropejskiej trasy Dance of DeathNagranie pochodzi z grudnia 2003 roku i doskonale oddaje wspaniałą produkcję i ogromną energię, jaka panuje na scenie podczas występów tego zespołu. Steve Harris po raz kolejny przez długie tygodnie osobiście zajmował się redakcją materiału, co podobnie jak w przypadku Rock in Rio, oznaczało tysiące cięć w samo serce całej akcji.

Steve Harris: “Koncerty podczas tego tournee były według mnie znacznie bardziej teatralne w porównaniu z innymi trasami w ostatnim czasie. Miały inny klimat niż na przykład przesiąknięte atmosferą wielkiego festiwalu Rock in Rio Trwający 115 minut koncert został początkowo sfilmowany przez niemiecką VIVA TV i po kilku dniach nadano go w ogólnokrajowej niemieckiej telewizji. Jednak trudno nie dostrzec różnicy między TV i DVD, wynikającej głównie z ograniczeń czasowych. I tak, na początku mieliśmy tylko pewien szkielet, który stopniowo rozrastał się w pełnometrażowy zapis z koncertu, zapis, w którym udało się uchwycić porywającą atmosferę i pewną dramaturgię koncertu. Myślę, że widzowie oniemieją oglądając Paschendale albo Dance Of Death. Jednocześnie wydaje mi się, że jest parę świetnych momentów na Journeyman, które dla wielu ludzi mogą być nie lada zaskoczeniem. Iron Maiden z gitarą akustyczną?! Jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego, ponieważ całość doskonale oddaje wszystkie ciemne i jasne strony koncertu.”

Dźwięk PCM Stereo / 5.1 Surround sound na DVD został zmiksowany i wyprodukowany przez Kevina ‘Cavemana’ Shirley, współproducentem był jak zwykle Steve Harris.

Podwójne DVD zawiera ponadto trwający 70 minut film dokumentalny w reżyserii Matthew Amosa, przedstawiający kulisy powstania tej płyty oraz przygotowania do związanej z nią trasy koncertowej. Jest to niezwykle osobisty materiał, który pozwala fanom po raz pierwszy podejrzeć zespół podczas tworzenia i nagrywania płyty.

Menadżer Rod Smallwood: “Jest to naprawdę niezwykły dokument, zwłaszcza dla fanów, ponieważ stanowi zaskakujący portret Maidenów podczas wspólnej pracy i nagrań. Spędziłem wiele godzin próbując przekonać muzyków, żeby wpuścili do studia kamery. Nigdy wcześniej nie zgodziliby się na filmowanie przy pracy, jednak tym razem zadecydowaliśmy, że wokół zespołu będzie stale krążyć kamera, dzięki czemu uda się nam zarejestrować twórczy proces Iron Maiden. Znaczna część materiału została nagrana przez samego Kevina Shirley’a i pozostałych członków grupy. Myślę, że jest to doskonały zapis wielkiego talentu, wysiłku i humoru, które towarzyszą Iron Maiden podczas sesji nagrań. W filmie tym wspaniale widać, ile trudu kosztuje zorganizowanie wielkiej międzynarodowej trasy koncertowej. Są tu wywiady z naszą Killer Krew, więc miejmy nadzieję, że produkcja ta będzie dla widzów równie interesująca, co doskonale przyjęty dokument Early Days.

“Jak zwykle staraliśmy się wcisnąć na DVD jak najwięcej materiału. Jest to mnóstwo dodatków, wszystkie teledyski promujące płytę, zdjęcia z koncertów w Ameryce Południowej, wywiady z członkami ekipy koncertowej, z przychodzącymi na koncerty fanami, szata graficzna i galeria zdjęć. Godziny szalejącego Iron Maiden.

“Podobnie jak w przypadku Rock in Rio i tym razem zdecydowaliśmy się wydać DVD i CD. Osoby posiadające sprzęt DVD raczej wybiorą nośnik DVD. Jednak zależało nam, aby wszyscy fani mogli dostać przynajmniej zapis audio pochodzący z tej trasy, ponieważ w wielu krajach świata dostęp do sprzętu DVD jest w znacznym stopniu ograniczony.”

Tracklista:
WILDEST DREAMS
WRATHCHILD
CAN I PLAY WITH MADNESS
THE TROOPER
DANCE OF DEATH
RAINMAKER
BRAVE NEW WORLD
PASCHENDALE
LORD OF THE FLIES
NO MORE LIES
HALLOWED BE THY NAME
FEAR OF THE DARK
IRON MAIDEN
JOURNEYMAN
NUMBER OF THE BEAST
RUN TO THE HILLS

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 2:39 pm
autor: zygfryd
Heh, to miało tyle wersji powstać? :shock: . Jak będzie kasa to 2CD, i tak na razie zbieram na Early days :P.

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 2:41 pm
autor: Clans
Jako ze 18-stka blisko, licze na naplyw gotowki :wink: wiec chetnie zakupie Death On The Road w wersji DVD :)

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 2:41 pm
autor: real_alien
2CD i 2DVD ;)

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 2:50 pm
autor: Deleted User 357
Tylko 2CD....I tak nie mam dvd :lol:

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 2:56 pm
autor: Szymon
2 CD i 2 DVD z naciskiem na to drugie w pierwszej kolejnosci :)
Te pokazy w multikinach mnie intryguja :> Byloby zajebiscie :)

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 2:57 pm
autor: real_alien
No byłoby - te headbangi na sali :lol:

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 3:01 pm
autor: Yaaqb
Ja na początek na pewno tylko DVD, potem nie wiem może się skuszę na CD. Ale pokazy w Mulitikinach to rzeczywiście ciekawa sprawa :D

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 3:40 pm
autor: miki
DVD ;]
może kiedyś CD, ale w sumie jak będzie DVD to po co

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 3:55 pm
autor: Swarożyc
2 LP najprawdopodobniej. Już odkładam kabonę 8)

płytę wizyjną zapoda brat pewnie...zawsze się dzielimy kosztami

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 3:58 pm
autor: Misio
DVD, CD audio mi wtedy jest zbędne.

Pomocy!

: pn lip 04, 2005 4:40 pm
autor: thewicker
Wstyd mi to przyznac ale niewiem co to za płyta co na niej bedzie...? kolejna jakas składanka czy co. :?

Re: Pomocy!

: pn lip 04, 2005 4:48 pm
autor: WICKER MAN
thewicker pisze:Wstyd mi to przyznac ale niewiem co to za płyta co na niej bedzie...? kolejna jakas składanka czy co. :?
Czytaj newsy na naszej stronie! :P To zapis koncertu w Dortmundzie z trasy Dance Of Death 2003.

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 4:50 pm
autor: miki
kolejny Wicker widzę :lol:

Re: Pomocy!

: pn lip 04, 2005 4:51 pm
autor: EddTheHead
thewicker pisze:Wstyd mi to przyznac ale niewiem co to za płyta co na niej bedzie...? kolejna jakas składanka czy co. :?
zapis koncertu Iron Maiden z Dortmundu, podczas trasy koncertowej Dance Of Death Tour 2003/2004 :D

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 5:08 pm
autor: ironpacy
Na 100% DVD

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 5:37 pm
autor: Piwowarus
DVD na pewno, po zapoznaniu się z nim byc może kupię CD
Steve Harris po raz kolejny przez długie tygodnie osobiście zajmował się redakcją materiału, co podobnie jak w przypadku Rock in Rio, oznaczało tysiące cięć w samo serce całej akcji.
To mi się nie podoba bo gdy pierwszy raz zobaczyłem RiR to przez długi czas nie mogłem się zorientować co tak naprawde dzieje sie na scenie.

A co do pokazów w Multikinie to czekam z niecierpliwościa na kolejne informacje

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 5:50 pm
autor: Mirdaroh
Wszystkie :). Te LP to beda winyle? Jak tak to tylko z nich zrezygnuje.

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 6:09 pm
autor: kevin
tylko i wyłącznie dvd. tylko żeby z ceną nie przesadzili, choć jaka by nie była i tak się pewnie skuszę.

Re: Death On The Road - album live!

: pn lip 04, 2005 6:13 pm
autor: Ironka :)
DVD na 100% a nad CD jeszcze pomyślę