Iron Maiden - Taniec Śmierci (Dance of Death)
Opowiem wam mrożącą krew w żyłach historię o tym, co widziałem
Gdy pewnej nocy, wypiwszy nieco, po moczarach się błąkałem
Wędrowałem tak, podziwiając blask księżyca, wpatrując się w gwiazdy
Nie świadom tego, co bacznie obserwowało mój ruch każdy
Przerażony padłem na kolana, gdy coś wybiegło zza drzewa nagle
I zabrało do straszliwego miejsca, gdzie z łask wypadłem
Przyzwali mnie, bym dołączył do tego tańca umarłego
Kroczyłem w sam środek kręgu ognistego
Czas jakby się zatrzymał, sparaliżował mnie strach, lecz wciąż iść chciałem
A całun płomieni nie robił mi krzywdy, gdy po rozżarzonych węglach stąpałem
Poczułem się jak w transie i dusza opuściła me ciało
Gdyby tylko ktoś mógł być świadkiem tego, co się stało
Bawiłem się i skakałem, wtórując w śpiewie tym ze śmiercią w oczach
Martwym postaciom, nieumarłym powstałym z piekieł ochoczo
Gdy tańczyłem tak ze zmarłymi, ma dusza śmiała się ze mnie, rycząc doniośle
A moje martwe ciało tańczyło w kręgu śmierci podniośle
Nadszedł czas, by zespolić się ponownie. Dusza wstąpiła w me ciało.
Nie wiedziałem, czy żyję, czy też nie. Inni zaś przyłączyli się do mnie śmiało.
Jakimś cudem doszło do potyczki, zdało się, że zważać na mnie przestali
Skorzystałem z okazji i uciekłem, gdy wzrok odwracali
Pędem rzuciłem się do przodu, nie oglądając się, mknąc niczym wiatr po niebie
Bo odwagi starczyło jedynie na patrzenie przed siebie
Kiedy czujesz, że twój czas nastał, powinieneś być gotów
Pożegnaj wszystkich po raz ostatni. Wypij coś i modlitwę odmów
Gdy śpisz w swym łożu, by modlitwy Bogu zanosić
Budzisz się ze snu, by zmarłych do tańca prosić
Gdy śpisz w swym łożu, by modlitwy Bogu zanosić
Budzisz się ze snu, by zmarłych do tańca prosić
Po dziś dzień nie wiem, dlaczego przeznaczono mi ocalenie.
Lecz nie zatańczę już z nikim, aż do chwili, gdy od śmierci otrzymam zaproszenie.
(c) warlOck!
____________________
Zakradło się tu kilka częstochowskich rymów (ale dzięki temu tłumaczenie jest w 90% zgodne z oryginałem, dodałem od siebie dosłownie kilka wyrazów





