Chyba uwzględniłem wszystkie kawałki uważane za ballady, od razu mówię, że Jerusalem nie jest balladą- to że kawałek ma wstęp, nie znaczy, że jest balladą (patrz- DoD) Tears jest dwa razy, pamiętam, że jak robiłem tą ankietę w lipcu to były głosy, że wykonanie ze screama powinienem wyodrębnić, no to macie teraz
Mój głos idzie oczywiście na przepiękny, wzruszający, niedoceniany kawałek Taking The Queen. Ostatnio z reperturaru bruca wolę go nawet od Book Of Thel, a ten typowałem kiedyś na swój ulubiony kawałek w ogóle więc....
Chociaż wszystkie ballady z Accidenta są przepiękne i każda z nich bije na głowę przereklamowane Tears


