Mój wybór to koncerty Paula Di Anno,bo to dla mnie bardzo miła niespodzianka, a to że koncertów jest 6 tylko wzmacnia range wydarzenia...6 koncertów w Polsce to jest naprawde coś(to prawie tak jak w 1986 r.
Gdyby był w tym roku koncert Ironów to oczywiście głos poszedłby na tamto.



