Mike Patton

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Mike Patton

Post autor: syzygy »

Żebyśmy mieli gdzie pogadać o nowym Tomahawku. A i tak ogólnie temat też się przyda raczej :wink:

Mam mieszane uczucia po pierwszym przesłuchaniu Anonymous... Mocno odjechana jest, mało normalnych wokali (szczęście, że w ogóle są :P ). Trochę zmiana stylu Tomahawka... brakuje jakiegoś killera typu Flashback, czy Rape This Day.
Lekkie rozczarowanie czuję..ale tylko lekkie, bo te kawałki, mimo że odjechane, podobają mi się (Crow Dance!), a po paru przesłuchaniach może być naprawdę świetnie, ciężko mi coś więcej powiedzieć....na razie czuję lekki żal, że jest tak mało Pattona w Pattonie, tzn. zbyt mało jego wokali.

Ale ogólnie raczej nie ma mowy o zawodzie.
Ostatnio zmieniony sob lis 05, 2011 4:38 pm przez syzygy, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

Heh, znow tematy wcina, bo byl kiedys o Mike'u.
Tomahawk nowy, faktycznie zupelnie nie Tomahawkowy. Ale czy to zle?
lepiej pojsc w nowe miejsce niz wrocic, tak samo w to samo.
Odjechany jest, moze faktycznie mogloby byc wiecej Pattona. Ale generalnie to jest zajebiscie. Na pewno trzeba poswiecic temu wiecej czasu, ale sa takie perly w stylu War Song , ghost Dance czy wlasnie Crow Dance podkrecaja atmosfere i bardzo sluza temu nowemu materialowi. uja. Patton nigdy nie zawodzi!
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

slayer pisze:Heh, znow tematy wcina, bo byl kiedys o Mike'u.
już dawno wcięło, bo szukałem w lutym, kiedy chciałem sobie o pattonie pogadać, to nie było.. miałem wtedy założyć, ale jakoś w końcu tego nie zrobiłem :P
slayer pisze:Tomahawk nowy, faktycznie zupelnie nie Tomahawkowy. Ale czy to zle?
No ja się trochę martwię.. bo to był jedyny projekt Mike'a, który choć trochę nawiązywał do FNM.. i był w miarę normalny. :P Ale nie mówię nic naprzód, bo to nowe oblicze T. pewnie mi się spodoba.
slayer pisze:Patton nigdy nie zawodzi!
prawda ;-)
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

syzygy pisze:i był w miarę normalny
i wlasnie chyba o to chodzilo, tu nie moze byc normalnie ;]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Deleted User 622

Re: Mike Patton

Post autor: Deleted User 622 »

nie lubię, nie słucham, nie bijcie
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

o, w końcu fajny temat jakiś :mrgreen:
tomahawk nowy posrany troszkę, ale mnie to się podoba i po pierwszym przesłuchaniu super pozytywnie. :) Patton zaskakuje, Patton nie zawodzi. 8) generalnie ze Slayem się zgodzę że
slayer pisze:lepiej pojsc w nowe miejsce niz wrocic, tak samo w to samo.
łamać konwencje trzeba i taka też ideologia chyba Mike'owi przyświeca :wink:
slayer pisze:Na pewno trzeba poswiecic temu wiecej czasu, ale sa takie perly w stylu War Song , ghost Dance czy wlasnie Crow Dance podkrecaja atmosfere i bardzo sluza temu nowemu materialowi
dorzuć jeszcze song of victory i omaha dance i idziemy na piwo :D :beer
syzygy pisze:jedyny projekt Mike'a, który (...) był w miarę normalny
toż Peeping Tom bardzo normalny, bardzo przebojowy i przezajebisty jest :D chyba nadal mój ulubiony projekt Pattona.
metal pisze:nie lubię, nie słucham, nie bijcie
posłuchaj, polub, polubimy i Ciebie :mrgreen:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

sobota pisze:toż Peeping Tom bardzo normalny, bardzo przebojowy i przezajebisty jest
No tak, ale czy to będzie projekt długoterminowy, tak jak Tomahawk ze stałym składem i regularnie wydawanymi płytami? Jestem za, tylko że chyba nigdzie nie jest to powiedziane, jak na razie można to traktować jako taki (przezajebisty) wybryk, taki jak np. Lovage, czy płyta z Kaadą...
sobota pisze:łamać konwencje trzeba i taka też ideologia chyba Mike'owi przyświeca
Tylko że coś normalnego od czasu do czasu też by się przydało :wink: Nie chcę, żeby się z toma zrobił drugi fantomas :P
I żeby Patton nie przesadził i nie starał się na siłę być oryginalny. Mógłby przecież nagrać płytę osadzoną w rokowych ramach a jednocześnie świeżą- na pewno przyszło by mu to z łatwością, szkoda, że o coś takiego się nie pokusi raczej.
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

syzygy pisze:Tylko że coś normalnego od czasu do czasu też by się przydało
no ale właśnie wychodzą takie płyty jak Peeping Tom czy Lovage, na przemian z Fantomasami i innymi dewiacjami, więc imo jest dobrze 8)
poza tym właśnie te ostatnie płyty - pt i tomahawk to świadectwo, że Pattonowi nie grozi zamknięcie się w jakimś getcie kombinatorstwa, w którym tylko on siebie rozumie. on nie musi starać się być oryginalny, on to chyba ma we krwi :wink:
syzygy pisze:Mógłby przecież nagrać płytę osadzoną w rokowych ramach a jednocześnie świeżą- na pewno przyszło by mu to z łatwością
jeszcze nagra taką, bądź spokojny. 8)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

sobota pisze: czy Lovage
Lovage nie jest normalny :P Za dużo tam gadek o niczym, przerywników- i to samo na co cierpi nowy Tomahawka- za mało Pattona.
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

syzygy pisze:Lovage nie jest normalny
jak na Pattona całkiem konwencjonalny :wink: :D
syzygy pisze:Za dużo tam gadek o niczym, przerywników- i to samo na co cierpi nowy Tomahawka- za mało Pattona
no może trochę tak, ale jakoś mi to wcale w odbiorze nie przeszkadza. chcę posłuchać Pattona to puszczam fnm albo pt. :P
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

sobota pisze: i idziemy na piwo
i tak idziemy, a dodalbym jeszcze Red Foxa, bardzo mi sie wkrecil :mrgreen:
sobota pisze:chyba nadal mój ulubiony projekt Pattona.
Niech tylko ponagrywaja pod nim, bo Patton jako przebojowiec sprawdza sie idealnie.
syzygy pisze:czy płyta z Kaadą...
Z Kaada chyba pojawi/ł sie album koncertowy czyz nie?

poza tym Peeping Tom wazne by byl stalym projektem pod ta nazwa, przeciez goscie sie moga zmieniac. hehe, moglby zaprosic Ostrego :D
syzygy pisze:Za dużo tam gadek o niczym, przerywników- i to samo na co cierpi nowy Tomahawka- za mało Pattona.
Własnie w tym tkwi Patton. :mrgreen:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

sobota pisze:
slayer pisze:
slayer pisze:Na pewno trzeba poswiecic temu wiecej czasu, ale sa takie perly w stylu War Song , ghost Dance czy wlasnie Crow Dance podkrecaja atmosfere i bardzo sluza temu nowemu materialowi
dorzuć jeszcze song of victory i omaha dance i idziemy na piwo :D :beer
Totem jeszcze dorzućcie, świetny jest :D
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

ej bo ta plyta jest naprawde swietna :D
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

no też dochodzę do takiego wniosku... O_o czołówka roku imo. :)
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

pierwsza 5 jak narazie.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

http://muzyka.onet.pl/10173,1529604,newsy.html
O_o
łoż w morde... taka płyta, to byłoby COŚ... :shock:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

Kto to jest ten Christian? :B
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

http://en.wikipedia.org/wiki/Fennesz
w sumie jakoś super jego twórczości nie znam, ale to co słyszałem mnie się bardzo podobało. :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

elektroniczna muzyka? Może być, patton by coś fajnego na pewno nagrał i w tej stylistyce :P
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Mike Patton

Post autor: Matek »

ja jestem za mało zajebisty żeby pattona słuchać jednak. na dzień dzisiejszy reaguje na niego irytacją. za dużo. lubię PT, Lovage, troche z FNM ale odpowiednie dawkowanie to tak raz na pół roku. więc panu pattonowi podziękuję.
ODPOWIEDZ