Strona 1 z 6
Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 2:53 pm
autor: panzerschreck
Nie będę pisał w newsach, bo ten zespół zasługuje na swój własny temat i basta

Ale w sumie mało co o zespole, bo dużo już powiedziane, ale o czymś obok:
http://muzyka.onet.pl/0,1753647,newsy.html
No z logo to się nie wysilił dziad jeden

A muzyka...próbka mało miarodajna raczej, bo to tak jakby do "Monotheist" dać na zajawkę "Winter". Rzeczywiście, czuć linię kontynuacji Mono, ale dziwnie niespokojny jestem o to co to będzie. Może niesłusznie, ale skoro samemu się tak wysoko stawia poprzeczkę to już trzeba się mierzyć z własną legendą i oczekiwaniami innych

Ciekawe co Ain na to i czy w ogóle powstanie nowy CF, no nie wyobrażam sobie inaczej jak bez Tomka.
A tak w ogóle to która płyta wasza ulubiona?

Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 2:54 pm
autor: Szajba
jedyna słuchalna: monotheist

Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 2:57 pm
autor: panzerschreck
Szajba pisze:jedyna słuchalna: monotheist

A ile słuchałeś Szajba?

I Monotheist to ostatnia płyta którą bym posądzał o spodobanie się Tobie

Weź Ty sobie "Cold Lake" posłuchaj, to może Ci się spodobać

Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 3:01 pm
autor: Szajba
słyszałem:
Monotheist, Morbid Tales, Into the Pandemonium, Cold Lake

Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 3:05 pm
autor: panzerschreck
Szajba pisze:słyszałem:
Monotheist, Morbid Tales, Into the Pandemonium, Cold Lake

Jakby te 3 pierwsze się Tobie nie podobały, a CL tak, to bym się nie zdziwił

Ale tu już rady nie ma, albo się "Morbid Tales", "To Mega Therion" i "ItP" kuma albo nie, tutaj tłumaczenia nie pomogą

Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 3:08 pm
autor: Szajba
mnie ta muza po prostu nie leży

Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 3:09 pm
autor: panzerschreck
Szajba pisze:mnie ta muza po prostu nie leży

To jak może leżeć Mono, a nie leżeć pierwsze 3?

To może weź sobie takiego "Ino the Crypt of Rays" posłuchaj, bo walce i sprzężenia może nie dla Ciebie

Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 3:11 pm
autor: Szajba
panzerschreck pisze:To jak może leżeć Mono, a nie leżeć pierwsze 3?
Monotheist nie tyle leży, co moge czasami posłuchać, ale generalnie nie lubie
panzerschreck pisze:bo walce i sprzężenia może nie dla Ciebie

ale ja to wiem

Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 5:09 pm
autor: syzygy
panzerschreck pisze:To jak może leżeć Mono, a nie leżeć pierwsze 3
może może
Na monotheist wokal zabija, na mega therion jest obrzydliwy.
Dwa- brzmienie. MT- kompletny archaizm, typowa przedpotopowa rąbanka
wprawdzie słyszalem tylko monotheist i mega therion ale po tym drugim nie mam zamiaru wgłębiać się w dysko- kompletnie nie moje klimaty.
A Monotheist bardzo lubię.
Re: Celtic Frost
: czw maja 22, 2008 5:28 pm
autor: panzerschreck
syzygy pisze:panzerschreck pisze:To jak może leżeć Mono, a nie leżeć pierwsze 3
może może
Na monotheist wokal zabija, na mega therion jest obrzydliwy.
Dwa- brzmienie. MT- kompletny archaizm, typowa przedpotopowa rąbanka
wprawdzie słyszalem tylko monotheist i mega therion ale po tym drugim nie mam zamiaru wgłębiać się w dysko- kompletnie nie moje klimaty.
A Monotheist bardzo lubię.
"Stary" wokal Toma jest kozacki

Idealnie współgra z muzyką- jest odpowiednio brudny i odpowiednio "brutalny" jak na ówczesne standardy. Czy jest obrzydliwy? Znam o wiele bardziej obrzydliwe wokale i nie nazwałbym go tak raczej

Brzmieniowo te płyty wcale tak mocno się nie zestarzały

Wiadomo, że lata 80, że underground, ale wszystko, poza tym że jest odpowiednio przybrudzone i złe jest czytelne, selektywne i świetnie pasujące do muzyki. Takie "And Justice For All" brzmi sto razy gorzej

Poza tym od samego "Morbid Tales" można wyłapać pewne elementy wspólne dla brzmienia- Tom wciąż używa tych samych gitar, Ibanezów Icemanów, poza tym te charakterystyczne "fałsze" które rozlegają się po uderzeniu akordu, w trakcie jego trwania są słyszalne tak na MT tak na Mono. Zresztą słuchając gitar na MT i na Mono nie można się pomylić co do tego kto to gra

Wiadomo, że progres i to gigatnczyny w kwestii brzmienia jest gigantyczny, ale to brzmienie nie wzięło się z niczego, to po prostu słychać

Ja szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie starego CF z innym brzmieniem, proste

Re: Celtic Frost
: pt maja 23, 2008 7:42 am
autor: slayer
syzygy pisze:Na monotheist wokal zabija, na mega therion jest obrzydliwy.
Dwa- brzmienie. MT- kompletny archaizm, typowa przedpotopowa rąbanka
Szajba pisze:jedyna słuchalna: monotheist
powiem wam tak, ze trzeba byc 'metalowym' zakutym łbem, zeby nie zakapowac TMT, ITP (przeciez ta plyta to wizjonerstwo takie, ze !!!) . Jeszcze zrozumiem jak ktos sie czepi Hellhammer, ze ktos sie czepi Morbid Tales. Bo sa to plyty 'najgorszego' zespolu na swiecie

Kocham bezgranicznie . Mieli slabsza chwile w postaci Cold Lake i Vanity/Nemesis. Ale wrocili z ARCYGENIALNYM Monoteista, najlepsza plyta tego wieku jak narazie. Ona już wyznacza standardy.
Fatalnie, ze to wszystko jednak sie posypalo. Ten fragment na myspace nie mowi nic, mam wrazenie ze jest on troche na uspokojenie, ale i mocne poczekanie. Dobrze, ze Tom dalej bedzie nagrywal, bo Celtic Frost bez niego nie bedzie. Z drugiej strony nie wiem czy sam Triptykon nie upadnie z braku mocy i aury calego CF.
A jeszcze z kolejnej strony, mam wrazenie ze chlopaki zobacza ze Tom niezle sie produkuja i wroca z jeszcze wiekszym kopem i oczekiwaniem na nowy album. Oby byl to marketing

Re: Celtic Frost
: pt maja 23, 2008 1:47 pm
autor: panzerschreck
No dokładnie jak powyżej. Zajadać się takim Moonspell czy czymkolwiek klimatycznym a nie czaić ItP to trochę tak jak nie lubić Black Sabbath a czaić stoner

A co do Mono, to "Synagoga Satanae" to taki test na gust- albo to jest 14 minut totalnej nudy, albo 14 minut transowej, hipnotycznej i cholernie złej jazdy

Re: Celtic Frost
: sob maja 24, 2008 3:09 pm
autor: Elevatorman
synagoga to miszcz nad miszcze
sz pisze:powiem wam tak, ze trzeba byc 'metalowym' zakutym łbem, zeby nie zakapowac TMT, ITP (przeciez ta plyta to wizjonerstwo takie, ze !!!) . Jeszcze zrozumiem jak ktos sie czepi Hellhammer, ze ktos sie czepi Morbid Tales. Bo sa to plyty 'najgorszego' zespolu na swiecie

Kocham bezgranicznie . Mieli slabsza chwile w postaci Cold Lake i Vanity/Nemesis. Ale wrocili z ARCYGENIALNYM Monoteista, najlepsza plyta tego wieku jak narazie. Ona już wyznacza standardy.
zgadzam sie w 100% tylko ja nie rozumiem jak można nie lubić Morbid Tales dla mnei to najlepsza ich płyta po monotheist....
Re: Celtic Frost
: sob maja 24, 2008 3:26 pm
autor: M@ti
Elevatorman pisze:tylko ja nie rozumiem jak można nie lubić Morbid Tales dla mnei to najlepsza ich płyta po monotheist....
IMO ich najbardziej przystępna płyta.
Re: Celtic Frost
: sob maja 24, 2008 3:50 pm
autor: panzerschreck
M@ti pisze:Elevatorman pisze:tylko ja nie rozumiem jak można nie lubić Morbid Tales dla mnei to najlepsza ich płyta po monotheist....
IMO ich najbardziej przystępna płyta.
ItP bardziej przystępniejsza, więcej luźnych hiciorów, przemieszane z niesamowitymi, nowatorskimi patentami

Ja od ItP zaczynałem i tego się naprawdę luźno słucha

MT czy TMT to takie killery

Ja nie wiem, co jest ich najlepsze, z jednej strony Monotheist jako to co wyrwało mnie z butów w momencie kiedy się ukazywało, ale z drugiej pierwsze 3 bylyby pokrzywdzone, bo każda to inny trochę inny ładunek na równym, wysokim poziomie

Re: Celtic Frost
: sob maja 24, 2008 3:55 pm
autor: M@ti
panzerschreck pisze:ItP bardziej przystępniejsza, więcej luźnych hiciorów, przemieszane z niesamowitymi, nowatorskimi patentami

Nad ItP musiałem posiedzieć a Morbida łyknąłem od razu. ;]
panzerschreck pisze:Ja od ItP zaczynałem i tego się naprawdę luźno słucha
Też od tego zaczynałem, ale na początku miałem problem z przyswojeniem, wystarczyło lepiej się wsłuchać. Teraz to moja ulubiona płyta Celtów. ;]
Re: Celtic Frost
: ndz maja 25, 2008 1:35 pm
autor: syzygy
panzerschreck pisze: Zajadać się takim Moonspell czy czymkolwiek klimatycznym a nie czaić ItP to trochę tak jak nie lubić Black Sabbath a czaić stoner
No ja ItP nie słyszałem jeszcze
Ale Moonspell z MT nie miał za wiele wspólnego. Moonspell jest przystępniejszy, wokal świetny od pierwszej płyty, nie archaiczny.
A Butterfly, czy Sin/Pecado to już w ogóle nic do starego CF nie mają (tak jakby Antidote miało

)
..a co do BS to ja tak mam

Paranoid słuchać za bardzo nie umiem i wogóle tych starych sabbatów. A QOTSA, czy Kyuss lubię bardzo. Ale ja jestem poza wszelkimi granicami logiki chyba
Oczywiście erę Dio uwielbiam

Re: Celtic Frost
: sob gru 06, 2008 5:11 pm
autor: panzerschreck
Tom zmienił image
A poza tym ciekawa sprawa z tym wywiadem
"In a rare cover-feature interview, Tom Gabriel Warrior, once of Celtic Frost and now heading Triptykon, speaks to Swiss surrealist visual artist HR Giger for Issue 026 of the UK's 'Zero Tolerance' magazine. The interview, conducted by Warrior over two sessions at Giger's Zurich home, is an intimate and revealing look at the artist's life and work, which has included Oscar-winning designs for the film 'Alien', not to mention numerous paintings and sculptures, many of which have graced album covers such as Celtic Frost's 'To Mega Therion' and 'Heartwork' by Carcass. During the interview, Giger reveals to Warrior just how he feels about the use of his art on album covers, and much more.
"Warrior's interview with Giger is the inaugural feature in the first of an all-encompassing two-part special on the relationship between extreme music and visual art. Among those sharing their thoughts on Giger and beyond are Jello Biafra, Cradle Of Filth, Darkthrone, and Satyricon.
"The interview is illustrated with exclusive photos of HR Giger and Tom Gabriel Warrior, taken at Giger's home by Doralba Picerno."
More information can be found at Zero Tolerance Magazine.
Re: Celtic Frost
: sob gru 06, 2008 10:26 pm
autor: slayer
szkoda, ze wiecej tu pieprzenia artystow niz muzy

Re: Celtic Frost
: sob gru 06, 2008 11:04 pm
autor: panzerschreck
No na muzę to jeszcze przyjdzie poczekać

Ale to ciekawe musi być, spotkanie takich dwóch indywidualności, no i w kontekście "pojednania" się Celtic Frost z Gigerem- bo dopiero chyba od 2 lat gdzieś art z "To Mega Therion" może być przez zespół wykorzystywany, bo wcześniej to jakieś jazdy prawne były. No i jakby Giger zrobił okładkę dla Triptykon, to byłby kisiel w majtach, bo przecież okładka "TMT" to totalne zmiażdżenie jest
