Judas Priest
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Judas Priest
Fantastycznie wrócić do Tarczy po dłuższym czasie. Gates of Hell rósnie u mnie obecnie na nowego faworyta 
Re: Judas Priest
No u mnie jest nim od początku, zaraz dalej Panic Attack i Giants 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Absolutny BANGer!
Re: Judas Priest
U mnie 3G. Gates, God i Giants. Chociaż po koncercie zyskało jeszcze Crown. Piękna piosenka.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: Judas Priest
3 raz dziś się kręci, a morda nie przestaje się cieszyć. Mógłbym żyć bez Escape i Sons i podstawę traktowałbym wtedy w kategoriach prawie idealnego heavy metalowego albumu.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Judas Priest
Album jest wspaniały, natomiast nie jest doskonały. Tradycyjnie bowiem, jak na format CD, są na nim fillery. Ja za takie uważam: Devil, Reality i Trial. Jakby to wypieprzyć to mamy 8-utworową miazgę, doskonałość i TOP5 tego zespołu. Serio tak uważam. A te 3 dorzucić do tych co teraz są bonusami na Deluxie i zrobić 6-utworową EPkę dla fanów (taki "suplement" jak robi Kult). Nie zmienia to faktu, że jest grubo powyżej oczekiwań i dla mnie to najlepszy ich album od Painkillera. Słucham na zmianę z Brucem. Bruce też jest mega-dobry i bardzo przyjemny do słuchania, ale Judasi metalem zmiatają go z planszy.
Ciekawe jak na tym tle wygląda ten nowy Saxon, którego - przyznam się szczerze - jeszcze nie słuchałem. Chyba fakt, że wydają albumy z taką częstotliwością, powoduje, że nie czeka się na nie z sentymentem i tęsknotą, toteż się ich tak nie przeżywa
Ciekawe jak na tym tle wygląda ten nowy Saxon, którego - przyznam się szczerze - jeszcze nie słuchałem. Chyba fakt, że wydają albumy z taką częstotliwością, powoduje, że nie czeka się na nie z sentymentem i tęsknotą, toteż się ich tak nie przeżywa
Re: Judas Priest
Jakby Trial podmienić na Fight, to album by sporo zyskał, choć ja i tak przywykłem do edycji deluxe, bo tę posiadam, ta jest na Spotify i zespół w sumie promuje ją tak, jakby to była domyślna wersja tej płyty. Na Escape absolutnie nie narzekam, dla mnie świetny kawałek, Devil nic wielkiego, ale spoko kawałek.
A ostatnio w secie pojawiło się zarówno VoC, jak Sinner (za Old to Be Wise). O ile się nie mylę, to pierwsza taka sytuacja od 1988.
A co do Saxon - dla mnie klasa w uj. Najlepszy krążek od co najmniej Sacrifice. Ja specem od Saxon nie jestem, ale siedzi mi znakomicie. Myślę, że za x lat ten okres będzie bardzo dobrze wspominany przez fanów klasycznego grania.
A ostatnio w secie pojawiło się zarówno VoC, jak Sinner (za Old to Be Wise). O ile się nie mylę, to pierwsza taka sytuacja od 1988.
A co do Saxon - dla mnie klasa w uj. Najlepszy krążek od co najmniej Sacrifice. Ja specem od Saxon nie jestem, ale siedzi mi znakomicie. Myślę, że za x lat ten okres będzie bardzo dobrze wspominany przez fanów klasycznego grania.
Ostatnio zmieniony sob kwie 20, 2024 2:04 pm przez Schizoid, łącznie zmieniany 1 raz.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Dla mnie TBF nietykalny
Devil jest bardzo ok. Sporo zyskał pierwszy bonus, z dwoma pozostałymi muszę bardziej się osłuchać, bo cisnę głównie podstawę.
Re: Judas Priest
Devil top 3 płyty, bez dwóch zdań. Najgorszy Sons i jego mogłoby dla mnie nie być.
Re: Judas Priest
No nie, w takim towarzystwie Rogaty nie może u mnie liczyć na pudło
Nadał - dobry numer.
-
Deleted User 626
Re: Judas Priest
U mnie Gates, Crown, Fight (za Axla). Tylko świnia nie zmienia poglądów.
Re: Judas Priest
Dla mnie najlepsze Gates, Crown, tytułowy, Fight i solówka z Devil.
Re: Judas Priest
Słucham z reguły na niezłych słuchawkach i Gates ma konkretny decybelowy strzał w refrenie, jest tam byle warstw, że robi się sporo głośniej niż w reszcie numeru 
Re: Judas Priest
Coś Księżulo nie odpala petard w repertuarze na amerykańskiej "nodze" trasy :/ To stawia pod znakiem zapytania sens liczniejszego (niż 1 szt.) jeżdzenia na trasę w lipcu ...
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Judas Priest
Wyjebane w USA. W sumie racjonalne, że dostali nasz set, bo i tak będą mieli kolejny leg. Oby na naszym letnim się coś ruszyło.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Na letnim europejskim legu nowy pakiet - chuje muje dzikie węże. Backstage + soundcheck.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: Judas Priest
Na szczęście w Berlinie go nie ma, więc może mniej osób wbije na VIPa
Choć w Krakowie był sold out pakietu i nie było z tym tragedii, a Max-Schmeling-Halle ma znacznie mniejszą pojemność.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Drugi leg europejski zaczyna się identycznym zestawem jak u nas bez Metal Gods, a + Gates, Victim, Rage i Devil's.
https://www.setlist.fm/setlist/judas-pr ... b9951.html
https://www.setlist.fm/setlist/judas-pr ... b9951.html
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: Judas Priest
Teraz jeszcze gościu dopisał Riding. 21 wałków. Trzeba chyba jednak poczekać, aż to się wyklaruje.
A
B
C
D
E
B
C
D
E

