05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

Człowiek się wyspał, to może napisać parę słów o wczorajszym dniu.

Najpierw kwestie organizacyjne:
- Znalazł się SPECJAL. W barze krakena. Oczywiście pewności co leją nie ma, ale jest to 1.lepsze od gównianego żywca z innych kranów 2.kosztuje 2zł mniej :)
- Porażka z bramą nr 2 (prowadząca do strefy gastro za main stage). Festiwal otwiera się o 14, ale z nieznanych powodów ta bramka dopiero o 15. Na warmupie nie pozwolili nam przez nią wyjść, bo była już zamknięta, a wczoraj nie mogliśmy wejść, bo nie była jeszcze otwarta. Szkoda, bo mamy do niej blisko, a do głównej bramy musimy mocno krążyć.
- Gadżety festiwalowe w większości już wyprzedane.
- Merch zespołowy raczej średni, brak fajnych wzorów. Może koszulka Machine Head specjalna na ten koncert była fajna, ale nie za 200zł :)

Koncerty:
- Ampacity - Poprawne granie instrumentalne. Trochę cicho było słychać klawisze. Sytuacja odwrotna niż w zeszłym roku z Earthless - oni pozamiatali live, a z płyt trochę smędzili, Ampacity lepiej wchodziło ze spotify. Ale ogólnie dobry występ jak na pierwszy koncert dnia. Na koniec zaprosili nas na... Gutalax.

- Gutalax - Niesamowicie gówniane doświadczenie, ale przynajmniej było śmiesznie. Napiedziel i chrumkający wokalista. Rzucanie rolkami srajtaśmy ze sceny. Przerażająco duża liczba fanów w strojach ochronnych ze srajtaśmą/przepychaczką/szczotą do czyszczenia sedesu (perkusista powinien takimi grać) w dłoni. Posłuchaliśmy z 15-20 minut i poszliśmy coś zjeść. :)

- Blackgold - Grali jak wróciliśmy na festiwal z żarcia. No słabe to było. Zupełnie nie w moim stylu. Najsłabsze co widziałem tego dnia. Widzieliśmy pewnie z kwadrans i tylko dlatego, że poszliśmy na main stage sprawdzić czy mają tam SPECJALa :)

- Kadavar - Porządny występ, ale nie jakiś porywający. Sporo ludzi, ale bez problemu staliśmy w miarę blisko sceny. Po 20-30 minutach poszliśmy na Wija.

- Wij - Pierwszy z topowych koncertów tego dnia. Bardzo dobry jakościowo występ, gorąco przyjęty przez publiczność. Oko czy Poroniec głośno odśpiewane. Wyglądało, że zespołowi też się podobało. Jedna spora uwaga. Desert Stage był dla nich za mały. Ciężko tam było wejść po rozpoczęciu występu. Powinni dostać większą scenę.

- Endseeker - Poszliśmy na końcówkę prosto z Wija (Endseeker grał tuż obok na Sabbath Stage). Bardzo fajny występ. Ciężko, walcowato, ale były też melodie i było słychać gitary. Dobra zabawa pod sceną. Szkoda, że pokrywał się z Wijem, bo chętnie zobaczyłbym pełny set. Na koniec zaprosili nas do obejrzenia ich merchu podkreślając, że wisi koło koszulek... Gutalaxu (chyba Czesi byli prawdziwą gwiazdą tego dnia).

- Dool - Koncert dnia. Jedyny na którym "barierkowaliśmy". Byliśmy ok 15 minut przed koncertem i spokojnie stanęliśmy na barierce. Przez cały koncert nikt we mnie nie wpadł, a zabawa była przednia. Sporo było z nowej płyty, ale dobrze siedziały. Przekonali mnie, że warto się na nich wybrać jak przyjadą z własnym koncertem. Planowałem wyjść 5 minut przed końcem, żeby zdążyć na początek Dickinsona, ale zbrodnią byłoby wychodzenia z tak dobrego koncertu. Dźwięk mógłby być bardziej selektywny, ale staliśmy na barierce, więc to zapewne miało kluczowe znaczenie.

- Bruce Dickinson - Dla mnie rozczarowanie. Po Waszych relacjach miałem duże oczekiwania i niestety nie dostałem tego na co liczyłem. Co nie znaczy, że to był zły koncert. Wejście bardzo mocne. W trakcie Accident przechodziłem w stronę sceny, śpiewając. Świetnie wypadły też Chemical Wedding, Tears czy Tower, ale już wykonanie Road to Hell było rozczarowujące. Jakieś niewyraźne i bez oczekiwanej mocy. Nowe numery bardzo różnie: Afterglow wypada bardzo dobrze na żywo, Ressurection Man dobrze (na płycie dla mnie niesłuchalny), Rain - straszny zamulacz z jęczącym Dickinsonem. Właśnie przez ten numer emocje mi siadły w środku seta. Do tego średni dźwięk i momentami odbijające się bębny od wieży z konsolą.

- Biohazard - Dotarło tylko CzysteZło. Ja z blackcockerem czas po Dickinsonie spędziliśmy chwilę na dyskusjach ze spotkanymi forumowiczami. Pozdrowienia dla wszystkich.

- High on Fire - Ależ to był napierdol (inaczej nie da się tego określić). Pod Desertem znowu nabite, ale wbiliśmy w kocioł i .... czuje się młodszy o 20 lat. Kolega Moderator chyba się zmęczył, bo dwa razy kładł się na ziemi, żeby odpocząć. Na szczęście towarzysze zabawy od razu stawiali go do pionu. Wyszliśmy trochę poobijani, ale zabawa była przednia. Tylko za głośno byli ustawieni, przez co słabo było słychać instrumenty i cholernie dzwoniło nam po tym w uszach.

- Machine Head - Kiedyś słuchałem pojedynczych numerów, więc poszedłem spokojnie popatrzeć. Trzeba przyznać, że wyglądało i brzmiało to bardzo dobrze. Dźwięk żyleta, zmieniające się tła całkiem spoko, fajne piro (chociaż do Gojiry nie mają startu). Trochę tylko zaczął smędzić w przed Darkness Within i strasznie siadło tempo. Posłuchałem koło godziny i poszedłem spojrzeć na kolejne (po Gutalaxie) zjawisko tego dnia.

- Hanabie - Coś dziewczynom nie pykło, bo jak przyszliśmy 10 minut po czasie, to właśnie wchodziły po raz drugi na scenę :) Potem w pierwszym numerze siadł im prąd na kilkanaście sekund i słychać było tylko akustyczną perkusję. Ogólnie dziwne to było. Trochę napierdzielały, wokalistka ryczała i piszczała jak pikaczu na zmianę. Dziwne to było i nie tak śmieszne jak Gutalax.



Koncert dnia: Dool
Bardzo dobrze: Wij, High on Fire

Gówno dnia: Blackgold

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

blackcocker pisze: pt cze 07, 2024 10:26 am
nugz pisze: pt cze 07, 2024 9:46 am Czy członek YMT ma wszystkie klawisze po Maszynach? Pytam z troski ;)
No zgnietli mnie, nie ukrywam. Miałem na MH mega fazę 10 lat temu i po prostu spełnienie małego marzenia, dlatego o 23:33 byłem dość emocjonalny ;) brak Dammela i McClaina niesamowicie boli dalej, ale zajebiste numery wykonane bardzo dobrze zwyczajnie się bronią. Rzeczy z Blackening i UTL mnie zniszczyły :D

Zniszczył to Cię Gutalax i kraken ;)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16734
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: gumbyy »

pz pisze: pt cze 07, 2024 10:46 am
blackcocker pisze: pt cze 07, 2024 10:26 am
nugz pisze: pt cze 07, 2024 9:46 am Czy członek YMT ma wszystkie klawisze po Maszynach? Pytam z troski ;)
No zgnietli mnie, nie ukrywam. Miałem na MH mega fazę 10 lat temu i po prostu spełnienie małego marzenia, dlatego o 23:33 byłem dość emocjonalny ;) brak Dammela i McClaina niesamowicie boli dalej, ale zajebiste numery wykonane bardzo dobrze zwyczajnie się bronią. Rzeczy z Blackening i UTL mnie zniszczyły :D

Zniszczył to Cię Gutalax i kraken ;)
Czyli zgodnie z planem ;)

Slyszalem fragment "Road to Hell" i rzeczywiście nie brzmiało to dobrze. Pogłos mocno słyszany i brak mocy. Mam nadzieje, że to "efekt choroby" jeszcze i za tydzień będzie git.

ChW bardzo fajnie za to...
www.MetalSide.pl
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

Zapomniałem dodać, że wpadły pierwsze artefakty: kosteczka High on Fire w ręce żony, setlisty Endseekera i Doola oraz jakaś nonamowa kostka wykopana pod mainem.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1031
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Beny82 »

A Dickinson po ile koszulki opychał? 150?
Awatar użytkownika
Saul
-#Invader
-#Invader
Posty: 175
Rejestracja: wt gru 21, 2004 8:01 pm
Skąd: Łódź

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Saul »

Beny82 pisze: pt cze 07, 2024 11:25 am A Dickinson po ile koszulki opychał? 150?
210 :roll:
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: blackcocker »

Trzeba też pamiętać, że Mystic dolicza sobie prowizję od sprzedaży merchu, dlatego może być droższy niż na headlinerskich gigach
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9640
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: johnny_o »

Saul pisze: pt cze 07, 2024 11:26 am
Beny82 pisze: pt cze 07, 2024 11:25 am A Dickinson po ile koszulki opychał? 150?
210 :roll:
Dokładnie tyle ile Maiden w zeszłym roku, ciekawe czy jakościowo też tak samo chujowe.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13259
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Schizoid »

Pamiętam, że rok temu Ghost miał koszulki niestety w cenie normalnej (czyli 200 czy tam 210).

A że Dool klasa - no cóż, The Devil's Blood w CV zobowiązuje :)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Saul
-#Invader
-#Invader
Posty: 175
Rejestracja: wt gru 21, 2004 8:01 pm
Skąd: Łódź

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Saul »

johnny_o pisze: pt cze 07, 2024 11:32 am
Saul pisze: pt cze 07, 2024 11:26 am
Beny82 pisze: pt cze 07, 2024 11:25 am A Dickinson po ile koszulki opychał? 150?
210 :roll:
Dokładnie tyle ile Maiden w zeszłym roku, ciekawe czy jakościowo też tak samo chujowe.
Gildan Heavy Cotton wiec tragedii nie ma, a w porownaniu z partia Maidenowych zrobionych na jakims gownie Tshirt-INK to jakosc premium :mryellow:
Wystarczy chwile poczekac na sale na stronie i sie wyrwie za polowe ceny albo na vinted za ulamek ceny z gigu :wink:
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4692
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Max323 »

pz pisze: pt cze 07, 2024 10:46 am Człowiek się wyspał, to może napisać parę słów o wczorajszym dniu.

Najpierw kwestie organizacyjne:
- Znalazł się SPECJAL. W barze krakena. Oczywiście pewności co leją nie ma, ale jest to 1.lepsze od gównianego żywca z innych kranów 2.kosztuje 2zł mniej :)
- Porażka z bramą nr 2 (prowadząca do strefy gastro za main stage). Festiwal otwiera się o 14, ale z nieznanych powodów ta bramka dopiero o 15. Na warmupie nie pozwolili nam przez nią wyjść, bo była już zamknięta, a wczoraj nie mogliśmy wejść, bo nie była jeszcze otwarta. Szkoda, bo mamy do niej blisko, a do głównej bramy musimy mocno krążyć.
- Gadżety festiwalowe w większości już wyprzedane.
- Merch zespołowy raczej średni, brak fajnych wzorów. Może koszulka Machine Head specjalna na ten koncert była fajna, ale nie za 200zł :)

Koncerty:
- Ampacity - Poprawne granie instrumentalne. Trochę cicho było słychać klawisze. Sytuacja odwrotna niż w zeszłym roku z Earthless - oni pozamiatali live, a z płyt trochę smędzili, Ampacity lepiej wchodziło ze spotify. Ale ogólnie dobry występ jak na pierwszy koncert dnia. Na koniec zaprosili nas na... Gutalax.

- Gutalax - Niesamowicie gówniane doświadczenie, ale przynajmniej było śmiesznie. Napiedziel i chrumkający wokalista. Rzucanie rolkami srajtaśmy ze sceny. Przerażająco duża liczba fanów w strojach ochronnych ze srajtaśmą/przepychaczką/szczotą do czyszczenia sedesu (perkusista powinien takimi grać) w dłoni. Posłuchaliśmy z 15-20 minut i poszliśmy coś zjeść. :)

- Blackgold - Grali jak wróciliśmy na festiwal z żarcia. No słabe to było. Zupełnie nie w moim stylu. Najsłabsze co widziałem tego dnia. Widzieliśmy pewnie z kwadrans i tylko dlatego, że poszliśmy na main stage sprawdzić czy mają tam SPECJALa :)

- Kadavar - Porządny występ, ale nie jakiś porywający. Sporo ludzi, ale bez problemu staliśmy w miarę blisko sceny. Po 20-30 minutach poszliśmy na Wija.

- Wij - Pierwszy z topowych koncertów tego dnia. Bardzo dobry jakościowo występ, gorąco przyjęty przez publiczność. Oko czy Poroniec głośno odśpiewane. Wyglądało, że zespołowi też się podobało. Jedna spora uwaga. Desert Stage był dla nich za mały. Ciężko tam było wejść po rozpoczęciu występu. Powinni dostać większą scenę.

- Endseeker - Poszliśmy na końcówkę prosto z Wija (Endseeker grał tuż obok na Sabbath Stage). Bardzo fajny występ. Ciężko, walcowato, ale były też melodie i było słychać gitary. Dobra zabawa pod sceną. Szkoda, że pokrywał się z Wijem, bo chętnie zobaczyłbym pełny set. Na koniec zaprosili nas do obejrzenia ich merchu podkreślając, że wisi koło koszulek... Gutalaxu (chyba Czesi byli prawdziwą gwiazdą tego dnia).

- Dool - Koncert dnia. Jedyny na którym "barierkowaliśmy". Byliśmy ok 15 minut przed koncertem i spokojnie stanęliśmy na barierce. Przez cały koncert nikt we mnie nie wpadł, a zabawa była przednia. Sporo było z nowej płyty, ale dobrze siedziały. Przekonali mnie, że warto się na nich wybrać jak przyjadą z własnym koncertem. Planowałem wyjść 5 minut przed końcem, żeby zdążyć na początek Dickinsona, ale zbrodnią byłoby wychodzenia z tak dobrego koncertu. Dźwięk mógłby być bardziej selektywny, ale staliśmy na barierce, więc to zapewne miało kluczowe znaczenie.

- Bruce Dickinson - Dla mnie rozczarowanie. Po Waszych relacjach miałem duże oczekiwania i niestety nie dostałem tego na co liczyłem. Co nie znaczy, że to był zły koncert. Wejście bardzo mocne. W trakcie Accident przechodziłem w stronę sceny, śpiewając. Świetnie wypadły też Chemical Wedding, Tears czy Tower, ale już wykonanie Road to Hell było rozczarowujące. Jakieś niewyraźne i bez oczekiwanej mocy. Nowe numery bardzo różnie: Afterglow wypada bardzo dobrze na żywo, Ressurection Man dobrze (na płycie dla mnie niesłuchalny), Rain - straszny zamulacz z jęczącym Dickinsonem. Właśnie przez ten numer emocje mi siadły w środku seta. Do tego średni dźwięk i momentami odbijające się bębny od wieży z konsolą.

- Biohazard - Dotarło tylko CzysteZło. Ja z blackcockerem czas po Dickinsonie spędziliśmy chwilę na dyskusjach ze spotkanymi forumowiczami. Pozdrowienia dla wszystkich.

- High on Fire - Ależ to był napierdol (inaczej nie da się tego określić). Pod Desertem znowu nabite, ale wbiliśmy w kocioł i .... czuje się młodszy o 20 lat. Kolega Moderator chyba się zmęczył, bo dwa razy kładł się na ziemi, żeby odpocząć. Na szczęście towarzysze zabawy od razu stawiali go do pionu. Wyszliśmy trochę poobijani, ale zabawa była przednia. Tylko za głośno byli ustawieni, przez co słabo było słychać instrumenty i cholernie dzwoniło nam po tym w uszach.

- Machine Head - Kiedyś słuchałem pojedynczych numerów, więc poszedłem spokojnie popatrzeć. Trzeba przyznać, że wyglądało i brzmiało to bardzo dobrze. Dźwięk żyleta, zmieniające się tła całkiem spoko, fajne piro (chociaż do Gojiry nie mają startu). Trochę tylko zaczął smędzić w przed Darkness Within i strasznie siadło tempo. Posłuchałem koło godziny i poszedłem spojrzeć na kolejne (po Gutalaxie) zjawisko tego dnia.

- Hanabie - Coś dziewczynom nie pykło, bo jak przyszliśmy 10 minut po czasie, to właśnie wchodziły po raz drugi na scenę :) Potem w pierwszym numerze siadł im prąd na kilkanaście sekund i słychać było tylko akustyczną perkusję. Ogólnie dziwne to było. Trochę napierdzielały, wokalistka ryczała i piszczała jak pikaczu na zmianę. Dziwne to było i nie tak śmieszne jak Gutalax.



Koncert dnia: Dool
Bardzo dobrze: Wij, High on Fire

Gówno dnia: Blackgold
Super relacja nadredaktorze. Szkoda, że Bruce rozczarował. Inny słynny redaktor był zachwycony występem.
A
B
C
D
E
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

Redaktor pasiak?

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Deleted User 8479

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Deleted User 8479 »

Udanego festu wszystkim :D, sry, że dopiero teraz, ale wiecie jakie sprawy miałem na głowie :D
Piotr Lange
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1535
Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
Skąd: Łódź

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Piotr Lange »

Moim zdaniem Bruce dobrze wypadł :)
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4692
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Max323 »

pz pisze: pt cze 07, 2024 12:21 pmRedaktor pasiak?
Tak. Widocznie był nad morzem, skoro mógł pojechać na mystic.
A
B
C
D
E
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

Widzieliśmy go. Nie brałbym jego opinii na poważnie. Gość podnieca się, że widzi gwiazdę i to wyraźnie rzuca mu się na uszy.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: nugz »

Piotr Lange pisze: pt cze 07, 2024 12:24 pm Moim zdaniem Bruce dobrze wypadł :)
Nie jesteś obiektywny ;)
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

pz pisze: pt cze 07, 2024 10:46 am
- Endseeker - Poszliśmy na końcówkę prosto z Wija (Endseeker grał tuż obok na Sabbath Stage). Bardzo fajny występ. Ciężko, walcowato, ale były też melodie i było słychać gitary. Dobra zabawa pod sceną. Szkoda, że pokrywał się z Wijem, bo chętnie zobaczyłbym pełny set. Na koniec zaprosili nas do obejrzenia ich merchu podkreślając, że wisi koło koszulek... Gutalaxu (chyba Czesi byli prawdziwą gwiazdą tego dnia).
Zapomniałem dodać, że w Endseeker na basie grał starszy brat bliźniak Żelaznego.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13259
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Schizoid »

pz pisze: pt cze 07, 2024 12:40 pm Widzieliśmy go. Nie brałbym jego opinii na poważnie. Gość podnieca się, że widzi gwiazdę i to wyraźnie rzuca mu się na uszy.
To że chłop ma pressa to jest dla mnie szczyt kuriozum xD

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9640
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 05-08/06/2024 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: johnny_o »

Dlaczego? Ma ileś tysi followersów i org dzięki niemu może liczyć na darmową, egzaltowaną reklamę. Nie każdy musi być Metal Hammerem albo gumbyy'm ;)
ODPOWIEDZ