04/02/2025 - Pantera - Kraków
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Anselmo pewnie wyliczył na próbach, kiedy opuszcza go faza po psychoaktywnych, a z jasnym umysłem grać nie będzie 
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
To norma w tej hali, niezależnie od eventu. Po prostu nie ma i tyleShedao Shai pisze: ↑ndz lut 02, 2025 8:44 pm A czytam, że pepiczki nie zapewniły uczestnikom koncertu szatni i każdy stał z kurtką xD
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Koncert w Ostrawie znakomity. Świetne nagłośnienie i potężne brzemienie. Zespół jest w świetnej formie. Podobało mi się nawet bardziej niż w Łodzi i aż rozważam powtórkę w Krakowie.
Długość koncertu to jakieś 60-70 minut samej muzyki (+ przerywniki Anselmo), więc tu faktycznie mogłoby być lepiej. Ale intensywność występu była na tyle wysoka, że wyszedłem nasycony.
Osobna kwestia to organizacja. Brak szatni w zimie to chyba największy absurd z jakim się do tej pory spotkałem na koncertach. Z kurtkami trzeba było stać na płycie i radź sobie człowieku co z nimi zrobisz.
Pomijając absurd organizacyjny to impreza bardzo udana i aż żałuję, że na tej hali więcej się nie dzieje bo dojazd ze Śląska wybitnie dobry.
Długość koncertu to jakieś 60-70 minut samej muzyki (+ przerywniki Anselmo), więc tu faktycznie mogłoby być lepiej. Ale intensywność występu była na tyle wysoka, że wyszedłem nasycony.
Osobna kwestia to organizacja. Brak szatni w zimie to chyba największy absurd z jakim się do tej pory spotkałem na koncertach. Z kurtkami trzeba było stać na płycie i radź sobie człowieku co z nimi zrobisz.
Pomijając absurd organizacyjny to impreza bardzo udana i aż żałuję, że na tej hali więcej się nie dzieje bo dojazd ze Śląska wybitnie dobry.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Za taki czas trwania, to maksymalna kwota.Metalophil pisze: ↑ndz lut 02, 2025 8:04 pm Ale jaja! To taniej niż na wczorajszego Kazika w Stodole!))
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Pańszczyźniana setlista cały czas, nawet bez smaczków jak np. Goddamn Electric.
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Byłem sceptycznie nastawiony do tego koncertu, ale się miło zaskoczyłem. Zespół w dobrej formie, publika dopisała, co było do przewidzenia set typu "best of" ale niestety bez Cemetary Gates. Zespołowi też się podobało bo zagrali jeden numer ekstra (Yesterday Don't Mean Shit). Koncert na plus.
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
W stosunku do tego co widziałem w Łodzi 1.5 roku temu dostałem odgrzewanego kotleta. Z nową surówką (Floods) co przepis był ten sam. Ale nie powiem - smakowało mi 
Bardzo dobry koncert. Tauron prawie pełny (jakieś pojedyncze miejsca były wolne) - myślę że spokojnie +15.000 osób się tam odliczyło. Co tylko źle świadczy o indolencji śp. MMP że mając rok temu asa w rękawie w postaci argumentu "pierwszego" koncertu Pantery w PL nie potrafili ogarnąć Atlas Areny (tam pustych miejsc o wiele więcej, a i hala mniejsza).
Co mi się w uszy rzuciło jeszcze to to że Zakka w tej Panterze jest coraz więcej. Mniej wiernie odgrywał partie Dima niż rok temu, czuć było że zaczyna to już robić bardziej pod siebie. Nie jest to zarzut, ale różnica była wyczuwalna. Aczkolwiek nikogo innego jak Wylde sobie na tym miejscu nie wyobraża.
Secik 90 minut przy takim napierdalaniu jest dla mnie optymalny. Nie czułem niedosytu wychodząc z hali.
Ciekawe w którą stronę to teraz pójdzie. Świat objechany już dookoła, formuła powoli się chyba wyczerpuje. Mam tylko nadzieję że nie wpadną na pomysł nagrywania jakiejś płyty (mogą wydać fajny live - to się nie obrażę).
Bardzo dobry koncert. Tauron prawie pełny (jakieś pojedyncze miejsca były wolne) - myślę że spokojnie +15.000 osób się tam odliczyło. Co tylko źle świadczy o indolencji śp. MMP że mając rok temu asa w rękawie w postaci argumentu "pierwszego" koncertu Pantery w PL nie potrafili ogarnąć Atlas Areny (tam pustych miejsc o wiele więcej, a i hala mniejsza).
Co mi się w uszy rzuciło jeszcze to to że Zakka w tej Panterze jest coraz więcej. Mniej wiernie odgrywał partie Dima niż rok temu, czuć było że zaczyna to już robić bardziej pod siebie. Nie jest to zarzut, ale różnica była wyczuwalna. Aczkolwiek nikogo innego jak Wylde sobie na tym miejscu nie wyobraża.
Secik 90 minut przy takim napierdalaniu jest dla mnie optymalny. Nie czułem niedosytu wychodząc z hali.
Ciekawe w którą stronę to teraz pójdzie. Świat objechany już dookoła, formuła powoli się chyba wyczerpuje. Mam tylko nadzieję że nie wpadną na pomysł nagrywania jakiejś płyty (mogą wydać fajny live - to się nie obrażę).
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Pewnie ciężko się kontrolować było Zakkowi i odlatuje coraz częściej w swojej hardkorowej pentatonice 
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Włączyłem na chwilę dwa numery z wczoraj. Te numery w obniżonym stroju nie brzmią właściwie, i jak dla mnie, paradoksalnie tracą na ciężarze.
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Po znakomitym koncercie w Ostrawie zdecydowałem się wybrać również do Krakowa. Tym razem na spokojnie na trybuny. Przede wszystkim zaskoczyła mnie frekwencja, myślałem, że będzie pustawo, a tymczasem z 90% hali była szczelnie wypełniona. Tym razem z perspektywy trybun dużo lepiej wybrzmiały supporty. Zwłaszcza Power Trip zrobił świetną robotę i wyraźnie przypadł publice do gustu. Pantera po raz kolejny zagrała rewelacyjnie. Nagłośnienie miałem wrażenie, że było trochę gorsze niż w Ostrawie, ale i tak zabrzmieli absolutnie potężnie. Publika zgotowała im świetne przyjęcie i wszyscy znakomicie się bawili. Dużym zaskoczeniem był dodatkowy numer na koniec w postaci Yesterday don't mean shit, którego nie grali na wcześniejszych koncertach, duży plus.
Też jestem ciekaw co dalej z tym projektem. Z jednej strony formuła "For the fans, For the brothers, For legacy" została już zrealizowana wzdłuż i wszerz całego świata. Ale z drugiej strony obecna trasa, a zwłaszcza Kraków, pokazują, że wciąż chodzą na nich tłumy ludzi, którzy świetnie się bawią.
Też jestem ciekaw co dalej z tym projektem. Z jednej strony formuła "For the fans, For the brothers, For legacy" została już zrealizowana wzdłuż i wszerz całego świata. Ale z drugiej strony obecna trasa, a zwłaszcza Kraków, pokazują, że wciąż chodzą na nich tłumy ludzi, którzy świetnie się bawią.
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Dobrze, że napisałeś. "projekt", bo przecież nie PANTERA 
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
A jakie to ma znaczenie dla tysięcy ludzi, którzy wczoraj dobrze się bawili?
www.MetalSide.pl
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Właśnie. Dla nich to była Pantera. To, że kilku hejterom w necie się nie podoba taka działalność, to problem tych hejterów, a nie zespołu i ludzi na koncercie 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Dokładnie. I mam przekonanie, że te koncerty dalej będą grane.
www.MetalSide.pl
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Przepraszam kurwa bardzo, nie jestem żadnym hejterem. Jestem fanem zespolu, którego obecny projekt jest kalką w celu nabicia hajsu 
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Tylko że w obecnych czasach bardzo duża ilość kapel to takie "kalki": AC/DC, GNR, Judasi, Megadeth, Sepultura, Slayer grający od czasu do czasu, teraz nawet Ironi: jaka część obecnie grających w tych kapelach muzyków grała w "klasycznym" składzie? Rozumując w ten sposób nie powinniśmy chodzić na ich koncerty, bo grają nie zespoły, a projekty będące kalkami oryginalnych zespołów, które powstały w celu nabicia hajsu.
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Żeby była jasność: nie byłem i nie jestem zwolennikiem powrotu Pantery, bez braci Abbott to nie ten sam zespół. To samo Sepultura i masa innych kapel. Ale cóż, grają, ludzie chodzą na koncerty i bawią się dobrze.
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Różnica między prawie każdym zespołem, jaki wymieniłeś, a Panterą, jest dość zasadnicza. Np. Malcolm Young chciał, żeby zespół grał bez niego. Vinnie Paul nigdy nie pogodził się z Philem, do końca życia obwiniał go o wszystko to, co się stało, a tematu Pantery w ogóle nie zamierzał ruszać. To, co się teraz dzieje, to jest zupełne zaprzeczenie woli VP, który zespół zakładał.erosinho pisze: ↑śr lut 05, 2025 9:20 pmTylko że w obecnych czasach bardzo duża ilość kapel to takie "kalki": AC/DC, GNR, Judasi, Megadeth, Sepultura, Slayer grający od czasu do czasu, teraz nawet Ironi: jaka część obecnie grających w tych kapelach muzyków grała w "klasycznym" składzie? Rozumując w ten sposób nie powinniśmy chodzić na ich koncerty, bo grają nie zespoły, a projekty będące kalkami oryginalnych zespołów, które powstały w celu nabicia hajsu.
A ten błazen na gitarze to w ogóle już cyrk
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 04/02/2025 - Pantera - Kraków
Dziękuję, Schiz, ile razy jeszcze można to wałkować.



