Behemoth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10009
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Jasne, to już moja sprawa i "problem".
Nie czuję już tego za bardzo, chyba wyczerpała się dla mnie formuła zespołu.
Pewnie chodzi o katowanie tej samej tematyki.
Wchodzi trochę zażenowanie :P
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Ostatni singiel najlepszy z dotychczasowych. Pod względem riffowym jest tu bardzo miło, gorzej dzieje się wraz z nadejściem refrenu, który oczywiście jest przebrzmiały.

Niestety nie ma co liczyć na naprawdę mocny album, na tym etapie kreatywność szoruje po dnie i całość robiona jest dla niemieckiej publiki.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10009
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Recykling jest na pełnej.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7873
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Behemoth

Post autor: johnny_o »

Przynajmniej jest eko, tak jak Niemcy lubią ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Pewnie zaraz spadnie, ale na YT jest cały stream z koncertu: https://www.youtube.com/watch?v=0BgMFRO ... annel=MONO

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7873
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Behemoth

Post autor: johnny_o »

Na thumbnailu prawie takie same cipki jak na Ghost ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Ale Nergal jest całkiem szczupły :mryellow:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Behemoth

Post autor: kam »

Wg kamratów Nergal dostał w japsko jakiś czas temu. Nawet jak fejk to bekowe:

https://x.com/KaziuWu/status/1916824521601954105
https://www.last.fm/user/kamooo
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10009
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Co to jest :lol:
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7873
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Behemoth

Post autor: johnny_o »

Najprawdziwsza prawda... Wojtuś wyjątkowo spokojny, rzeczowy i elokwentny bo często wygląda to tak ;)
https://m.youtube.com/watch?v=1XMMPA2Po ... p1cg%3D%3D
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

No i mam mały zonk, bo nowy krążek wchodzi gładko.

Tytułowy niewątpliwie szkodzi temu albumowi, ale poza tym, to nie mam do czego się przyczepić. Jest tu naprawdę sporo fajnych momentów. Jasne, to jest płyta Behemotha zrobiona "by the book", zaskoczeń raczej nie ma, ale z jakiegoś powodu działa to dobrze. Pamiętam swój pierwszy odsłuch OCN i tutaj jest znacznie lepiej. Nie wiem, czy to kwestia moich niskich oczekiwań, czy Gówno Boże serio jest po prostu dobrym dziełem, ale nie odnotowałem żadnego grymasu na swojej twarzy, kiedy słuchałem tego wydawnictwa. Wszystko, co najlepsze, zostawili na premierę całości. To Drown the Svn in Wine prawdopodobnie jest moim faworytem, to chyba największy wpierdol od Furor Divinus, a może i sięgając dalej. Na duuuży plus również O Venus, Come!, singlowy Luciferaeon też dobrze siedzi. Oczywiście potrzeba mi trochę czasu, żeby oswoić się z materiałem, ale na tym etapie znajomości z TSoG jestem ukontentowany produktem. Płyta jest co do zasady prostsza i bardziej bezpośrednia od kilku poprzednich tytułów, jest też dość krótka (38 minut), co dobrze idzie ze sobą w parze. Nowe otwarcie to to nie jest, ale wiarygodna wizytówka Behemotha już tak. Kurde, naprawdę miłe zaskoczenie.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10009
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Podoba mi się bardzo czasówka, poniżej 40 minut.
Recenzje czytałem mieszane, ale nie brakuje dobrych.
Twoja opinia zachęca, jak i czas trwania, może za jakiś czas zrobię podejście ;)
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7873
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Behemoth

Post autor: johnny_o »

Albumu nie przesłucham, ale miłe niespodzianki cieszą zawsze. Tu Adaś żali się na Dwa Największe Zespoły Metalowe, ale ma dużo racji. Zupełnie inna bajka, wiem, ale taka Skeleta siedzi idealnie też ze względu na długość jej trwania.
https://www.terazmuzyka.pl/nergal-choc- ... den-za-co/
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Nergal pluje prostymi faktami.
Komu to jest potrzebne?! Dlaczego nikt im nie powiedział: Ten numer wypierdolcie, z tego wytnijcie siedem minut i będzie kompaktowo i zajebiście
Ja się z nim totalnie zgadzam na temat długości płyt. To nie był problem 40 lat temu, bo na dobrą CD zaczęło wchodzić w połowie lat 80., ale nośnikiem domyślnym pozostawał winyl/kaseta aż do lat 90. Szybki skok do 90s i co widzimy? Płyty trwające po 70 minut, wypełnione zbędnymi utworami. Dla mnie wypuszczanie długiego albumu, który do tego nie jest w 100% dobry, tylko pełen fillerów (no a umówmy się, ciężko o ideał) jest jakimś lekceważeniem fanów. "Macie dużo piosenek, słuchajcie i cieszcie się" - po co to komu? Jak miałem 13 lat, to w pewnym momencie zauważyłem, ile trwa Defenders of the Faith od Priest i wtedy mnie olśniło, co to znaczy rozwaga. Bo w tych 40 minutach mieściło się wszystko, czego potrzebowałem i czego oczekiwałem. Od tamtego czasu minęło sporo lat, ale tak się patrzę na albumy, których słucham, to widzę, że generalnie ta reguła się sprawdza. Powiem więcej, jeżeli nie znam danego wykonawcy, a jego krążki trwają po np. godzinę, to raczej ich w ogóle nie sprawdzam.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10009
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Zgadzam się po całej linii.
Z tego powodu nie przesłucham nigdy z własnej woli m.in. TBoS :D
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7873
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Behemoth

Post autor: johnny_o »

A ja m.in. z ciekawości zawsze robię wyjątek dla Mety i Maiden. Poza tym rzeczywiście, kloców nie uznaję i nie słucham.
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1923
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Behemoth

Post autor: Recit The Thornographer »

Tyle było heheszków z okładki nowego albumu i ogólnie Nergala, a Behemoth wydał bardzo dobry album. Nawet okładka poza ekranem urządzenia elektronicznego robi porządne wrażenie. Nie ma tu "nergalowania", są dobre kawałki, melodyjne refreny i 38 minut szybko przy niej mija.

If I am God
Everyone is
If I am God
If I am not
None exists
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10009
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

To weekendzie planuję uruchomić ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Dość dziwna sytuacja: https://www.metalnews.pl/newsy/nergal-i ... ventevith/
Podczas tej wyjątkowej serii koncertów Nergalowi towarzyszyć będzie islandzki zespół Misþyrming, uznawany za jedną z najważniejszych współczesnych formacji black metalowych. Współpraca ta została określona jako „rzadka konwergencja dziedzictwa i odnowy”, mająca na celu „przywołanie pierwotnego ducha” albumu, który zapoczątkował drogę polskiej grupy metalowej od podziemia do statusu globalnej ikony ekstremalnego metalu.
Sama inicjatywa fajna, ale nie czaję, dlaczego tych koncertów nie może grać sam Behemoth. Zwłaszcza, jeśli nie będzie ich wiele.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10009
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

nugz pisze: pt maja 16, 2025 7:38 am To weekendzie planuję uruchomić ;)
O, jeszcze nie słuchałem xDD
ODPOWIEDZ