31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: Żelazny »

Rozumiem o czym mówisz, bo z zewnątrz tak może to wyglądać, ale zaręczam, że na samym koncercie wkurwiony nikt z tego tytułu nie byl
Forum internetowe to poważna sprawa.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: IgorW »

Koncert fantastyczny, nie spodziewałem się takiej petardy. Ludzie po prostu oszaleli, jak zespół wyszedł na scenę, atmosfera wyborna. Mam nadzieję na powtórkę niedługo.
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1990
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: Caracalized »

Nawet jeżeli to 80% Battle Cry, a nie 100%, to i tak szkoda, że mnie tam nie było, no ale kot wybrał sobie inne priorytety na ten czas xD
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9673
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: johnny_o »

Na pocieszenie - z klasycznego składu został tylko gitarzysta, reszta dołączyła w ostatnich latach.
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1031
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: Beny82 »

Omen w Voodoo - niezła zbitka
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: pz »

Czy dzisiaj na wokalu również dostaniemy Zdana?

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9673
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: johnny_o »

Najciężej zdobyta barierka w życiu XD
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1990
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: Caracalized »

A u mnie teraz w Barcelonie zaskakująco najłatwiejsza w tym roku xD Albo przynajmniej jedna z łatwiejszych, bo inne też ciężkie do zdobycia nie były, czy barierki czy pierwsze rzędy.
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4114
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: Frank Drebin »

Kurwa dzikie pogo jak na Slajerze🤣
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9673
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: johnny_o »

Całe trzydzieści sekund trwało i chociaż symbolicznie odczułem :lol:
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4114
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: Frank Drebin »

johnny_o pisze: pn cze 01, 2026 8:59 pm Całe trzydzieści sekund trwało i chociaż symbolicznie odczułem :lol:
A gdzie jesteś?
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9673
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: johnny_o »

Frank Drebin pisze: pn cze 01, 2026 9:03 pm A gdzie jesteś?
Stykam się ze sceną, na samym środku pod głośnikiem :lol:
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9673
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: johnny_o »

O kurwa, co za rozpierdol :shock:
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4114
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: Frank Drebin »

Udany koncert w Warszawie, chociaż publika dopisała tak sobie (było mocno luźno w małym Voodoo), dźwięk był mocno średni (przynajmniej blisko sceny) i nie zagrali całego "Warning".

Ale co z tego skoro, skoro zespół miał świetny kontakt z publiką, taka wręcz rodzinna atmosfera panowała. Tego greckiego wokalistę słyszałem dłużej pierwszy raz (nie licząc urywek na youtube), a chłop naprawdę daję radę, zwłaszcza że był po chorobie.

A największy wariat to Kenny Powell. Gość jest po 70 i nie dość, że to bardzo dobry gitarzysta, to jeszcze na na koniec uskutecznił sobie crowd surfing (tu pozdro dla @Johnnego, który pełnił kluczową funkcję w systemie scena-Kenny Powell-tłum i odwrotnie).

Dobrze było usłyszeć największe hity Omen na żywo, wpadła rzucona ze sceny koszulka, dopiero wyleczyłem się po Bratysławie, a gardło ponownie zdarte i w uszach znowu mocno szumi. Wieczór na plus.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: Żelazny »

Nikos jest najpiękniejszy
Forum internetowe to poważna sprawa.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: pz »

Świetny koncert. Dźwięk rzeczywiście mógłby być lepszy. Ja przesunąłem się dalej, w okolice filara i tam był nieznacznie lepiej. Trzeba przyznać, że to jest właśnie taki piwniczny (w dobrym znaczeniu tego słowa) zespół - małe sale i bardzo bliski kontakt z publiką mu zdecydowanie służą.

Supporty - ten pierwszy jeszcze jako tako, klasyczne heavy, ale Axe Crazy - mocno kwadratowe heavy :) Posłuchałem trochę a potem poszedłem pogadać z Żelaznym i Zdanem.

Warto zauważyć, że koncert w środku tygodnia skończył się przed 23, więc kto chciał spokojnie mógł złapać dzienny autobus.

Pozdrowienia dla spotkanych Benego, Johnny'ego i Żelaznego.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11525
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: krusejder »

pz pisze: wt cze 02, 2026 12:12 am
Warto zauważyć, że koncert w środku tygodnia skończył się przed 23, więc kto chciał spokojnie mógł złapać dzienny autobus.
doceniam :)
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9673
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 31-01/05-06/2026 - OMEN - Kraków/Warszawa

Post autor: johnny_o »

Wbiłem minutę przed otwarciem, przede mną trzy osoby ale żadna nie była zainteresowana "barierką" więc zająłem miejsce na samym środku pod głośnikiem którego nie opuściłem do końca. Na wejściu do opaski bardzo ładny bilet kolekcjonerski, miło.
Rat King ciut lepsi od Axe Crazy, ale oba składy wywiązały się ładnie z roboty i sety minęły bardzo szybko. Wpadły kostki gitarzystów obu zespołów, plus setlista AC.
Omen... Patrząc na zespół od razu widać kto jest jedynym członkiem klasycznego składu. Kenny Powell ma 72 lata i wygląda jakby całe zawodowe życie zajmował się proszeniem kierowników o drobne, tymczasem z niego nawet w takim wieku jest zwierz sceniczny czystej wody. Na ostatnim numerze jego crowdsurfing, rzucanie merchu przez wokalistę i zaproszenie fanów na scenę - tak się kurwa powinno kończyć koncerty! Wokalista dzielnie dawał radę mimo choroby, a że obdarzony kawałem głosu i charyzmą to wrażenie tym większe. Zarówno on jak i Kenny zaliczyli wypad w tłum. Pozostali nieco w tle, ale pasowali idealnie. W kwestii dźwięku się nie wypowiem bo świadomie wybrałem miejsce gdzie nie mógł być najlepszy, ale repertuarowo jestem usatysfakcjonowany bo skupienie się na dwóch pierwszych albumach nie mogło nie być strzałem w dziesiątkę. Nieco ponad półtorej godziny na takiej intensywności która prawie się nie zdarza - czyste szaleństwo. Być bliżej nie dało fizycznie rady, a Kenny i basista często grali mi na wysokości oczu, nawet nie na wyciągnięcie ręki - cudo! Cały zespół wyszedł niemal od razu, można było zagadać i zrobić zdjęcia.
Pozdro dla Prezesa i Franka (gratki koszulki!), z którymi udało mi się zamienić więcej niż kilka zdań.
Od rana wszystko mnie boli i jeszcze dzwoni w uszach, ale było warto jak cholera - dzień koncertowy numer 34 w 2026 będę wspominał jeszcze bardzo długo, ścisły top nie tylko tego roku, ale ostatnich lat. Mam nadzieję na rychłą powtórkę, w razie czego pojadę gdzie trzeba.
ODPOWIEDZ