Killers vs Powerslave

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Który z nich bardziej wolisz?

Killers
2
22%
Powerslave
7
78%
 
Liczba głosów: 9

Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Killers vs Powerslave

Post autor: Zajzajer »

Tak jak w temacie, na myśl mi przyszła taka ankieta: Killers zadziorne i szybkie granie vs najcięższy? album Maiden

Mój głos na Powerslave - z Rime sie ostatnio znowu polubiłem każdy wałek jest zajebisty
Killers- świetny album również, z 90% materiału jest mega dobre lub wybitne, jedynie kompozycje 4 i 5 trochę u mnie ostatnio odstają, ale nie jakoś bardzo

edit:

Powerslave lepszy jest chyba jako całość, za to Killers imo ma lepsze poszczególne kompozycje jak: Killers, Prodigal Son, Purgatory, Drifter czy Murders, pełno strzałów ma ta płyta
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Shin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 145
Rejestracja: pt lip 24, 2026 8:49 am
Skąd: Łódź

Re: Killers vs Powerslave

Post autor: Shin »

Bardzo różne płyty.
Na Killers jest masa świetnych strzałów, krótkich bangerów, to w ogóle dość punkowy album. Tytułowy, Murders, Drifter, Wrathchild, Purgatory(!), Another Life, czysty punk ;) Ale całościowo jednak parę miejsc niżej w moim rankingu, niż Powerslave - mniej się lubię z punkiem, za to takie powydłużane (z pomysłem, nie to co na TFF, Book, i Senjutsu) numery lubię bardziej. Nawet mimo Purgatory, które jakiś czas temu miałem na podium w rankingu numerów Maiden.

Powerslave jak już ruszy, to ja pierdolę, nie ma co zbierać. Nawet 'Orra jest do wybaczenia, bo to raptem 4 minutki, poza tym samo mięcho. Jak słucham tej płyty longiem, to duet Powerslave -> Rime na koniec do tej pory rozpierdala mi czaszkę. Rime... w ogóle uważam za jeden z najlepszych występów wokalnych Bruce'a, tam wszystko zagrało jak trzeba, monolit nie do ruszenia. Tytułowy jednocześnie wali w pysk z ciężarem kowadła, ale jakimś cudem nie traci w ogóle bangerowości. O Minutkach i Asach mówić nie trzeba, bo to strzały które energią nie ustępują niczym z Killers, a wypadają moim zdaniem sporo bardziej nośnie, zapamiętywalnie. Flash i Village to też bangerki, Village instrumentalnie lśni jak mało który numer, chociaż refren ma koszmarny xD

Jako kompletną paczkę zdecydowanie preferuję Powerslave, ale Killers nie jest u mnie daleko w tyle (Killers na 5., Powerslave na 2. miejscu rankingu).
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11495
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Killers vs Powerslave

Post autor: nugz »

Killers
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9549
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Killers vs Powerslave

Post autor: johnny_o »

Powerslave
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4093
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Killers vs Powerslave

Post autor: Frank Drebin »

Trudny wybór. Killers jest równiejsza, Powerslave ma lepsze top kawałki. Jednak Faraon.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3963
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Killers vs Powerslave

Post autor: Sadek »

Troszkę bardziej zacząłem doceniać Powerslave po zeszłorocznych koncertach (szczególnie mam na myśli Marynarza), ale wybór i tak jest prosty - Killers. Cios za ciosem, świetny album.
ODPOWIEDZ