Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
dysza666
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 71
Rejestracja: śr maja 19, 2004 2:25 pm
Skąd: Kowary

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: dysza666 »

to nie lepiej było wyłożyć 35 za fan-klub niż 50 za samą opaskę? :P
a najlepiej i tak dawaliśmy czadu w "Running Free" :D
Clans
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 833
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 4:32 pm
Skąd: Zawiercie

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Clans »

Dla mnie setlista byla super. Nareszcie uslyszalem piosenki, ktore na koncertach nie sa czesto grane.
Oczywiscie mozna by mowic ze brakowalo kilku utworow do pelni szczescia ale przeciez nie mozna miec wszystkiego :wink:
Zeratul
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 69
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:45 pm
Skąd: 0xFF.0xFF.0xFF.0xFF

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Zeratul »

Glabula pisze:
BartSmith pisze:Strasznie się wkurzyłem, że kostki i frotki rzucali praktycznie w 1 miejsce i ktoś mógł złapać sobie po kilka na raz! Kumpel miał w łapach już kostkę Adriana, ale ktoś mu zrobił kuku (z pięści w twarz) i ją stracił:(:( Jeżeli ten debil to czyta to niech się cieszy, że mnie tam nie było, ponieważ bym go pogryzł :) :P :D
heh, troche do cytowania jest, ale ta wypowiedź mnie porusza, gdyż też stałem jakies dwie osoby od barierek po lewej stronie pomostu Bruca. Mimo tego spychu, który nieraz był na prawdę doskwierający to i tak było tam wesoło. Ja natomiast wycofałem się do tyło po Iron Maiden bo wkużyłem się, że wszystkie kostki latały gdzieś w kosmos. Osiągnąłem swoje, Nicko wywalił jedną pałkę akurat w moją dyńkę. złapałem ją, ale nawet nie zdążyłem zacisnąć pięści, bo mnie dopadły sępy. hehe :guns
Mialem podobna przygode w Pradze :( Steve mi ( ;) <- a na pewno we mnie ;) ) rzucil frotke, ktora oczywiscie zlapalem...lecz pewien ***** w dupe, ***** syn, ****** ******** pepik stracil mi okluary...ktore polecialy na ziemie...a ja by ich nie stracic oczywiscie zanurkowalem za nimi...wtedy tez dran chamsko mi ja wyrwal ;/ Wogole koles byl denerwujacy... zwlaszcza gdy wyrywal polska flage ... :evil:
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: juras »

czułem, że zrobią prawdziwy early days i się sprawdziło, szkoda tylko, że pominęli 'killers'...
set faktycznie ciut krótki, ale że tak powiem wypasiony, bawiłem się po prostu zajebiście :P
a publika była trochę statyczna, to już na pidżamie porno jest sto razy większy kocioł :lol:
ale i tak było genialnie, aż do teraz nie mogę uwierzyć że widziałem ich naprawdę, było pięknie, nawet zdjęć sporo będę miał
oby więcej takich koncertów!!!!
Sokrates
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 51
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 2:17 pm
Skąd: mam to wiedzieć?

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Sokrates »

Aj , setlista zajebista ale... przez pierwsze 3 utwory niebyłem wstanie się na Ironach skoncentrować - cały czas cholera fale szły i człowiek walczył o to aby się niewywalić - heh przez cały koncert Ironów przeniosło mnie z lewej na prawdą stronę mojego sektora na płycie no i pod barierke :D - ach co to było za wrażenie zobaczyć ich na żywo z takiej odległości- a jak się chciałem wycofać - bo bez jaj ale te fale to było coś - to nie mogłem - ale koncert mój 3 i uwarzam go za najlepszy.
Awatar użytkownika
Brynier
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 7
Rejestracja: sob maja 28, 2005 6:55 pm
Skąd: Częstochowa

Setlista

Post autor: Brynier »

Koncert był niesamowity,wrażenia pozostaną już do końca, setlista była świetna i jednocześnie wyjątkowa przypominająca najwcześniejsze i mało grane utwory, nie zgadzam sie co do osob które twierdzą ze publika była mało enegiczna po tylu godz na słońcu można nie mieć aż takiej siły ,było przecież 6 zespolów przed Ironami!!! dla mnie bylo suuuuper!!:D:D Koncert Ironów mogł trwać troche dłużej :/ ale i tak great:) Mam pytanie ,czy są już jakieś recenzje i foty na jakiś stronach z wczorajszego festivalu?? :? :rocx :solo
UP THE IRONS!!!!
lucek664
-#Invader
-#Invader
Posty: 174
Rejestracja: śr wrz 29, 2004 10:13 pm
Skąd: W-wa

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: lucek664 »

na bis mogli wyjść, usiąść na krzesełkach i zagrać Prodigal Son'a :wink:
poza tym brakowało właśnie Children Of The Damned, 22 AA, Quest For Fire
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: BartSmith »

Budziol pisze:A moja zonka poniewaz nie zostala diablica dostala az dwie frotki :D Foto i zdjecie z Davem to chyba tez niem mala rekompensata za brak wystepu;) I jeszcze dwie koszulki gratis! Choc diablice byly super i troche szkoda ze ten wystep nie doszedl do skutku :(
Budziol opowiedz mi jakim cudem i kiedy mniej więcej żonka zrobiła sobie to zdjęcie? Czy była za kulisami? Podobno mieli od razu wyjechać ze stadionu. Proszę o odpowiedź!

Co do publiki to była bardzo żywiołowa. Możliwe, że ktoś stał akurat w takim miejscu, gdzie był w miarę spokój. Ja dość często latałem w lewo i w prawo, jednak nie mogłem za Chiny dostać się pod barierkę (oj, a tak chciałem pokazać Adrianowi bluzkę Somewhere In Time). No nic, następnym razem muszę się dostać.

Jeżeli ktoś chce sprzedać frotkę lub kostkę z niedzielnego koncertu to pisać na priva (oferty za ile lub za co)! Wiem, że nie każdy jest wielkim fanem, więc niektórzy mogli mieć tylko szczęście, a Ironów traktują średnio. Najbardziej mi zależy na kostkach (Najlepiej Dave lub Adrian).
ironpacy
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: sob kwie 26, 2003 8:19 pm
Skąd: Gorzów Wlkp.

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: ironpacy »

Zeratul pisze:
Mialem podobna przygode w Pradze :( Steve mi ( ;) <- a na pewno we mnie ;) ) rzucil frotke, ktora oczywiscie zlapalem...lecz pewien ***** w dupe, ***** syn, ****** ******** pepik stracil mi okluary...ktore polecialy na ziemie...a ja by ich nie stracic oczywiscie zanurkowalem za nimi...wtedy tez dran chamsko mi ja wyrwal ;/ Wogole koles byl denerwujacy... zwlaszcza gdy wyrywal polska flage ... :evil:
Niestety muszę cię rozczarować :lol: ale kiedy w końcówce Sanktuary Steve zobaczył moją koszulkę fanklubową z logiem SANKTUARIUM ( ta ostatnia z Edkiem z DOD i polską flagą ) zrobił wielkie oczy , wskazał na mnie palcem i krzyknął " OOO Yes " , więc tą frotkę rzucał później do mnie tylko niestety zrobił to za lekko . :beer
Sanktuarium Fan-Club Registered Member - 017
dezerterian
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 2
Rejestracja: ndz gru 07, 2003 12:28 am

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: dezerterian »

Ja słucham ironów w zasadzie od niedawna choć w moim życiu są już długo. To był mój ich trzeci koncert i jestem troche zawiedziony. Dobór utworów był super, świetny itd, tylko na tym koncercie szwankowała troche akustyka. Kilka nómerów przez kilka sekund wcale nie można było rozpoznać, Dickinsona czasami nie było słychać. Ale nie o to chodzi. Ja pojechałem się z nim tam spotkać, zobaczyć i posłuchać i nie krytykuję ich za to że mogło im coś nie wyjść. Moim zdaniem są i tak nalepsi a Bruce jest najlepszym wokalem na świecie i koniec. A jescze jedno wiem, że naprawdę ich kocham, a we Wrocku złapałem ostatnią pałęczkę którą wyrzucał Bruce a to coś znaczy to nie był pprzypadek.
*** Cierpliwi i wytrwali, zawsze zostaną nagrodzeni ***
Marcino
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 42
Rejestracja: wt lis 30, 2004 12:16 am
Skąd: Ruda Slaska

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Marcino »

sparrow88 pisze:troche jest prawdy w tym ze publika troche cicho sie darła - a jak Bruce zaczął gadać to ludzi z trybun to wyglądało jakby go nie rozumieli, bo totalnie nic nie było słychac, a co do Spodka - wiadomo że na otwartej przestrzeni zawsze słabiej słychac niz na hali.
bys wiedzial byliśmy w 29 sektorze to moze połowa sektora bawila sie i śpiewała a reszta na siedząco z lornetkami aż sie wkurzałem cholera ze takie niemrawe dupki są w moim sektorze ale ja sie bawiłem spiewałem jak nagłośniej umiałem i nie narzekam
mam 21 lat Iron Maiden w moim życiu jest od 20
Leszku555
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 6
Rejestracja: ndz sie 24, 2003 1:02 am
Skąd: Gliwice

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Leszku555 »

To byl moj 7. koncert Maidenow i moje wrazenia sa nastepujace:

1. Generalnie w hali (Spodek) koncerty sa lepsze niz na stadionie.
2. Naglosnienie slabe podczas pierwszych utworow.
3. Ogolnie slabe naglosnienie. Na sektorach czasami nie bylo slychac tego co graja i co przemawie Bruce.
5. Koncert za krotki. 95 minut teraz wzgledem 120 minut we Wroclawiu badz w Katowicach w 2003 roku.
6. Setlista taka sobie.
- Za krotkie utwory.
- Charlotte The Harlot, Murders in TRM - totalnie antykoncertowe utwory.
- Po co po raz kolejny grali RTTH, Sanctuary badz Troopera, skoro graja to na kazdej trasie. !!!
- Zamiast tego lepsze by bylo: Killers, Aces High, Transylvania, ktorych i tak juz prawdopodobnie nigdy nie uslyszymy.
7. Bruce malo sie przykladal. Standardowa gadke strzelil. Pewnie w podobnym duchu wypowiadal sie w Pradze, ze najlepsza publika, najlepsi fani, bez ktorych by oni nie itnieli, itd., itp., ble ble ble....
8. Malo fajerwerkow podczas koncertu. We Wroclawiu bylo ciekawiej, ladniejsza oprawa, scenografia, zachowanie Bruce'a - kto wie to pamieta slynna wspinaczke po rusztowaniach.
9. Z poczatku za duzo technicznych biegalo po scenie i poprawialo kable i tasma przylepiali je do podloza. Widac nie przygotowani byli.
10. Grali za cicho, bo zaraz po wyjsciu nie mialem problemu z uszami i sluchem.:)

11. Wole bardziej te wszystkie FOTD, Clansmany, Dance of Death i inne utwory z pozniejszych okresow niz tych za czasow Paula Di'Anno.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: miki »

Leszku555 pisze: 1. Generalnie w hali (Spodek) koncerty sa lepsze niz na stadionie.
ale Maiden na stadionie zapewne widziałeś po raz pierwszy, wyjątkowe to było
Leszku555 pisze: 2. Naglosnienie slabe podczas pierwszych utworow.
nie zauważyłem, żeby było jakiś słabe, bardzo przyzwoite i wyraźne
Leszku555 pisze: 5. Koncert za krotki. 95 minut teraz wzgledem 120 minut we Wroclawiu badz w Katowicach w 2003 roku.
mam wrażenie, że to jest ich norma już od kilku lat ta długość
Leszku555 pisze: 6. Setlista taka sobie.
- Za krotkie utwory.
- Charlotte The Harlot, Murders in TRM - totalnie antykoncertowe utwory.
- Po co po raz kolejny grali RTTH, Sanctuary badz Troopera, skoro graja to na kazdej trasie. !!!
- Zamiast tego lepsze by bylo: Killers, Aces High, Transylvania, ktorych i tak juz prawdopodobnie nigdy nie uslyszymy.
- dobry utwór nie musi być długi
- zgodze się mogliby to bardziej urozmaicać, choć te utwory na koncercie wychodzą super i świetnie reaguje na nie publika; są bardzo koncertowe
- kto powiedział, że nigdy? :wink:
Leszku555 pisze: 7. Bruce malo sie przykladal. Standardowa gadke strzelil. Pewnie w podobnym duchu wypowiadal sie w Pradze, ze najlepsza publika, najlepsi fani, bez ktorych by oni nie itnieli, itd., itp., ble ble ble....
w Pradze nic podobnego nie mówił :wink:
Leszku555 pisze: 8. Malo fajerwerkow podczas koncertu. We Wroclawiu bylo ciekawiej, ladniejsza oprawa, scenografia, zachowanie Bruce'a - kto wie to pamieta slynna wspinaczke po rusztowaniach.
ja to rozumiem trochę tak, że ogólnie cały koncert - nie tylko utwory - nawiązują do wczesnych lat; co do Bruce'a to w/g mnie jest w yborenj formi i wyższej niż we Wrocławiu
Leszku555 pisze: 9. Z poczatku za duzo technicznych biegalo po scenie i poprawialo kable i tasma przylepiali je do podloza. Widac nie przygotowani byli.
wiele kapel chciałoby mieć tak nieprzygotowanych technicznych :wink:
Leszku555 pisze: 10. Grali za cicho, bo zaraz po wyjsciu nie mialem problemu z uszami i sluchem.:)
to źle? :] tak wogóle to ja mam trochę teraz problemy ze słuchem, ale to może na skutek innych zespołów i faktu dwóch koncertów dzień po dniu :]
Lord Hypnos
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 12
Rejestracja: ndz gru 14, 2003 5:14 pm
Skąd: Giżycko

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Lord Hypnos »

Ech... Widzę, że część osób podziela moją opinię na temat publiki... IM dostało zdecydowanie za słabe przyjęcie. Byli tacy, co patrzyli na mnie jak na idiotę nawet kiedy biłem brawo... A to już chyba przesada. W ogóle, ludzie albo byli zmęczeni, albo nie wiem co, ale atmosfera była IMHO słabsza niż we Wrocku na "Dance of Death" czy w Katowicach na "Give Me Ed...". Co do koncertu, to strasznie się rozczarowałem. Obiektywnie rzecz biorąc, dali genialny wręcz koncert, byli w rewelacyjnej formie i mieli potężnego kopa, Bruce miał doskonały kontakt z publicznością, a po całym zespole generalnie było widać, że chłopaki bawią się doskonale. Dla mnie tylko koncert był o dobre 15-20 minut za krótki, a jeśli grali utwory z pierwszych czterech płyt, to dlaczego zabrakło "Killers", "Still Life", "Strange World" (na który bardzo liczyłem)? Z chęcią usłyszałbym zamiast "Murders in the Rue Morgue" (który lubię raczej średnio) choćby "Purgatory", który jest dla mnie chyba najlepszym obok "Killers" kawałkiem z okresu Di'Anno. "Remember Tomorrow" zastąpiłbym natomiast wspomnianym wcześniej "Strange World". Natomiast cholernie podobały mi się "Revelations", "Phantom of the Opera" i "Where Eagles Dare", które były olbrzymim zaskoczeniem (zwłaszcza ten ostatni). "Running Free" i "Sanctuary" też bardzo pozytywnie, podobnie jak "Number of the Beast" i "Run to the Hills", za "Charlotte the Harlot" wstawiłbym "22 Acacia Avenue". Bardzo też rozczarowałem się opus magnum Ironów - "Hallowed Be Thy Name", który w moim odczuciu wypadł zwyczajnie blado... no cóż, może moje wymagania z roku na rok po prostu rosną? Nic, odbiję sobie na następnej trasie, poza tym to tylko moje osobiste odczucia (a o gustach się nie dyskutuje). Pozdrawiam wszystkich, którzy byli na koncercie i którzy niestety nie mogli być... Up the Irons, do zobaczenia za rok na kolejnej trasie :)
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: S1MON »

ehhh mozna bylo sie spodziewac, ze akacjowej i wrathchild nie bedzie :cry: run i trooper po raz kolejny - błeeee :evil: zobaczymy czy beda i na ile zmieniac set
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9767
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Budziol »

Budziol opowiedz mi jakim cudem i kiedy mniej więcej żonka zrobiła sobie to zdjęcie? Czy była za kulisami? Podobno mieli od razu wyjechać ze stadionu. Proszę o odpowiedź!

Byl konkurs na Sanktuarium i wsrod 3 dziewczyn ktore wygraly moja zona. Dziewczyny czekaly dwa tygodnie na swoj wystep. Po Pradze wiedzialy juz ze beda diablicami i ze bedzie super. Tymczasem kiedy poszly po NIGHTWISH za kulisy by sie przebrac i przygotowac uslyszaly ze nic z tego :( Organizator czegos nie dogral i MAIDEN wzial swoje "diablice". Jako minimalna rekompensate pogadaly z Davem, zrobily sobie pamiatkowe fotki i wziely autografy oraz frotki i koszulki. Oczywiscie za kulisami bo tam mialy sie przygotowac do roli diablic :) Nic z tych rzeczy nie jest na sprzedaz z naszej strony poniewaz sa to rzeczy jak sam chyba doskonale rozumiesz dla nas bezcenne!
Ostatnio zmieniony wt maja 31, 2005 2:43 pm przez Budziol, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
KaziorFukacz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
Skąd: Giżycko

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: KaziorFukacz »

Phantom of the Opera byl zajebisty :twisted: no ogolnie troche krutki byl koncert no i liczylem na Children of the Damned
Marcin z Lasu
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 3
Rejestracja: pn mar 21, 2005 8:10 am

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Marcin z Lasu »

Koncert fajny, ale... :-(
Wg mnie nagłośnienie do luftu - byłem w sektorze 29 - głos Bruce'a gubił się totalnie w gitarach. Porównuję wszystko do Mety sprzed roku... - tam głos Jamesa był czysty, do tego publiczność szalała (wczoraj obok mnie ludzie siedzieli :? ); no i gdzie telebimy?????? A tak w ogóle spodziewałem się, że zagrają jeszcze z 30 minut (tak jak Meta :wink: ). Ale i tak było SUPER!!!
Metallica OK!
Lukneo
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 1
Rejestracja: wt maja 31, 2005 3:37 pm

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Lukneo »

Koncert dedług mnie zajebisty. Mój pierwszy koncert IRONÓW ale
Nagłośnienie moim zdaniem ciut za ciche (ale i tak zajebiste) i całe zamieszanie z opaskami. Dostałem niebieską opaskę a chciałem władować sie pod scene. Stałem zaraz pod drugimi barierkami i był taki cholerny sciask że tylko spiewac mogłem bo jagbym skoczył to bym stratował kilka innych osób. Ochroniarze nie pozwalali przejsc a w sektorze pod scena było od cholery miejsca. Z trzy metry od ochroniarzy stali dopiero ludzie. Było tyle miejsca że przed koncertem ironów ludzie sobie siedzieli i spokojnie czekali na koncert, ja jagbym siadł mógłbym juz nie wstać. Wogóle za mało rozdano tych czarnych opasek. Mogło byc ich jeszcze o kilka set więcej. Ja rozumiem nagroda dla tych co przyszli wcześniej. Nie miałbym żadnych pretensji jagbym widział że jesttam ful ludzi ale nie było.


Oprócz tego jednego incydentu było zajebiście. Jagby ktoś chciał wiedzieć to stałem centralnie przed tą grupką ochroniarzy co trzymała parierki z prawej strony płyty.
Zeratul
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 69
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:45 pm
Skąd: 0xFF.0xFF.0xFF.0xFF

Re: Setlista trasy Eddie Rips Up The World

Post autor: Zeratul »

ironpacy pisze:
Zeratul pisze:
Mialem podobna przygode w Pradze :( Steve mi ( ;) <- a na pewno we mnie ;) ) rzucil frotke, ktora oczywiscie zlapalem...lecz pewien ***** w dupe, ***** syn, ****** ******** pepik stracil mi okluary...ktore polecialy na ziemie...a ja by ich nie stracic oczywiscie zanurkowalem za nimi...wtedy tez dran chamsko mi ja wyrwal ;/ Wogole koles byl denerwujacy... zwlaszcza gdy wyrywal polska flage ... :evil:
Niestety muszę cię rozczarować :lol: ale kiedy w końcówce Sanktuary Steve zobaczył moją koszulkę fanklubową z logiem SANKTUARIUM ( ta ostatnia z Edkiem z DOD i polską flagą ) zrobił wielkie oczy , wskazał na mnie palcem i krzyknął " OOO Yes " , więc tą frotkę rzucał później do mnie tylko niestety zrobił to za lekko . :beer
Nie, nie... gdy ja rzucał wyraznie patrzyl na mnie ;) W tym momencie, w ktorym sie zastanawial komu ja rzucic wymachiwalem flaga wiec zwrocilem na niego swoja uwage 8) ;)
ODPOWIEDZ