Death On The Road - album live!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Death On The Road - album live!
Ale tam bulczysz
, jak ktoś nie chce to nie kupuje - to chyba oczywiste. Świetna rzecz taka koncertówka po każdej trasie. Chętnie bym dorwał takową z tras po SiT, czy SSoaSS.
KMFDM
-
Kosmiczna Księżniczka
- -#Charlotte

- Posty: 7
- Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:04 pm
Re: Death On The Road - album live!
nie prawda, każdy prawdziwy fan kupi każde pirdnięcie swojego idola, niewązne czy mu sie wciska dobrą płytę czy gówno.Greddo pisze:Ale tam bulczysz, jak ktoś nie chce to nie kupuje -
PS. co to znaczy "bulczyc"?
Heavy Metal Universe!
Re: Death On The Road - album live!
A to już jest problem tego prawdziwego fana i jeśli chociaż nie powinien, a kupi gówno to ja radziłbym się udać do psychologa.
No po prostu - "bulczysz"
No po prostu - "bulczysz"
KMFDM
-
Kosmiczna Księżniczka
- -#Charlotte

- Posty: 7
- Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:04 pm
Re: Death On The Road - album live!
A ja myslalam ze pasja muzyczna jest rzecza pozytywną..A to już jest problem tego prawdziwego fana i jeśli chociaż nie powinien, a kupi gówno to ja radziłbym się udać do psychologa
Heavy Metal Universe!
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Death On The Road - album live!
Kosmiczna Księżniczka, a co ma pasja muzyczna, do kupowania gówna?
Przecież pasja muzyczna to pasja do dobrej muzyki, czyli takiej jak nam się podoba.
Przecież pasja muzyczna to pasja do dobrej muzyki, czyli takiej jak nam się podoba.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
-
Kosmiczna Księżniczka
- -#Charlotte

- Posty: 7
- Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:04 pm
Re: Death On The Road - album live!
Zapatrzenie w "idoli" wstyle muzyczne też jest pasją muzyczą.
Heavy Metal Universe!
Re: Death On The Road - album live!
Ta fabryka powstala w '83rKosmiczna Księżniczka pisze:Z punktu widzenia emocjonalno - fanowskiego jak najbardziej, z punktu widzenia propocyjno-ekonomicznego... to zwykłe wyciąganie kasy przez zespól, który staje sie już fabryką a nie heavymetalową kapelą
Album mi sie podoba ale to oznacza tylko jedno - jestem fanatykiem
bo "normalny fan" musi mowic, ze to album slaby - taka moda
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Death On The Road - album live!
MaYeR pisze:Album mi sie podoba ale to oznacza tylko jedno - jestem fanatykiem Laughing
bo "normalny fan" musi mowic, ze to album slaby - taka moda Surprised
Jeśli to do mnie mówisz, to chyba nieco nie zrozumiałeś o czym pisałem.
Ja nie odnosiłem się bezpośrednio do DOTR. Ja mówiłem o zjawisku 'muszę kupić i mieć tą płytę, chociaż totalnie mi się nie podoba, przecież jestem ich fanem'
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Death On The Road - album live!
A gdzie wyczytales, ze pisalem do Ciebie?świnka666 pisze:Jeśli to do mnie mówisz, to chyba nieco nie zrozumiałeś o czym pisałem.
Ja nie odnosiłem się bezpośrednio do DOTR. Ja mówiłem o zjawisku 'muszę kupić i mieć tą płytę, chociaż totalnie mi się nie podoba, przecież jestem ich fanem'
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Death On The Road - album live!
MaYeR pisze:Album mi sie podoba ale to oznacza tylko jedno - jestem fanatykiem Laughing
bo "normalny fan" musi mowic, ze to album slaby - taka moda Surprised
sory, może źle odczytałem
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Death On The Road - album live!
No najwyrazniej : 
Bonzo pisze: Smieszy mnie tez to ze ktos ze słabiutkiego show zachwyca sie i niemal na siłe robi drugie LAD albo RiR i niech ktos się nie tłumaczy ze tak robi PRAWDZIWY fan… fanatyzm z jeden strony a obiektywna ocena słabej płyty to już inna historia…
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Death On The Road - album live!
MaYeR pisze: Ta fabryka powstala w '83rtyle, ze my w Polsce ze wzgledu na "pewien" system spoleczny dopiero sie budzimy i odkrywamy rzeczy, ktore od dawien dawna istnieja na swiecie
![]()
Album mi sie podoba ale to oznacza tylko jedno - jestem fanatykiem![]()
bo "normalny fan" musi mowic, ze to album slaby - taka moda
Tak tylko że ta fabryka bardzo ostatnio zwiększyła obroty, czasem zapominając o jakości. Zresztą widać to jak na dłoni od czasu wydania "Edward The Great".
-
Kosmiczna Księżniczka
- -#Charlotte

- Posty: 7
- Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:04 pm
Re: Death On The Road - album live!
nie.. poczatkowo IM był kapelą heavy metalową :] grał dla radosci grania, wyrywania dupek a przy okazji kasy. Fabryke mamy tak od Powerlsave jak by sie uprzecMaYeR pisze: Ta fabryka powstala w '83r![]()
Heavy Metal Universe!
Re: Death On The Road - album live!
Ja nie wiem co wszyscy tacy sflustrowani. Kolesie zarabiaja robiac to co lubia i to o to chyba chodzi w zyciu. Kto nie chce moze im nie dac zarobic. Moze nastepnym razem nie wydadza koncertowki jak nikt jej teraz nie kupi......
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Death On The Road - album live!
Kosmiczna Księżniczka pisze:Fabryke mamy tak od Powerlsave jak by sie uprzecMaYeR pisze: Ta fabryka powstala w '83r![]()
a serio to od Brave New World
Eee tam
Re: Death On The Road - album live!
Nie podoba Ci sie jakosc Edwarda? Moim zdaniem dzwiek jest "wypierdowy"Rainmaker. pisze:Tak tylko że ta fabryka bardzo ostatnio zwiększyła obroty, czasem zapominając o jakości. Zresztą widać to jak na dłoni od czasu wydania "Edward The Great".
A tak powaznie to przyznalbym Ci racje gdybym zobaczyl chociaz jedna, wieksza zmasowana akcje majaca promowac obecne skladaki. Powiedzialbym wtedy, ze szykuja skok na powazna kase. A tak..
Daj znac jak wwygrzebiesz cos o skladankach Essential i Edward the great re-edition
Zdaje Ci sieKosmiczna Księżniczka pisze: nie.. poczatkowo IM był kapelą heavy metalową :] grał dla radosci grania, wyrywania dupek a przy okazji kasy. Fabryke mamy tak od Powerlsave jak by sie uprzeca serio to od Brave New World
Re: Death On The Road - album live!
MaYeR pisze:No najwyrazniej :
Bonzo pisze: Smieszy mnie tez to ze ktos ze słabiutkiego show zachwyca sie i niemal na siłe robi drugie LAD albo RiR i niech ktos się nie tłumaczy ze tak robi PRAWDZIWY fan… fanatyzm z jeden strony a obiektywna ocena słabej płyty to już inna historia…
album jest słaby poprostu, i nie ma w takim stwierdzeniu zadnej mody, ot tylko brutalna prawda dla niektorych za bardzo wpatrzonych FAN(ATYK)ÓWMaYeR pisze:Album mi sie podoba ale to oznacza tylko jedno - jestem fanatykiem![]()
bo "normalny fan" musi mowic, ze to album slaby - taka moda
Re: Death On The Road - album live!
Dla mnie brutalna prawda jest to, ze probujesz mi wciskac swoj gust "wyzywajac" mnie od fanatykow.Bonzo pisze:album jest słaby poprostu, i nie ma w takim stwierdzeniu zadnej mody, ot tylko brutalna :
A nie lepiej skoczyc po nowa plyte Mandaryny?
-
ropuch
Re: Death On The Road - album live!
ja mam obieMaYeR pisze:A nie lepiej skoczyc po nowa plyte Mandaryny?
A wracajac to IM to jakos nie wierze, zeby wykonanie było slabe. Na swoj sposob plyta moze byc ciekawa - duzo kawalkow z DoD, ale poza tym wiekszosc to ograne wczesniej utwory (moze poza Lof of The Flies i The Clairvoyant). Moze skusze sie na DVD - mam nadzieje, ze jego cena nie bedzie szczegolnie wygorowana
