Najlepszy Behemoth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepszy Behemoth
Zakładam, ze oba słyszałeś, to Ci nie będę tłumaczył.
Zakładam, że niedokładnie, przesłuchaj więc jeszcze raz, różnice czuć...
"Sventevith" to niesamowity klimat, "Grom" to niesamowity pomysł spartolony makabrycznymi fałszami w wokalach.
"Sventevith" to kult, "Grom" to kupa
Różnią się zasadniczo, a poza tym dozgonny szacunek dla "Sventevith" za najlepszy riff blackowy wszechczasów pt. "Forgotten cult of Aldaron"
Zakładam, że niedokładnie, przesłuchaj więc jeszcze raz, różnice czuć...
"Sventevith" to niesamowity klimat, "Grom" to niesamowity pomysł spartolony makabrycznymi fałszami w wokalach.
"Sventevith" to kult, "Grom" to kupa
Różnią się zasadniczo, a poza tym dozgonny szacunek dla "Sventevith" za najlepszy riff blackowy wszechczasów pt. "Forgotten cult of Aldaron"
reaktywacja
-
Deleted User 1309
Re: Najlepszy Behemoth
Ostatnia rzecz ktorej sie nalezy doszukiwac oceniajac wydawnictwa Black Metalowe . Jest klimat , jest siara , Nergal drze ryja jak powinien . Napewno miedzy Sventevithem a Gromem nie ma takiej roznicy , zeby jedno wydawnictwo nazywac kupa a drugie kultem .makabrycznymi fałszami w wokalach.
-
ropuch
Re: Najlepszy Behemoth
haha i tak powinno byc !!Mareq555 pisze:Jest klimat , jest siara , Nergal drze ryja jak powinien .
Re: Najlepszy Behemoth
Każdy ocenia wedle swoich kryteriów, nie wiem jak Ty, ja niekiedy na to czy ktoś czysto śpiewa, czy przywołuje borsuki w nadbiebrzańskiej puszczy uwagę zwracał.Mareq555 pisze:Ostatnia rzecz ktorej sie nalezy doszukiwac oceniajac wydawnictwa Black Metalowe . Jest klimat , jest siara , Nergal drze ryja jak powinien . Napewno miedzy Sventevithem a Gromem nie ma takiej roznicy , zeby jedno wydawnictwo nazywac kupa a drugie kultem .makabrycznymi fałszami w wokalach.
W skrócie, bym polemizował. "Grom" to jedyna ze starych rzeczy Beha której nie toleruję i tolerować nie będę. Powtórzę więc, "Sventevith" to DLA MNIE Kvlt, a "Grom" kupencja, tyle z mojej strony
Tytułowy numer z tej drugiej wymienionej płyty to jest nie wiem co, że o "Lasach pomorza" nie wspomnę. Jak pomyślę sobie o "Chant of the eastern lands" ze świętowida czy "moonspel rites" z "And the forests..." to się zastanawiam czy to ten sam zespół nagrał.
Nie mam zamiaru Cię do niczego przekonywać i prosiłbym o to samo. Nosz po prostu "Groma" nie trawię, nie wiem o co chodzi w tej płycie, no a w "Sventevicie" wiem...
reaktywacja
-
Deleted User 1309
Re: Najlepszy Behemoth
No i Amen nie mam nawet zamiaru szerzyc zadnej misji gloryfikacyjnej Gromu heh . Co nie zmienia faktu , ze dalej twierdze to co napisalem .Nie mam zamiaru Cię do niczego przekonywać i prosiłbym o to samo.
-
ropuch
Re: Najlepszy Behemoth
wlasnie slucham Gromu i jakos nie za bardzo tez do mnie przemawia - jako caloksztalt.
Zdecydowanie wole Behcia od Satanica wzwyz
Zdecydowanie wole Behcia od Satanica wzwyz
Re: Najlepszy Behemoth
Demigod i Satanica .
No i epeczka czy tam miniCd, na ktorej jest kawalek, Pure Evil & Hate !
No i epeczka czy tam miniCd, na ktorej jest kawalek, Pure Evil & Hate !
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Najlepszy Behemoth
A gdzie From The Pagan Vastlands? Jak nie ma to głosuję na Sventevith, bo ta płyta mnie rozwala. Poza tym wolę "tróóó" Behcia 
-
ropuch
Re: Najlepszy Behemoth
nie wiem. dyskografie wzialem z oficjalnej strony behemothherki pisze:A gdzie From The Pagan Vastlands?
Re: Najlepszy Behemoth
przecież to demoherki pisze:A gdzie From The Pagan Vastlands?
Re: Najlepszy Behemoth
"From the pagan vastlands" jest kóltowe, ale można się spytać gdzie jest "The return of the northern moon", że o "Endless damnation" nie wspomnę...
Cruelgrimandnecro są te demka...
Cruelgrimandnecro są te demka...
reaktywacja
-
ropuch
Re: Najlepszy Behemoth
nie czepiaj sieSwarożyc pisze:"From the pagan vastlands" jest kóltowe, ale można się spytać gdzie jest "The return of the northern moon", że o "Endless damnation" nie wspomnę...
Cruelgrimandnecro są te demka...
Re: Najlepszy Behemoth
Nie czepiam się, przecież wszystko jest.
Nie ma Epek, ale to nie płyty raczej...
:beer
Nie ma Epek, ale to nie płyty raczej...
:beer
reaktywacja
-
ropuch
Re: Najlepszy Behemoth
no to kól. ja sie w starych dokonaniach Behcia nie do konca orientuje bo nie interesuja mnie az tak bardzo. ale kto wie moze dzisiaj sobie cos kupie "blackowego" Behemotha bo sie do MM wybieram 
Re: Najlepszy Behemoth
Polecam "And the forests dream eternally", albo "Sventevitha". W Lublinie w MM kosztują po 24 zł, a warto znać jedno albo drugie. Obie polecam z czystym sumieniem jeśli ktoś lubi takie klasyczne, wczesnozlat90tych nagrania blackowe. Jak się nie boisz, że poziom kultu Ci w mieszkaniu wzrośnie to przynajmniej przesluchaj sobie gdzieś.
Wiadomo, technicznie i brzmieniowo rewolucji nie ma, ale ten klimat pomorskich lasów i posągów Światowida
Wiadomo, technicznie i brzmieniowo rewolucji nie ma, ale ten klimat pomorskich lasów i posągów Światowida
reaktywacja
-
ropuch
Re: Najlepszy Behemoth
sluchalem dzisiaj, ale nie kupile. jednak cos we mnie peklo i chyba skusze sie wybuli te 20 kilka zlociszy coby mi poziom kóltó wzrósłSwarożyc pisze:albo "Sventevitha"
Re: Najlepszy Behemoth
Kupuj, ja Ci radzę. Zobaczysz że się uzależnisz od tej płytki jak ja.
BI TRV

BI TRV
reaktywacja
-
ropuch
Re: Najlepszy Behemoth
no to moze we wtorek....nie chce mi sie do katowic jechac specjalnie po 1 plytke 
-
ropuch
Re: Najlepszy Behemoth
haha....dzieki za komplement
we wtorek i tak Ojciec mój kochany bedzie e MM to mi kupi jak go pieknie poprosze 

