To prawdavBrand pisze:Zgadza się. A z teledyskiem to już zupełna miazgaYaaqb pisze:Właśnie, że święta prawda. Dopiero z wokalem Bayleya odkryłem geniusz ATSS
Odejście Blaze'a Bayleya
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
głupoty gadacieMajek pisze:Dla mnie, jako jeden z niewielu ten wakałek brzmi lepiej w wykonaniu Blaze'a
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Jeżeli chodzi o Bruce'a i jego wyczyny to polecam bootleg video z Bańskiej Bystrzycy 2000. Nie dość, że wdrapuje się na wysoki, metalowy słup konstrukcyjny (bez żądnych zabezpieczeń!), to jeszcze "siada" sobie tam i śpiewa słowa "Fear Of The Deark". Bruce czasem mnie przeraża.
Moim zdaniem Blaze był o wiele lepszy niż "olewający" Bruce. Naprawdę rzadko który koncert na trasie Real LIVE Tour był dobry, chyba tylko ten ostatni, czyli "Raising Hell" był na poziomie. Blaze się starał, ale tak naprawdę tylko albumy są dobrze zaśpiewane. Z trasami to już gorzej. Nie mniej jednak swoje 5 minut miał.
Moim zdaniem Blaze był o wiele lepszy niż "olewający" Bruce. Naprawdę rzadko który koncert na trasie Real LIVE Tour był dobry, chyba tylko ten ostatni, czyli "Raising Hell" był na poziomie. Blaze się starał, ale tak naprawdę tylko albumy są dobrze zaśpiewane. Z trasami to już gorzej. Nie mniej jednak swoje 5 minut miał.
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
dyskusja znowu przeradza się w "kto był lepszy" albo "kto lepiej wykonuje dany numer" ..... gdybajmy tutaj o powodach odejścia Blaze'a 
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
bo sie koncertowo nie nadawal. A to bardzo duzo, w wypadku IM. Poza tym, swietnie,ze rozpoczal kariere solowa, nagral dwa super albumy + live. A Iron's dalej ciagna szajke z Bruce'm co im najlepiej wychodzilo i wychodzi. Nie ma co gdybac 
Jazz is not dead, it just smells funny.
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Blaze....jest dla mnie malym problemem...nie wiem jak go ocenic!
Plyty z "Wilkozespolem" byly "landrynkowate" mimo,ze zaja sie nimi Rick Rubin,ale facet spiewal tam swietnie!
Nie wiem czy Harris zrobil dobrze biorac "Młodego" do kapeli!
Sadze,ze kierowal sie jego walorami wizualnymi!heheeh...bo Blaze pasowal idealnie!ale wokal w tak ciezkich technicznie piosenkach nie dawal rady,,,juz od poczatku!moze to wina samego zespolu,ze nie porafil dopasowac tonacji do Blaze'a?!(mogli pewne rzeczy przetransponowac tonalnie,ale nie zrobili tego) CHlopak zwyczanie w zwiazku z tym sie "wykanczal"!
To co robi teraz jest wysmienite!i ciesze sie ze tworzy dalej!nauczyl sie wiecej,zarobil troche..czyli powinien byc szczesliwy!czy jest?!...to inna sprawa!
Konkluzja moja jest taka...SWIETNIE ZE WROCIL BRUCE!!!!!!!!!!!!
Plyty z "Wilkozespolem" byly "landrynkowate" mimo,ze zaja sie nimi Rick Rubin,ale facet spiewal tam swietnie!
Nie wiem czy Harris zrobil dobrze biorac "Młodego" do kapeli!
Sadze,ze kierowal sie jego walorami wizualnymi!heheeh...bo Blaze pasowal idealnie!ale wokal w tak ciezkich technicznie piosenkach nie dawal rady,,,juz od poczatku!moze to wina samego zespolu,ze nie porafil dopasowac tonacji do Blaze'a?!(mogli pewne rzeczy przetransponowac tonalnie,ale nie zrobili tego) CHlopak zwyczanie w zwiazku z tym sie "wykanczal"!
To co robi teraz jest wysmienite!i ciesze sie ze tworzy dalej!nauczyl sie wiecej,zarobil troche..czyli powinien byc szczesliwy!czy jest?!...to inna sprawa!
Konkluzja moja jest taka...SWIETNIE ZE WROCIL BRUCE!!!!!!!!!!!!
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Zapewne.SebastianArcheo pisze:Sadze,ze kierowal sie jego walorami wizualnymi
-
Ogatan Szlachetny
- -#Charlotte

- Posty: 19
- Rejestracja: wt lis 01, 2005 1:19 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
mi osobiści wokal blazea sie bardzo podobał i uważam, że wiele kawałków z X factora i virtuala zasługuje naprawde na uwagę znacznie bardziej niż niektóre z no prayera i feara...
uważam też że blaze był troche lepszym tekściarzem od brucea, mimo że wokalnie (w sensie technicznym) nie dorównywał bruceowi...
ale to też nie do końca jego wina
uważam też że blaze był troche lepszym tekściarzem od brucea, mimo że wokalnie (w sensie technicznym) nie dorównywał bruceowi...
ale to też nie do końca jego wina
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
X Factor jest genialny, o wiele lepszy niż popłuczyny w stylu No Prayer for the Dying czy Fear of the Dark, najlepszy od czasów Seventh Sona, w czym w 100% popieram Steve'a. Klimat, teksty i muzyka - geniusz. Virtual XI - przeciętnie, ale Clansman i Futureal zdecydowanie ratują całość. Więc wolałbym żeby Bruce - mimo, że uważam go za najlepszego wokalistę Maiden - zrezygnował z wykonywania tych piosenek - Clansman wyszedł mu jakotako, Sign of the Cross i Lord of the Flies po prostu spartolił. Co do odejścia Blaze'a - dobrze, że odszedł i dobrze, że wrócił Bruce, ale te 5 lat, 2 albumy i 10 singli to naprawdę udany okres w twórczości Maiden.
-
Deleted User 1499
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Sashh pisze:X Factor jest genialny, o wiele lepszy niż popłuczyny w stylu No Prayer for the Dying czy Fear of the Dark, najlepszy od czasów Seventh Sona, w czym w 100% popieram Steve'a. Klimat, teksty i muzyka - geniusz. Virtual XI - przeciętnie, ale Clansman i Futureal zdecydowanie ratują całość. Więc wolałbym żeby Bruce - mimo, że uważam go za najlepszego wokalistę Maiden - zrezygnował z wykonywania tych piosenek - Clansman wyszedł mu jakotako, Sign of the Cross i Lord of the Flies po prostu spartolił. Co do odejścia Blaze'a - dobrze, że odszedł i dobrze, że wrócił Bruce, ale te 5 lat, 2 albumy i 10 singli to naprawdę udany okres w twórczości Maiden.
The clansma w wykonaniu bruce jako tako?????????????????hahahahaa
Bruce wklada w to zycie a blaze spiewa jakby jednym tchem
wogule nie ma porownania The Clansma z blaze a z Brucem
Podobnie jest z Sign of The Cross czy Futureal
Co do Lord of the Flies to zaspiewal go poprawnie
Jakie 10singli??ja naliczylem 6.No chyba ze miales na mysli The best itp ale wyjdzie ponad 10
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Z tym się absolutnie nie zgodze. Moim zdaniem Futureal z Bruce'm na wokalu traci 50% swojej pierwotnej mocy.sekcjazwlok pisze:Futureal
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Świetnie wyciąga górę w tym utworze, więc pisanie, że to spartol.ił chyba nie jest na miejscuSashh pisze:Lord of the Flies po prostu spartolił.
No nie można zaprzeczyc, że Blaze nie wkładał "siebie" w to co robi, ale jednak nie jest najlepszym wokalistą i to jeszcze z zestawieniu z Brucem ukazyuje go w nieco "gorszym" świetle [wokalnie].sekcjazwlok pisze:Bruce wklada w to zycie a blaze spiewa jakby jednym tchem
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Ale wszystko jest zaśpiewane wyżej przez co piosenka traci klimat. Bruce nie ma tak niskiego głosu jak Blaze, przez co musi spiewać wyżej, więc tam gdzie Blaze śpiewał wyżej Bruce śpiewa jeszcze wyżej co moim zdaniem nie pasuje do tego utworu.Fear pisze:Świetnie wyciąga górę w tym utworze, więc pisanie, że to spartol.ił chyba nie jest na miejscu
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
IMO kiedy te piosenkę Bruce śpiewa wysoko, to aż porywa no, że nie da się tego opisać;] Poprostu daje dakiego czadu, takiego powera, że hmrrrrrrrrrrPiwowarus pisze:Ale wszystko jest zaśpiewane wyżej przez co piosenka traci klimat. Bruce nie ma tak niskiego głosu jak Blaze, przez co musi spiewać wyżej, więc tam gdzie Blaze śpiewał wyżej Bruce śpiewa jeszcze wyżej co moim zdaniem nie pasuje do tego utworu.Fear pisze:Świetnie wyciąga górę w tym utworze, więc pisanie, że to spartol.ił chyba nie jest na miejscu
Bo gdy "śpiewa" nisko, to jakby chciał a nie mógł
-
Deleted User 1499
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Fear pisze:sekcjazwlok napisał:
Bruce wklada w to zycie a blaze spiewa jakby jednym tchem
No nie można zaprzeczyc, że Blaze nie wkładał "siebie" w to co robi, ale jednak nie jest najlepszym wokalistą i to jeszcze z zestawieniu z Brucem ukazyuje go w nieco "gorszym" świetle [wokalnie].
No moze zle troche napisalem ale mam wrazenie jakby Blaze spiewal jednym tchem
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
teraz jak tak rozmyslam...na temat Blaze'a...to sadze,ze to nie jego wina ze spiewa na tzw:."zadyszce"hehesekcjazwlok pisze:Fear pisze:sekcjazwlok napisał:
Bruce wklada w to zycie a blaze spiewa jakby jednym tchem
No nie można zaprzeczyc, że Blaze nie wkładał "siebie" w to co robi, ale jednak nie jest najlepszym wokalistą i to jeszcze z zestawieniu z Brucem ukazyuje go w nieco "gorszym" świetle [wokalnie].
No moze zle troche napisalem ale mam wrazenie jakby Blaze spiewal jednym tchem
To o poczatku byla wina MAIDENÓW!po co go zatrdniali?!bo ladnie wygladal?!to troche malo!
Facet dusil sie w utworach IRONow,bo nie pomysleli ze to nie Bruce!wystarczylo,ze zespol dopasuje sie do BLAZEa...apeli zawsze latwiej transponowac tonacje,niz wokaliscie...ktory ma sztywna skale glosu!
Blaze jest swietny na swych solowych dokonaniach...bo tam spiewa w swoim rejestrze, nie musi wspinac sie po gorkach...jest sob i ni kopiuje DICKINSONa....
Ostatnio zmieniony śr mar 01, 2006 10:30 am przez SebastianArcheo, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Deleted User 1499
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Steve wzial blaza do kapeli, bo obserwowal juz go od trasy No Prayer For The Tour gdzie supportowal ich Wolsfbane(gdzie spiewal Blaze).Na trasach z Wolsbane Blaze dawal sobie swietnie rade bo ich trasy nie byly dlugie.A szydlo wyszlo z worka dopiero na trasie The Factour.
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Tak to prawda,ale pamietam tez ze sam DICKINSON w jednym wywiadzie w jakims METAL HAMMERze z 1993...powiedzial cos takiego,tu cytat:"..wiele myslalem o odejsciu,o tym jak sobie poradzi zespół,ale wiem ze Steve sobie poradzi...jakby razem ze mna odszedl...Dave...on szybko znalazlby nastepce!!!to taki typ czlowieka...A ja chce wreszcie odpoczac,pobyc z rodzina ,dziecmi,gdy moja zona rodzila nie bylo mnie przy niej..to boli!Chce usiasc z piwem w reku,w kapciach,wlaczyc telewizor i zobaczycIRON MAIDEN..i krzyzec...>DAWAJ STARY,BIEGNIJ<Kto bedzie moim nastepca?!Chcialbym,zeby to byl...BLAZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!..."koniec cytatu....sekcjazwlok pisze:Steve wzial blaza do kapeli, bo obserwowal juz go od trasy No Prayer For The Tour gdzie supportowal ich Wolsfbane(gdzie spiewal Blaze).Na trasach z Wolsbane Blaze dawal sobie swietnie rade bo ich trasy nie byly dlugie.A szydlo wyszlo z worka dopiero na trasie The Factour.
Czyli Blaze w Maiden zostal namaszczony przez samego Bruce'a!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Deleted User 357
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
Czy Ty umiesz pisać bez capsowania co drugiego słowa i dawania kilkunastu wykrzykników?
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Odejście Blaze'a Bayleya
a co Ci do tego???!!!!!!!!!!!!ja nie komentuje twoich postow!!!!!!!!!wal sie!!!!!!Żelazny pisze:Czy Ty umiesz pisać bez capsowania co drugiego słowa i dawania kilkunastu wykrzykników?



