To ja może wpadkę z solowej kariery Bruce`a

:
19.11.1998 Milan, Włochy, Palaconcerti Aquatica - oj, co tam się działo.
Mianowicie podczas koncertu kilka razy całkowicie wysiadło zasilanie.
W czasie "Tears Of The Dragon" po pierwszej zwrotce, gdzie fani dkończyli śpiewać sami. Również w czasie "Tears..." kiedy Adrian rozpędza się ze swoim solo (wtedy solo w Tears grał akurat Adrian, Roy`a nie było), nagle buuum, znowu wysiadło. Wszyscy już mocno poirytowani, a Dave Ingraham zaczął grać jakieś malutkie solo na perkusji. Po jakimś czasie Bruce zapytał publikę czy chcą usłyszeć resztę utworu - odpowiedź publiki jest oczywiście jasna. Grają dalej, kiedy w czasie Accidenta znów wszystko pada, jest ciemno, słychać tylko perkusję i fanów dalej śpiewających refren. Dalej jest ok, a zapis trwa niestety tylko do początku Darkside Of Aquarius, bo filmujący został złapany przez Bruce`a

Czytałem też relację kolegi Bruce`a, który był na tym koncercie, w tej relacji pisał, że Bruce po koncercienawet powiedział do publiki, że kto chce, temu może oddać pieniądze za bilet, w związku z tymi awariami. Nikt nie chciał spowrotem pieniędzy!
Koncert na pewno niecodzienny i ciekawy (w końcu rzadko się zdarza, żeby wysiadało zasilanie w środku solówki...), posiadam go na DVD, szkoda tylko, że Bruce nie pozwolił dalej filmować.