No taaak, mi nawet nie o brzmienie chodziło tylko ogólnie o charakter muzyki - taki chaos to może byćM@ti pisze:Fakt, ale oprócz TGE (w moim przypadku przynajmniej), dla mnie to to od razu było perełką z krystalicznym brzmieniem, ani trochę syfu.
Nevermore
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nevermore
Re: Nevermore
Chaos też jest, ale IMO na TGE wszystko jest jakby troszkę bardziej stonowane, porównując np. taki Politics...Artur pisze:mi nawet nie o brzmienie chodziło tylko ogólnie o charakter muzyki - taki chaos to może być
Podobnie jak Rubin. I mam nadizeję że ten drugi stanie na wysokości zadania z nowym Slayerem (ale znając Rubina to zapewne tak zrobi).Artur pisze:Ten facet, to normalnie czego się nie dotknie to jest genialne
Re: Nevermore
Dokładnie... po pierwszym przesłuchaniu DHIDW nie wiedziałem co o tym w ogóle myśleć, takie sieczkowate i bez ładu i składu się zdawałoArtur pisze:Nevermore to jeden taki zajebisty syf, chaos, oczywiście tylko z początku
Re: Nevermore
A ja zacząłem przygode z Nevermore dzięki jakiejś gazetce...
Mystic Art, albo coś takiego. Bo tam This Godless Endeavor był płytą miesiąca i sie skusiłem i nie żałuje he he. Narazie wszystko mi sie podoba, ale może dlatego, że za krótko ich słucham.
Mystic Art, albo coś takiego. Bo tam This Godless Endeavor był płytą miesiąca i sie skusiłem i nie żałuje he he. Narazie wszystko mi sie podoba, ale może dlatego, że za krótko ich słucham.
Re: Nevermore
Hehe, a przecież z nimi to jest tak, że im więcej słuchasz tym bardziej się podobapaniron pisze:Narazie wszystko mi sie podoba, ale może dlatego, że za krótko ich słucham.
A co słyszałęś Paniron??
Re: Nevermore
No mam wszyskie płytki ale na razie słuchałem ich tak po trochu.Najwięcej "Thie Godless..." bo ją pierwswzą kupiłem i w miare dobrze znam, a z wcześniejszych to powoli przemierzam przez "Dead Heart..."
Nie słucham ich zbyt często, bo to jest taka muza, że nie można jej włączyś ot tak sobie, tylko trzeba być w odpowiednim nastroju i najlepiej żeby nikt nie przeszkadzał.Wtedy można sie dobrze wsłuchać i jest git
Nie słucham ich zbyt często, bo to jest taka muza, że nie można jej włączyś ot tak sobie, tylko trzeba być w odpowiednim nastroju i najlepiej żeby nikt nie przeszkadzał.Wtedy można sie dobrze wsłuchać i jest git
Re: Nevermore
Ładnie to ująłeś
No ja to w sumie mógłbym się nimi codziennie katować, ale jest przecież tyle muzyki dookoła, że trzeba poznawać wciąż nowe rzeczy, więc NM czasem trzeba odłożyć
Ale i tak już zawsze będę jednym z moich ulubionych zespołów, nie ma bata :rocx Już nie mogę się doczekać nowej płyty
Ja wiem, że od premiery "TGE" nie minęło zbyt dużo, ale qrcze mam duuuży apetyt na jeszcze więcej NM... A mogliby jak dla mnie nawet koncetówkę wydać
Posłuchałbym z najwięszą przyjemnością... byleby dobrze nagrana bo muzyka NM wręcz tego wymaga... inaczej to może totalnie chaotycznie brzmieć...
Re: Nevermore
No koncertówka by sie przydała, albo jeszcze DVD, chociaż już o tym pisałem wcześniej...
A byłeś może na Metalmanii ?
Cholera ja nie miałem z kim jechać, ale i tak nie lubie festiwali...
Może jakby dali 'normalny' koncert to bym pojechał.
I tak żałuje bo to było historycczne wydarzenie, bo pierwszy wystep w naszym kraju. W takich chwilach człowiek żałuje że nie zaczą ich słuchać wcześniej...
A byłeś może na Metalmanii ?
Cholera ja nie miałem z kim jechać, ale i tak nie lubie festiwali...
Może jakby dali 'normalny' koncert to bym pojechał.
I tak żałuje bo to było historycczne wydarzenie, bo pierwszy wystep w naszym kraju. W takich chwilach człowiek żałuje że nie zaczą ich słuchać wcześniej...
Re: Nevermore
Byłeśpaniron pisze:A byłeś może na Metalmanii ?
http://forum.sanktuarium.org/viewtopic. ... &start=224
Cośtam skrobnąłem
No wiadomo, tylko się zastanawiam czy ktoś to, jakby nie patrzeć, ryzyko podejmie... NM zbyt popularne nie jest i nawet nie wiadomo jak by się sprawa miałą z wypełnieniem klubupaniron pisze:Może jakby dali 'normalny' koncert to bym pojechał.
Re: Nevermore
Dokładnie. Sam sie dziwiłem dlaczego nic nie słysałem o tym zespole, mimo że działają już sporo czasu i wydali kilka płyt. Zawsze jak kogoś pytam o Nevermore to sie tak na mnie patrzą jakby to była jakaś kapela z Afryki, o której nikt nic nie wie.
Mam tylko nadzieje, że doczekam sie jeszcze zobaczyć ich na żywo...
Mam tylko nadzieje, że doczekam sie jeszcze zobaczyć ich na żywo...
Re: Nevermore
jak na taka kapele i na to co widzialem na wszelkich video zespolu to mus teraz.mus.paniron pisze:albo jeszcze DVD,
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Nevermore
Noo to by była kompletna klapa gdyby brzmienie było zbyt brudne... fajne to jest u innych zespołów ale u Nevermore raczej by się nie komponowało z tym co grają... taka zupełna sieczka by mogła wyjśćArtur pisze: A mogliby jak dla mnie nawet koncetówkę wydać Posłuchałbym z najwięszą przyjemnością... byleby dobrze nagrana bo muzyka NM wręcz tego wymaga... inaczej to może totalnie chaotycznie brzmieć...
Artur- znalazłem przypadkiem Twój stary Awatar

Koles ma trochę dziwny image
Re: Nevermore
no tez mam takei wrażeniesyzygy pisze:Koles ma trochę dziwny image
Re: Nevermore
A to jest z czasów "Enemies Of Reality", wtedy ponoć Warrel miał jakieś problemy z alkoholem... Teraz chłopcy wyglądają tak:

A sam Warrel:

Generalnie to wyglądem kompletnie się nie wyróżniają spośród innych metalowych zespołów. Dobrze, że zostaje muzyka
A tak w ogóle to co jest dziwnego w tym imidżu??


A sam Warrel:

Generalnie to wyglądem kompletnie się nie wyróżniają spośród innych metalowych zespołów. Dobrze, że zostaje muzyka
A tak w ogóle to co jest dziwnego w tym imidżu??
Ostatnio zmieniony pt maja 12, 2006 1:02 pm przez Artur, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Nevermore
tutaj jest jeszcze lepszy :laughMatek pisze: wyraz twarzy typu "zaraz się zesram"

a tu to już przegięcie:

Re: Nevermore
To se obczajcie tę fotę, młody Warrel jak demon wygląda
To zdjęcie to nawet chyba sprzed Sanctuary jest, ale nie wiem na pewno:


Ostatnio zmieniony pt maja 12, 2006 12:59 pm przez Artur, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nevermore
he he fajna bransoleta
Z łańcucha od kolarzówki chyba
Z łańcucha od kolarzówki chyba
-
Deleted User 622
Re: Nevermore
Nie mozna hotlinkowac. Zapisz na dysku i wyslij go na imageshack
Re: Nevermore
Zrobione
BTW - ta druga fota którą wkleił Kuba jest masakryczna
Zapewne z czasów "Enemies Of Reality", jakże mogłoby być inaczej 
BTW - ta druga fota którą wkleił Kuba jest masakryczna

