Najlepsza płyta Kata

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

?

666
12
18%
Metal & hell
2
3%
Oddech wymarłych światów
19
29%
Bastard
16
24%
Róże miłości najlepiej przyjmują się na grobach
13
20%
Szydercze zwierciadło
2
3%
Mind Cannibals
2
3%
 
Liczba głosów: 66

Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: dostoevsky »

Mind Cannibals.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Artur »

No to się wkrótce zacznie :lol:
Awatar użytkownika
Deep
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 491
Rejestracja: sob sty 21, 2006 11:35 pm
Skąd: Wielka Polska

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Deep »

666 - ta surowosc powala jak Kill'em All
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: M@ti »

Dałem na "Oddech...", genialna płyta i brak słabych utworów. IMO minimalnie wygrywa z Bastardem i Balladami. :)
Awatar użytkownika
Addie
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 290
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 10:31 am

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Addie »

"Bastard". Jest to jedyny Kat jaki nie ma dla nie słabych utworów...
Awatar użytkownika
esoka
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 73
Rejestracja: wt sie 08, 2006 9:38 am
Skąd: Radymno

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: esoka »

Najlepsza płyta ? 666 bo siarki tam jak w winie za 5 zł \m/ Czas zemsty, Wyrocznia czy CZarne zastępy to chyba już kult polskiego thrash/black metalu !
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: herki »

Dla mnie cała dyskografia Kata jest świetna. Cieszę się, że jest w Polsce zespół który nigdy nie wydał słabego albumu :) Mind Cannibals nie liczę, bo nie słuchałem zbyt dokładnie [trochę w Empiku]. Ale jakbym miał już na jakiś album zagłosować to byłby to Bastard. Albo 666. Albo Oddech. No nie wiem, za trudny wybór. Na pewno najniżej sobie cenię Róże, ale i tak są świetne.
Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Hallowed »

Jak dla mnie Róże :)
Awatar użytkownika
speedrw
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 415
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 7:42 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: speedrw »

Jak dla mnie "Oddech ..." pierwszy album, który usłyszałem. Oddech mnie powalił na plecy, płyta piękna pod każdym względem. Choć miałem dylemat też nad "Różami.." za odi profanum vulgus
Awatar użytkownika
Deep
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 491
Rejestracja: sob sty 21, 2006 11:35 pm
Skąd: Wielka Polska

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Deep »

666
Maciuś
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 285
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 3:24 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Maciuś »

Zdecydowanie "666", za "Noce Szatana" - moim zdaniem najlepszy riff KATA, za "Czas Zemsty" - cudny klimat i "Czarne Zastyępy" - piosenke, dzięki której nauczyłem się gwizdać na palcach!
Awatar użytkownika
szpara
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 82
Rejestracja: ndz wrz 03, 2006 1:17 am

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: szpara »

M@ti pisze:Dałem na "Oddech...", genialna płyta i brak słabych utworów. IMO minimalnie wygrywa z Bastardem i Balladami
Podpisuje sie pod tym :wink:
Angelofdeath
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Angelofdeath »

Głos na oddech, świetna płyta.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19516
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: LukaSieka »

Wszystkie płyty konkretne od początku do końca. Kapela, która miała bardzo wiele do powiedzenia w tamtych czasach i zrobiła dla polskiego metalu duuuużo więcej, aniżeli przereklamowane Turbo i TSA. Najlepsze "Oddech...", "666" i "Bastard". "Mind Cannibals" w ogóle nie toleruje i nie zaliczam do dyskografii.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Angelofdeath
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Angelofdeath »

LukaSieka pisze:Wszystkie płyty konkretne od początku do końca. Kapela, która miała bardzo wiele do powiedzenia w tamtych czasach i zrobiła dla polskiego metalu duuuużo więcej, aniżeli przereklamowane Turbo i TSA. Najlepsze "Oddech...", "666" i "Bastard". "Mind Cannibals" w ogóle nie toleruje i nie zaliczam do dyskografii.
Nie przesadzaj..Turbo i TSA również mają swój udział.. Wystarczy posłuchać Heavy Metal Świat, TSA, albo moją ulubioną-Rock'N'Roll.. przecież te płyty są świetne, i to jeszcze na tamten okres ;).z płytami Turbo tutaj nie wyjeżdżam,bo nie słucham ich, ale szacun na pewno się należy.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19516
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: LukaSieka »

Płyty mieli Ok, przecież nie powiedziałem, ze nagrywali złe. Udział mieli, ale na pewno nie AŻ TAK duży jaki miał Kat na wszystkie kapele metalowe w naszym kraju, zwłaszcza te bardziej ekstremalne. Z resztą wystarczy zajrzeć do nie tak dawno wypuszczonej i swoją drogą bardzo dobrej książki napisanej przez Wojtka Lisa i Tomka Godlewskiego "Jaskinia Hałasu", w której niemal każdy w pierwszym rzędzie wymienia Kat jako główne metalowe inspiracje lat osiemdziesiątych. Turbo i TSA nie dość, że olewane to często i nawet mieszane z błotem....
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: RALF »

Bastard - rewelacyjny warsztat!
Awatar użytkownika
krieg
-#Invader
-#Invader
Posty: 225
Rejestracja: wt lip 30, 2013 12:16 pm
Skąd: 3miasto

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: krieg »

LukaSieka pisze:Wszystkie płyty konkretne od początku do końca. Kapela, która miała bardzo wiele do powiedzenia w tamtych czasach i zrobiła dla polskiego metalu duuuużo więcej, aniżeli przereklamowane Turbo i TSA. "Mind Cannibals" w ogóle nie toleruje i nie zaliczam do dyskografii.
True story!

Najlepsza, Bastard jest idealna w każdym calu.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19516
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: LukaSieka »

O "Bastard" mógłbym pisać godzinami, ale zamiast rozpisywać się o każdym kawałku z osobna, opisywać najdrobniejsze "achy" i "echy", wole napisać krótko a konkretnie, w kilku prostych słowach opisać cały wachlarz moich zróżnicowanych i płomiennych emocji, tak, żeby nie przerodziło się to w jakiś esej :)
A opisywac jest co, bo zaj*bistych gitarowych motywów tu co niemiara, partie Irka Lotha - czapki z głów. Teksty w bardzo dużym stopniu wpływają na ogólną ocenę płyty, są jeszcze bardziej wyraziste i dosadne, aniżeli na wcześniejszych pytach. Kostrzewski szydzi chyba absolutnie ze wszystkiego (do tego w jakim stylu!). Sam wokal dużo bardziej zróżnicowany, adekwatny i idealnie dopasowany do liryków, tak przejęty i poruszony.
W tamtym czasie Metallica mogłaby tylko takiej płyty pozazdrościć, przy tym się od Kata dużo nauczyć, zobaczyć jak powinno grać się taką muzykę. Bo jest ona tu dużo szybsza, bardziej zróżnicowana, bogata, aż gęsta i soczysta od tych wszystkich riffów. Nie jest tak schematyczna, porozbijana na zwrotki jak "Metallica" z 1991 roku. I za to chyba te płytę tak bardzo cenie! Za zadziorny "W Bezkształtnej Bryle Uwięziony", za różnorodny "Zawieszony Sznur", tytułowy i szybki "Bastard", za zwariowany numer "Odmieńcy" z Voivodowym wstępem, no i takie cudowne wyjście z płyty w postaci chyba legendarnego już i bardzo przejmującego kawałka "Łza Dla Cieniów Minionych" w którym Kostrzewski po raz kolejny pokazuje, że wokalistą i tekściarzem jest nieprzeciętnym i nietuzinkowym.
Śmiem twierdzić, że "Bastard" jest płytą o której nie tylko śmiało można mówić, że jest jednym z najlepszych nagranych płyt na naszej ziemi, ale też dzięki której kapela umocniła swoją pozycje i bezapelacyjnie stałą się grupą nie mniej ważną w gatunku niż Overkill, Kreator, Annihilator czy nawet Slayer.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
masarenka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 477
Rejestracja: czw cze 10, 2010 9:38 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: masarenka »

LukaSieka pisze: W tamtym czasie Metallica mogłaby tylko takiej płyty pozazdrościć, przy tym się od Kata dużo nauczyć, zobaczyć jak powinno grać się taką muzykę.
Metallica nie musiała się uczyć, jak grać taką muzykę, bo grała ją na wydanym 4 lata wcześniej albumie. To Luczyk się inspirował Metą, a nie Meta winna Luczykiem.
I by było jasne- kocham każdy studyjny album Kata, ostatni również.
ODPOWIEDZ