Fear Factory - genialny koncert, moc i potęga na scenie

Pozamiatali dokładnie wszystkie inne kapele

Koncert na WOA? Jaki koncert?

REWELACJA
Amorphis - drugi świetny koncert... ja nie mam pytań. "My Kantele" i pozamiatane

Nowe kawałki też dają radę

Nowy wokal (Tomi Joutsen) - brawo dla tego pana
Arakain -

kolejna rewelacja

Największa niespodzianka "na plus" tego festiwalu. Rewelacyjny występ
Acid Drinkers - całkiem nieźle, chociaż jak dla mnie to troszkę zagłośno.
Totem - niezły występ pomimo niezbyt dobrego dzwięku.
Virgin Snatch - położony koncert, poprzez fatalne nagłośnienie... szkoda!
Hunter - bardzo dobry występ, o niebo lepiej niż na Metalmanii. Początek koncertu -->

i ciarki na plecach. Utwór z dedykacją dla Docenta.
TSA - znudziło mnie dosyć mocno...
Napalm Death - nie znalazłem w tej muzyce nic, co by mnie zainteresowało i po jakiś 10 utworach wróciłem do domu
Co do organizacji festiwalu, to napiszę o tym w relacji... która na brudno jest już prawie napisana
Odwołania zespołów na razie nie będę komentował, bo szczegółów jeszcze nie znam, a wróżyć nie będę
Wielkie podziękowania dla Karoliny i Krzyśka za gościnę i wspólnie spędzony czas
