Najlepszy Behemoth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Najlepszy Behemoth
Re: Najlepszy Behemoth

ze za przeproszeniem o to /\ chodzi?
Re: Najlepszy Behemoth
Głos oddaję na "Grom"...za klimat...i 2 kawałki po polsku
Re: Najlepszy Behemoth
Dla mnie Demigod. Jest chyba najciekawszy, z najlepszymi dokonaniami perkusisty. Zdecydowanie Polecam!
Re: Najlepszy Behemoth
hm najciekawszy ? eee...najciekawszym albumem bedzie Apostasy. ja daje glos na Pandemonic..tam mielismy duzo roznych smaczkow ...ktore zapowiadaly konkretne zmiany ktore nadeszly na Satanice..ktora w sumie wyznaczyla caly nowy kierunek . gadanie ze behemoth to tanie kopie Nile i Morbid Angel mozna se wsadzic w dupe .
Co do pracy perki...hm na Satanica i Pandemonic Inferno gral wg mnie z wiekszym feelingiem.. no i brzmienie pery nie bylo takie...samolotowe
Co do pracy perki...hm na Satanica i Pandemonic Inferno gral wg mnie z wiekszym feelingiem.. no i brzmienie pery nie bylo takie...samolotowe
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Najlepszy Behemoth
demigod jest na dłuższą metę męczący , ja wole satanice
i nie sądzę żeby pobiła ją apostasy bo ten kawałek christ cos tam avenue mi sie nie bardzo podobał... tzn miałem nadziejena coś bardziej powalającego... moze to z powodu słabej jakości ... zobaczymy...
Re: Najlepszy Behemoth
Ja wogóle nie oceniam tego kawałka ,bo trudno ocenić coś takiego w takiej jakości. Poczekamy na jakiś wyciek, singiel to zaczniemy dopiero oceniać
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Najlepszy Behemoth
no dlatego mówie, solo na koncu było niezłe...ale w takiej jakości to tylko włączyłęm tam bo pisali że solo zajebiste
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Najlepszy Behemoth
Szataniarz ofc
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Najlepszy Behemoth
Dwie ostatnie, zależnie od humorku. Ale chyba podobnie jak blackmailer satanist.
Później evangelion i stanica również zależnie od humoru
Później evangelion i stanica również zależnie od humoru
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: Najlepszy Behemoth
The Satanist. Lubię większość, ale ten pozostawia resztę w tyle.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Najlepszy Behemoth
slucham chlopakow od "Zośki", ktora uwielbiam najbardziej, z tych naprawde brutalnych albumow - po prostu stary Behemoth.
natomiast z nowszych wypustow - zdecydowanie ILYAYD.
nie wiem, czy nie jest dla mnie najlepsza plyta bandy z Gdanska.
nie chce micsie rozpisywac, dlaczego.
album jest przegenialny, lepszy od The Satanist ogolnie, dla mnie.
natomiast z nowszych wypustow - zdecydowanie ILYAYD.
nie wiem, czy nie jest dla mnie najlepsza plyta bandy z Gdanska.
nie chce micsie rozpisywac, dlaczego.
album jest przegenialny, lepszy od The Satanist ogolnie, dla mnie.
Re: Najlepszy Behemoth
Najbardziej lubię ten deathowy okres od Sataniki do Evangelion. Ale która najlepsza? Ciężko wybrać. Ostatnie dwie mi nie pasują.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Najlepszy Behemoth
Ja tak naprawdę znam tylko trzy ostatnie albumy Behemotha. I jeśli miałbym z nich wybrać, to najlepszy jest "Satanista". Czasem lubię sobie go odpalić.

