sekcjazwlok pisze:A Matter .. jest bez masteringu , wiec wokal jest tak jak w studiu.
to nie jest tak do końca bez masteringu, bo jakieś tam podstawowe rzeczy musieli nołożyć na wokal, a oprócz tego np. słychać taki efekt "podwójnego wokalu" itd., np. w "lord of the light" głos bruce został przez jakieś filtr przepuszczony na początku
nie ma co sobie tak "do serca" brać, że album jest bez masteringu i wszystko słyszymy na nim jak muzycy grali w studio, uwarzam, że to gówno prawda i gdyby usłyszeć sesję na żywo a później od razu po zarejestrowaniu to na "szlaki" to myślę, że różnice były by duże
samo to, że każdy instrument przechodzi przez jakieś tam wzmacniacze i pewnie różne equalizery czy coś robi swoje
mastering tak czy siak musiał się odbyć, trza było dokładnie zmixować instrumenty itd.
mastering to rzecz nie unikniona, tutaj pewnie go bardzo ograniczyli, ale nie można powiedzieć, że płyta jest bez masteringu