Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4424
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Abstract »

syzygy pisze:blaze miał pociąg do flaszki

hmm o tym to niesłyszałem. Czyżby jak Di anno ? :twisted:

A rozumiem ,że nie wyrabiał to chodzi o głos
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: iEvE »

Abstract pisze:A rozumiem ,że nie wyrabiał to chodzi o głos
nie, wlosy mu z głowy wypadały :roll:
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Żabka »

Gdyby Bruce nie wrócił...było by bardzo szkoda. Nie został by nagrany ani wspaniały BNW ani świetny AMOL&D, DoD też szkoda by było nie poznać...ważne że wrócił i już, nie ma co gdybać.
spioch
-#Invader
-#Invader
Posty: 189
Rejestracja: pt maja 20, 2005 5:04 pm
Skąd: legnica

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: spioch »

Iron maidenka pisze:Gdyby Bruce nie wrócił...było by bardzo szkoda. Nie został by nagrany ani wspaniały BNW ani świetny AMOL&D, DoD też szkoda by było nie poznać...ważne że wrócił i już, nie ma co gdybać.
popieram , aczy przypadkiem po rozstaniu z blazem nie bylo pomyslow konca ?
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Żabka »

spioch pisze:aczy przypadkiem po rozstaniu z blazem nie bylo pomyslow konca ?
chyba nie bo to się zbiegło z powrotem Bruce'a, tak naprawdę nadal nie wiadomo czy Bruce przyszedł bo Blaze odszedł czy odwrotnie...ale wtedy chyba nie było tematu rozpadu.
Borys1978
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 631
Rejestracja: pn lip 10, 2006 1:36 pm
Skąd: Wrocław - Krzyki

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Borys1978 »

to by spiewał szczesniak bądź piasek
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: iEvE »

Iron maidenka pisze:chyba nie bo to się zbiegło z powrotem Bruce'a, tak naprawdę nadal nie wiadomo czy Bruce przyszedł bo Blaze odszedł czy odwrotnie...ale wtedy chyba nie było tematu rozpadu.
Jak blaze odszedł to podajże planów nie było co dalej. Potem Rod zgadał się z Dickim. Więc nie jest tak zę Blaze odszedł bo Bruce wracał.
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Piwowarus »

EvE pisze:Więc nie jest tak zę Blaze odszedł bo Bruce wracał.
Oficjalnie oczywiście :wink:
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Żabka »

EvE pisze:Jak blaze odszedł to podajże planów nie było co dalej. Potem Rod zgadał się z Dickim. Więc nie jest tak zę Blaze odszedł bo Bruce wracał.
a no tak bo dochodził problem alko i chyba to że nie wyrabiał...pamiętam słowa Steve'a w jakimś wywiadzie że szukając wokalisty chcieli kogoś kto "nie brzmi jak Bruce" Moim zdaniem skazał tym Blaze'a na porażkę, przecież to zupełnie inne skale głosu, Blaze nie miał szans na koncertach...całe szczęście że potem udało im się z Brucem dogadać.
Piwowarus pisze:Oficjalnie oczywiście
właśnie, całej prawdy nigdy nie poznamy
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: iEvE »

Piwowarus pisze:Oficjalnie oczywiście Wink
No a jakżeby inaczej Piwo ;)?
To by trzeba zobaczyć datami jak było
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Mr.Hankey »

Jak nie wiadomo o co poszło, to zawsze idzie o pieniądze :wink:
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: jesper »

... ja myslę troche inaczej - bo nie można z góry zakładać że po rezygnacji z usług Blaze'a [i gdyby Bruce nie wrócił do zespołu] IRON MAIDEN nie nagraliby takich albumów jak trzy ostatnie płyty - pytanie tylko kim została by obsadzona posada wokalisty 8)
Awatar użytkownika
nurni
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 250
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: nurni »

moim zdaniem po odejsciu/wyrzuceniu Blaze'a Steve rozwiazalby zespol, nie chcac juz drugi raz eksperymetowac z wokalem, ktory sila rzeczy nie wytrzyma konfrontacji z materialem z 'ery Bruce'a'.
tym bardziej ze mysl o rozwiazaniu kapeli krazyla mu po glowie juz w 93r.
nie sadze zeby wystawil zespol po raz drugi na taka probe - koniec moglby byc wtedy baaardzo zalosny.

a co do Bruce'a... ogromny talent, wszechstronny facet... obstawiam ze nagrywalby w dluzszych odstepach czasu albumy bez opcji koncertowania. co z tego ze nagral genialne 'Chemical Wedding' - ten kto byl na jego koncercie w 'bylej' juz hali Baildon widzial te 'witrualne tlumy'... i jego zdziwiona mine - a Bruce to facet z ambicjami, moze jakis scenariusz, ksiazka no i pilotaz.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Artur »

Maveral pisze:To on z pewnością rozdawał karty "negocjując" powrót do Dziewicy.
Hehe, widzę, że strasznie wyświechatnego argumenu używasz... a teraz mi powiedz, komu zależało na tym, by grać dla średnio kilkutysięcznej widowni ?? Maidenom ?? Chyba raczej nie, skoro nawet z Blazem taką frekwencję mieli zapewnioną... Dlatego nie do końca się z tym mogę zgodzić.. Owszem, Maideni na pewno chcieli odbudować sobie swoją pozycję, którą okres z Blazem nieco nadszarpnął, a którą zdobyli z Bruce'm, ale to działa w 2 strony, o czym pisałem wcześniej..

Ja bym powiedział po prostu tak - Maiden potrzebował Dickinsona, Dickinson potrzebował Maiden, taka prawda. I bardzo dobrze się stało, bardzo lubię albumy po reunion.tak, nawet to nudne, kiczowate, mega wtórne "Dance Of Death" :P
Awatar użytkownika
rasternet
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 12, 2003 7:51 pm
Skąd: Olsztyn

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: rasternet »

nurni pisze:moim zdaniem po odejsciu/wyrzuceniu Blaze'a Steve rozwiazalby zespol, nie chcac juz drugi raz eksperymetowac z wokalem,
O nie co to to nie. ten czlowiek nigdy by tego nie zrobil. Zbyt ambitna, przedsiebiorcza, obrotna i inteligentna z niego bestia. Znalazl by wokaliste i grali by dalej.
_R@sterNeT_
Deleted User 2259

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Deleted User 2259 »

rasternet pisze:O nie co to to nie. ten czlowiek nigdy by tego nie zrobil. Zbyt ambitna, przedsiebiorcza, obrotna i inteligentna z niego bestia. Znalazl by wokaliste i grali by dalej.
dokładnie dotad bede grali dokąd bedą chcieli,Maiden odejdzie w wielkim stylu, ja sie zastanawiam co by było jakby Bruce teraz odszedł i szukali by woklalisty na 15 album.
Maveral
-#Invader
-#Invader
Posty: 218
Rejestracja: wt sie 02, 2005 7:52 pm
Skąd: Rybnik

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Maveral »

Artur pisze:
Maveral pisze:To on z pewnością rozdawał karty "negocjując" powrót do Dziewicy.
Hehe, widzę, że strasznie wyświechatnego argumenu używasz... a teraz mi powiedz, komu zależało na tym, by grać dla średnio kilkutysięcznej widowni ?? Maidenom ?? Chyba raczej nie, skoro nawet z Blazem taką frekwencję mieli zapewnioną... Dlatego nie do końca się z tym mogę zgodzić.. Owszem, Maideni na pewno chcieli odbudować sobie swoją pozycję, którą okres z Blazem nieco nadszarpnął, a którą zdobyli z Bruce'm, ale to działa w 2 strony, o czym pisałem wcześniej..

Ja bym powiedział po prostu tak - Maiden potrzebował Dickinsona, Dickinson potrzebował Maiden, taka prawda. I bardzo dobrze się stało, bardzo lubię albumy po reunion.tak, nawet to nudne, kiczowate, mega wtórne "Dance Of Death" :P
To, że argument jest wyświechtany, nie znaczy że zły :wink: Nikt nie wie jak było naprawdę, ale WEDŁUG MNIE było tak jak napisałem. Uważam, że na pewno obu stronom zależało na porozumieniu, ale Maidenom bardziej. Bruce nie tracił nic, a mógł tylko zyskać. Steve i ekipa mogli stracić zespół na chwałę którego grali przez tyle lat.
Awatar użytkownika
rasternet
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 12, 2003 7:51 pm
Skąd: Olsztyn

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: rasternet »

Nie stracili by zespolu. Nie zgodze sie z tym. Maiden bez Dickinsona tez by przetrwalo. Steve nigdy by z tego powodu nie rozwiazal zespolu bo jednoznacznie by dal do zrozumienia, ze nie ma Maiden bez Dickinsona a tym samym, ze on jest DUPA a nie LIDER. NIE MA LUDZI NIEZASTAPIONYCH!!! Co nie zmienia faktu, ze dobrze sie stalo, ze sie zeszli.
_R@sterNeT_
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Szajba »

przyszłą mi do glowy jeszcze jedna ewentualnosc.... sotał by blaze ale wrocil by(zaikladamy to) Adrian... osobiscie chciałbym uslyszec np. Wickermena w wykonaniu Blaza ;) moglo by byc ciekawie..chodz fakt... gdyby bruce nie wrocil 1/3 kawalkow z ostatnich 3 plyt by nie powstała..ale kto wie.. ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Żabka »

Dokładnie tak, Steve by znalazł kogoś chociażby tylko po to żeby udowodnić Bruce'owi że dadzą sobie bez niego radę. Ja jednak myślę że Maiden bardziej potrzebowało Bruce'a niż Bruce Maiden.

Maveral pisze:.tak, nawet to nudne, kiczowate, mega wtórne "Dance Of Death"
oj tam, takie złe to ono wcale nie jest :wink:
ODPOWIEDZ