Powerslave

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Powerslave

Post autor: Dziku »

Ostatnio rozwazalem sobie ze na Powerslave zamiast Losfer Words powienien byc Revelations, wtedy otrzymalibysmy perfekcyjny album niczym 7th Son
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Powerslave

Post autor: Żabka »

Dziku pisze:Ostatnio rozwazalem sobie ze na Powerslave zamiast Losfer Words powienien byc Revelations, wtedy otrzymalibysmy perfekcyjny album niczym 7th Son
o tak, i bym jeszcze Flash of the Blade wymieniła, to by wyjszło arcydzieło.
Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1850
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: Powerslave

Post autor: wojteq »

Dziku pisze:Ostatnio rozwazalem sobie ze na Powerslave zamiast Losfer Words powienien byc Revelations, wtedy otrzymalibysmy perfekcyjny album niczym 7th Son
a zeby było śmieszniej, jak dopiero zaczynałem się interesować maiden, to myślałem że Powerslave to ich najlepszy album, że jest tam właśnie Revelations, Aces High, Trooper itd. :lol:
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: Powerslave

Post autor: Zygmunt »

Pomyliło ci się z Life After Death. :lol:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Powerslave

Post autor: Nomad »

miki pisze:jak ktoś lubi to ok, ale nie wyniesie się nic z nich. nie mówię, ze to źle czy dobrze. są takie to bajeczki
własnie takie teksty w muzyce są najgorsze,takie które nam agresywnie narzucają jakieś zdanie...to stereotyp że z tekstów Maiden nie można nic wynieśc, bezpośrednio nie, ale pośrednio napewno tak, poza tym to osobista sprawa każdego, ocena tekstów ...tak Freeze zapomniałem o These Colour's Don't Run ,też świetny tekst
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Powerslave

Post autor: Szajba »

o nomad wrocil :) heh :)

ja tam do powerslave sie przekonac nie umiam dokonca
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Powerslave

Post autor: Nomad »

Szajba pisze:o nomad wrocil :) heh :)

ja tam do powerslave sie przekonac nie umiam dokonca
ale do tej płyty nie trzeba sie przekonywać, słuchasz i muzyka kopie w tyłek, poprostu
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Powerslave

Post autor: Szajba »

Nomad pisze:ale do tej płyty nie trzeba sie przekonywać, słuchasz i muzyka kopie w tyłek, poprostu
wole plyty "oscienne" ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Powerslave

Post autor: paniron »

Nomad pisze:ale do tej płyty nie trzeba sie przekonywać, słuchasz i muzyka kopie w tyłek, poprostu
He dokładnie. To nie X Factor, z którym sie trzeba oswoić.
Pamietam jak pierwszy raz odsłuchiwałem Powerslave z analoga; Trzymałem okładke w dłoniach 20 cm od oczu i gdyby ktoś zobaczył wyraz mojej twazry to by sie chyba ze śmiechu polulał...
...run, live to fly, fly to live. aces high
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Powerslave

Post autor: miki »

Nomad pisze:własnie takie teksty w muzyce są najgorsze,takie które nam agresywnie narzucają jakieś zdanie...
mi żaden nic nie narzuca, ale jakoś we mnie zyje. Maideny nigdy tego nie spowodowały
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Powerslave

Post autor: Nomad »

miki pisze:
Nomad pisze:własnie takie teksty w muzyce są najgorsze,takie które nam agresywnie narzucają jakieś zdanie...
mi żaden nic nie narzuca, ale jakoś we mnie zyje. Maideny nigdy tego nie spowodowały
twoje zdanie, ja mam zupełnie inne , mi ta konwencja większości tekstów Maiden bardzo odpowiada, wogóle są bardzo takie, chłopięce,że tak powiem, wojny,mity ,legendy...lubie takie klimaty, troche nie na czasie,ale mi to sie własnie podoba, ten tradycjonalizm
Ja nie cierpie tych wszystkich tekstów "społecznie zaangażowanych" ,żygać sie chce.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Powerslave

Post autor: miki »

społecznie zaangażowanych też nie lubię. raz, ze po prostu nie lubie a dwa, ze jak już teksty są społecnzie zaangażowane to w 99% są one typu "rząd jest zły, zróbmy rewolucję, zerwijmy więzy"
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Powerslave

Post autor: Freeze »

Muszę dodać, że w AMOLAD można się doszukać również innych powiązań z Powerslave. Część tekstów w AMOLAD jest "oskarżycielskich", szykanują ludzkie postępowanie, najczęśćiej prowadzące do samodestrukcji (vide Brighter, For the greater...) - w ten sam sposób jest napisane 2 Minutes To Midnight, choć niektórym to umyka bo jest utrzymane w nieco "lżejszej" tonacji. No i z Brighterem łączy go też bezpośrednio tematyka.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Powerslave

Post autor: Artur »

Nomad pisze:Jeśli Duellists czy Flash of the Blade to wypełniacze to 70% utworów Maiden wydanych po Seventh Sonie to wypełniacze ...
Tak to sobie tłumacz :lol: Zwłaszcza mówię o "Flash Of The Blade", bo akurat "The Duellists" to wg mnie świetny utwór... ale już taki "Back In The Village" - straszny średniak... toteż spośród albumów nagranych w latach 80-tych, "Powerslave" jest chyba najsłabszym... co nie znaczy, że złym oczywiście :)
Yaaqb pisze:Swoją drogą miało Cię tu nie być podobno, heh.
No właśnie :lol:
Nomad pisze:ale do tej płyty nie trzeba sie przekonywać, słuchasz i muzyka kopie w tyłek, poprostu
To, że kopie tyłek nie znaczy, że jest super... i widzisz, Ty się dziwisz co się ludziom podoba w "AMOLAD", a ja się dziwię czemu uważasz "Powerslave" za genialny album :roll:
Szajba pisze:wole plyty "oscienne"
Nie inaczej 8)
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Powerslave

Post autor: Wrath »

Artur pisze:ale już taki "Back In The Village" - straszny średniak...
Ja sobie tego na koncercie nie wyobrazam :P jeden ze slabszych kawalkow IM...
paniron pisze:Pamietam jak pierwszy raz odsłuchiwałem Powerslave z analoga; Trzymałem okładke w dłoniach 20 cm od oczu i gdyby ktoś zobaczył wyraz mojej twazry to by sie chyba ze śmiechu polulał...
heh ja tez pamietam te chwile...ciemny pokoj, sluchawki na uszach i Aces High :shock: odlot :] zaden otwieracz nie zrobil na mnie takiego wrazenia.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Powerslave

Post autor: Nomad »

Artur pisze:
Nomad pisze:ale do tej płyty nie trzeba sie przekonywać, słuchasz i muzyka kopie w tyłek, poprostu
To, że kopie tyłek nie znaczy, że jest super... i widzisz, Ty się dziwisz co się ludziom podoba w "AMOLAD", a ja się dziwię czemu uważasz "Powerslave" za genialny album :roll:
)
Genialny to słowo względne, może genialny bym dał Numberowi i 7thSonowi, ale Powerslave to z pewnością album bardzo dobry, ma pecha, bo ma przed i po ,dwie niesamowite płyty,ale to nie znaczy że nie może być bardzo dobry, wiesz płyty można oceniać róznie,albo całościowo,albo po ilości utworów genialnych,w tej drugiej kategorii Powerslave wypada wprost świetne, a dla mnie to chyba wazniejsze jest, wole np.konwencje 4 świetne utwory i reszta średnich niż np.8 dobrych ,na BNW tak troche jest, niby wszystko dobre,ale troche sie ze sobą czasem zlewa w jedno, brak takich naprawde wybitnych.
A AMOLAD to ,sorry ale do pięt Powerslave nie dorównuje, oczywiście wg.mnie, wogóle to naprawde dziwie sie jak można inaczej sądzić,ale oczywiście po pierwsze,każdy ma inny gust,a po drugie zawsze można zmienić zdanie.
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Powerslave

Post autor: Freeze »

Ja z kolei naprawde się dziwie, jak można tak sądzic o AMOLAD :P No, ale ta płyta ma chyba to do siebie, że albo się ja kocha albo nienawidzi...
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Powerslave

Post autor: Artur »

Nomad pisze:ale to nie znaczy że nie może być bardzo dobry
Ale tego nie odbieram "Powerslave", bo sam uważam, że to i tak b. dobry album. Jednk nie podzielam Twoich wszystkich zachwytów nad nim i czasem się nawet dziwię, że tak go cenisz.
Nomad pisze:albo całościowo
To raczej przede wszystkim, i jakkolwiek
Nomad pisze:albo po ilości utworów genialnych,w tej drugiej kategorii Powerslave wypada wprost świetne
To jednak album to całość, a nie 4 utwory.
Nomad pisze:brak takich naprawde wybitnych
"Nomad", "The Thin Line Between Love & Hate", "The Fallen Angel", "Dream Of Mirrors"...
Nomad pisze:wole np.konwencje 4 świetne utwory i reszta średnich niż np.8 dobrych
A ja np. nie i tu się różnimy
Nomad pisze:A AMOLAD to ,sorry ale do pięt Powerslave nie dorównuje, oczywiście wg.mnie, wogóle to naprawde dziwie sie jak można inaczej sądzić
A ja się nie dziwię, wybacz...
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Powerslave

Post autor: Nomad »

Dla mnie na BNW najbliżej ideałowi to ma Ghost of Navigator, a akurat dwa utwory tradycyjnie wymieniane przez fanów jako najlepsze czyli Wicker Man i Blood Brothers są u mnie dośc nisko. Fallen Angel na samym końcu i tu sie nie dogadamy,heh. Nomad i Dream of Mirrors świetne,ale jednak nie ta klasa co takie Powerslave czy Rime of the Ancient Mariner .
Powerslave i BNW sąsiadują u mnie od dłuższego czasu w rankingu płyt, raz jedno jest wyżej ,raz drugie...

A Back in the Village na koncert sobie wyobrażam oczywiście, bez rewelacji,ale też bez nudów,które na koncertach są najgorsze.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Powerslave

Post autor: Artur »

Nomad pisze:Fallen Angel na samym końcu i tu sie nie dogadamy,heh
Doskonale o tym wiem :lol: :wink: Ale sam wiesz czemu Ci się ten utwór nie podoba.... i tutaj raczej nie podasz takich naprawdę sensowynych argumentów dlaczego miałby on być słaby :wink:
Nomad pisze:Nomad i Dream of Mirrors świetne,ale jednak nie ta klasa co takie Powerslave czy Rime of the Ancient Mariner .
Hmmm. wybacz, ale:
The Nomad = Rime Of The Ancient Mariner
Dream Of Mirrors >= Powerslave
Nomad pisze:A Back in the Village na koncert sobie wyobrażam oczywiście, bez rewelacji,ale też bez nudów,które na koncertach są najgorsze.
No ja bym przysypiał na refrenach choćby :lol:
ODPOWIEDZ