Frontside

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Frontside

Post autor: S1MON »

droga krzyzowa jest naj :solo
Awatar użytkownika
kobi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1065
Rejestracja: sob maja 03, 2003 1:10 pm
Skąd: Bytom

Re: Frontside

Post autor: kobi »

mnie sie dzis nie udalo kupic ... siostra na jutro dostala zadanie najazdu na MM 8)
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Frontside

Post autor: miki »

przesłuchałem już trochę tej płyty, napiszę coś jakiegoś.

Frontside lubię cholernie, czołówka moich ulubionych kapel. Na nowy album więc czekałem niecierpliwie i liczyłem na coś bardzo dobre, co mnie nie zawiedzie. Osobiście podobała mi się droga jaką wybrał zespół, zarówno dokonania z Astkiem jak późnejsza zmiana ściśle związana z zatrudnieniem Aumana na wokalu, co wiązało się wprowadzeniem nowych elementów do tej muzyki. "Zmierzch Bogów" już był dla mnie świetnym albumem, po czasie od wydania ani troche mi się nie znudził i zjadał i tak wszystkie wynalazki, które wychodziły już po jego premierze, a było tego sporo, bo moda na takie granie poszła tak daleko, ze już powoli nie mogłem patrzeć na to.

Nowy album kupiłem sobie zaraz w dniu premiery i już na półce robił wrażnie, świetna okładka i ładne wydanie, do tego w dwóch różnych wersjach, do wyboru. Nie chciałem tego wcześniej słuchać z mp3, bo za bardzo zależało mi na tym albumie. Nie chciałem w żaden, nawet najmniejszy sposób sobie burzyć obrazu czegokolwiek na tej płycie.

Intro bardzo dobre, przechodzi od razu w pierwszy numer. Buduje nastrój i bardzo zachęca do wejścia dalej w ten album. Jest oczywiście zachowana tematyka i styl - mniej lub bardziej lubianych - tekstów Frontside. Biblijne "z prochu powstałeś i w proch się obrócisz" jak najbardziej pasuje do tego zespołu i się świetnie komponuje, już mi się podoba. Po intro/utworze, który jest trochę jakby zapowiedzią tej płyty zaczynamy konkrety. Już na początku płyty juest numer, po którym miałem ochotę nie słuchać dalej wręcz tylko cofnąć i jeszcze raz - "Martwe Serca". Jest to o co chodziło, melodia, szybkośc, energia. Refren wpada w ucho bez problemów, chce się aż pośpiewać z Aumanem, jednak nie ma czasu bo już dostajemy kolejny numer "Nie ma Chwały bez Cierpienia", od razu więc można też stwierdzić, ze jest bardzo mocno na tej płycie. Miazga numer z głebokim growlem momentami, co jeszcze potęguje ciężar całości, ładny wyniosły refren, an co się tutaj na pewno czeka. Jest klasycznie i na bardzo wysokim poziomie. Nastepna kompozycja jednak - "Mały Sekret" - już pokazuje jednak, że nie chodzi tutaj o to, ze ma być ten album kopią "Zmierzchu Bogów". Inny Frontside. Ciekawy już wstępy jeszcze bardziej intryguje, kiedy dochodzi dziwnie intonowana wypowiedz Aumana, po której następuje wręcz heavy-metal, który można znaleźć w tym numerze. To jednak nie koniec niespodzianek. Na albumie pojawiają się dwie swoiste ballady z czego jedna - "Nieodwracalny" to już zupełnie nowa bajka jak chodzi o ten zespół, zaaranżowana na akustyczne gitary. Druga z ballad, a w kolejnosci na albumie pierwsza to "Wybraniec", który może kojarzyć się t akimi polskimi hitami, ja jednak to kupuje, widać, że mają chłopaki jaja, zeby zrobić coś takiego, zresztą mam też wrażenie, że autog kompozycji, czyli Demon miał już ochotę na taki zabieg na poprzednim albumie, jednak dopiero teraz zespół zyskał na tyle pewności siebie i dojrzał, zeby grać bez jakichkolwiek kompromisów. Widać to na tej płycie, własnie to, ze zespół idzie swoją ścieżką, ten album cięzko do czegokolwiek obecnego na rynku porównać, nawet do poprzedniego ich albumu. Oczywiście, nadal czuć, że jest tam Frontside, jednak mocno pokombinowany. Nie brakuje jednak totalnych walców jak "Droga Kzyżowa", "Pod Ciężarem Milczenia", czy "Manifest Wolności". Hitowo też jest, jak to w wypadku Frontside być musi - refreny wspomnianego "Martwe Serca", czy "Wspomnienia jak Relikwie" same się nucą już po pierwszym przesłuchaniu. Slayerowe zakończenie w postaci "Dotyku Przemienienia" już wogóle grzebie zwłoki jakie zostają po tej płycie, bo naprawdę jest moc, którą w dużym stopniu nadaje porkusja, która chyba najlepiej wypada w "Piekło Czeka". Natomiast maksiumum szybkości widzimy w bardzo ciekawym "Santa Sangre", który też najbardziej zwraca uwagę jak chodzi o wokal.

Brzmienie płyty jest na poziomie światowym, słychać wyraźnie każdy instrument, a przy tym jednocześnie świetnie wszystko się uzupełnia. Bardzo podoba mi się perkusja, naprawdę cikawe zabiegi znajdujemy na "Absolutus". Riffy są jak trzeba, w ich stylu, ale nie wtórne, interesujące i chwytliwe, niepozbawione jednak też ciężaru i charakteru. Nie można tutaj za bardzo narzekać, bo od strony technicznej wszystko bardzo dobrze się prezentuje.

Słychać wpływy jak już wspomniałem Slayera, oczywisćie też widać modę na Killswitch Engage, czy też Trivium, jednak Frontside zachodnie gwiazdy zostawia za sobą. Sam Auman, chyba nie mógłby też nie przyznać się do wzorowania na Panterze w kwestii wokalnej - mam na myśli tu "Dotyk Przemienienia".

Ogólnie album mnie zachwyca, jest wszystko ci miało być, i przeboje, i cięzar i świetne riffy, melodyjne a nawet orientalne wokale ("Santa Sangre"), świetna sekcja rytmiczna - bardzo dobra perkusja i na wysokim poziomie bas. Do tego zespół pokazał charakter, poeksperymentował i pokombinował, nie stoją w miejscu, jednym się to sposodoba innym nie, ale za samo to zespołowi nalezy się szacunek. Mamy światowca pełną gębą w kraju - FRONTSIDE.
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Frontside

Post autor: Elevatorman »

jak sie nazywa ta nowa płyta??
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Frontside

Post autor: Metalophil »

absolutus?
Phantom22
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: wt lip 25, 2006 2:07 pm
Skąd: Lipnica City

Re: Frontside

Post autor: Phantom22 »

Czy ktoś mógłby mi dać linka na pm ?
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: Frontside

Post autor: Fear »

Jestem pod wrażeniem nowej płyty Frontside. Kiedy więcej się osłucham z tym krazkiem wtedy napiszę coś [może] bardziej obiektywnego, jakąś notkę. Póki co najlepiej pasuje do stanu rzeczy opis :
miki pisze:Ogólnie album mnie zachwyca, jest wszystko ci miało być, i przeboje, i cięzar i świetne riffy, melodyjne a nawet orientalne wokale ("Santa Sangre"), świetna sekcja rytmiczna - bardzo dobra perkusja i na wysokim poziomie bas. Do tego zespół pokazał charakter, poeksperymentował i pokombinował, nie stoją w miejscu, jednym się to sposodoba innym nie, ale za samo to zespołowi nalezy się szacunek. Mamy światowca pełną gębą w kraju - FRONTSIDE.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Frontside

Post autor: miki »

bo to wielka płyta
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Frontside

Post autor: Elevatorman »

mógłby ktos mi wystawić to gdzies??
Awatar użytkownika
kobi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1065
Rejestracja: sob maja 03, 2003 1:10 pm
Skąd: Bytom

Re: Frontside

Post autor: kobi »

jasne, prosze: www.fan.pl
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Frontside

Post autor: M@ti »

A ja jeszcze nowej płytki nie słyszałem, ale widzę że wszyscy ją tak zachwalają więc chyba przesłucham w najbliższym czasie.
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: Frontside

Post autor: jesper »

... przy okazji nowej płyty FRONTSIDE [a własciwie pewnej sesji zdjęciowej] polecam tę stronę http://www.devilangels.net/
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Frontside

Post autor: Szajba »

bardzo interesująca ta płyta ;) Droga krzyzowa wymiata :rocx
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Frontside

Post autor: Elevatorman »

ja własnie sie wsłuchuje :D
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Frontside

Post autor: M@ti »

Genialna jest jak dla mnie. Cieżar świetnie współgra z melodyjnością. Wokal też wporządku.
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Frontside

Post autor: Elevatorman »

ja zamało rozumiem :P jak po polsku spiewają to musze rozumieć słowa mi tu ciezko zrozumiec mimo ze nawet w gromie i lasach pomorze wszystko rozumiem :P
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Frontside

Post autor: Metalophil »

żeby było śmieszniej to i mnie się nawet podoba ta płytka - no i nawet teksty znacznie lepsze niż na poprzednich :wink:
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Frontside

Post autor: Elevatorman »

eeee juz wsłuchałem i przyzwyczaiłem sie do wokalu :D
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Frontside

Post autor: miki »

teksty to duży plus jest tu. są takie jakieś dziwnie bliskie aż. i dużo lepiej momentami przedstawiają to co jest wielkie w chrześcijaństwie niż kapele religijne
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Frontside

Post autor: M@ti »

miki pisze:i dużo lepiej momentami przedstawiają to co jest wielkie w chrześcijaństwie niż kapele religijne
Masz rację.
ODPOWIEDZ