METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Solowe dokonania byłych i obecnych członków Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Bę�de na koncercie

21.11 Warszawa
25
17%
22.11 Rzeszów
9
6%
23.11 Krakółw
16
11%
24.11 Katowice
34
23%
25.11 Wrocł�aw
21
14%
26.11 Toruń
6
4%
na 2 koncertach
2
1%
na 3 koncertach
5
3%
na źadnym koncercie
28
19%
 
Liczba głosów: 146

Cymor
Stara gwardia
Stara gwardia
Posty: 136
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:26 pm
Skąd: Bytom

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Cymor »

Andzia, ja się nie czepiam ;) Po prostu nie często słysze jak ktoś do mnie mówi "zrób mi loda" ;) Ogólnie kolesie byli sympatyczni. Swoją drogą nigdy bym nie wpadł na to że to Twoja kartka :lol:
Deleted User 622

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Deleted User 622 »

Abstract pisze:o to to :) To prawda. Strasznie cukierkowi Ci goście byli
na poczatku odniosłem takie samo wrażenie, ale doszedłem do wniosku ze goście robili sobie poprostu jaja, i świetnie im to wychodziło. Dużo fajniej wygląda koncert wyluzowanych gości w wiejskich ciuchach niż true evil pagan satan metalowców "czarnych jak w habicie ksiądz" ;)
Zdzicho
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: pn sty 10, 2005 11:10 pm
Skąd: to był swąd:)

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Zdzicho »

Szajba pisze:jesli ktos zaczynał krzyczec "chainsaw chainsaw" to był to albo Sim0n albo ja
No i jeszcze ja i Stoneman :rocx

Ogólnie podsumowując, to załuje tylko, że byłem po 3 nockach i byłem taki wyrąbany. Koncert świetny, wokal tylko mógł być lepiej słyszalny. Do teraz nie wiem jakim cudem po tylu piwach się na to cos wspiąłem i przeskoczyłem na ten balkon, na trzeźwo chyba jednak wolałbym szaleć na dole. Ale z góry był bardzo fajny widok i warto było się powspinać. A co do zespołu, to bardzo dobrze, że to tacy jajcarze, lepsze to niż, by tylko stali i odegrali swoje. Mogło być troche więcej ludz, ale i tak nie było najgorzej.

Alien masz u mnie przerąbane :!: No chyba, że przyjedziesz z Teqillą :wink:

WIT wielkie dzięki za wiśniówke, która mnie dobiła :wink:

Levy musimy się kiedyś napić :beer

P.S.
Czy mi się tylko wydaje, czy na koncercie wogóle nie było ochrony?
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: syzygy »

Czy mi się tylko wydaje, czy na koncercie wogóle nie było ochrony?
była była, bo wywalili Kro :wink:
Ostatnio zmieniony sob lis 25, 2006 12:35 pm przez syzygy, łącznie zmieniany 1 raz.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: iEvE »

EE mnie się tak średnio szczerze mówiąc podobało. Paul to straszliwa maruda, mówił że to życie jest do dupy, nienawidzi tego świata itp. spotkanie wyszło też takie chaotyczne trochę.
A same koncerty, hyh, może byloby lepiej gdybym poszła w tłum, ale jak widziałam co tam się dzieje, to to nie dla mnie. W każdym razie zachwycona nie jestem, chyba że zlotem przed i po :].

pzdr dla wszystkich którzy się z Sankt zjawili ;)
Awatar użytkownika
Bizon
-#Invader
-#Invader
Posty: 213
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 3:25 pm
Skąd: radomsko / łódź

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Bizon »

taa a w ogole mi sie przypomnialo wlasnie, ze odwalilem numer przed koncertem... przyjechalem do katowic przed 16 i czekajac na panne nikki postanowilem znalezc ten caly klub nie za bardzo majac pojecie gdzie isc... jak juz w koncy dotarlem, to juz bylo ciemno dosyc (bo to juz jakos przed 17) i gdy podchodzilem pod klub mijala mnie jakas okragla kluska w wielkiej kurtce i czapce naciagnietej na pol twarzy, gwizdzaca sobie pod nosem... i zebym nie zobaczyl w ostatniej chwili lancucha na szyi, to bym do tej pory nie wiedzial, ze 20cm ode mnie przechodzil sobie na pustej ulicy paul di'anno :roll: :lol: to trzeba byc mna...
"everybody lies"
Zdzicho
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: pn sty 10, 2005 11:10 pm
Skąd: to był swąd:)

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Zdzicho »

syzygy pisze:była była, bo wywalili Kro
No przy wejściu to wiem, ale na koncercie nie widziałem, co mnie pozytywnie zaskoczyło, bo można było poszalec jak nigdy :rocx
Deleted User 622

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Deleted User 622 »

Zdzicho pisze:
syzygy pisze:była była, bo wywalili Kro
No przy wejściu to wiem, ale na koncercie nie widziałem, co mnie pozytywnie zaskoczyło, bo można było poszalec jak nigdy :rocx
a mnie to szczerze irytowało bo kilku pijanych, śmierdzących buców za dużo sobie pozwalało
DeaDe
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 738
Rejestracja: wt paź 12, 2004 6:06 pm

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: DeaDe »

Ed: dzięki.
Kro
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2019
Rejestracja: pn wrz 01, 2003 1:07 am
Skąd: Ruda Śląska

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Kro »

Co za gnoje w tym Mega. Pierdolony burak z ochrony nie wpuscil mnie do klubu za "kurwa mac ile mamy stac" tlumaczac to tym, ze nie potrafie sie zachowac, bo jest zaloba. To jak jest kurwa zaloba to odwalajcie koncert!!! Nigdy wiecej nie pojde do Mega na zaden koncert. Jesli Chainsaw ma cos wspolnego z ta ochrona to przekazcie kolesiowi z ochrony, taki gruby ze zjebanym ryjem i w czapce naciagnietej na uszy, ze ma siano zamiast mozgu.
To tyle z mojej strony i zaraz dostane warna.
Ironkos
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 427
Rejestracja: pt sie 01, 2003 11:55 pm
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Ironkos »

Kroczniok mysle, ze zbyt pochopnie podjales decyzje o sprzedazy biletu. Na pewno dalo sie jeszcze wejsc...

Wlasnie obejrzalem bootleg. Obraz oceniam na A, a dzwiek na B+ (niestety toche "dudni"), ale ogolnie nagranie jest swietna pamiatka dla uczestnikow koncertu.
Clans
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 833
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 4:32 pm
Skąd: Zawiercie

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Clans »

Ironkos pisze:Wlasnie obejrzalem bootleg. Obraz oceniam na A, a dzwiek na B+ (niestety toche "dudni"), ale ogolnie nagranie jest swietna pamiatka dla uczestnikow koncertu.
:mrgreen:

A nagrywałeś tylko Dianno czyt Chainsaw też?
Kro
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2019
Rejestracja: pn wrz 01, 2003 1:07 am
Skąd: Ruda Śląska

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Kro »

Ironkos pisze:Kroczniok mysle, ze zbyt pochopnie podjales decyzje o sprzedazy biletu. Na pewno dalo sie jeszcze wejsc...
Po pierwsze nie bede nikomu lizal dupy zeby wejsc, a po drugie koles wyraznie powiedzial, ze mnie nie wpusci, mozesz spytac ludzi, ktorzy stali ze mna przy wejsciu, na 99% bym nie wszedl.
Ironkos
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 427
Rejestracja: pt sie 01, 2003 11:55 pm
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Ironkos »

Clans pisze:
Ironkos pisze:Wlasnie obejrzalem bootleg. Obraz oceniam na A, a dzwiek na B+ (niestety toche "dudni"), ale ogolnie nagranie jest swietna pamiatka dla uczestnikow koncertu.
:mrgreen:

A nagrywałeś tylko Dianno czyt Chainsaw też?
Kumpel nagral tylko Dianno
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Levy »

Zdzicho pisze:Levy musimy się kiedyś napić
Pewnie, że musimy, ale do żadnych zawodów nie mam zamiaru przystępować. Ździchu jesteś miszczunio... :beer
Zdzicho pisze:P.S.
Czy mi się tylko wydaje, czy na koncercie wogóle nie było ochrony?
Oj była... pod koniec konceru poczułem to na własnych plerach. Jak mi grubas ździelił za to że na barierkach stałem to mnie do dzisiaj boli... :lol:
Awatar użytkownika
Bizon
-#Invader
-#Invader
Posty: 213
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 3:25 pm
Skąd: radomsko / łódź

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Bizon »

tak juz pomijam ochrone, bo oni zazwyczaj do najmilszych i najbardziej rozgarnietych nie naleza, a text o tym, zeby nie krzyczec, bo zaloba narodowa byl cokolwiek denny, ale dalej nie wiem, czy to tak trudno bylo postac te 5 minut dluzej, nie drzec sie i wejsc spokojnie do klubu? a juz szczegolnie jak sie stalo zaraz przed gosciem... sorry, facet przegial z tej ochrony, ale sam jestes sobie winny... na dio jeden ze 'znajomych znajomych' probowal sie wbic do klubu totalnie nawalony i potem mial pretensje, ze zamiast na koncert, trafil do izby wytrzezwien...
"everybody lies"
Kro
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2019
Rejestracja: pn wrz 01, 2003 1:07 am
Skąd: Ruda Śląska

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Kro »

Dzizas, ale to nie bylo nawet agresywne zachowanie, mozna to bylo uznac za jaja, darlo sie doslownie 5 osob razem ze mna.
kubush
-#Invader
-#Invader
Posty: 191
Rejestracja: czw gru 23, 2004 6:39 pm
Skąd: wro

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: kubush »

mozna wniesc kamere i krecic czy nie bo jak tak to biore do madnesu sprzecik i robimy bootlega
Ironkos
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 427
Rejestracja: pt sie 01, 2003 11:55 pm
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Ironkos »

kubush pisze:mozna wniesc kamere i krecic czy nie bo jak tak to biore do madnesu sprzecik i robimy bootlega
Bierz!
Deleted User 357

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

Post autor: Deleted User 357 »

Ale lolki z tego Chainsaw :lol:

Tekst roku:
"Strasznie nam przykro z powodu ee...żałoby" :lol:
ODPOWIEDZ