Nevermore
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nevermore
and moooore...
Re: Nevermore
Tate jest zajebisty przeca ;]Wrath pisze:Jakbym nie wiedzial ze tam Warrel śpiewa to bym myślał ze to inny wokalista chyba. Czasami kojarzyło mi się z Tatem z Queensryche.
Choć faktycznie w początkach kariery Queensryche piał jak kogut ałe ładnie piał
Może jednak ??Wrath pisze:ee nie zrobi tego chyba.
Znaczy ja śłucham debiutu 8-utworowego bo "the system Is Failing" to bonus ;]Wrath pisze:chociaz i moze przydałby się na coś...nie wchodzi mi jakoś 5 ostatnich kawalkow na debiucie :/ 4 pierwsze super a potem wszystko sie zlewa. może Arczi by mnie oświecil.
A że nie wchodzi to trudno, może będzie (albo i już jest) lepiej
AaaaWrath pisze:już mi się wszystko podoba![]()
No na bankhusaria pisze:Reszta hołoty niech nam na ''pan'' mówi:j
"The Politics Of Ecstasy" gniecie
A teraz do rzeczy:
Czytałem w Pure Metal wywiad z WD i powiedział m.in. że:
Gdzie indziej natomiast wyczytałem, że Smyth ma już ponoć napisanych 5 utworów na nowy album
Re: Nevermore
aaaaaaaaaa !!!!!!!!!!Artur pisze:nowy album ma się ukazać pod koniec roku
Re: Nevermore
a miał być jutro

<ślini się>
wogole to zadnego oryginala NM nie mam i chyba duzo czasu minie zanim jakiegoś nabędę.
<ślini się>
Nie no super, szkoda tylko, że będę jej słuchał z pirata pewnie :/Artur pisze:obok DVD wyjdzie też normalna koncertówka w formie audio (ZAJEBIŚCIE
wogole to zadnego oryginala NM nie mam i chyba duzo czasu minie zanim jakiegoś nabędę.
Re: Nevermore
Nie martw się, z czasem i oryginała kupisz.Wrath pisze:Nie no super, szkoda tylko, że będę jej słuchał z pirata pewnie :/
Zdasz te wszystkie butelki po browarach i kupisz całą dyskografię.Wrath pisze:wogole to zadnego oryginala NM nie mam i chyba duzo czasu
minie zanim jakiegoś nabędę.
Re: Nevermore
to coś się nie przyznawaleś zbytni, chyba że Arturowy prywatniemetal pisze:metal lubi wszystko w czym maczał paluchy Warell ;]
Mi tam Warrel się zajebiście podoba na tGE, POE, DHIADW. Wokale z tych płyt łykam bez popity i nie marudzę. Ale nie znosze tej jego maniery 'charczenia' jaka się często ujawnia na DNB (Fault Of The Flash np.
Re: Nevermore
No nie wiem ;]
Ja to mam tak jak Metal - kocham w zasadzie wszystko co Warrel zrobił a wokalnie jest dla mnie po prostu mistrzem.
Jedynie mógłbym ponarzekać na "Refuge Denied" bo ten album aż tak mnie nie rusza. Ale resztę łykam bez popity. Taki już jestem
i taki jest Warrel ;]
I tak szczerze to jednak porównywać LaBrie z Warrelem to IMO trochę niebo a ziemia, choć James też potrafi czasem pięknie śpiewać ;]
Ja to mam tak jak Metal - kocham w zasadzie wszystko co Warrel zrobił a wokalnie jest dla mnie po prostu mistrzem.
Jedynie mógłbym ponarzekać na "Refuge Denied" bo ten album aż tak mnie nie rusza. Ale resztę łykam bez popity. Taki już jestem
Chyba kojarzę o co Ci biega i o ile pamiętam to w jednym z tych fragmentów mi przypomniał autentycznie Andy'ego Derisasyzygy pisze:na EoR też często mnie wkurza, np. w pierszej połowie ostatniego, zajebistego kawałka.
I tak szczerze to jednak porównywać LaBrie z Warrelem to IMO trochę niebo a ziemia, choć James też potrafi czasem pięknie śpiewać ;]
Re: Nevermore
nie no, wiem, że to zupełnie inna bajka, ale mi chodziło o mieszane uczucia jakie obaj we mnie wywołująArtur pisze:I tak szczerze to jednak porównywać LaBrie z Warrelem to IMO trochę niebo a ziemia, choć James też potrafi czasem pięknie śpiewać ;]
A z NM będzie lepiej. Te 3 CD właściwie uwielbiam, a to juz naprawdę coś, a reszta wejdzie pewnie jeszcze. Nic na siłę
Re: Nevermore
To teraz kupuj, wszak lubisz orginałki ;]
Re: Nevermore
no polityków już nawet miałem w ręce, bo za 30zł, ale przegrali z OctavariumTo teraz kupuj, wszak lubisz orginałki ;]
Re: Nevermore
"Politics Of Ecstasy" z "Octavarium" ?? :closed Toś mnie z tropu zbił
A co do tego co niby warto kupić to jeśli idzie o remastery to ja nic nie mam i nie zamierzam raczej. A tak w ogóle to wszystko warto kupić nevermoraków
A jeśli Ci chodzi o wybór między pierwszym wydaniem (w zasadzie to wznowieniem ale to już szczegół
Re: Nevermore
nie no, to było głównie dlatego, że DT nie miałem żadej płyty, a NM już mam tGE. A chciałem mieć przynajmniej 1 oryginał zespołów z mojej pierwszej 10. Ale w sumie Tool się wladował i znowu dupa :]Artur pisze:"Politics Of Ecstasy" z "Octavarium" ?? Toś mnie z tropu zbił
ee, to ja tez wybiore te za 30zł. Myślałem, ze te remastery można dostać tezpo tej cenie, ale jak nie, to niech spadają ;BArtur pisze:Normalna wersja tańsza, co u mnie zawsze raczej wygrywa
Re: Nevermore
Yeah!
Genialna kapela... słucham ich od jesieni 1996 roku, czyli od premiery "The Politics of Ecstasy". Wcześniej znałem tylko jeden teledysk Sanctuary, a mianowicie "Future Tense". Klip ten nagrałem sobie z "Headbanger's Ball".
Moim ulubionym krążkiem Nevermore jest "Dreaming Neon Black". Później "The Politics...", "Dead Heart in a Dead World" i później reszta
Bardzo sobię cenię ten zespół
Genialna kapela... słucham ich od jesieni 1996 roku, czyli od premiery "The Politics of Ecstasy". Wcześniej znałem tylko jeden teledysk Sanctuary, a mianowicie "Future Tense". Klip ten nagrałem sobie z "Headbanger's Ball".
Moim ulubionym krążkiem Nevermore jest "Dreaming Neon Black". Później "The Politics...", "Dead Heart in a Dead World" i później reszta
Bardzo sobię cenię ten zespół
www.MetalSide.pl
Re: Nevermore
No i bardzo fajnie :beer
Jeden z moich ulubionych Sanctuary.
A kurde zapomniałem właśnie o tymsyzygy pisze:a NM już mam tGE
Przezajebisty wałekgumbyy pisze:a mianowicie "Future Tense".
- Wakterstein
- -#Trooper

- Posty: 365
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am
Re: Nevermore
Ja słuchałem TGE jak pisałem pracę do "Złotego Pióra" (konkur dziennikarski zachodniopomorskiem
). Kiedy DVD?
Re: Nevermore
o, super. Nie zauważyłem tego wcześniejArtur pisze:nowy album ma się ukazać pod koniec roku
a to jeszcze lepsza informacjaArtur pisze:obok DVD wyjdzie też normalna koncertówka w formie audio (ZAJEBIŚCIE )
Re: Nevermore
E tam, ja nie mogłem sie doczekać i pościągałem pełno bootów, więc nie mozność doczekania mam mniejszą.syzygy pisze:Bardzo liczę na tą koncertówkę, set jest wprost idealny, modlę się tylko, żeby wykonanie było równie świetne.
A w ogółe przeca jakby wyszło tylko DVD to zawsze można przerobić same audio i tego słuchac :j
Re: Nevermore
no niby tak.. ale lepiej jak wydadzą od razu audio i nie trzeba będzie liczyć na ripperówhusaria pisze:A w ogółe przeca jakby wyszło tylko DVD to zawsze można przerobić same audio i tego słuchac :j
a ja tam bootów nie lubię słuchać, chyba że są super jakościE tam, ja nie mogłem sie doczekać i pościągałem pełno bootów, więc nie mozność doczekania mam mniejszą.
Re: Nevermore
To sie Gniewka zapytaj jakiego mamy zajebistego ze Szewcji ( chodzi o jakośc ) :jsyzygy pisze:a ja tam bootów nie lubię słuchać, chyba że są super jakości
Jakbym miał to bym od razu przerobił, ale sobiesyzygy pisze:no niby tak.. ale lepiej jak wydadzą od razu audio i nie trzeba będzie liczyć na ripperów
Re: Nevermore
a kiedy będzie , qrde, koncert


