Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: herki »

Jaki kiepski temat :)
Nie chcę mi się czytać czy już były czy nie, ale ja bym napisał Kata (z Romanem) i Venom (z Cronosem). No i tu jest klops, bo oba zespoły miały/mają też innych wokalistów i płyty z nimi są już kiepskie.

Prócz tego to można by było dodać Death. Dorzuciłbym Morbid Angel, ale nie znam Heretica. Yattering, bo uważam że III nie jest słaba. Burzum, bo ambientowe pykanie też znośne. No Sodom i Destruction też się łapią. Ogólnie trochę z dupy to wszystko.

Szkoda, ale nie mogę niestety umieścić tak lubianych przeze mnie zespołów jak Motorhead, Pink Floyd czy Uriah Heep, bo gówienka im się przydarzały...

-edit-
O fak, zapomniałem o Emperorze.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: slayer »

herki pisze: Destruction też się łapią.
Niestety przytrafil im sie Cracked Brain i The Least Successfull Human Cannonball.
W ogole tu sprawa jest podobna jak z Venom i Katem, przytrafili im sie zmiennicy Schmier'a
Jazz is not dead, it just smells funny.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: herki »

slayer pisze:
herki pisze: Destruction też się łapią.
Niestety przytrafil im sie Cracked Brain i The Least Successfull Human Cannonball.
W ogole tu sprawa jest podobna jak z Venom i Katem, przytrafili im sie zmiennicy Schmier'a
No co ty, Cracked Brain jest zajebisty, akurat to że śpiewa tam Grieder wcale nie przeszkadza, żeby był dobry :)

The Least jest gorszy, ale nie powiem żeby był zły.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: slayer »

no coś Ty ;)
i jednego i drugiego nie da sie sluchac :)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Journeyman666 »

Iron Maiden
Bruce Dickinson
Nightwish
Dragonforce
Grave Digger
:B
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: gumbyy »

Journeyman666 pisze:Iron Maiden
Heh... dobre :lol: ;)
www.MetalSide.pl
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Deadlock »

Journeyman666 pisze:
Nightwish
Dragonforce

:B
amen !

Iron Maiden - bardzo smieszne... :)
Deleted User 1499

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Deleted User 1499 »

- Iron Maiden
- Bruce Dickinson
- Death
- Unleashed
- Destruction
- Marillion
- Genesis(mimo ze From Genesis To Revelation nie jest najlepsza to i tak trzyma poziom)
- U.K
- Dreamland
- Vader
- Halford

Tych Kapel bylo by zdecydowanie wiecej gdyby nie pojedyncze wpadki z albumem.
np.Deicide - The Stench Of Redemption czy Morbid Angel - Heretic
Ostatnio zmieniony pt lip 27, 2007 1:18 pm przez Deleted User 1499, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Tomek(JMM) »

sekcjazwlok pisze:Genesis
No cóż... nawet "Duke'a" bym nie nazwał dobrą w całości płytą, a co dopiero takie "dzieła" jak "Abacab" czy "Invisible Touch" ; )
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Deadlock »

sekcjazwlok pisze:Death
Brawo! :)
sekcjazwlok pisze:Vader
no nie powiesz mi chyba , ze Ci sie The beast cale podoba ? ...... tam sa 4 killery... i koniec :(
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Artur »

Stoneman pisze:no nie powiesz mi chyba , ze Ci sie The beast cale podoba ? ...... tam sa 4 killery... i koniec :sad:
Heh, Ty to jednak zabawny człowiek jesteś...
Stoneman na 2 stronie tematu pisze:Vader , Slayer , Evergrey , Edguy , Running Wild ( chociaz.hm Roques jest takie sobie... ;/ ) Artillery , Serpentia , Chainsaw , Darzamat , Arcturus , Ulver , Job for a Cowboy , all shall perish ..i mozna wymieniac i wymieniac...
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Deadlock »

hah wychodzi na to ze nawet bardzo zabawny :0

nie no vader teoretycznie zlej plyty nie ma...tylko bestia odstaje ... ;/
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: iEvE »

stonman pisze:hah wychodzi na to ze nawet bardzo zabawny :0
O tak przezajebiście jesteś zabawny. Ql.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: cellman »

JMM pisze: No cóż... nawet "Duke'a" bym nie nazwał dobrą w całości płytą, a co dopiero takie "dzieła" jak "Abacab" czy "Invisible Touch" ; )
"Invisible Touch" to zarąbicha, co Ty od niej chcesz..
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Tomek(JMM) »

Przesłuchaj sobie "90125" Yes, albo "Stationary Traveller" Camel, a potem porównaj z "Invisible Touch". I zobacz, że w tych czasach też można było grać muzyka pop, ale za to z dużo większymi ambicjami, bez tandetnego brzmienia. Jedno "Domino" nie ratuje sprawy, nawet taki "The Brazilian" nie jest niczym nadzwyczajnym.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: cellman »

nie będe nic równał, uważam, że 'Invisible Touch' to świetny album i zdania nie zmienię.
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Tomek(JMM) »

A warto czasem porównywać twórczość niektórych zespołów... Zwłaszcza takich które można spokojnie postawić obok siebie, i popatrzeć jak się rozwijała ich kariera... Ale skoro uważasz, że nie ma sensu, to nie zamierzam prowadzić dalszej dyskusji.
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Elevatorman »

Stoneman pisze:no nie powiesz mi chyba , ze Ci sie The beast cale podoba ?
pff to najlepsza płyta Vadera :D ja black to the blind jest słabe
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: cellman »

JMM pisze:A warto czasem porównywać twórczość niektórych zespołów... Zwłaszcza takich które można spokojnie postawić obok siebie, i popatrzeć jak się rozwijała ich kariera... Ale skoro uważasz, że nie ma sensu, to nie zamierzam prowadzić dalszej dyskusji.
nie wiem gdzie napisałem, że nie ma sensu... nie będę porównywał bo 'Yes' nie słucham, nie mam ich ani jednej płyty, więc nie mam nawet do czego porównać.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Zespoły bez słabej płyty w dyskografii

Post autor: Artur »

Ja sie przy "Invisible Touch" w zasadzie wychowałem, więc złego słowa powiedzieć nie zamierzam 8) A wyróżnienie z niego 1, góra 2 utworów to już dla mnie drobne nieporozumienie jest :D
ODPOWIEDZ