wedlug mnie nie ma parcia na nowa plyte i solo i IM . Wyjdzie to wyjdzie , Dickinson robi 10000 innych rzeczy poza maidenami , wiec kto wie czy sie mu zachce jeszcze plyty solo .
Gdyby nowy kolejny album mial wyjsc chcialbym , zeby mial BRZMIENIE jakies na miare 21 wieku , wogole brzmienie , i kopozycje zblizone chociaz do poziomu tego co prezentuja aktualnie ( tu nie ukrywam , ze mi AMOLAD jako calosc sie podoba , z kawalkow killerow dla mnie z tej cd : Different World , The Pilgrim , Out of The Shadows , ''The reincarnation...'' ) .



