Porcupine Tree
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Porcupine Tree
No i jak wrazenia? slyszal juz ktos , bo bootlegi mocno kraza juz po sieci, takze pierwsze proma sie pojawily. Sluchalem do tej pory ze dwa razy , ale nie uwaznie. Generalnie troche smeca, znowu slucha sie tego milo, ale chyba tez nic wiecej. Wypowiem sie wiecej za pare dni. Znakomici goscie na plycie.
Ostatnio zmieniony sob lis 05, 2011 4:04 pm przez slayer, łącznie zmieniany 1 raz.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Porcupine Tree
dalej grają tak hmm... metalowo? ;] w sensie bardziej In Absentia czy Lightbulb Sun?
Re: Porcupine Tree
no w sumie nie miałem nadziei, że wrócą do formy z LS
no nic pożyjemy-zobaczymy, choć to nowe PT nie podoba mi się aż tak bardzo.
Re: Porcupine Tree
na myspace teledysk do jednego utworu. no i cóż... takie już to nowe PT jest i co poradzimy...
http://vids.myspace.com/index.cfm?fusea ... 2021941683
http://vids.myspace.com/index.cfm?fusea ... 2021941683
Re: Porcupine Tree
mi na pierwszy rzut ucha jednak podoba się to bardziej, niż deadwing.
więcej w krótce.
więcej w krótce.
Re: Porcupine Tree
Kea pisze:mi na pierwszy rzut ucha jednak podoba się to bardziej, niż deadwing.
ktoś na CfO pisze:Jezeli mielibysmy odnościć twórczość PT do Deadwinga to jest lepiej... ale to żenujący punkt odniesienia
ja płytkę już ze 3 razy posłuchałem i wypowiadać się na razie nie będe, bo nie lubię marudzić
Re: Porcupine Tree
akurat zdanie ludzi z CfO nie robi na mnie wrażenia. bufony z nich i tyle 
poza tym, czemu niby nie porównywać do DW skoro to poprzedniczka? nie widzę sensu w porównywaniu z czymś, co było wydane dajmy na to 10lat wstecz. wiadomo, że ewoluzja następuje. oczywizm, że jednemu może się podobać to, czy tamto. ale zestawiać jako tako chyba się nie powinno..
poza tym, czemu niby nie porównywać do DW skoro to poprzedniczka? nie widzę sensu w porównywaniu z czymś, co było wydane dajmy na to 10lat wstecz. wiadomo, że ewoluzja następuje. oczywizm, że jednemu może się podobać to, czy tamto. ale zestawiać jako tako chyba się nie powinno..
Re: Porcupine Tree
luz, ja tu nie chciałem przytoczyć żadnych wielkich autorytetów, tylko to zdanie mi się spodobałoKea pisze:akurat zdanie ludzi z CfO nie robi na mnie wrażenia. bufony z nich i tyle
ale nie sam fakt, że zespół ewoluuje (lepiej - zmienia formę, bo ewolucja ma dość pozytywny wydźwiękKea pisze:poza tym, czemu niby nie porównywać do DW skoro to poprzedniczka? nie widzę sensu w porównywaniu z czymś, co było wydane dajmy na to 10lat wstecz. wiadomo, że ewoluzja następuje. oczywizm, że jednemu może się podobać to, czy tamto. ale zestawiać jako tako chyba się nie powinno..
jasne, porównywanie z DW ma sens, o tyle że to płyty mniej więcej w jednej stylistyce, ale nie fandzol że nie zrozumiałaś o co w tym moim cytacie chodziło
Re: Porcupine Tree
i słusznie :]sobota pisze:uz, ja tu nie chciałem przytoczyć żadnych wielkich autorytetów
tak samo ja zrozumiałam, o co chodzi w cytacie, jak Ty o co chodzi misobota pisze:jasne, porównywanie z DW ma sens, o tyle że to płyty mniej więcej w jednej stylistyce, ale nie fandzol że nie zrozumiałaś o co w tym moim cytacie chodziło
Re: Porcupine Tree
Czyli Deadwing jest ogólnie uważane za słabszą płytę porków? Mi się podoba, słucham ostatnio sobie
I Signify też. W sumie obie super jak dla mnie, inne oblicze zespołu prezentują.
Na Signify rządzą Sever, Idiot Prayer i Dark Matter.
Na Signify rządzą Sever, Idiot Prayer i Dark Matter.
Re: Porcupine Tree
no bo to generalnie jest slabsza plyta porkow. Tak w sumie oceniajac ich i patrzac na caly dorobek , do Żarówy byli lepszym zespolem.syzygy pisze:Czyli Deadwing jest ogólnie uważane za słabszą płytę porków?
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Porcupine Tree
To która płyta z tych wcześniejszych nadaje się dla początkującego? Może być Stupid Dream? Słyszałem kiedyś Piano Lessons i mi się podobało.
Re: Porcupine Tree
Koniecznie Lightbulb Sun <---- najlepsza!
Stupid Dream jest naprawde fajny, debiut ma tez cos w sobie + wielki klasyk Radioactive Toy. A osobiscie uwielbiam Up the Downstair : ))) w miare czasu poznasz wszystkie, po kolei sam ocenisz. No serio zaden z tych albumow nie jest gniotem jakims.
Stupid Dream jest naprawde fajny, debiut ma tez cos w sobie + wielki klasyk Radioactive Toy. A osobiscie uwielbiam Up the Downstair : ))) w miare czasu poznasz wszystkie, po kolei sam ocenisz. No serio zaden z tych albumow nie jest gniotem jakims.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Porcupine Tree
Szczerz mówiąc trudno jest powiedzieć która płyta jest słaba :rocx i to jest własnie zaletą Porcupine
Każda jest inna i każda jest piękna. Do moich ulubionych należą szczególnie:
In Absentia, Lightbulb Sun, Fear Of A Blank Planet i The Sky Moves Sideways i Stupid Dream... To płyty genialne
A co do Fear Of A Blank Planet to płytka również kładzie na łopatki
i fantastycznie brzmi w wykonaniu Live...
Oto moja ocena płyty:
1. Fear Of A Blank Planet 10/10
2. My Ashes 10/10
3. Anesthetize 10/10
4. Sentimental 8/10
5. Way Out Of Here 10/10
6. Sleep Together 10/10
średnia:
9,5/10
Trzeba przyznać że Steven Wilson ma łeb, bo przecież nagrywa wciąż fantastyczne na bardzo wysokim poziomie płytki z Porcupine Tree, a prócz tego prowadzi dwa osobne zespoły No Man oraz Blackfield. No i trzeba podważyć że również udzielał się u innych wykonawców np. Opeth, Fish czy fenomenalny projekt OSI.
Dla mnie geniusz


In Absentia, Lightbulb Sun, Fear Of A Blank Planet i The Sky Moves Sideways i Stupid Dream... To płyty genialne
A co do Fear Of A Blank Planet to płytka również kładzie na łopatki
Oto moja ocena płyty:
1. Fear Of A Blank Planet 10/10
2. My Ashes 10/10
3. Anesthetize 10/10
4. Sentimental 8/10
5. Way Out Of Here 10/10
6. Sleep Together 10/10
średnia:
9,5/10
Trzeba przyznać że Steven Wilson ma łeb, bo przecież nagrywa wciąż fantastyczne na bardzo wysokim poziomie płytki z Porcupine Tree, a prócz tego prowadzi dwa osobne zespoły No Man oraz Blackfield. No i trzeba podważyć że również udzielał się u innych wykonawców np. Opeth, Fish czy fenomenalny projekt OSI.
Dla mnie geniusz
Zgadza się. Tylko szkoda że przestali grać go na koncertach częsciej. Byłem 4 razy na koncercie Porków w Krakowie z czego tylko raz słyszałem Radioactive Toy (Lightbulb Sun Tour).slayer pisze:wielki klasyk Radioactive Toy
Myśle ze na samym początku warto łyknąć Stupid Dream i Lightbulb Sun albo Deadwingsyzygy pisze:To która płyta z tych wcześniejszych nadaje się dla początkującego?
Hmm płytka rzeczywiscie rózni sie od innych, jest bardziej melodyjna i może głupio określe ale jest bardziej "komercyjna" niż inne, ale mimo tego nie uważam by była gorsza od innychno bo to generalnie jest slabsza plyta porkow. Tak w sumie oceniajac ich i patrzac na caly dorobek , do Żarówy byli lepszym zespolem.
Ostatnio zmieniony wt mar 10, 2015 3:14 pm przez labutanol, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Porcupine Tree
sżydży
kolejny wakacyjny podbój szykujesz? 
Re: Porcupine Tree
Norka pisze:kolejny wakacyjny podbój szykujesz?
Re: Porcupine Tree
no ja też się dziwię
porki są super. tylko trzeba się wczuć w nich trochę.
Re: Porcupine Tree
A ja myślałem, ze oni wszystki płyty mają takie kaszaniaste jak "Fear Of A Blank Planet" Jakoś jak słuchałem tej płyty to niby fajne ale takie jakieś byle jakie.
Re: Porcupine Tree
A fajne jest to dvd, Arriving Somewhere- warto rzucić okiem? 


