Kwestia przeklinania

Regulamin, kwestie techniczne i organizacyjne związane z forum, info o Fan Klubie

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Zabronić przeklinania?

Tak
36
36%
Nie
64
64%
 
Liczba głosów: 100

juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: juras »

mi to zupełnie obojętnie. nie chciałbym tylko dostawać ostrzeżeń za pojedyńcze słowa ;-)
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: mimski »

Moim zdaniem zniesienie tego zakazu nie będzie dobrym posunięciem. Teraz jest sprawa jasna. Nie używamy i koniec. Kiedy zniesiemy zakaz, na rzecz nie nadużywania, wówczas będzie niepewna sytuacja, kiedy dane przeklinanie jest dopuszczalne, a kiedy już jest nadużywane. Dla jednego będzie to jeszcze w granicach dobrego smaku, a dla kogoś innego już będzie to przekrocznie owych granic. To nie jest dobry kierunek. Regulamin powinien być prosty, zwięzły i jasny. A brak zakazu przeklinania, na rzecz bliżej nieokreślonej podstawy decyzji o przekroczeniu granicy dobrego smaku na pewno nie jest jasne, ani proste.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Matek »

no o tym samym pisałem pare postów wstecz ;)
Awatar użytkownika
KaziorFukacz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
Skąd: Giżycko

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: KaziorFukacz »

Wtedy niepewną sytuację, czy to nadużycie, czy nie, będzie rozstrzygał admin / mod dając warna lub nie i koniec rozmowy :P
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Matek »

KaziorFukacz pisze:Wtedy niepewną sytuację, czy to nadużycie, czy nie, będzie rozstrzygał admin / mod dając warna lub nie i koniec rozmowy
tak, bezstronność była zawsze mocną stroną naszej administracji :laugh
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Piwowarus »

Można by ewentualnie wprowadzić coś takiego jak zgłoś post do administratora i wtedy gdy kogoś razi dana wypowiedź użytymi słowami klika krzyżyk przy poście i jest on wysyłany do rozpatrzenia. No o ile ktoś chciałby z tego korzystać i było by to w ogóle możliwe do wprowadzenia.
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Brand »

Jest do wprowadzenia. Dzięki Piwo za sugestię, przemyślimy :-)

PS. Oczywiście nadużywanie tej opcji byłoby surowo karane ;)
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: slayer »

zajebiste
kurwa
chujowe

powinny byc ;)

a naduzywanie,czy wyklinanie karać.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Da5id
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2304
Rejestracja: pn gru 01, 2003 6:05 pm
Skąd: R. Sao Clemente 23

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Da5id »

Dobry pomysł w sumie, zdrowa polska kurwa_ od czasu do czasu jeszcze nikomu nie zaszkodziła. :)

EDIT
Czemu jest cenzura na słowo kurwa_ ? O_o
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Szajba »

kurwa jest ocenzurowana ?

edit: faktycznie
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Brand »

bo nikt jej nie odcenzurował jeszcze :-)
Evil
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 755
Rejestracja: czw lis 01, 2007 4:08 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Evil »

juras pisze:mi to zupełnie obojętnie. nie chciałbym tylko dostawać ostrzeżeń za pojedyńcze słowa ;-)
dokladnie jak poprzednik
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: syzygy »

jestem za zerem przekleństw, tak jak było do tej pory
Awatar użytkownika
kobi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1065
Rejestracja: sob maja 03, 2003 1:10 pm
Skąd: Bytom

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: kobi »

uwolnic bluzgi :!:
Awatar użytkownika
Lucy
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1179
Rejestracja: ndz sie 07, 2005 9:05 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Lucy »

A "dupa" można pisać?
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: syzygy »

Szajba pisze:ja uważam, że to nic złego jeśli ktoś co jakis czas napisze post typu "k...a, ale prze....a ta płyta " czy coś w ten deseń. to tak.
A mnie wkurzają posty tego typu na innych forach. Zazwyczaj jest to nadużywane i większości postów się nie da czytać. Mnie to razi. Podoba ci się płyta, to wyraź to po ludzku. Jak ktoś kiedyś dawno napisał tutaj, niech chociaż na forum będzie w miarę kulturalnie :P
Można napisać przecież teraz "kwa", albo "wuj/uj" i wszystko jest jasne.
Matek pisze:ja bym lepiej uważał z takimi zasadami. daje to pole do dowolnej intepretacji takiego punktu regulaminu, a co za tym idzie, mniej lub bardziej uzasadnionych wątpliwośći co do tych interpretacji. trzeba określic jasno. przeklinamy albo nie
dokładnie
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: juras »

a mnie właśnie rażą i wręcz żenują teksty takie jak 'kwa' czy 'uj'. no bez jaj, nie jesteśmy w przedszkolu ;-) albo klniemy, albo nie, takie coś jest komiczne.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Artur »

juras pisze:a mnie właśnie rażą i wręcz żenują teksty takie jak 'kwa' czy 'uj'. no bez jaj, nie jesteśmy w przedszkolu ;)
jeśli o mnie chodzi to mam podobnie.

Generalnie to Piwo dał IMO nienajgorszą propozycję.

A jeśli o mnie chodzi to cóż ;) w swojej naiwności wierzę, że większość woli się raczej kulturalnie wyrażać, niż rzucać bluzgami na prawo i lewo, takie mam przynajmniej zdanie o wielu z nas. Ja sam nie lubie bluzgać, zdarzyło mi sie to kilka razy na tym forum, owszem, ale generalnie wole unikać tego typu słownictwa. Dlatego taki całkowity zakaz bluzgania jakoś nie do końca mnie przekonuje, pojawił sie zarzut tego, że zawsze określenie tego co jest nadużyciem będzie zależeć od subiektywnej interpretacji admina/moda. Zgadza sie, ale mnie sie wydaje, że jak ktoś będzie chciał przeklinać to będzie to robił nagminnie i nie będzie problemu z określeniem tego czy przesadza czy nie, a jak ktoś woli by jego post był wolny od łaciny to będzie sie wypowiadał kulturalnie, toteż takich podbramkowych sytuacji może być bardzo niewiele. Bo jak ktoś specjalnie będzie przeklinał co jakiś czas żeby niejako 'sprawdzić' kiedy przekroczy granicę to w moim odczuciu będzie idiotą który po prostu sie nudzi, a większość użytkowników forum mam za ludzi o zdroworozsądkowym podejściu i o takie też apeluję.
chcemy wszyscy żeby panowała tutaj kultura wypowiedzi, prawda ? No to chyba dla większości to czy ten przepis o bluzgach będzie funkcjonował czy nie teoretycznie nie powinien mieć żadnego znaczenia. Oczywiście są nowi userzy, o nich nie wiemy nic kiedy się tutaj pojawiają, ale wątpie by będąc kimś 'nowym' chcieli sie pokazać od takiej świetnej strony.
i tak na koniec jeszcze - warny są za 'wulgarność' a kimś wulgarnym nie jest dla mnie ktoś kto ze 2-3 razy przez całą forumową działalność sobie użył w wypowiedzi tego typu słowa a idąc dalej, nawet wypowiedź z bluzgiem niekoniecznie wg mnie 'zasługuje' na określenie jej takową.

w każdym razie ciekaw jestem jak do tego podchodzi gro userów - bo ja po prostu licze na zdrowy rozsądek i tzw. 'dobrą wolę' :mrgreen:
ale w sumie nie będę protestował jeśli będzie całkowity zakaz - ja sie dostosuje.
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: mimski »

Propozycja Piwo na dobrą sprawę niczego nie rozwiązuje, bo nadal będzie to subiektywna opinia moderatora/admina, a ci niczym sędziowie będą orzekać: "tak moim zdaniem nadużył, albo nie... to jeszcze przejdzie."

Na wrodzoną kulturę bym nie liczył. Nie bez kozery powstało przysłowie daj palec, a Ci rękę urwą.

Rozwiązanie obecne jest moim zdaniem najlepsze. Jest jasny zakaz przklinania. Jeśli przeklniesz dostaniesz ostrzeżenie. Mod jednak to też człowiek i czesto puszcza parę bluzgów. Ale opiera się to tylko na jego dobrej woli. Generalnie umieszczając w poście kilka niecenzuralnych słów liczymy się z tym, że łamiemy regulamin i moderator/administrator w zupełności ma prawo wlepić warna. A jeśli przyjmiemy zasadę subiektywnej decyzji moda/admina zmienia się całkowicie sytuacja. To władza będzie decydować, że raz za jedno niecenzuralne słowo będzie warn, a innym razem cała wiązanka przejdzie. I potem zaczną się dyskusje, a dlaczego on nie dostał, choć pół posta to bluzgi, a ja dostałem choć tylko dwa przekleństwa były. Ci którzy mają fory będą mieć możliwość bluzgania na lewo i prawo, a nielubiany dostanie od razu warna. Po co wpuszczać ferment na forum? Nie dość że wzrośnie liczba bluzgów, to jeszcze ludzie wzajemnie będą sie kłucić, że ten ma fory, to może więcej.

Moim zdaniem taka zmiana to błąd, ale ja tam jestem tylko szaraczkiem. Grupa trzymająca władzę zrobi jak uzna za stosowne.

Ew. dać zupełną wolność w tej kwestii. Nie ma tego puktu w regulaminie, piszemy jak chcemy. Oczywiście poziom merytoryczny drastycznie spadnie, ale sądzę że nie niżej niż gdyby to admin/mod oceniał czy jest za dużo przekleństw, a przynajmniej nikt nikogo nie bedzie oskarżał o niesprwiedliwe traktowanie. Po prostu subiektywna decyzja moda/admina to najgorsze możliwe rozwiązanie. Średnim jest zupełna wolność, a najlepszym zakaz bluzgów. Tyle ode mnie.

Można jeszcze przyjąć rozwiązanie że generalnie zasadą jest zakaz bluzgów, ale np. na działy Rotfl'n'Lol i Offtopowania zakaz jest zniesiony i tam piszemy jak chcemy. Choć jak mówię, forum na pewno nie traci na tym, że dba się w nim o kulturę i merytoryczność wypowiedzi i mnie osobiście bardzo się podoba i w zupełności popieram obecny zakaz przklinania.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: slayer »

syzygy pisze:Można napisać przecież teraz "kwa", albo "wuj/uj" i wszystko jest jasne.
ale to nie brzmi ; )))
Jazz is not dead, it just smells funny.
ODPOWIEDZ