05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Archiwalny dział o koncertach, imprezach, zlotach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: herki »

- Virgin Snatch (Thrash Metal - Kraków)
- Sceptic (Death Metal - Kraków)
- Alastor (Thrash Metal - Kutno)
- Testor (Thrash Metal - Warszawa)
- Blade Of Terror (Death Metal - Warszawa)

Data........05.04.2009
Miejsce.....klub Radio Luxembourg
Adres.......ul.Górczewska 67, Warszawa
Otwarcie....18:00
Start.......19:00
Wstęp.......20 PLN





Ale zajebiście, to ich pierwszy koncert w Warszawie od daaaaawna, chyba że coś przegapiłem. Zesrałem się w gacie na wieść o tym koncercie, masakra!
Deleted User 622

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: Deleted User 622 »

Łoooo
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: Elevatorman »

no i czemu warszawa :( ? kurde zajebisty skład i cena... ale za daleko :sad:
Awatar użytkownika
ironBIDDAF
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 375
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:06 pm
Skąd: Nekropolia

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: ironBIDDAF »

Omatkogorzka! Nareszcie się doczekam Virgin Snatch na wystepie, który nie trwa mniej niż 30 minut :-)
Awatar użytkownika
ironBIDDAF
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 375
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:06 pm
Skąd: Nekropolia

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: ironBIDDAF »

To kto się wybiera? No i o której ktoś będzie? Po ile tam jest browar?
El Dorado

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: El Dorado »

herki pewnie bedzie ;]
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: herki »

ironBIDDAF pisze:To kto się wybiera? No i o której ktoś będzie? Po ile tam jest browar?
Ja będę, ale raczej tylko na Alastorze, bo potem mam imprezę. Browar z tego co pamiętam po 6 zeta Król lany, a po 7 zeta Król w butli. Ale można na luzie pić własne piwko przed klubem (i zazwyczaj można wychodzić)
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: herki »

Szczyt, kurwa. Szczyt ten koncert.

Co to miało być. Przyszedłem tylko na Alastora, który miał zacząć grać koło godziny 20. O tej godzinie stawiwszy się klubie, dowiedzieliśmy się, że jeszcze nie zaczął grać pierwszy zespół. Dobra, zdarza się, poszliśmy na browar. Sytuacja ta powtórzyła się jeszcze 2krotnie w ciągu godziny. No i tak w końcu ulokowaliśmy się na dobre koło 22 w klubie. Właśnie kończył grać Testor, miał się montować Alastor. Wszystko super, ale co to była za organizacja to się w pale nie mieści. Całkowita zmiana perkusji i nagłośnienie wszystkiego trwało ok. godziny. W końcu o tej zasranej 23 (!) wszedł na scenę Alastor, Robert totalnie wkurwiony powiedział parę niemiłych słów w stronę organizacji koncertu, ale zaczęli grać, nawet sobie intro ucięli żeby od razu zasuwać. Nagłośnienie było jakie było, mnie to mało interesowało, machałem bańką. Zagrali ok. 35 minut. Zagrali 5 nowych numerów i tylko 1 stary - Oko z tyłu głowy. Przed koncertem Robert mi gadał (już totalnie nabuzowany, przez opóźnienie), że zagrają ze starych jeszcze przynajmniej Zło i Nieprawdopodobne (co jest oczywiste chyba). Ale nie, nie zagrali. Bo zasrany nagłośnieniowiec, przerwał im arcy chamsko koncert, puszczając w trakcie koncertu muzykę z głośników. Szczyt wszystkiego. Ja rozumiem, że można tak zrobić kapeli, która jest jakimś gniotem zaczynającym obsługę instrumentów, no ale nie zespołowi, który nie grał w Warszawie od przeszło 14 lat i jest pieprzoną legendą.

No i tak tyle oczekiwany przeze mnie koncert Alastora zamienił się w kłębkę wkurwy, zawinił na całej linii organizator, co boli o tyle że są to moi znajomi. Nie miałem jak z nimi pogadać po samym koncercie, bo wolałem czym prędzej lecieć na ostatni autobus, no ale tak się nie robi. O tyle dobrze, że dzięki nim nie zapłaciłem tych zdzierskich 20 zł za bilet. Eh... Jestem zły bardzo jejciu jejciu
Awatar użytkownika
ironBIDDAF
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 375
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:06 pm
Skąd: Nekropolia

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: ironBIDDAF »

»Wokalista Alastora: "Gramy bez intra bo nam się tutaj ludzie zestarzeją"

»wokalista pierwszego zespołu, który grał "jako że mamy duże opóźnienie to będizemy grać 2x szybciej" ;-)

Virgin Snatch - gwiazda wieczoru - zaczęło grać o 01:03 a skończyło o 01:57. Gdybym wiedział, że tak to będzie wyglądało to bym w ogóle nie przychodził. Masa czasu zmarnowana
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: herki »

Sceptic zagrał w końcu?
Awatar użytkownika
ironBIDDAF
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 375
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:06 pm
Skąd: Nekropolia

Re: 05/04/2009 - ALASTOR - Warszawa @ Radio Luxembourg

Post autor: ironBIDDAF »

Tak. Nawet spoko grali.
ODPOWIEDZ